Tak mi przyszło do głowy ( po przeczytaniu że Baranina potrzebuje krawat z herbem CRACOVII na ślub gdzie będa kibice wrogich sił ) że każdy z nas ma takie drobne prowokacje.
Ja na ten przykład z powodu dużej ilości czasu spędzanego w samochodzie zawsze mam przygotowaną płytkę Maleńczuka.
Gdy tylko się zatrzymuję np. na bramkach autostradowych od razu słychać z mojego auta piękną pieśń o CRACOVII. To jest piękne gdy ktoś jest w temacie.
CRACOVIA PANY!!!!!
-
-
Drobne prowokacje
Ja jak ktoś siedzi pod moim blokiem to otwieram okno i puszczam doping Cracovii i Lecha w zaleznosci kto to siedzi,jak chlop ktorego nie znam to odrazu puszczam "wisla to stara kur**" i po paru sekundach juz go nie ma pod blokiem.A jak nasi to puszczam hymn itp.
Prowokacja na bramkach autostradowych to koncepcja słuszna, bo tam pracuje sporo wiślaków i nawet jeden za Unią Oświęcim. Jeno żeby ci jkm05 "przypadkiem" szlabanu na głowę nie spuścili...
Łysenko - nie ma problemu bo auto słuzbowe i dobrze ubezpieczone. Jak zniszczą to dobrze bo będzie nowe. A obowiązkowym wyposażeniem mojego auta jest odtwarzacz CD. Dzieki niemu mogę puszczać to piękne nagranie.
CRACOVIA PANY!!!!!
Ja chodze na wieksze zgromadzenia: krawat, albo odznaka.. Ostntacyjnie demonstruje wlekpi i inne takie w dokumentach, w urzedach, przy kanarach itp..
Naprawde duuuzo mozna wyliczac..
Pozdro
O,to tez,tak samo jak Adam,np jak zakladalem konto bankowe i trzeba bylo pokazac legitymacje szkolna to "przez przypadek" mi wypadła na biurko mała flaga Cracovii ( kupon kontrolny z biletow z 3 ligi,to byly takie fajne flagi Cracovii i ja zawsze mowilem zeby mi dawali Ci co je urywali przy bramce i zbieralem sobie). Tak samo w dokumentach bilety z meczow,vlepki itp.
Albo jak sie ucze w tramwaju jadac do szkoly,to cale zeszyty popisane "Cracovia" tak zeby bylo widac;)
Hm,albo jak dzwonia chlopaki z Arki go mnie i jestem w szkole albo gdzies na miescie to zawsze koncze rozmowe "i Arka Gdynia!".
Mam ręcznik w barwach Cracovii taki wielki i jak jest cieplo to wywieszam go na balkonie,tak samo koszulka jak ją wypiore i nie ma meczy w tygodniu to wisi caly tydzien az do meczu nawet jak juz od dawna jest sucha:)
U Mnie w pracy calosc to zapalone pieski.Najwiekszy to szef a tu jeden samotnik czyli Ja kibic ponad zycie kochanej CRACOVII i coz wszedzie plakaty PASOW kubek ARKI, vlepki itd...psiaki tylko pacza i sie wk...ja!!!Jebac zwisle!!!
W czasach studiów na zaliczenie do jednego profesora, który miał ściany w proporczykach Wisły wszedł kolega w krawacie z emblematem CRACOVII. Dostał indeks z wpisaną pozytywną oceną, wraz z tekstem: To za odwagę!!!
Liptoon a masz doping ,,wisła to stara....?:> jak masz to podeślij ...
Wiadomość zmieniona (05-03-05 17:20)
Nie wierze w to już z tą odwagą za duzo bajek powstało:)
Nie wierz.....jak nie chcesz, pozytywna i tak mu się należała, bo to inteligentny gość...
-=KsC_Qr2nOw=- - mam filmik z kartoniadą na Cracovia - Polonia kiedy caly stadion spiewa "wisla to stara kur**"
no to zapodaj:D
sory nie bylo mnie w domu,przypomnij mi jutro na gadu zebym Ci przeslal,pozdro.
Mi Tez Mozesz Zapodac Byl Bym Bardzo Wdzięczny :) mail Mateusz845@wp.pl
-=KsC_Qr2nOw=- poszlo na maila w profilu,ale musialem wyslac inny filmik bo tamten zajmuje 14mb. W tym tez spiewaja to samo:)
Pozdro.
prowokacje ?
moje życie to jedna wielka prowokacja
zaczynam niewinnie..... tramwaj pełny, ja na szybie wielkie KSC skrobię
jadę autobusem 124, wyciągam vlepkę i kleję na szybę, tylko wtedy jeśli ktoś koło mnie stoi ...ktoś kto wygląda mi na kibica ;-))
kolejan prowokacja: szkołe mam zapsioną, więc każdy wie że większość napisów i vlepek jest moja ..... marker w łapę i malujemy " ***** wiślackie ścierwo" itepe.... ławki przyozdabiam zawsze....
przerwa : wyciągam smycz Cracovii albo szaliczek i paraduję .....
to chyba większośs tych prowkacji
Co do pisania po lawkach to mam taka jedna ulubiona w mojej szkole w sali 72 zawsze po niej pisze rozne hasla zwiazane z Cracovia i jak na zlosc zawsze mi to ktos skreska i na to miejsce pisze hasla zwiazane z wisla :/ i tak wkolko sobie nawzajem skreslamy i swoje piszemy juz malo miejsca na tej lawce......:/ A szkoda bo po niej sie jakos tak fajnie pisze :))))))))))))
Co do prowokacji , przebywam od 3 miesiecy na wygnaniu za oceanem w Chicago , jakze wielkim szokiem dla mnie byl widok ktory ukazal sie moim oczom kiedy w dzien po przyjezdzie poszedlem na zwiedzanie polskiej dzielnicy a mianowicie bar o wdziecznej nazwie "CRACOVIA "sport bar , to dopiero prowakacja zwlaszcza ze jest tu mnostwo ludu z bialegostoku (uklady w ambasadzie)!!!!
Rowniez wiele radosci przyspozyl mi pewnego dnia samochod ktory mijalem na swiatlach a w nim czterech gosci z czego 2 w czapkach naszej ukochanej CRACOVII.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)