... kategorie:
1. Najstraszliwszy sen
2. Proroczy sen
3. NAjpiekniejszy sen
-
-
Powiedz no mi co Ci się śni ;)
1. M_o_N_i_K_a w ubraniu
2.
3. M_o_N_i_K_a bez ubrania
:P:P
1. Przegrane derby Krakowa
2. Mistrz Polski 04/05 CRACOVIA KRAKÓW
3. CRACOVIA w pucharach!
Kojo czy sugerujesz ze M_o_N_i_K_a sie zle ubiera? ;)
no no..o cos w tym stylu mi chodzilo :P:P:P:P
mi sie nic nie sni
zalozycielka tematu a proroczo to tylko po zapoznaniu sie z nia hehe ;)
Kojo : zeby Cie za te herezje nie pokaralo jakims koszmarem sennym nononono ;)
Ja już kiedyś opisywałem pewien swój sen, ale jeszcze raz go powtórzę. Otóż śniło mi się, ze po drugiej wojnie światowej Cracovia i Wisła, na skutek arbitralnej decyzji władz komunistycznych, przestały być klubami sportowymi i zostały Rolniczymi Spółdzielniami Produkcyjnymi, takimi polskimi kołchozami. Zostałem mianowany szefem komisji geodezyjnej, która miała podzielić Błonia na część Cracovii i część Wisły. Chciałem coś pokombinować, żeby wydzielić większą działkę dla Cracovii, ale czujne oko uzbrojonego w kałasznikowa enkawudzisty uniemożliwiał mi zrobienie jakichkolwiek kantów.
Wiosną Cracovia obsiała swoją część Błoń jęczmieniem, a Wisła swoją obsadziła ziemniakami. Jęczmień Cracovii urósł dorodny i został przerobiony na smaczne piwko. Natomiast na pole Wisły nadleciała chmara stonki i zżarła jej wszystkie ziemniaki, tak że Wisła nie zebrała jesienią ani jednej bulwy (a planowała z tych ziemniaków zrobić bimber).
Długo zastanawiałem sie nad sensem tego snu. Dopiero gdy zajrzałem do podręcznika entomologii sprawa stałą się jasna. Stonka ma na plecach podłużne pasy.
Po prostu ta chmara stonki, która zniszczyła Wiśle pole ziemniaków to był uinsektowiony Jude Gang.
Geopijatyk
GeoPijatyk! Podobalo mi sie bardzo tylko powiedz mi jedno! Co Ty pijasz badz wachasz przed snem! Na trzezwo to sie nie moze cos takigo odjechanego snic!
Pamiętam, że rok temu po treningu noworocznym, czyli w nocy z 1 na 2 stycznia 2004 roku w jakimś miejscu w Grodzie Kraka, którego nie mogę zidentyfikować, spałem na tapczanie na wspak (coś w rodzaju relacji "69") z pewnym Pasiakiem i bardzo mi się fajnie spało, a to z tego powodu, ze jego skarpetki miały właściwości usypiające i halucynogenne zarazem.
Geopijatyk
buahaha :D
1 99% jest stracznych
2 ze wkoncu wygram w profesjonalu wiecej niz 3 tysiące :D i Cracovia zostanie mistrzem Europy :D
3 ze mam portwelu stówke ,a gdy sie obudzilem to jej nie bylo :D hehehe
podobno moc proroczą mają tylko sny które przysnią sie nam przed godziną 00:00 wiec trzeba wcześniej chodzic spać:)
1.Hitler robił bombardowanie Krakowa(ale raczej nie proroczy), zdupcałem do kanałów ściekowych
2.Śniło mi sie raz że dostałem pyte i dostałem ale to nie było trudne bo sie nie uczyłem
3.I LIga dla Cracovii, Bramka Śliwy na 1-0 w meczu z GKS-em Tychy w finale
Ekstraligi 2004/2005
Mi sie czesto sni uciekajacy czas- np gramy w hokeja z jakas druzyna i przegrywamy, a kilka sekund do konca, albo mam egzamin, jeszcze w chuj do napisania, a zostalo pare minut.
Pewnego razu śniło mi się, że występowałem na olimpiadzie w dziesięcioboju lekkoatletycznym.
(Dla niepoinformowanych: jest to wielobój składający się z dziesięciu konkurencji rozgrywanych w następującej kolejności: I dzień- 100m, w dal, kula, wzwyż, 400m; II dzień 110m pł, dysk, tyczka, oszczep, 1500m).
Prowadziłem z dużą przewagą po 7 konkurencjach. Ale potem pomylił mi się sprzęt: rzuciłem tyczką i skoczyłem o oszczepie. Straciłem tyle punktów, że już nie byłem w stanie nic odrobić w biegu na 1500m i zająłem ostatnie miejsce. Potem obudziłem się z kroplami potu na twarzy.
Geopijatyk
Co jakiś czas zdażają mi się dziwne sny,które dają mi dużo do myślenia. To wszystko przez to,że regularnie sni mi sie cos co pozniej ma miejsce...Takie sny mam rano,kiedy sie budze i na chwile jeszcze sie zdrzemnę,wtedy mi się śnią te które pozniej sie sprawdzaja i tak jest naprawde. Pozniej po jakims czasie (tydzien,miesiac) robie cos lub jestem w dokladnie takiej samej sytuacji jak wtedy we śnie. Ostatnio dzieją sie rzeczy ktore snily mi sie dosc dawno i to wszystko jest w ulozonej kolejnosci.
No i dzisiejszej nocy mialem wlasnie taki sen i nie chcialbym zeby sie spelnil. Bylem gdzies na jakims turnieju czy cos,przechodzilem kolo jakiegos dziwnie wygladajacego typa i on powtarzal ze nie zabił i ja mu powiedzialem ze jest pojebany i poszedlem.Pozniej wchodzilem do kolezanki przez okno na 1 piętrze i uprawialismy seks. Następnie widzialem to wszystko z perspektywy 3 osoby i okazalo sie ze on caly czas szedl za mną i gdybym nie wszedl do tej kolezanki to by mnie zabił...
Nie wiedzialem o tym wchodząc do niej bo wtedy patrzylem moimi oczami i widzialem to co bylo przede mna.
Wtedy sie obudzilem ,siadlem na lozku i napilem sie wody z sokiem,posiedzialem chwile i poszedlem dalej spac.Kolejny sen byl jeszcze bardziej zamotany. Snilo mi sie ze bylem na boisku szkolnym na jakims zupelnie obcym osiedlu (pewnie nowa huta) i bylo tam pelno chlopakow w moim wieku i starszych i kazdy mial w reku jakas broń,najczesciej byly to kije baseballowe. I ja tak błądzilem tam,szukalem wyjscia z tego boiska bo to bylo ogrodzone siatką,wreszcie udalo mi sie wyjsc i dzwonilem do kogos zeby mnie poprowadzil jak mam do niego dojsc,to byla jakas kolezanka.
Strasznie mialem zamotane te sny,wstalem ok 13 i bylem strasznie zmęczony...
PS. Jak ktoś to przeczyta w calosci niech da znac. Wy tez macie takie cos czy tylko ja? Od jakiegos czasu mialem wlasnie takie "prorocze" sny ,ale dzisiaj pierwszy raz pojawila sie w nich mozliwosc smierci :-\ nie wiem co mam o tym myslec. Jak tylko bede w takiej sytuacji,jakis turniej,czy mecz wyjazdowy czy cos i zobacze taka osobe to odrazu spierdalam.
Mi się nieraz śniło, ze ide na mecz:D
A ze straszniejszych to śniło mi się, że u mnie na wsi obudziłem się w grobie, ale nie w trumnie. Były tam takie kraty za nimi stała babcia. I ja jej mówilem, zeby mnie z tąd zabrała, a ona mowila, ze musze tam zostać:|
Albo snił mi się bardzo czesto obraz Jezusa ktory mialem na wsi nad łóżkiem. Śniło mi sie, że jest straszna burza obraz spada i wiatr go rozrywa, wtedy wali sie cały dom:)
Z fajniejszych snów to np. jak mogłem władac piorunami i w tamto miejsce gdzie wskazałem palcem uderzał piorun:)
Śniło mi sie też, ze przyszle derby przegramy 0:2, naszczescie większość moich snów sie nie spełnia:)
co do proroczych snow... u mnie najczesciej jest tak ze na jawie dzieje sie dokladnie odwrotnie niz tak jak bylo we snie z tym zonkiem ze wlasnie we snie duzo rzeczy jest strasznie pozytywnych... :/
Liptoon tez tak mam:/ Sprawdziło mi sie to kilka razy.....:[
Mi sie sniło(w sumie nie brałam sobie tego do serca bo połozyłąm sie spać po...ehem wypiciu troche...i myslalam ze wtedy nie ma proroczych snów) kiedys ze wracam z Energy z moim zajebistym kumplem i ekipka...jest wczesna godzina poranna wszyscy zmasakrowani jedziemy samochodem...i nagle kierowca traci panowanie nad kierownica....wszytsko leci jak w zwolnionym filmie klatka po klatce...jakas jakby"niewidzialna reka":| wyciagna mnie z tamtad i patrze na to wszystko....próbuje krzyczec do niego ale on nie słyszy....wszyscy zgineli...poza mną...:|
Miesiac później dowiaduje sie że jechali w takim samym składzie tyle że do Epsilonu...wszytsko jak w tym snie,oni zmasakrowani i w ogóle...wypadek...Kuba zginął jako jedyny....:(:(:(:( Ja nietety nie dałam rady z nimi jechac..i byłam z tego powodu zła...ale jak teraz o tym mysle to przestaje
Prorocze sny???
Rozumiem Liptoona...oby tobie sen sie nie sprawdził.Pzdr
Wiadomość zmieniona (22-02-05 18:40)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)