Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Młyn,doping,ludzie...

    • Forum sympatyków i k
    • Rozpoczęto 01.12.2004 o 13:28
      Ostatnia aktywność 17.01.2005 o 09:34
      969 wyświetleń
    • kkk_84

      10.7K
      360
    • 01.12.2004 o 23:27
      Post #130103 01.12.2004 23:27
    na lewo od spikerki patrzac z C to jest wogole inny swiat, jesli ktos mowi ze na C sa pikniki to na B kolo klatki jest co ?? bo ja nawet do piknikow bym tych ludzi nie zaliczyl, bo to bylo by obrazliwe dla wszystkich "piknikow".
    • grzesieksc

      633
      0
    • 02.12.2004 o 20:12
      Post #130148 02.12.2004 20:12
    Zeby młyn na D sie rozkrecił trzeba lepszego naglosnienia, bo jesli chcemy zeby młyn był liczny to bez tego sie nieobejdzie. Wiele klubow ma młyn za bramka i daja rade- doping maja zajebisty(np. Widzew)
    • Dementor

      10.2K
      2
    • 02.12.2004 o 20:28
      Post #130149 02.12.2004 20:28
    ehhh... ja to już sam troche głupieje... chyba przydałaby się definicja PIKNIKA... oczekuję propozycji :)
    • szybkilopez

      3.6K
      0
    • 02.12.2004 o 20:39
      Post #130152 02.12.2004 20:39
    Na Widzewie tak,bo u nich trybuna jest kilka metrow za bramka a nei hektary tak jak u nas.
    • kkk_84

      10.7K
      360
    • 02.12.2004 o 20:42
      Post #130153 02.12.2004 20:42
    Piknik = krotko obciete wlosy na glowie i okulary na nosie ;) Zartuje oczywiscie :)
    • WolaKSC!

      53
      0
    • 02.12.2004 o 20:51
      Post #130155 02.12.2004 20:51
    ...przydała by sie nam taka trybuna za bramką jak ma ... Widzew,wtedy D było by naprawdę zupełnie innym D niz dzisiaj , może mała przebudowa trybuny.... :-))))) Pozdrawiam wszystkich Pasiaków !!!!
    • kkk_84

      10.7K
      360
    • 02.12.2004 o 20:54
      Post #130157 02.12.2004 20:54
    Jaka przebudowa trybuny, jak by mozna bylo jakies przebudowy robic to by caly stadion przebudowano. Wola Ty nie wiesz jaka jest sytuacja z budowaniem na naszym stadionie czy idiote udajesz ?? Wiadomość zmieniona (03-12-04 17:47)
    • slifer_KSC

      424
      0
    • 03.12.2004 o 12:33
      Post #130201 03.12.2004 12:33
    Ja wogóle myślałem że tor zostanie wyburzony cały i D będzie powiekszony, no wiecie oco mi chodzi na miejsce toru kolejne krzesełka do dołu.
    • antek.1

      397
      1
    • 03.12.2004 o 13:32
      Post #130207 03.12.2004 13:32
    Ja chcialbym widziec u nas na lukach takie trybuny jak ma GKS dla gosci. Kto byl w Katowicach to wie o czym muwie. Wiadomość zmieniona (03-12-04 13:32)
    • pmx7

      1K
      0
    • 03.12.2004 o 14:03
      Post #130212 03.12.2004 14:03
    Dementor: wychodząc naprzeciw Twojej propozycji zdefiniowania Piknika - proponuje by tym zaszczytnym mianem nazywać wszystkich kibiców po trzydziestce, którzy przez cały mecz zdzierają gardło dopingując swoją ukochaną drużynę. Dodatkowo Piknik zaopatrzony jest zwykle w barwy swego klubu w postaci szalika i koszulki, a w zimne dni także posiada stosowną czapkę, i jeśli nie przyjeżdza na mecz samochodem to nie stroni od wypicia kilku piwsk w towarzystwie innych pikników, ale dopiero po meczu. Pikinik tego piwska przed meczem nie może wypic także dlatego, ze ok 2 godziny przed rozpoczęciem widowiska zajmuje sobie miejsce na stadionie.
    • gtx

