No i do dupy bo powiem szczerze że liczyłem że Zachariasz bedzie grał u nas.Zdolny zawodnik i bardzo by sie przydał.
Ale siły wyższe(czytaj:Marek "Stary Pasożyt" Kostecki)sprawiły że Łukasz został pozbawiony możliwości rozwoju i tak pewnie stracimy kolejny hokejowy talent...
-
-
Przed sezonem...
no to widać jak Kostecki placi, skoro Twardy musiał Zachariaszowi podróż poślubną fundować :P
Ale - jego wybór.
Grzegorz Gąska, 24-letni obrońca Cracovii, jest kolejnym zawodnikiem, który zaakceptował warunki kontraktu z Zagłębiem Sosnowiec. Zawodnik ma rozpocząć przygotowania do sezonu 11 lipca (tego dnia hokeiści Zagłębia kończą urlopy). Do rozmów z sosnowieckim klubem wrócił też Adrian Labryga, 26-letni obrońca GKS-u Katowice.
Nie jest pewny transfer Tomasza Połącarza, który liczy, że zdoła wywalczyć miejsce w składzie Unii Oświęcim.
Trenerzy Henryk Pytel i Andrzej Nowak podkreślają, że są też zainteresowani pozyskaniem trzech obcokrajowców. - Najlepiej, gdyby to był cały atak, bo w tej formacji potrzebujemy jeszcze wzmocnień - mówi Adam Bernat, członek zarządu sosnowieckiego klubu.
[b]Mam nadzieje że działacze wiedzą co robią.Jeśli nie uda nam sie zatwierdzić kilku graczy którzy trenują z Cracovią może nie być ciekawie...[/b]
Przychodzą:
Martin Voznik (TKH Toruń)
Bartłomiej Piotrowski (Podhale)
Michał Piotrowski (Podhale)
Daniel Galant (KTH Krynica)
Mariusz Dulęba (Unia Oświęcim)
Leszek Laszkiewicz (Milano Vipers)
Martin Potocny (Trondheim)
Piotr Szałaśny (Unia Oświęcim)
Pasiut Grzegorz (KTH Krynica)
Kruczek Maciej (KTH Krynica)
Odchodzą:
Marcin Kotuła (Zagłebie Sosnowiec)
Patryk Noworyta (Unia Oświęcim)
Rafał Bibrzycki (Unia Oświęcim)
Sebastian Smreczyński (Podhale)
Sławomir Wieloch (JKH Jastrzębie)
Roman Tomas (Trinec)
Gąska Grzegorz (Sosnowiec)
Chabior Adrian (Krynica)
Malinowski Mateusz (Podhale)
Jeśli uda się potwierdzić tych wszystkich zawodników, których wymienił D.J. Cat to wydaje się na pierwszy rzut oka, że jesteśmy zdecydowanie nie do zatrzymania w tym sezonie.... Co do wzmocnień Sanoka, o których czytam powyżej..... kto wymyslił, że kreuje się nowy kandydat na medale??? na spokojne utrzymanie owszem....
Wczoraj hokeiści "Pasów" zakończyli pierwszą część przygotowań do sezonu. Do 25 lipca zawodnicy będą na urlopach, a później zaczną ćwiczyć na lodzie. Jak nam powiedział szef sekcji hokeja Adam Zięba, MKS Cracovia zamierza uruchomić krakowskie lodowisko od 25 lipca. Byłoby to spore wydarzenie, bo do tej pory "Pasy" miały własny lód dopiero od września, najwcześniej od końca sierpnia. Trener Rudolf Rohaczek zaplanował spraringi z polskimi (m.in. z GKS-em Tychy i Stoczniowcem Gdańsk) oraz słowackimi i czeskimi drużynami. W planach jest także turniej w Czechach.
Źróło: gazeta.pl - Jakub Matuszyk
Blady Niko Napisał:
-------------------------------------------------------
> Jak nam powiedział szef sekcji hokeja Adam Zięba,
> MKS Cracovia zamierza uruchomić krakowskie
> lodowisko od 25 lipca. Byłoby to spore wydarzenie,
> bo do tej pory "Pasy" miały własny lód dopiero od
> września, najwcześniej od końca sierpnia.
>
Nie wiem jaka jest technologia mrożenia naszego lodowiska, ale na zdrowy rozum wydaje mi się absurdem to co czytam powyżej..... Lato tego roku ma być wyjątkowo upalne (przez długi okres temp. będzie utrzymywać się w granicach 30 stopni). Niech to będzie najnowocześniejsza technologia mrożenia, to jakos nie potrafię sobie wyobrazić, by przy obecnej izolacji termicznej uruchomić lodowisko........ Nikt również nie bierze pod uwagę tego, że w ostatnich latach lato jest wyjatkowo długie i nawet z końcem września notuje się temp. podchodzące pod 30 stopni..... Nie wiem, nie znam się, ale wydaje mi się to nierealne i sądzę że kłopoty z z zamrożeniem mogą byc nawet we wrześniu..... Tzn. może się uda, ale warunki do gry i ogladania meczów będą fatalne (miękki lód, mgła ograniczająca widoczność itd.)
he he
Pamiętam mrożenie lodu dwa lata wstecz.
Zawsze było zwalanie na wykonany remont a właściwie całkowicie nowo wykonaną instalacje.
I zawsze były tłumaczenia, raz niejaki Sobas (ktoś pamięta jeszcze to nazwisko?) raz nasz klub - "INSTALACJA to tamto".
Zobaczymy...
czynnik chłodzący nie przekazywał
"...raz niejaki Sobas (ktoś pamięta jeszcze to nazwisko?)..."
No, co jak co ale to nazwisko to długo zapamiętamy.
dwa sparingi z przyjaciółmi (ale Wam zazdtosdzczę tej knajpki na lodowisku :():
5 sierpien:Tychy-Cracovia
9 sierpien:Tychy-Cracovia
Czegoś tu nie rozumiem.
U nas lodowisko ma być zamrożone 25 lipca, to na sparingi trzeba wyjeżdżać z Krakowa jak za Sobasa ?
Fragment wywiadu Pana Woźnickiego z dzisiejszego HOKEJ NET - u.
.....Są jeszcze jakieś inne atrakcje transferowe?
- Szałaśny został zaklepany przez Cracovię, która stara się jeszcze o Dulębę. Zgodnie z naszą umową z zawodnikiem możemy go wypożyczyć na rok bez ekwiwalentu i Cracovia taką opcję przyjęła, ale zawodnik chce odejść na zasadzie transferu definitywnego, a za za takie przejście trzeba zapłacić. Przy okazji pojawi się także temat Laszkiewicza.
- Leszka Laszkiewicza?
- Tak. Leszek Laszkiewicz złożył u nas pismo, że chce odejść do Jastrzębia, albo Cracovii. A my jako posiadacz jego karty mamy zpisy, że możemy go zwolnić albo do klubu zagranicznego, albo do... macierzystego, czyli Jastrzębia. Co z nim dalej zrobi klub z Jastrzębia to już nie nasza sprawa........
-07-2005 13:07:08
Chociaż Leszek Laszkiewicz przymierza się do gry w sezonie 2005/2006 w Cracovii, dzisiaj stał się zawodnikiem JKH Czarne Jastrzębie. Podczas piątkowej rozmowy z działaczami Dwory SA Unia szefowie jastrzębskiego klubu przejęli razem z wypożyczonymi z oświęcimskiego klubu: Sławomirem Wielochem, Damianem Bernasiem, Mariuszem Obstarczykiem, Grzegorzem Pidłą, Tomaszem Gądkiem i Grzegorzem Madeją także dokumenty dotyczące reprezentacyjnego lewoskrzydłowego.
- Taką mamy umowę z... Leszkiem Laszkiewiczem i chcemy się z niej wywiązać - mówi prezes Kazimierz Woźnicki. - Jego karta była w naszym klubie i zapis głosił, że mamy ją przekazać do wskazanego klubu zagranicznego, bo w Polsce Leszek Laszkiewicz będzie grał w oświęcimskiej drużynie, albo wróci do swojego macierzystego klubu. Za taki uznajemy JKH Czarne Jastrzębie i reszta należy już do działaczy tego klubu, któremu my przekazujemy sześciu kolejnych graczy, żeby zasilili szeregi beniaminka I igi.
Czytano: 330
Leszek Laszkiewicz nie będzie grał w JKH Czarne Jastrzebie w sezonie 2005/2006. Andrzej Frysztacki działacz jastrzębskiego klubu i menedżer reprezentacyjnego lewoskrzydłowego wyjaśnia zawiłości drogi formalnej. - Rok temu, odchodząc do Milano Vipers, Leszek podpisał z klubem Dwory SA Unia umowę, że bezpłatnie może odejść tylko do klubu zagranicznego lub macierzystego. Żeby wywiązać się z tej umowy oświęcimianie przekazali nam kartę zawodnika.
- Będziecie żądać od Cracovii ekwiwalentu za wychowanie zawodnika?
- Nie. Jeżeli bedziemy chcieli jakieś pieniądze od Cracovii to tylko za zwrot kosztów biurowych, czyli na przykład za znaczki na pisma wysyłane listem poleconym czy coś w tym guście. Pójdziemy zawodnikowi na rękę tak samo jak jemu poszedł na rękę prezes Woźnicki, wywiązując się z umowy, bo oficjalnie Cracovii nie mógł oddać karty Leszka Laszkiewicza za darmo.
ekranie
W klubach Polskiej Ligi Hokejowej trwają intensywne przygotowania do sezonu (początek 9 września). Największe zakupy na transferowej giełdzie robi Cracovia, która dysponuje jednym z najwyższych budżetów (2 mln zł).
Czym odpowie GKS Tychy, świeżo upieczony mistrz Polski, który w ubiegłym sezonie wydał 300 tysięcy złotych na nowych graczy? W klubie mówi się o stabilizacji składu i solidnym budżecie. W poprzednich rozgrywkach kształtował się on na poziomie 2 milionów złotych i podobnie ma być w tym sezonie. Taką samą kwotę na sekcję hokeja przeznacza MKS Cracovia SSA, która kilka tygodni temu pozyskała najdroższego hokeistę w PLH - Leszka Laszkiewicza (ma zarabiać ok. 5 tys. euro miesięcznie). Ale tak wysoka gaża, to wyjątek w polskiej lidze. Średnie wynagrodzenie hokeisty wynosi 3.500 złotych netto. Co lepsi zawodnicy GKS Tychy czy Dworów Unii Oświęcim mogą liczyć na pensję około 5.500 złotych za miesiąc. W Oświęcimiu gracze musieli założyć prywatne firmy i co miesiąc wystawiają klubowi... fakturę za grę. Tym sposobem mogą nieco zaoszczędzić, płacąc niższy ZUS i podatki.
Na drugim biegunie znajduje się utytuowany beniaminek z Sosnowca (5 tytułów mistrza Polski), który szykuje zdecydowanie skromniejszy budżet (okołó 800 tysięcy złotych). Jak przyznają działacze Zagłębia hokeiści będą zarabiać od 2 do 2,5 tysiąca złotych. Celem sosnowieckiego klubu jest obrona przed spadkiem z ekstraligi. Warto dodać, że w tym sezonie do akcji wkracza spółka PLH S.A., której prezesem został Rafał Pstrucha z Katowic. - Nowy szef zabrał się ostro za porządkowanie spraw związanych z Urzędem Skarbowym, by wyprowadzić spółkę na prostą - melduje prezes PZHL Zenon Hajduga.
- Prowadzone są także negocjacje z telewizjami w sprawie transmisji i magazynu hokejowego. Pośrednikiem w rozmowach jest spółka "Intermedia" i jest nadzieja, że mecze transmitowane będą w Polsacie, zaś magazyn hokejowy pokaże telewizja publiczna.
autor: Jerzy Mucha, Wojciech Lubiński - Przegląd Sportowy - 15.07.2005
wstecz...
Ciekawe ile zarabiał Roman II Tomas i o jakie pieniądze rozbił się angaż na nowy sezon.
Bardzo żałuję, że straciliśmy takiego świetnego gracza.
pamiętaj że Roman II poszedł do czeskiej ekstaklasy i nie wszystko przeliczał na pieniądze chce tez powalczyć o grę w reprezentacji słowacji, z Cracovii nie miał żadnych szans
na stronie Tych pisze , że une grają z nami 9 sierpnia, a na teraz.CAHOK.net, ze to SKH Sanok z nami gra. Więc jak to jest?
Jesteśmy tak mocni, że zagramy jeden na dwóch ;)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)