Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • WIELKI POŁFINAŁ

    • Hokej
    • Rozpoczęto 25.02.2005 o 23:49
      Ostatnia aktywność 25.02.2005 o 23:49
      769 wyświetleń
    • WUJASZEK FIDO

      67
      0
    • 25.02.2005 o 23:49
      Post #208602 25.02.2005 23:49
    Czy Cracovia już najadła się sukcesów, bo wyeliminowała Podhale? To się okaże... w niedzielę (godz. 18.30). W pierwszym meczu o awans do finału play-offu krakowianie stawią czoła mistrzowi Polski Unii Oświęcim, i to na jego tafli. Jeśli "Pasom" uda się wyeliminować rywala, dostaną więcej pieniędzy, niż mogli wywalczyć reprezentanci Polski za awans na igrzyska olimpijskie. - Cracovia sensacyjnie pokonała mocniejsze kadrowo Podhale. To powinno jej wystarczyć - mówi bramkarz oświęcimian Tomasz Jaworski. - Teraz nie boimy się nawet Unii, choć szanujemy każdego rywala - odpiera jego vis-a-vis Rafał Radziszewski. Cracovia bogatsza od PZHL-u Prezes "Pasów" prof. Janusz Filipiak szczodrze wynagradza hokeistów. Za wygrany ćwierćfinał z Wojasem/Podhalem dał im do podziału 150 tys. zł! Dla porównania, reprezentacja Polski z Mariuszem Czerkawskim i Krzysztofem Oliwą za awans do igrzysk olimpijskich miała obiecane tylko 100 tys. zł. Teraz Filipiak rzuca kolejne 150 tys. zł. - W profesjonalnym sporcie nie ma wyników bez godziwych wynagrodzeń - tłumaczy wiceprezes Cracovii Paweł Misior. Trener Rudolf Rohaczek i jego zgrana paczka dokonali cudu - przeszli aspirujące do mistrzostwa Podhale. Ale w Oświęcimiu mają Andrieja Sidorenkę. Trenera, który nie pozwoli sobie na błąd w przygotowaniach zespołu do meczu czy w doborze taktyki. Doświadczony pierwszy atak unitów - Waldemar Klisiak, Marek Stebnicki, Mariusz Puzio - ma razem 117 lat, ale ta ekipa nie rdzewieje i w najważniejszym momencie potrafi rozstrzygnąć losy meczu. - Atutem Unii jest bramkarz, teoretycznie najlepszy w Polsce - podkreśla kierownik sekcji hokejowej ComArch/Cracovii Adam Zięba. - Na dodatek, mimo częściowego odmłodzenia składu, Unia jest dojrzałą drużyną. Poprzeczka wisi wysoko, ale wierzę, że naszym zawodnikom sukces z Podhalem doda skrzydeł i zagramy jeszcze lepiej niż w ćwierćfinale. Nadzieje "Jawy" Pasjonująco zapowiada się rywalizacja bramkarzy - Jaworskiego z Radziszewskim. W reprezentacji Polski "Radzik" musiał uznać wyższość "Jawy". Jak będzie na lodzie w Oświęcimiu? - Mam nadzieję, że to ja wpuszczę mniej goli. Rafał jest jeszcze młody i może poczekać na sukcesy - z przekorą w głosie mówi Jaworski. - Nasza forma zwyżkuje. W tej chwili wszystko podporządkowaliśmy walce o mistrzostwo Polski: każdą chwilę i każdy trening - tłumaczy Jaworski i deklaruje, że w starciu z krakowianami nie przytrafi im się już "bałagan taktyczny", na który narzekał Sidorenko po meczach z GKS-em Katowice. - Z katowiczanami grało nam się ciężko, bo nie był to rywal wymagający, a każdy z nas chciał wypocząć po turnieju w Rydze. Zdarzało nam się przejść obok meczu - bije się w piersi bramkarz mistrzów Polski. Według bramkarza Unii półfinał wygra jego zespół, bo jest bardziej doświadczony, lepiej przygotowany taktycznie i fizyczne, ma większą wolę zwycięstwa. A krakusom, po przejściu Podhala, "powinno wystarczyć tego dobrego". Zwiastun Marcińczaka Tymczasem obrońca Cracovii Oktawiusz Marcińczak po raz pierwszy wczoraj został ojcem! - Moja żona urodziła córeczkę, będzie miała na imię Emilia. Lepszego zwiastuna przed drugą rundą nie mogłem mieć - cieszy się wychowanek Podhala i liczy na skuteczność "catenaccio Rohaczka", które powstrzymało górali. - Naszym atutem jest kolektyw i "Dziura" w bramce. W miarę rozwoju sezonu radziliśmy sobie z Unią coraz lepiej. Pierwsze trzy mecze przegraliśmy, ale później był remis i nasze zwycięstwo - przypomina Oktawiusz. - Z kolei na korzyść rywala przemawia fakt, że Sidorenko pracuje z Unią już od maja i mógł przygotować zespół znakomicie. Rohaczek z nami pracuje dopiero od połowy sezonu. Unia wystąpi w najsilniejszym składzie. W Cracovii zabraknie tylko obrońcy Marcina Kotuły, który leczy urazy po meczu z Podhalem. - Faworytem jest Unia, lecz po cichu liczymy, że uda nam się sprawić niespodziankę - ma nadzieję Adam Zięba. Gospodarze przeznaczyli tylko 220 biletów dla kibiców z Krakowa. Pozostali mogą liczyć na relację w TVP3 (trzy duże wejścia na żywo). Podhale o piąte Natomiast Wojas/Podhale, już pod wodzą nowego trenera Wiktora Pysza i w odmłodzonym składzie, podejmie walkę z GKS-em Katowice o piąte miejsce w ekstraklasie. Wszyscy obcokrajowcy zostali odprawieni do domu, nie zagra też Krzysztof Oliwa. - Kontuzja pachwiny Krzyśka wygląda poważniej, niż się wydawało - tłumaczy wiceprezes klubu Piotr Kołodziej. Niedzielny mecz w Nowym Targu rozpocznie się o godz. 18. Razem w KTH Tomasz Jaworski i krakowianie Adrian Chabior, Damian Słaboń i Rudolf Rohaczek jeszcze pięć lat temu tworzyli jedną ekipę - KTH Krynica. M.in. dzięki nim w 1999 r. zespół przebojem wdarł się do finału, gdzie musiał uznać wyższość... Unii Oświęcim. - Gdy wtedy przeszliśmy Podhale, była to podobna sensacja, jak teraz zwycięstwo Cracovii z góralami - porównuje "Jawa", który przeszedł na drugą stronę barykady. Michał Białoński 25-02-2005 , ostatnia aktualizacja 25-02-2005 23:04 Wiadomość zmieniona (25-02-05 23:51)

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie