Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • wasz najciekawszy , najlepszy wyjazd w zyciu??

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 06.01.2005 o 21:53
      Ostatnia aktywność 15.01.2005 o 00:15
      1417 wyświetleń
    • Poku?.

      1.4K
      0
    • 07.01.2005 o 17:50
      Post #191790 07.01.2005 17:50
    jesteś idiota..ale widać to u was w modzie. Wiesz mnie Mama kocha i sie o mnie niepokoiła twoją to byś pewnie na dołku spotkał Wiadomość zmieniona (07-01-05 17:56)
    • BIDZISS KSC Q

      1.1K
      0
    • 07.01.2005 o 18:11
      Post #191791 07.01.2005 18:11
    Tesh Gumior i siedzenia w ajkiej norze 3h :)
    • Poku?.

      1.4K
      0
    • 07.01.2005 o 18:15
      Post #191813 07.01.2005 18:15
    ul.Śliwkowa :-(
    • Geopijatyk-Fan Oderki

      8.9K
      556
    • 07.01.2005 o 18:55
      Post #191819 07.01.2005 18:55
    Panowie! Na marginesie tego wątku zrodził mi się pewien pomysł. Mówimy tu o ciekawych wyjazdach na mecze piłkarskie, czy nie można by zorganizować pasiackich wyjazdów rekreacyjnych, czegoś w rodzaju wczasów wędrówkowych z pasami, wspólnych wycieczek sportowych na imprezy sportowe i nie tylko. Mam na mysli wyjazdy sensu stricto sportowe, jak i inne, które jednak miałyby jakiś akcent sportowy w tle. Proponowałbym 3 wycieczki, które już w życiu przeżyłem: 1. Pasiasty wyjazd do Planicy. Byłem tam 2 lata temu i widziałem pasiastą flagę, niestety wtedy jeszcze nikogo nie znałem. Zbliża się Planica 2005. Jest bardzo blisko i czasowo i przestrzennie. Miejsce spotkania 3 grup językowych: słowiańskiej (Słowenia), germańskiej (Austria) i romańskiej (Włochy) i urok Alp Julijskich, bałkański folklor i urok Alp Julijskich. Pojedźmy pokibicować największemu sportowcowi Wisły Adamowi Małyszowi! 2. Tour de France. Byłem kilka lat temu z Edkiem Macurą i jeszcze kilkoma fanami Oderki na kilku etapach w Alpach. Tam się najlepiej obserwuje Tour, bo drogi są kręte, na podjazdach zawodnicy jadą wolno. Jeździliśmy busikiem, w szóstkę. Mieliśmy z sobą rowery. Jak maniacy kolarstwa całego świata jechaliśmy przyklejeni do wyścigu, nocowaliśmy na poboczach, rozmawialiśmy z fanami dwóch kółek całego świata. Impreza jest zajebista. To wielki festyn. Przed wyścigiem jedzie wielokilometrowa kawalkada dziwacznych samochodów, przepięknych lasek i innych dziwactw. Jest zajebiście. 3. Zdobycie Nordkappu, północnego "szczytu" Europy, 71 równoleżnik. Przez Suwałki, Litwę, Łotwę, Estonię, prom Tallinn-Helsinki, Finlandię jest 2200 km w jedną stronę. Z obiektów sportowych można by zobaczyć skocznie w Kuopio, Kuusamo, no i tą najbardziej zajebistą w Lahti. Laponia jest wspaniała. Całą dobę świeci latem słońce, wyją wilki, przechodzą stada reniferów.... 4. No i chciałbym przypomnieć moja inicjatywę z ubiegłego roku o której ucichło: Statkiem na mecz z Polonią do Warszawy. Gdyby ten rejs doszedł do skutku, konkurs o najbardziej "zajebisty" wyjazd z Cracovią straciłby sens, bo chyba nigdy nie było i nie bedzie bardziej zajebistego Geopijatyk Oderka klub mojego rodzinnego miasta i Wielka Cracovia
    • Geopijatyk-Fan Oderki

      8.9K
      556
    • 07.01.2005 o 19:12
      Post #191820 07.01.2005 19:12
    Oczywiście każda idea ma swoje dwie strony. Co z kasą, pomyślicie. Wiem, ze nikomu się nie przelewa, ale właśnie tego typu wycieczki są relatywnie najtańsze. Duch harcerstwa, kociołka z pulpą, szczecińskiego paprykarzu w konserwie, puszkowego piwa z supermarketu, namiotu ustawionego na polance, grzybbingu w lesie (w Skandynawii nikt grzybów nie zbiera, więc człowiek sie o nie potyka co krok, a jeziora są pełne ryb). Busik lub autobus jest relatywnie najtańszy. Planica kosztowała mnie 3 bańki, tygodniowy wyjazd na Tour de France ok 4 bańki, Z kobitką pojechałem autem przez Kopenhagę, euromost, Sztokholm, Oslo, całą Norwegię z jej zajebistymi krajobrazami z południa aż do Nordkapp, potem w dół przez Finlandię i ktraje bałtyckie. Kosztowało nas to po 25 baniek na łep. Ale ja mam na myśli tylko 1/3 tej trasy bez Danii i Szwecji i tylko kawałek Norwegii, czyli prosto do Nordkapp i w dół. Myślę, że zmieścimy się w 10 bankach z palcem w d... Niech odżyje duch harcerski! Pomachajmy pasiastą flagą Małyszowi w planicy, Armstrongowi w Alpach Francuskich, zatknijmy pasiastą flagę na szczycie Europy we fjordach Laponii. Niech kibice Siarki Tarnobrzeg usłyszą pasiasty śpiew przepływającej we mgle obok ich miasta ! PASIAST KIBICU! Trampki na nogi, plecak na plecy i w drogę! Geopijatyk
    • Poku?.

      1.4K
      0
    • 07.01.2005 o 19:38
      Post #191823 07.01.2005 19:38
    w 10 bańkach? aha.......3yli spoko? ale ja nie jestem boguś c. (chwała Bogu) ale taki zielony spacerek nad morskie oko w lato to już jest wizja która odpowiada mojemu portfelkowi:-) Wiadomość zmieniona (07-01-05 19:42)
    • Geopijatyk-Fan Oderki

      8.9K
      556
    • 07.01.2005 o 19:41
      Post #191825 07.01.2005 19:41
    No więc najpierw trzeba wszystko obliczyć, przekalkulować. A ty myślisz, że ja śmierdzę kasą? Geopijatyk
    • Poku?.

      1.4K
      0
    • 07.01.2005 o 19:44
      Post #191826 07.01.2005 19:44
    Patrz wyższy post - własnie zmieniłem podejście.
    • FoSsA dEi BiAnCoRoSsI

      452
      16
    • 07.01.2005 o 20:18
      Post #191833 07.01.2005 20:18
    Motor :] ŁKS:]
    • DareCki

      1.7K
      520
    • 07.01.2005 o 21:04
      Post #191842 07.01.2005 21:04
    wyjazdy hokejowe na śląsk były niepowtarzalne: Sosnowiec - "powrót" więźniarką , ostra jazda wysiadka w locie przed dworcem Oświęcim - ulanie pałek raz po wyjściu z dworca PKP,dwa na ryneczku, gonitwa po hali Unii między sobą tak dla jaj, ale był popłoch hehehe Naprzód Janów(Szopienice) - wypucha na stacji PKP nas 8-10, Sosnowca ok.15 przy naszym ataku wypadają z dwóch wagonów ok 200 chłopa !!! skok na bungee przy tym to był pierd, adrenaliny starczyło mi na cały sezon hehehe wyjazdy piłkarskie "egzotyczne" Siepraw, Tymbark, Brzesko, Tarnów:), N.Sącz, St.Wola:) itd.
    • Aki_KSC

      68
      0
    • 07.01.2005 o 22:03
      Post #191849 07.01.2005 22:03
    Mi sie najbardziej podobalo w Jaworznie i Polkowicach :)
    • marcin_ksc

      9.1K
      612
    • 07.01.2005 o 22:13
      Post #191852 07.01.2005 22:13
    Gdynia,Brzesko
    • SaNtO

      31K
      16.2K
    • 07.01.2005 o 22:31
      Post #191854 07.01.2005 22:31
    zdaje się że Huta chociaż to wsumie nie wyjazd ale najlepiej wspominam :)
    • -=KsC_Qr2nOw=-

      2.1K
      0
    • 07.01.2005 o 23:09
      Post #191861 07.01.2005 23:09
    Pasiasta..... a nie rozkminiłem że to TY
    • LiPtOoN

      1.8K
      0
    • 07.01.2005 o 23:23
      Post #191867 07.01.2005 23:23
    każdy wyjazd ma coś w sobie! ziomki,procenty itp. Żyć nie umierać! [b]"...wyjazdy,kobiety,każdy lubi imprezować,swą drużynę dopingować..."[/b]
    • Dementor

      10.2K
      2
    • 08.01.2005 o 00:46
      Post #191875 08.01.2005 00:46
    z hokejowych to odległe już wizyty w Sosnowcu i Nowym Targu... zwłaszcza w Sosnowcu było ciekawie... gdy w krótkofalówce psa idącego nieopodal usłyszeliśmy rozkaz iż maja się wycofać bo z przodu nacierać za chwile będzie póltysięczna banda Zagłębia... zresztą kto był ten wie jak było... z pilkarskich to hmmm... najstarszy do jakiego sięgam pamiecią to najprawdopodobniej Karpaty Siepraw... z niedawnych to bez wątpienia Łódź - trzy dniowa eskapada : Kraków-Poznań-Łódź-Poznań-Kraków w super doborowej kompaniji: RoMan, Kobian i... Maciek Maleńczuk :) Geopijatyku: ja jestem chętny na wspólną eksapadę w miesiącach "ciepłych" - tak więc jeżeli będziesz próbował coś wyknuć to wal śmiało na maila :)
    • senior junior

      81
      0
    • 08.01.2005 o 01:25
      Post #191876 08.01.2005 01:25
    Stosunkowo stare czasy - Brzesko, Tarnów, Oświęcim pare lat temu ... tęsknie za tamtym klimatem. Szkoda, że wtedy jeszcze w sumie małolat byłem, bo wspomnień byłoby zapewne więcej.
    • senior junior

      81
      0
    • 08.01.2005 o 01:30
      Post #191878 08.01.2005 01:30
    ano niezapomniany Nowy Targ jeszcze :)
    • Syn Dziewicy

      163
      0
    • 08.01.2005 o 17:14
      Post #191958 08.01.2005 17:14
    W naszym ostatnim sezonie w 3 lidze z Nidą Pińczów... wpożo wyjazd ..nikt wtedy nieprzypuszczał o awansie (do 2 ligi) tylko ktoś mi wyjebał parówke .....3 zł poszło w plery :/ :D
    • BartAcid

      14.5K
      5.5K
    • 09.01.2005 o 02:52
      Post #192028 09.01.2005 02:52
    Hutnik ale nie ten ostatni tylko porzedni, jak policja tramwaj eskortowała od grzegurzeckiego a ten malo sie nie wyrypal bo troche go na boki rozbujalismy (roku nie pamietam) i oczywiscie ostatni Poznań, kto był wie kto nie juz też wie :) Pokus morskie oko to swierze powietrze, tam lepiej "smakuje" a i kieszeni nie nadwyręża. Roll it up, smoke it up

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie