Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Spory polityczno - ideowe

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 30.01.2005 o 10:28
      Ostatnia aktywność 07.12.2007 o 03:45
      94904 wyświetleń
    • Dinth

      3.4K
      2
    • 18.07.2007 o 18:43
      Post #365438 18.07.2007 18:43
    kursy walut ustalaja bardzo podobne zasady jak kursy akcji czy dobr materialnych. gdy ilosc danego dobra/akcji/waluty na rynku rosnie to jego cena automatycznie maleje. rosnie inflacja i tu uwaga roznice sie koncza - poniewaz pieniadz to srodek platniczy, a jego wartosc spada, na czym traci jego wlasciciel a zykuje emitent. jest to bardzo czuly mechanizm. dziecko to zrozumie jak mu to tak lopatologicznie wyjasni
    • gregorio

      542
      0
    • 18.07.2007 o 22:16
      Post #365499 18.07.2007 22:16
    Jake, to co piszesz i czego chce upr, to jest dokładnie taki sam mechanizm jaki proponował Lepper pare lat temu, gdy mówił o przeznaczeniu rezerwy na kredyty dla przedsiębiorstw. Na szczęście polski system finansowy nie poddał się pomysłom upr-u i leppera i jest na tyle rozsądny, że bank centralny nie dofinansowuje ani budżetu, ani górników, ani przedsiębiorstw, bo jest to prawnie zakazane. Jeśli państwo chce dać na pkp czy pielęgniarki to albo musi podnieść podatki, albo pożyczyć skądś kase, ale na dodruk pieniądza liczyć nie może. Nie może też liczyć na pożyczkę z nbp, co jest zapisane konstytucyjnie. Jak więc pieniądze (w wąskim ujęciu) trafiają do gospodarki? nbp skupuje papiery dłużne na rynku (bądź w inny sposób "pożycza" pieniądze bankom) i produkuje pieniądz, by to uczynić. Reguły są bardzo rynkowe, bo jeśli bank centralny chce te papiery kupić to musi zaoferować cenę wyższą niż ta, która obowiązuje na rynku. i w ten sposób to się kręci... i jakoś działa. Paradoksalnie mechanizm jest bardziej wolnorynkowy, niż postuluje partia chcąca nas uczyć wolnego rynku. Partia ta nawet nie wie, że jej postulaty są zbieżne z postulatami Leppera (i to z czasów świetności), no ale tak to jest, gdy się nie kapuje tego co się głosi... Ja, w odróżnieniu do upr i leppera, nie chcę by bank centralny sztucznymi metodami dofinansowywał przedsiębiorstwa czy jakąś inną sferę. Lepiej niech robią to banki i niech za to biorą cenę jaką chcą, bo one lepiej sobie z tym poradzą.
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 18.07.2007 o 22:59
      Post #365509 18.07.2007 22:59
    nie kumam niestety... Lepper chcial rozwiazac rezerwe na roznicach kursowych. mozna by to zrobic, gdyby byly one zrealizowane, to tak jakby chciec wydawac kase z zyskow na gieldzie nie sprzedajac akcji. jak sie to ma do emisji pieniadza jako odpowiednik przyrostu PKB to niestety nie wiem. jesli NBP skupuje dluzne bankow komercyjnych, to ok. banki komercyjne posrednicza w przekazaniu kaski na cele komercyjne:) wiec tu nie widze zadnej sprzecznosci. a co wtedy, gdy skupuje dluzne emitowane przez Min Fin? to o te zabezpieczenie chodzi, przynajmniej tak to rozumiem. jesli MF wypuszcza swoje papiery dluzne a te sa w czesci finansowane przez dodruk kasiorki to de facto sluzy to dofinansowaniu budzetu panstwa a nie inwestycjom komercyjnym.
    • gregorio

      542
      0
    • 18.07.2007 o 23:09
      Post #365512 18.07.2007 23:09
    Dinth Napisał(a): ------------------------------------------------------- > kursy walut ustalaja bardzo podobne zasady jak > kursy akcji czy dobr materialnych. > gdy ilosc danego dobra/akcji/waluty na rynku > rosnie to jego cena automatycznie maleje. No z tym automatem to bym nie przesadzał, tak raczej nie jest:) prognozowanie kursu walutowego nie jest proste, a już na pewno nie da się go opisać poprzez same zmiany ilości pieniądza. Co do akcji to tym bardziej większa ilość akcji nie powoduje, że cena automatycznie spada. Wszystko dlatego, że cena nie zależy od ilości dobra ale od relacji między popytem a podażą
    • Dinth

      3.4K
      2
    • 18.07.2007 o 23:25
      Post #365515 18.07.2007 23:25
    [quote]Wszystko dlatego, że cena nie zależy od ilości dobra ale od relacji między popytem a podażą[/quote] Przy dodruku (okreslenie ne zbyt scisle, bo przeciez wiekszosc pieniadza jest wirtalne) pieniadza podaż rośnie, popyt zostaje taki sam. Wartosc maleje. [quote]że bank centralny nie dofinansowuje ani budżetu, ani górników, ani przedsiębiorstw, bo jest to prawnie zakazane. [/quote] Albo kompletnie ne zrozumialem tego programu UPR, albo wlasnie to jest w nim zapisane.
    • gregorio

      542
      0
    • 18.07.2007 o 23:28
      Post #365517 18.07.2007 23:28
    Jake Blues: 1) Lepper chciał wykorzystać rezerwę walutową a nie rezerwę "na różnicach". Wykorzystanie rezerwy walutowej to po prostu dodruk pieniądza, bo, mówiąc kolokwialnie, te pieniądze do nbp "wrócą" tak jak bumerang i po pewnym czasie ilość dolarów w skarbcu nbp będzie dokładnie taka sama jak przed ich wydaniem. Czyli autentyczny dodruk kasy, bo rezerwa się nie zmieni a ilość pln w obiegu wzrośnie. Dlatego to jest dokładnie to samo co proponuje upr. 2)Problem polega na tym, że nie da się tak łatwo przeznaczyć tych pieniędzy na kredyty itp., bo najlepiej zrobią to banki, czyli rynek. One będą najlepiej potrafiły ocenić ryzyko, monitorować je itp. Dlatego instytucja "udzielenie kredytu dla przedsiębiorstw" to w praktyce rzecz nie realna. 3)tak jak pisałem, nbp nie może kupować bezpośrednio papierów skarbowych a jest to napisane w Konstytucji (czego zapewne nie wie też upr). Oczywiście może to zrobić potem, czyli odkupić od pierwotnego nabywcy, ale nie dofinansowuje wtedy skarbu państwa, tylko banki
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 18.07.2007 o 23:35
      Post #365519 18.07.2007 23:35
    punktu 1 nie rozumiem. czyli co, Lepper czy UPR sprzedaje dolary ze skarbca? gdzie tu dodruk kaski? chyba ze skupuje to NBP i dodrukowywuje zlotoweczki. a potem skupuje walute za te same wydrukowane zlotoweczki? nie kumam, gdzie to jest w programie? :)
    • gregorio

      542
      0
    • 18.07.2007 o 23:35
      Post #365520 18.07.2007 23:35
    Dinth: > Przy dodruku (okreslenie ne zbyt scisle, bo > przeciez wiekszosc pieniadza jest wirtalne) > pieniadza podaż rośnie, popyt zostaje taki sam. > Wartosc maleje. W tym momencie maleje tylko cena pieniądza, która dopiero pośrednio wpływa na kurs walutowy. Tylko w ekstremalnych sytuacjach (hiperinflacja) można powiedzieć z całą pewnością, że waluta osłabnie Cytat:że bank centralny nie > dofinansowuje ani budżetu, ani górników, ani > przedsiębiorstw, bo jest to prawnie zakazane. > Albo kompletnie ne zrozumialem tego programu UPR, > albo wlasnie to jest w nim zapisane. albo kompletnie nie zrozumiałem Konstytucji RP, albo to jest w niej zapisane. a co do programu upr to właśnie odnajduje tam takie niepokojące sygnały: "Wszelki dodatkowy pieniądz mógłby być wprowadzony do obiegu wyłącznie przez zakupy w firmach prywatnych lub kredyt dla prywatnych przedsięwzięć. Zapobieżenie oziębiania gospodarki przez wypłaty dla sektora jałowego, zasiłki itp."
    • Dinth

      3.4K
      2
    • 18.07.2007 o 23:40
      Post #365522 18.07.2007 23:40
    [quote]W tym momencie maleje tylko cena pieniądza, która dopiero pośrednio wpływa na kurs walutowy. Tylko w ekstremalnych sytuacjach (hiperinflacja) można powiedzieć z całą pewnością, że waluta osłabnie[/quote] Wiesz co oznacza slowo "denominacja" ? Wlasnie ten spadek ceny.. [quote]albo kompletnie nie zrozumiałem Konstytucji RP, albo to jest w niej zapisane. a co do programu upr to właśnie odnajduje tam takie niepokojące sygnały: "Wszelki dodatkowy pieniądz mógłby być wprowadzony do obiegu wyłącznie przez zakupy w firmach prywatnych lub kredyt dla prywatnych przedsięwzięć. Zapobieżenie oziębiania gospodarki przez wypłaty dla sektora jałowego, zasiłki itp."[/quote] To mowi o tym ze te pieniadze ktore trzeba bedzie dodrukowac ze wzgledu na wzrost PKB nalezy spozytkowac na inwestycje (budowa autostrad na przyklad), nie na leczenie alkoholikow.
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 18.07.2007 o 23:41
      Post #365524 18.07.2007 23:41
    a w ktorym artykule konstytucji masz to zapisane?
    • gregorio

      542
      0
    • 18.07.2007 o 23:45
      Post #365525 18.07.2007 23:45
    Jake Blues Napisał(a): ------------------------------------------------------- > punktu 1 nie rozumiem. czyli co, Lepper czy UPR > sprzedaje dolary ze skarbca? Pokazuje Ci, że mechanizm, który jest w programach upr-u i Leppera jest dokładnie ten sam, bo chodzi tylko o zwiększenie podaży pieniądza poprzez kredyty dla przedsiębiorstw > gdzie tu dodruk kaski? chyba ze skupuje to NBP i dodrukowywuje > zlotoweczki. a potem skupuje walute za te same > wydrukowane zlotoweczki? No wyobraź sobie, że Lepper wprowadza kredyty dolarowe dla przedsiębiorstw lub rolników, wykorzystując przy tym rezerwe walutową. przedsiębiorcy zaciągają kredyty no i mają po te 5 tysięcy dolarów czy ile tam chcą. Ponieważ jednak w Polsce dolarami nie zapłacisz to przedsiębiorcy idą do banku i te dolary wymieniają, a w zamian dostają złotówki. W tym momencie bank ma 5000 dolarów więcej a 15tys pln mniej. Idzie więc do banku centralnego i się tych dolarów pozbywa, bo nie są mu do niczego potrzebne, a potrzebne za to są złotówki. Mądry Lepper po pewnym czasie patrzy a dolarów w skarbcu tyle co było, w dodatku gospodarka coś ruszyła. Szkoda tylko że nie widzi że wzrośnie inflacja i tyle z tego pożytku. Pisze o Lepperze w sposób rozwinięty, by pokazać że niczym to się w praktyce nie różni, oprócz wykorzystania dolarów.
    • gregorio

      542
      0
    • 18.07.2007 o 23:47
      Post #365527 18.07.2007 23:47
    Jake Blues Napisał(a): ------------------------------------------------------- > a w ktorym artykule konstytucji masz to zapisane? art220, ust.2
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 18.07.2007 o 23:51
      Post #365528 18.07.2007 23:51
    dalej nie widze zwiazku. przeciez wyraznie jest napisane w programie UPR ze dodruk pieniadza jest mozliwy tylko poprzez wzrost PKB czy tam jakiegos wspolczynnika wskazanego przez ekspertow. jesli wzrasta produkcja trzeba przy zalozeniu stalej predkosci obiegu pieniadza dodrukowac pieniazkow. problem jest tylko w tym, na co te pieniazki maja isc i UPR zaklada ze na komercje i tyle. Lepper chcial wprowadzic kaske do obiegu bez odpowiednika we wzroscie produkcji, co doprowadzioby do wzrostu inflacji wg wspomnianego juz wzoru. gdzie tu podobienstwo? art.220, ust.2 , jest, zgadza sie.
    • gregorio

      542
      0
    • 18.07.2007 o 23:57
      Post #365531 18.07.2007 23:57
    Dinth Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Cytat:W tym momencie maleje tylko cena pieniądza, > która dopiero pośrednio wpływa na kurs > walutowy. Tylko w ekstremalnych sytuacjach > (hiperinflacja) można powiedzieć z całą > pewnością, że waluta osłabnie > Wiesz co oznacza slowo "denominacja" ? Wlasnie ten > spadek ceny.. Chodziło mi o cenę pieniądza czyli stopę procentową, a nie kurs walutowy. To stopa procentowa jest na przecięciu krzywych popytu i podaży na pieniądz a nie kurs walutowy. Kurs walutowy,nie dość, że jest w tym wypadku wtórny (to znaczy zależy od stopy procentowej) to w dodatku są jeszcze inne czynniki, które na niego wpływają. Cytat:albo kompletnie nie > zrozumiałem Konstytucji RP, albo to jest w niej > zapisane. > a co do programu upr to właśnie odnajduje tam > takie niepokojące sygnały: "Wszelki dodatkowy > pieniądz mógłby być wprowadzony do obiegu > wyłącznie przez zakupy w firmach prywatnych lub > kredyt dla prywatnych przedsięwzięć. > Zapobieżenie oziębiania gospodarki przez > wypłaty dla sektora jałowego, zasiłki itp." > To mowi o tym ze te pieniadze ktore trzeba bedzie > dodrukowac ze wzgledu na wzrost PKB nalezy > spozytkowac na inwestycje (budowa autostrad na > przyklad), nie na leczenie alkoholikow. czy ja się niejasno wyrażam, gdy mówię, że dodruku pieniądza nie można przeznaczyć ani na alkoholików ani na autostrady? Co znaczy, że trzeba pieniądz dodrukować? Jak banki chcą to mogą zgłaszać w nbp popyt na kasę, a jak nie to nie muszą. I kij nbp do tego na co te pieniądze bank komercyjny przeznaczy. Wiem natomiast, że wybierze najbardziej rentowne i bezpieczne przedsięwzięcia i na pewno lepiej to zrobi niż jakiś oceniający to z góry partyjniak z upr-u.
    • gregorio

      542
      0
    • 19.07.2007 o 00:04
      Post #365534 19.07.2007 00:04
    Jake Blues Napisał(a): ------------------------------------------------------- > dalej nie widze zwiazku. przeciez wyraznie jest > napisane w programie UPR ze dodruk pieniadza jest > mozliwy tylko poprzez wzrost PKB czy tam jakiegos > wspolczynnika wskazanego przez ekspertow. jesli > wzrasta produkcja trzeba przy zalozeniu stalej > predkosci obiegu pieniadza dodrukowac pieniazkow. > problem jest tylko w tym, na co te pieniazki maja > isc i UPR zaklada ze na komercje i tyle. Problem jest w kompletnym niezrozumieniu mechanizmu kreacji pieniądza. Stąd takie absurdalne pomysły, by dodruk pieniądza przeznaczać na coś. To naprawdę nie jest tak, że ustawia się mennice, żeby drukowała tyle ile szef nbp czy ktokolwiek inny chce, a potem arbitralnie ustala się na co pójdzie te kasa. To ile pieniądza (w ujęciu wąskim) powstanie, zależy od tego na ile zostanie zgłoszonego zapotrzebowania przez banki. A one z tym potem robią to co chcą. I po cholere ktoś miałby im mówić na co ten pieniądz mają przeznaczać??? W dodatku to ile pieniądza będzie w obiegu zależy od tego ile bank udzieli kredytów, czyli ile stworzy pieniądza z pieniędzy, które dostał z nbp. Czyli, w uproszczeniu, ile bank komercyjny dodatkowo "dodrukuje" pieniędzy. Więc to jest naprawdę ciężko kontrolować. A rynek bankowy radzi sobie z tym nieźle Rozumiem, że gregorio, Jake Blues, czy Dinth mogą tego nie rozumieć, ale od kogoś kto pisze program ekonomiczny partii, warto wymagać by choć trochę znał się na finansach... w dodatku gdy wszystkich innych wyzywa od tempoków
    • zubereg

      13.7K
      7.7K
    • 19.07.2007 o 00:30
      Post #365545 19.07.2007 00:30
    Karvin "Zuber - czyli jednak mam rację - nie czytasz postów innych w całości smiling smiley" Tak, w całości czytam tylko to co uważam za interesujące.:)
    • Karvin

      10.5K
      9.3K
    • 19.07.2007 o 00:37
      Post #365546 19.07.2007 00:37
    to wiele tłumaczy w takim razie...
    • rocko

      163
      0
    • 19.07.2007 o 12:11
      Post #365595 19.07.2007 12:11
    http://www.prawy.pl/?dz=felietony&id=30629&subdz= Wielki plus dla LiSu za aktywnosc na tym polu .Mysle ze w kwestii obrony polskiego interesu narodowego inne partie powinny isc za przykladem. Male pytanko. Czy PO na opolszczyznie dalej jest w koalicji z tzw. mniejszoscia niemiecka tj. Polakami udajacymi niemców (doplaty dla mniejszosci itp.profity) czyli krótko zdrajcami?
    • Rydwan73

      1.4K
      0
    • 19.07.2007 o 13:23
      Post #365603 19.07.2007 13:23
    Rocko byłeś kiedyś w opolskim czy wiedzę czerpiesz tylko z portalu prawy.pl?
    • rocko

      163
      0
    • 19.07.2007 o 13:54
      Post #365621 19.07.2007 13:54
    Rydwan nie badz smieszny .Czy naprawde zeby czegokolwiek sie na temat owych niemców dowiedziec to trzeba specjalnie do nich jechac? . A ja tylko pytam czy na opolszczyznie PO tworzy koalicje z "Niemcami"?

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie