Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Cracovia II - Hutnik w PP

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 21.05.2005 o 02:56
      Ostatnia aktywność 01.06.2005 o 08:02
      5242 wyświetleń
    • FortArt

      4.6K
      5
    • 30.05.2005 o 23:54
      Post #227669 30.05.2005 23:54
    Szkoda, ze nie wejdą kibice. Rozumiem, ze kto sie przestraszył burd na Suchych Stawach na meczu z Sandecją? Tak czy siak szkoda. Wisła nie wpuściła hutnikowców, my też. Głupio jakoś tak byc równie wrednym jak oni.
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 31.05.2005 o 00:40
      Post #227682 31.05.2005 00:40
    Nie. Policja nie wyrazi zgody na imprezę masową. Już kolejny raz to przerabiamy. Nie ma co próbować. Cracovia II nie ma stadionu przy Kałuży do meczy pucharowych zgłoszonego. Nikt teraz nie wyda zgody choćby po to by pokzać jacy to są ważni;) Wisła2-HKS też był przy pustej widowni. Jest to wszystko dramat i bzdura do kwadratu ale tak jest.Mecze derbowe zamiast świętem sa kłopotem.
    • FortArt

      4.6K
      5
    • 31.05.2005 o 12:31
      Post #227765 31.05.2005 12:31
    Dzisiejsza GW pisze, ze mecz o 18-tej. To jak w końcu?
    • Porter_HKS

      7
      0
    • 31.05.2005 o 13:31
      Post #227785 31.05.2005 13:31
    FortArt Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Dzisiejsza GW pisze, ze mecz o 18-tej. To jak w > końcu? > > Mecz jest o godzinie 17.30 - info potwierdzone w klubie
    • pasiak_ksc

      1.7K
      0
    • 31.05.2005 o 18:28
      Post #227888 31.05.2005 18:28
    Miała grać młodzież, a jednak podobno gramy w mocnym składzie...
    • Ap

      246
      0
    • 31.05.2005 o 18:43
      Post #227893 31.05.2005 18:43
    Podobno przegrywamy o:1
    • Kojo

      3.1K
      5
    • 31.05.2005 o 19:39
      Post #227908 31.05.2005 19:39
    skonczylo sie 0-3 50 - Gol dla Hutnika z rzutu karnego, strzelał Michał Wiącek 86 - kolejny gol po akcji wyprowadzonej ze środka pola, strzelał Daniel Jarosz 88 - Hutnik nie przestaje naciskać, kolejny gol autorstwa Tadeusza Kaczora Bania Grał!
    • Kojo

      3.1K
      5
    • 31.05.2005 o 19:40
      Post #227911 31.05.2005 19:40
    min. 91 - Koniec meczu 88 - Hutnik nie przestaje naciskać, kolejny gol autorstwa Tadeusza Kaczora 86 - kolejny gol po akcji wyprowadzonej ze środka pola, strzelał Daniel Jarosz 82 - Szybka kontra Cracovii, akcja przenosi się pod bramkę Hutnika 81 - Wolny dla Hutnika, piłka obok bramki 79 - Hutnik nie przestaje napierać, mocny strzał nad bramką 78 - Bardzo groźna kontra Hutnika, szybka interwencja bramkarza 75 - Groźny strzał Cracovii, obrona bramkarza 70 - Wolny dla Cracovii, piłka wybita przez bramkarza na rzut rożny 66 - Cracovia atakuje bramkę Hutnika, piłka trafia w poprzeczkę 62 - Walka o piłkę w środku pola 58 - Groźna akcja Hutnika, broni bramkarz 53 - Hutnik ciągle w natarciu 50 - Gol dla Hutnika z rzutu karnego, strzelał Michał Wiącek 50 - Faul na Philu Swendzie, Karny dla Hutnika 48 - Róg dla Hutnika, piłka za boiskiem 47 - Wolny dla Cracovii, strzał nad bramką 45 - Początek drugiej połowy min. 45 - Koniec pierwszej połowy 44 - Walka o piłkę na połowie Cracovii 43 - Atak Hutnika sam na sam z bramkarzem, piłka w rękach bramkarza 40 - Strzał Cracovii z wolnego, piłka wybita przez bramkarza 37 - Róg dla Cracovii i groźna centra obroniona przez bramkarza Hutnika 35 - Róg dla Hutnika, piłka poza boiskiem 32 - Wolny dla Cracovii, wspaniała obrona bramkarza 31 - Bardzo groźna akcja Cracovii 29 - Wolny dla Hutnika, piłka przechodzi ponad bramką 27 - Kontra Hutnika, piłka w rękach bramkarza 24 - Rzut wolny z 30 m. dla Cracovii, piłka trafiła w mur 22 - Strzał Cracovii na bramkę Hutnika, wspaniała obrona bramkarza 17 - Zacięta walka o piłkę w środku pola 14 - Mocny strzał Hutnika ponad bramkę 11 - Cracovia w ataku pozycyjnym 8 - Centra Piotra Bani obroniona przez bramkarza 6 - Róg dla Cracovii 3 - Zawodnik Hutnika sam w polu Cracovii, ale niestety nie udaje sie oddać strzału 2 - Pierwszy strzał zawodników Cracovii na bramkę przeciwnika zakończony słupkiem 1 - Początek meczu. Cracovia w bardzo mocnym składzie pojednanie.net
    • snuff

      2
      0
    • 31.05.2005 o 19:41
      Post #227913 31.05.2005 19:41
    Jeśli ktoś byłby taki miły i mógł podać składy? Dzięki Hutnik Piastów
    • ?ukasz_KSC

      210
      0
    • 31.05.2005 o 19:43
      Post #227915 31.05.2005 19:43
    Kto grał z pierwszego składu oprócz Banii??? Byli jacyś kibice na meczu???
    • Porter_HKS

      7
      0
    • 31.05.2005 o 20:38
      Post #227926 31.05.2005 20:38
    Właśnie wróciłem z meczu. Mecz ogólnie niezły. Skład Cracovi jednak nie był chyba taki mocny, zmylili mnie tym iż grali w koszulkach pierwszej drużyny z ich nazwiskami na plecach a po twarzach piłkarzy Cracovi nie znam. Napewno nie grał Przytuła bo był na trybunach - to wiem. W bramce bronił prawdopodobnie nie Sotnicki a Kącik (Jeziorek to napewno nie był). Pierwsza połowa to lekka przewaga Cracovii, dużo biegali i robili niezłe wrażenie. U nas o dziwo w pierwszej połowie najbardziej aktywny był Wiącek. Słabo graliśmy z przodu, Mielec nie radził sobie z obrońcami Cracovii. Druga połowa o niebo lepsza. Dobrym posunięciem było przesunięcie z pomocy do ataku Swendy który był bardzo aktywny i stwarzał duże zagrożenie. To po faulu na nim (wyszedł do padania zza pleców obrońcy i był sam na sam z bramkarzem ktory go faulował) sędzia podyktował rzut karny. Po tej bramce jakby przestała istnieć obrona Cracovi, która popełniełą szkolne błędy. Przy drugiej bramce atakowało trzech piłkarzy Hutnika na jednego obrońcę Cracovi. Trzecia bramką była kopią drugiej. Ogólnie druga połowa OK. Widzów ok 50.
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 31.05.2005 o 21:30
      Post #227934 31.05.2005 21:30
    Eeee jaki mocny sklad? Jaki Bania - w koszulkach ino grali. Z I druzyny... niech pomysle - Wacek, Wawrzyczek, Piatek, Dudzinski chyba nikogo nie pominalem. Te Poter - ale sedzia byl git, co nie? Zwlaszcza dla gosci z NH. 3 (slownie trzy) systuacje na polu karnym gosci, ktore NALEZALO odgwizdac. Zas karny dla Hutnika ewidentny... I trzecia bramka a'la "Jerzy Dudek" - pilka po rekach i miedzy nogami.
    • Belex

      794
      0
    • 31.05.2005 o 21:42
      Post #227938 31.05.2005 21:42
    "Sporą" kadrę na Cracovia II: Bramkarze: 1 Jan Zachariasz 1986-03-28 179/74 Obrońcy: 4 Patrycjusz Kożuch 1985-04-10 175/75 3 Tomasz Madoń 1985-03-23 188/77 2 Daniel Rosiek 1981-05-01 172/67 Pomocnicy: 6 Bartłomiej Biegajło 1985-04-22 184/80 Napastnicy: 5 Michał Raś 1985-03-21 184/79 http://www.cracovia.pl/d_rezerwy.php
    • snuff

      2
      0
    • 01.06.2005 o 00:43
      Post #228023 01.06.2005 00:43
    http://www.nowahuta.org.pl/?artykul=330 Subiektywna relacja z tego meczu + zdjęcia
    • Rabarbar_1

      2.6K
      483
    • 01.06.2005 o 01:27
      Post #228030 01.06.2005 01:27
    Kurna a ja kiedyś grałem w klubie z Kaczorem w trampkarzach a potem go Kasperczyk do Hutnika ściągnął i sie chłopak w miare rozwinął i sobie kopie w trzeciej lidze.Szkoda że ja tak nie miałem. Ale nie mam mu co zazdrościć.Mieszkać na Pasiackim osiedlu i grać w Hutniku to nic ciekawego.
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 01.06.2005 o 08:02
      Post #228038 01.06.2005 08:02
    Hehe jak se poczytałem ta "Hutniczą" relacje on line to mało nie opadła mi szczena jak można subiektywnie mecz odbierać:-) zwłaszcza "napór Hutnika" (broniącego się całą drugą połowę i czyhającgo na kontry) mnie rozbawił. Ale rozumiem komentującego...też mieliśmy raz mecz z Wisłą2... Graliśmy z 4-a graczami z ławki 1-ego zespołu . Kadra 1 drużyny miała trening na Kablu w tym samym czasie. Gitara, Wacek , Dudzio, Piątek. W bramce 17 latek. Ciężko było się domyślić ,że dokładnie 2-a lata temu nasz pierwszy skład dostał w Hucie 5-2. Dopiero człowiek zobaczył jak "Pasioki" do przodu poszły a "Gumoki" się "zwinęły". Mecz z lekką przewagą naszą i z rozwścieczonym Witkiem "Gitarą" Wawrzyczkiem. Odnosiliśmy wrażenie ,że chłop postanowił z wściekłości na Stawowego za sezon na ławce "zabić" jakiegoś gracza Hutnika. Witek walił straszliwe bomby z każdego wolnego. Raz myśleliśmy ,że faktycznie coś sie stanie jak trafł z wolnego w w czubek głowy obrońcy w murze... Hutnik grał aby wygrać i dopiął swego aczkolwiek wyłącznie dzięki słabym okularom sędziego. Słuszny karny dla HKS (bramkarz nie musiał faulować - brak doświadczenia) i niepodyktowane 2-a ewidentne "wapna" dla Pasów. Pierwsze przy 0-0 drugie przy 0-1. Od karnego z każdą minutą nasi szli do ataku coraz większą liczbą graczy a od okło 75 minuty w zasadzie atkowano 8-9 graczami. Plątali się jednak na polu karnym straszliwie...Hutnicy grali bardzo prostą , skuteczną piłkę w defensywie co jakiś czas patałasząc okazje z kontr. W końcu w 85 minucie jedna wyszła i było po meczu. Mecz był faktycznie bardzo regorystycznie zamknięty. Kilkunastu piłkarzy (w tym trenujący w Cracovii Falcon-owcy) nieliczni działacze Hutnika i kilkunastu naszych z Prezesami Filipiakiem i Misiorem. Ochrona skutecznie spełniała swe obowiązki i nie puszczała nikogo. Mnie imienne zaproszenie udzieliła jedna z "figur" Klubowych. Powiem tak "dramat". W normalnych czasach w na taki mecz w Krakowie przyszłoby ze 2000 ludzi...No ale co się dziwić po doświadczeniach z meczem Wisła2-HKS z tamtego sezonu... Pomyślcie jakie piękne byłyby dyskusje "dziadorów" naszych i Hutnika na tym meczu. Kto był na derbach rezerw naszych z Garbarnią ten wie. Powiem tak. Trzeba coś zrobić , coś zrobić aby piłka jak dawniej była dla kibiców zawsze dostępna. Najbardziej szkoda mi było kilku ludzi co to dosłownie na "każdym treningu" ale od jakiegoś czasu ochrona w Klubie poważnie traktuje swoje obowiązki. Nie to co jeszcze rok temu jak dzień przed meczem (2-2 z Pogonią) grupka "partyzantów" Pogoni łaziła bez przeszkód po stadionie....a jakby wtedy coś "zostawili"... Zabawialiśmy się obserwowaniem kilku sympatyków Hutnika wspominając nasze z Wisła2 mecze. Im naprawdę strasznie zależało by wygrać ten mecz...dla nas to tylko była zabawa. Pasiacy z którymi rozmawiałem jak zwykle wyrażali dużą sympatię dla Hutnika. W takim "podzielonym" mieście jak Kraków stworzyli i zachowali własną tożsamość..."szaconeczek". Pamiętam z dawnych lat ,że jak my byliśmy biedni a Hutnik bogaty to zawsze "szło" się dogadać... Słynna jest rozmowa naszych prezesówz lat 90-tych. Nasz - dogadaliśmy się z obustronną korzyścią a wszyscy mówią ,że Krakowskie Kluby tego nie potrafią (były to czasy jak pierwszoligowa Wisła i Hutnik w każdej sprawie szły "na noże" ze sobą) Hutnik - pewnie dla tego ,że my nie jesteśmy do końca Krakowskim a przedewszystkim Nowochuckim Klubem.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie