Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
  • Fotogalerie
    • Regulamin
    • Fotogalerie
    • Spory polityczno - ideowe

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 30.01.2005 o 10:28
      Ostatnia aktywność 07.12.2007 o 03:45
      95075 wyświetleń
    • stach

      808
      1
    • 18.10.2006 o 19:35
      Post #313426 18.10.2006 19:35
    "Już nigdy nie będziemy rozmawiać z ludźmi o marnej reputacji!" Jarosław Kaczyński
    • D.J.Cat

      2.8K
      266
    • 18.10.2006 o 19:53
      Post #313428 18.10.2006 19:53
    Co się stach dziwisz. Zawsze słowa lewicy odczytuje się wspak i tyle.
    • Rydwan73

      1.4K
      0
    • 19.10.2006 o 10:16
      Post #313478 19.10.2006 10:16
    stach Napisał(a): ------------------------------------------------------- > > "Już nigdy nie będziemy rozmawiać z ludźmi o > marnej reputacji!" > > Jarosław Kaczyński Zrezygnował z dialogu wewnętrznego?
    • libero

      1.2K
      0
    • 19.10.2006 o 14:14
      Post #313505 19.10.2006 14:14
    Lepszym specjalistą od dialogów wewnętrznych jest raczej poseł Miodowicz. :)
    • Adam Akustyk

      3.5K
      9
    • 19.10.2006 o 18:58
      Post #313545 19.10.2006 18:58
    Interesuje mnie nastepujaca rzecz. Potrzebuje dowodow na to, ze Lech Kaczynski bral udzial w rozmowach w Magdalence (jesli bral, a podobno bral).
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      3
    • 19.10.2006 o 19:00
      Post #313547 19.10.2006 19:00
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozmowy_w_Magdalence
    • KibicKsc

      10
      0
    • 20.10.2006 o 00:00
      Post #313600 20.10.2006 00:00
    No i co panowie lewicowi powiedzą na temat adasia m?
    • KibicKsc

      10
      0
    • 20.10.2006 o 00:02
      Post #313601 20.10.2006 00:02
    To pewnie wymysł tych wstrętnych kaczorów,spreparowali taśmy,jak im nie wstyd,medal dla lesiaka i jego wspaniałej działalnosci,niech żyje adam m i jego bezstronna gazeta,
    • stach

      808
      1
    • 20.10.2006 o 10:36
      Post #313640 20.10.2006 10:36
    Pan prawicowy się odezwie - słyszałes te tasmy czy jak..? Widziałes szafę Lesiaka..? DOWODY! UJAWNIĆ WSZYSTKO PO KOLEI !!! To jednak tylko zwykłe błagania, które z rzeczywistością nic wspólnego mieć nie będą. Za tych rządów niczego sie nie dowiemy, będą jedynie kompromitujące przecieki, gry teczkami i przy okazji niszczenie życia wielu uczciwych ludzi. Tymczasem od stycznia wszyscy zapłacą o 25 gr więcej za paliwo, zwiększą się podatki, 3 milionów mieszkań jak nie było tak nie będzie. Między czasie może ewentualnie w kolejnej "pipidówie" wybudują na polecenie najwyższych władz i za pieniądze podatnika piękny (co z tego ze kompletnie niefunkcjonalny i nieprzydatny) dworzec za jakieś 3 mln złotych, a autostrady być może zaczną budować jak już wyczerpią się tematy "teczkowe", czyli gdzieś koło 2012 r. Powodzenia życzę!
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      3
    • 20.10.2006 o 10:46
      Post #313643 20.10.2006 10:46
    stach Napisał(a): Za tych rządów > niczego sie nie dowiemy, będą jedynie > kompromitujące przecieki, gry teczkami i przy > okazji niszczenie życia wielu uczciwych ludzi. Kogo uczciwego już zniszczono ?? Były już jakieś kompromitujące przecieki ?? > Tymczasem od stycznia wszyscy zapłacą o 25 gr > więcej za paliwo, zwiększą się podatki, 3 > milionów mieszkań jak nie było tak nie będzie. Uwierzyłeś w obietnice budowy 3 mln mieszkań ?? lol > Między czasie może ewentualnie w kolejnej > "pipidówie" wybudują na polecenie najwyższych > władz i za pieniądze podatnika piękny (co z > tego ze kompletnie niefunkcjonalny i nieprzydatny) > dworzec Jedyny ratunek prywatyzacja ( czyli opcja jak najbardziej prawicowa )
    • libero

      1.2K
      0
    • 20.10.2006 o 12:08
      Post #313658 20.10.2006 12:08
    Na razie w krótkim okresie rządów Kaczorów dowiadujemy się właśnie ciekawych rzeczy o mechanizmach działania władzy w naszym kraju. I śmieszne jest to naskakiwanie na nich przez osobników którym nie przeszkadzali złodzieje zajmujący przez wiele lat najwyższe stanowiska w państwie, a teraz nagle przeszkadzają im Kaczory, którym niezwykle hałaśliwie przypisują najróżniejsze pierdoły, bo nie da się im zarzucić złodziejstwa.
    • Rydwan73

      1.4K
      0
    • 20.10.2006 o 12:19
      Post #313663 20.10.2006 12:19
    libero Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Na razie w krótkim okresie rządów Kaczorów > dowiadujemy się właśnie ciekawych rzeczy o > mechanizmach działania władzy w naszym kraju. I > śmieszne jest to naskakiwanie na nich przez > osobników którym nie przeszkadzali złodzieje > zajmujący przez wiele lat najwyższe stanowiska w > państwie, a teraz nagle przeszkadzają im > Kaczory, którym niezwykle hałaśliwie > przypisują najróżniejsze pierdoły, bo nie da > się im zarzucić złodziejstwa. Z tym złodziejstwem to poczekaj jak się zmieni minister sprawiedliwości na inne niż PIS. Jakoś sprawa Stycznia umarła dziwnym trafem, podobnie jak SKOK-i
    • libero

      1.2K
      0
    • 20.10.2006 o 12:29
      Post #313666 20.10.2006 12:29
    Sprawy Stycznia i SKOK-ów są nieporównywalna ze sprawami Kwaśniewskiego (urząd młodzieży, osocze), syna Millera, rodziny Oleksego, Kaczmarka w Tarnobrzegu, afery łódzkiej, afery kieleckiej, ... Mam dalej wymieniać? Czy afera Rywina nie pokazała jak wygląda mechanizm korupcji władzy na najwyższych stanowiskach? Nie pokazała hipokryzji władz Agory załatwiającej interesy z najwyższymi dostojnikami w państwie? Czy to jest wyobrażalne teraz? Nie.
    • Geopijatyk-Fan Oderki

      8.9K
      556
    • 20.10.2006 o 13:35
      Post #313676 20.10.2006 13:35
    Bart 1906 ty się chyba staczasz do poziomu księdza o którym w swoim czasie pisał Boy - Żeleński. Ksiądz ten w ten sposób obalał na lekcjach religii teorię ewolucji: - Drogie dzieci wsadźcie do ogrodzenia kurę. I poczekajcie pewien czas. Jeżeli pan Darwin ma rację, to z tej kury po pewnym czasie powinna powstać świnia. Pan Maciej Giertych przynosi nam wstyd. Staczamy się do poziomu Tennesee z roku 1925. Kliknijcie sobie na hasło "małpi proces". Jeżeli Waldek Czajkowski natrafił w USA na profesora (!!!) socjologii (!!!), który nigdy nie słyszał o istnieniu Maxa Webera (!!!), no to za niedługo będzie się wzorem amerykańskim nauczać w szkole: kreacjonizmu, patriotyzmu, religii (religia lub etyka jest niewątpliwie jednym z najważniejszych przedmiotów w szkole, ale będzie w wymiarze 10 lekcji tygodniowo), i czegoś analogicznego do programu nauki szkolnej w Texasie (gdzie w programie dominują nastepujące przedmioty: geografia Texasu, historia Texasu, literatura Texasu i koszykówka). A co do wyginięcia tygrysa bengalskiego, to jego perspektywa, jeżeli miałaby być dowodem na cokolwiek, to jest świadectwem ludzkiej głupoty. Gary, czy ty mnie dobrze czytasz. Przecież ja za Komuny, jak każdy przyzwoity lewicowiec rzucałem w Nowej Hucie w zomowców kamieniami. Nie było zadymy, której bym opuścił. Nie imputuj mi więc czegoś czego nie napisałem. To natomiast, że wspólczesny kapitalizm znalazł się w stadium starczym, i że na naszym świecie (zakładając, że świat przetrwa, co nie jest takie pewne) powoli wyłoni się ogólnoludzka wspólnota socjalistyczna, to jest pewne jak to, że ja teraz z mojego gliwickiego okna widzę kościół w Ostropie i osiedle Sikornik. Po prostu ludzkość, żeby przetrwać MUSI zerwać z obecnym systemem jaki panuje na świecie. NIE MA INNEGO WYJŚCIA. Wyjaśnienia wymagałoby co ja rozumiem pod pojęciem "socjalizm", ale nie mam na to teraz czasu. W każdym razie kolega, który pisał, że ma firmę, może spać spokojnie. Niczego ci nikt nie zabierze.
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      3
    • 20.10.2006 o 17:13
      Post #313715 20.10.2006 17:13
    Dyskryminacja białych w Missisipi Amerykański Departament Sprawiedliwości wybrał Macon, małe miasteczko ukryte we wschodniej części stanu Missisipi na miejsce niecodziennego testu praw obywatelskich - w tamtejszym sądzie prowadzony będzie, na mocy ustawy o prawie do głosowania (Voting Rights Act), proces sądowy dotyczący oskarżenia czarnych obywateli o ograniczanie praw białych. Ta sygnalizująca ostry zwrot sprawa wywołała zaskoczenie w innych stanach. Rząd zarzuca czarnym oszustwa w głosowaniu w stanie, w którym wieloletni brutalny sprzeciw wobec przyznania czarnoskórym obywatelom prawa do głosowania przyczynił się do przyjęcia w 1965 r. wspomnianej ustawy. W samym Missisipi proces wywołał jednak, nawet wśród liberalnych demokratów, więcej potakujących gestów niż krzyków oburzenia. Departament Sprawiedliwości skupia się na Ike'u Brownie, lokalnym decydencie, którego pomysłowa taktyka wyborcza od 20 lat prowokuje szepty w miasteczku, docierające aż do stolicy stanu - Jackson, położonej 160 km na południowy zachód. Ike Brown, dwukrotnie skazany za przestępstwa, jest przewodniczącym Demokratycznego Komitetu Wykonawczego Hrabstwa Noxubee i jego niekwestionowanym politycznym liderem. Rząd federalny oskarża go o podsycanie, z pomocą innych osób, "niepohamowanej dyskryminacji rasowej" wobec białych obywateli w głosowaniach. Czarnych mieszkańców w hrabstwie jest trzy razy więcej niż białych. Zdaniem rządu, celem Browna jest utrzymanie popieranych przez niego czarnoskórych polityków na stanowiskach. Departament utrzymuje, że aby osiągnąć ten cel Brown i jego sprzymierzeńcy stworzyli szczelny system kontroli, polegający na organizowaniu decydujących o wszystkim prawyborów w partii Demokratycznej, przypominający metody stosowane przez zwolenników segregacji rasowej kilkadziesiąt lat temu. Ike'a Browna oskarża się o kupowanie i organizowanie siatki notariuszy, którzy nielegalnie skreślali nazwiska na kartach do głosowania nieobecnych wyborców, wpływali na przebieg głosowania; na listach dla białych wyborców zamieszczali ostrzeżenie, że ich uprawnienia do głosowania będą sprawdzane; ściągali czarnych wyborców z innych okręgów wyborczych i zmieniali statystki rasowe w okręgach poprzez manipulowanie rejestrami wyborców. Brown sprowadził czarnego prawnika spoza okręgu jako kandydata w wyborach przeciwko prokuratorowi okręgowemu, jednemu z dwóch białych wysokich urzędników w Noxubee. Dokumenty pomocnicze sugerują, że prawnik ten nawet nie zamieszkał w hrabstwie. Kandydat został zdyskwalifikowany. Biali mieszkańcy, stanowiący tu mniej niż 30 procent populacji są ostrożni w wypowiedziach na temat Browna, ale dla wielu czarnych pozostaje on bohaterem. Gdy w 1995 r. odwożono go do więzienia federalnego, gdzie miał odsiadywać wyrok za oszustwa podatkowe, jego polityczni zwolennicy i przyjaciele, w tym lokalni urzędnicy, pożegnali go z pompą; z kolei biali patrzyli na niego przez lata jak na swoistą "siłę nieczystą", decydującą o sytuacji w hrabstwie. Ike Brown - geniusz czy oszust? Wielu białych przyznało, że cieszą się z procesu zaplanowanego przez Departament Sprawiedliwości na początek 2007 roku. - Moim zdaniem, chodzi tu przede wszystkim o zasadę fair play - mówi Roderick Walker, prokurator okręgowy, którego Brown próbował się pozbyć w 2003 r. - Nie zachowywali się jak należy. Jednak wzdłuż South Jefferson Street w starej dzielnicy handlowej, biali handlowcy nie chcieli, aby ich cytowano w obawie, że zrazi to czarnych klientów. - Mamy dużo nieprawidłowości przy głosowaniach, ale nic więcej nie powiem - rzuciła pewna kobieta. Ekspert ds. prawa do głosowania z Departamentu Sprawiedliwości nie był aż tak skryty. - Prawie każde wybory obfitują w przypadki takich nielegalnych działań organizowanych przez Ike'a Browna i innych pozwanych, oraz osoby z nimi współpracujące - głosi raport złożony w sądzie przez eksperta Theodore S. Arringtona, przewodniczącego departamentu nauk politycznych na Uniwersytecie Północnej Karoliny w Charlotte. Brown lekceważąco odnosi się do czekającego go procesu. Chociaż nie ma gabinetu w zdobionym białymi kolumnami budynku sądu okręgowego Noxubee, to właśnie stamtąd, siedząc w fotelu przed wejściem, pozdrawia odwiedzających. Brown umniejsza własną rolę i przedstawia siebie jako główny cel ataków. Nie uważa się za aktywnego inspiratora. - Gdy siedziałem w więzieniu Maxwell w 1995 i 96 r. przedstawienie toczyło się jak zawsze - mówi. W hrabstwie mieszka tak niewielu białych, że według Browna zarzucane mu praktyki nie były konieczne, aby czarni utrzymali się na stanowiskach. - Nie wygrają, jeśli na nich nie zagłosujemy - stwierdza z uśmiechem Brown. - Jeżeli nawet robiłem coś niewłaściwego, to można to porównać do zamykania drzwi stajni, gdy koń już dawno uciekł - dodaje. Brown jest zdania, że sprawa przeciwko niemu jest wyrazem rozgoryczenia białych, którzy czują się pozbawieni praw obywatelskich, kpi on sobie także z przyjętego w ubiegłym roku zarządzenia, na mocy którego urzędnicy hrabstwa zobowiązują się m.in. nie dręczyć i nie zastraszać białych kandydatów lub wyborców, nie manipulować kartami osób nieobecnych i zabronić pracownikom lokali wyborczych instruowania głosujących. - Nie podpisałbym się pod tym - mówi Brown. Departament Sprawiedliwości nie rezygnuje jednak z procesu i chce zmusić Browna do zaprzestania pewnych działań, do czego zobowiązali się już inni oficjele w hrabstwie. Stanowi Demokraci raczej nie popierają Browna, a prywatnie niektórzy z nich wyrażają się pogardliwie na temat stosowanych przez niego praktyk. Broni go za to niezależny adwokat republikański, dla którego proces jest przykładem nadmiernego ingerowania w sprawy partii politycznej. - Żeby robić to, co chcą, musieliby praktycznie przejąć kontrolę nad Partią Demokratyczną - mówi prawnik Wilbur Colom, dodając jednocześnie, że Brown znalazł się w centrum zainteresowania ze względu na swoją złą reputację. - Uważam, że znaleźli się pod dużą presją w wyniku bardzo wyrafinowanych wyborczych operacji Ike'a. To geniusz na miarę Karla Rove'a [doradcy politycznego George'a W. Busha - przyp. tłum.] na poziomie okręgu Noxubee. Jednak w Jackson najjaśniejsza gwiazda partii Browna - sekretarz stanu Missisipi Eric Clark, osoba reprezentująca od wielu lat umiarkowane poglądy na politykę stanową, odmówiła mu poparcia. - Każdy, kto chce, aby ludzie nie głosowali, łamie prawo - mówi Clark. - Podejrzewam, że coś takiego miało miejsce w tym przypadku. W Macon, w cieniu pomnika konfederatów stojącego przed sądem, Brown mówi o historii: - Oni zawsze stawiali na swoim. Teraz już nie mogą. Tu chodzi o politykę. A oni próbują powstrzymać mnie przed "dostaniem się do środka". Roderick Walker, prokurator okręgowy utrzymuje jednak, że przeszłość nie ma nic wspólnego ze sprawą przeciwko Brownowi. - Nie ma sensu udawać, że czarni nie byli tu dyskryminowani. - Nie pochwalam tego, co się wówczas działo. Ale to przeszłość i nic nie można już na to poradzić. (C) 2006 The New York Times
    • ICHKERIYA

      3.4K
      66
    • 20.10.2006 o 17:44
      Post #313721 20.10.2006 17:44
    Wielka brawa dla ministra Ziobro bo wygląda na to że edek mazur wraca niebawem do kraju
    • Geopijatyk-Fan Oderki

      8.9K
      556
    • 20.10.2006 o 18:07
      Post #313724 20.10.2006 18:07
    ICHKERIYA masz rację, miejsce kryminalisty jest w(e) więzieniu. O wiele bardziej wkurzający jest Roman Giertych, który prześladuje nauczycieli za to, że należeli do PZPR, a sam za koalicjanta ma Pezetpeerowca Leppera, którego partia roi się od pezetpeerowców i kryminalistów. I jakaż tu konsekwencja????
    • Dinth

      3.4K
      2
    • 20.10.2006 o 19:25
      Post #313741 20.10.2006 19:25
    zlecil zabojstwo psa a pojdzie siedziec jak za czlowieka :)
    • Geopijatyk-Fan Oderki

      8.9K
      556
    • 20.10.2006 o 20:27
      Post #313769 20.10.2006 20:27
    Dinth nie podzielam twojego specyficznego "poczucia humoru".
    • odeon32

      372
      0
    • 20.10.2006 o 21:44
      Post #313792 20.10.2006 21:44
    Dinth głupi jestes i powinienes dostac bana zastanów sie co piszesz i wcale nie jest to smieszne

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie