Powiem tyle: byłem w niedzielę na meczu kadry z Norwegią w Janowie. Tamta hala, mimo, że nie jakieś cudo, gwarantuje zupełnie inną jakość oglądania widowiska. W naszym blaszaku na Siedleckiego z żadnego miejsca nie widać dobrze, a tam z każdego. To jest podstawowa różnica. Poza tym można siedzieć :-0 i nie jest tak zimno, nie ma mgły, można kupić zapiekankę albo hamburgera (nawet w trakcie gry bo bufet jest tuż za bramką, za szybą) itd.
Tyle, że atmosfera kiepska - 0 (słownie: zero) dopingu, ale u nas to nie grozi.
Chcę taką halę pod choinkę - chętnie oddam na potrzeby klubu.
-
-
Kiedy nowe hala lub gruntowna modernizacja lodowiska??
nie z kazdego. po stronie spikerki i lozy vip (za bramka) kilkanascie krzesel tak jest postawionych, ze z nich nie widac polowy lodowiska ;)
28 dni później
W dzisiejszym Dzieniku Polskim jest artykuł a hali hokejowej , dzisiaj nad jej losem mają debatowac radni z komisji sportu
Lodowisko w Janowie to przepaść w porównaniu z tym co teraz mamy. Od czytników kodów kreskowych przy kołowrotkach, po kaloryfery na koronie trybun i wyflizowanych podłogach.
Taki obiekt już byłby ogromnym luksusem, ale mam nadzieję ze po remoncie u nas nie będzie gorzej!
Dodał: skh 18-01-2006 22:32:34
Lodowisko użytkowane przez MKS Cracovia SSA przy ul. Siedleckiego jest w fatalnym stanie technicznym, tak naprawdę to należałoby go zamknąć i przeprowadzić jego gruntowny remont.
Przez skorodowany dach i zagrożenie pożarowe korzystanie z krakowskiego lodowiska jest niebezpieczne
Hala lodowa na Grzegórzkach to jedyny tego typu obiekt w ponad 700-tysięcznym Krakowie. Nie spełnia już żadnych norm i standardów. Jest obskurna! Obiekt liczy już 45 lat, oddano go do użytku w lutym 1961 roku. Była wówczas tylko sztuczna tafla, obiekt był pod gołym niebem. W 1976 roku postawiono konstrukcję, lodowisko zadaszono. Brakowało jednak pieniędzy, nie wybudowano widowni, a jedynie usypano w hali wały ziemne, na których ułożono stopnie. I tak jest do dzisiaj! Kibice oglądają mecze na stojąco w fatalnych warunkach. Nie postawiono nigdy z prawdziwego zdarzenia zaplecza, szatni. Do tego celu służyły baraki. Ot, polska prowizorka.
Przez długie lata obiektem zarządzała "Krakowianka". Nie inwestowano w lodowisko, które z każdym rokiem popadało w ruinę. Fatalne było zaplecze. Był wielki wstyd, kiedy w Krakowie zjawiła się komisja ekspertów MKOl w związku ze staraniem Zakopanego i Krakowa o przyznanie zimowych igrzysk olimpijskich w 2006 roku. Na krakowskim lodowisku proponowano rozegranie curlingu. Ekspertów zaprowadzono na lodowisko, a ci zaniemówili. Na szczęście refleksem wykazał się profesor Szymon Krasicki z AWF w Krakowie, który zaskoczonym gościom wyjaśnił, że obiekt jest w przeddzień generalnego remontu i na dowód pokazał im efektowne, przygotowane na komputerze plany.
Tymczasem krakowscy eksperci alarmowali - lodowisko to bomba ekologiczna, bowiem ciągle stosowano przestarzały system amoniakalny. W 2003 roku przeprowadzono wreszcie generalny remont płyty, zastosowano nowoczesny system freono-glikolowy. Bomba amoniakalna przestała straszyć okolicznych mieszkańców.
Trwały dyskusje - kto ma zarządzać obiektem? W styczniu 2004 roku lodowisko decyzją władz miasta zostało odebrane "Krakowiance" i przekazane MKS Cracovia SSA. Gmina jest jednak nadal właścicielem lodowiska, spółka ma go odpłatnie użytkować przez 30 lat.
W 2004 roku dokonano kolejnej modernizacji - wymieniono bandy, zmodernizowano całkowicie szatnie, wybudowano trybunę dla VIP-ów na około 200 miejsc. To poprawiło, ale tylko w niewielkim stopniu, standard obiektu. 30-letnia konstrukcja jest w coraz gorszym stanie technicznym. Obudowa hali jest skorodowana, w wielu miejscach odpada.
- Cały czas drżymy, żeby na hali nie wydarzyło się jakieś nieszczęście. Odpowiedzialność spadnie na nas, bo jesteśmy jej użytkownikiem - mówi kierownik obiektów i ds. bezpieczeństwa w MKS Cracovia SSA Maria Maczugowska. - Niedawno na Śląsku pod naporem śniegu zawalili się dach hali. Właśnie wykonana została ekspertyza naszej hali i potwierdza ona, że trzeba jak najszybciej wykonać remont dachu. Druga sprawa - obiekt nie spełnia wymogów zgodnych z przepisami przeciwpożarowymi, np. nie ma dźwiękowego systemu ostrzegawczego. W warunkach, jakie panują w hali nie jesteśmy w stanie praktycznie spełnić zaleceń straży pożarnej nawet gdybyśmy wyłożyli grube pieniądze. Tylko czy jest sens te urządzenia montować, skoro przewidziany jest generalny remont hali?
Pytanie tylko - kiedy? I jaki ma być zakres prac? Czy trzeba zburzyć całą halę, czy obecna konstrukcja wytrzyma? Z ekspertyz wynika, że można wykorzystać istniejącą konstrukcję, natomiast obudowa hali musi być nowa. Podobnie trzeba od nowa budować widownię (z krzesełkami). Prezes MKS Cracovia Janusz Filipiak twierdzi, że chciałby prace na lodowisku zacząć jak najszybciej: - Nie możemy dalej ryzykować, bezpieczeństwo obiektu jest sprawą podstawową. Modernizacja lodowiska to w tej chwili nasze zadanie numer 1. Ale nie my jesteśmy właścicielem obiektu, tylko miasto. Dlatego oczekujemy pomocy ze strony gminy.
Cracovia ma już gotowy plan modernizacji lodowiska przygotowany przez Pracownię Projektową "Atrium". Po generalnym remoncie na lodowisku byłoby ok. 2,5 tysiąca miejsc siedzących.
Dzisiaj sprawą lodowiska mają zajmować się radni z Komisji Sportu Rady m. Krakowa.
(AS) - Dziennik Pols
Miasto ma klapki na oczach i widmo ewentualnych mistrzostw Europy w 2012 w piłce nożnej. Wszystkie dotacje z PKS, UE i miasta idą na stadion Wisły. Lobbowania w kwesti innych inwewstycji np. lodowiska Cracovii, czy stadionu Cracovii jest niemodne, bo odcina środki, które mają być kieroweane na priorytetową budowę stadionu Wisły. W Radzie Miasta jest większość wiślacka. I to może posłużyć za cały komentarz do sytuacji hali lodowej Cracovii.
Spoko jak się zawali to będą myśleć dopiero, choć i tu mozna mieć wątpliwości ...
Prawda jest taka że nawet jęsli miasto da nam jakąś kase to napewno nie w tym roku i prawdopodobnie nie wprzyszłym. Buduje się stadion Wisły, będą budować hale koło Plazy. to są zajebiście duże inwestycje a mniejszych "sportowych " wydatków też miasto ma trochę. Dlatego wydaje mi się że skończy się na jakiś prowizorycznych pracach które muszą wykonać i tyle. O budowie hali z przwdziwego zdarzenia przy dobrym lobby możemy myśleć najwcześnie za jakieś 3 lata. Także panowie musimy chodzić do tego złoma i modlić się żeby nam się dach na łeb nie zawalił:(
A to fajnie że mają budować hale koło Plazy. Będę miał blisko. Tylko co w niej ma byc i kto w niej będzie grał. I wogóle jakie dyscypliny tam będą rozgrywane. W każdym bądź razie będzie opanowana przez pasiastych użytkowników.
komisja sportu wnioskowała w ub. roku o milion na remont dachu w tym roku,
ale sie w budżecie nie znalazło
Niech to zakichane miasto jakąś halę zrobi.HALĘ. Żeby siatkówka była, koszykówka, żeby taflę się dało położyć, koncert zrobić, targi, wystawy....(tu dopisz kolejne pomysły). To co teraz mamy to się nie opłaca już w to inwestować
a tu fotka hali:
[img]http://www.fkklimawent.pl/img/big/jastor.jpg[/img]
dziękuje.
Muertes Napisał(a):
-------------------------------------------------------
Wszystko jest uzależnione od wolnych
> terminów, jakimi będą dysponowali czescy hokeiści,
> i od tego, czy ruszy NHL. Jeżeli ruszy, to będzie
> większa szansa na organizację meczu, bo hokeiści
> rozpoczną zgrupowania przed jej startem dopiero we
> wrześniu.
A to co za ściema? Przecież NHL gra pełną parą. To nie jest czasami stary tekst?
oczywiście ze to stary tekst sprzed wakacji 2005 r.
Czerne Jastrzebie grają obecnie w I lidze.
A sowją drogą ciekawe czy ten mecz się odbył?
PASY ASY
18 dni później
Dziś w Krakowie brakuje hali, w której można organizować duże imprezy sportowe czy koncerty. W założeniach miasto ma wznieść obiekt nowocześniejszy i większy od katowickiego Spodka. W budowli, która powstanie niedaleko Centrum Handlowego "Plaza", obok dużej areny "o pełnym programie halowych dyscyplin sportowych", będą kawiarnie, sale konferencyjne, treningowe, muzeum sportu, studia telewizyjne, centrum fitness oraz pokoje hotelowe. Obiekt ma pomieścić 15 tysięcy widzów (10 tysięcy na trybunach stałych, 5 na ruchomych). W specjalnym przetargu miasto wybierze operatora hali.
[img]http://bi.gazeta.pl/im/6/3154/z3154236N.jpg[/img] [img]http://bi.gazeta.pl/im/5/3154/z3154235N.jpg[/img]
Duże przeszklenia, metalowa konstrukcja, kamienna fasada budynków i wielkie żaluzje - tak prezentuje się jedna z największych planowanych przez Kraków inwestycji, hala w Czyżynach.
Do magistratu trafiła już wizualizacja budowli. Przygotowało ją konsorcjum kilku firm: Budimex-Dromex (Polska), Ferrovial-Agroman (Hiszpania), Decathlon (Grecja). Konsorcjum to wygrało przetarg na projekt i budowę hali.
- Te wizualizacje są wstępną koncepcją. Teraz będzie je opiniować m.in. specjalny zespół powołany przez prezydenta Krakowa, który może wnieść swoje poprawki - zaznacza Monika Piątkowska, dyrektor wydziału strategii w magistracie.
Źródło:
Całkiem niezła. takich hal w Krakowie powinno być przynajmniej dwie. Ciekawe kiedy ją oddadzą do użytku.
Jestem za tym aby na inaugurację zagrały Pasy z Tychami:)
mam tylko nadzieję że te firmy z Grecji i Hiszpani są solidne bo jakos nie mam zaufania do rzetelności budowniczych z tamtego rejonu..
Taaa,Grecja i Hiszpania. Firmy które z urzedu wiedzą co to śnieg ( to w kontekście ostatniej tragedii )
Napewno żadne robotnik z Grecji czy Hiszpanii się tu nie pojawi, chyba że jakiś kierownik. Firmy z Grecji i Hiszpanii będą brały tylko zyski, a całą robotę będą wykonywali Polacy. Polskim firmą brakuje kapitału na przeprowadzenie takich inwestycji.
Na przykład przetarg na zakopianke wygrała firma Portugalska, ale wszystkie roboty robią Polacy.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)