      2.3K
      532
    • 03.12.2004 o 14:23
      Post #130215 03.12.2004 14:23
    Dalszy ciąg definicji. Piknik na mecz przychodzi często z rodziną, której nie pozwala ani na moment ustać w dopingu. Piknik nie kupuje najtańszych biletów, bo po pierwsze nie skąpi na ukochany klub, a po drugie chce widzieć dobrze mecz Piknik nie śpiewa Wisła to stara k...choć serdecznie tej k... nienawidzi Piknik zna podstawowe zasady ortografii i jak pisze na forum to bez wynalazków typu: jusz, kibicą, itp. Wiadomość zmieniona (03-12-04 14:48)
    • Kid

      2.2K
      0
    • 03.12.2004 o 14:40
      Post #130222 03.12.2004 14:40
    gtx napisał(a): > Dalszy ciąg definicji. > Piknik na mecz przychodzi często z rodziną, której nie pozwala > ani na moment ustać w dopingu. > Piknik nie kupuje najtańszych biletów, bo po pierwsze nie > skompi na ukochany klub, a po drugie chce widzieć dobrze mecz > Piknik nie śpiewa Wisła to stara k...choć serdecznie tej k... > nienawidzi > [b]Piknik zna podstawowe zasady ortografii i jak pisze na forum to > bez wynalazków typu: jusz, kibicą, itp.[/b] > gtx: nie kazdy kto zna zasady ortografi musi byc piknikiem :/ Ja osobiscie znam zasady (tj. nie robie m.in. takich bledow jak wymieniles) a do piknikow nie naleze ;-)
    • gtx

      2.3K
      532
    • 03.12.2004 o 14:49
      Post #130225 03.12.2004 14:49
    Kid nie zrozumiałeś Piknik to brzmi dumnie, a ja jestem Piknik.:):):)
    • pmx7

      1K
      0
    • 03.12.2004 o 15:15
      Post #130228 03.12.2004 15:15
    Kid - z tego co napisał gtx o znajomości zasad ortografii przez Pikników nie wynika wcale, ze każdy kto owe zasady zna jest Piknikiem. Wynika natomiast, ze jeśli Piknik pisze na forum to te zasady zna. To tak w kwestii formalnej.
    • EPT

      642
      1
    • 03.12.2004 o 15:37
      Post #130232 03.12.2004 15:37
    a czy to ważne kto to jest "piknik"?? pikniki stanowią kolryt stadionu tak samo jak hoolsi i ultrasi chociaz jak poszedłem ostatnio na B i kazali mi siadać to mnie taka nagła choroba na k brała (dla niedomyślnych kończy sie ona sylabą -ica;)) ale żem jest człek kulturalny (hoolturalny) to nic nie odpowiedzialem tylko stalem i razem ze mna musiało stać pół B :) a co do pingu na mym kochanym młynie to potrzebne jest nagłośnienie i będzie gitarrra
    • pmx7

      1K
      0
    • 03.12.2004 o 15:46
      Post #130236 03.12.2004 15:46
    EPT, jako Piknik, który na B zazwyczaj stoi, stanowczo dementuję (sorry Mr. Dementor :)), ze Ci co mówili 'siadać' to także Pikniki. Przynajmniej nie w świetle mojej, a jak sądzę także gtx'a definicji. Wiadomość zmieniona (03-12-04 15:49)
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 03.12.2004 o 15:57
      Post #130239 03.12.2004 15:57
    A taka tam moja definicja: Piknik to piknik. Kibic to aktywniejszy piknik. Ultras to aktywniejszy kibic. Hools to aktywniejszy ultras.
    • janczer

      4.4K
      3.3K
    • 03.12.2004 o 15:59
      Post #130241 03.12.2004 15:59
    Ale dlaczego po trzydziestcce? Mi do tej magicznej bariery jeszcze półtora roku brakuje i co? nie moge być uznany za piknika? Poza tym definicja się zgadza :-)
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 03.12.2004 o 16:08
      Post #130243 03.12.2004 16:08
    Szkoda tylko, że w tej naszej dyskusji ani razu nie padło słowo "członek Klubu". Uważam to za rzecz nie pojętą, tragiczną. Są to w ogóle na forum jacyś członkowie najstarszego klubu w Polsce?
    • pmx7

      1K
      0
    • 03.12.2004 o 16:25
      Post #130246 03.12.2004 16:25
    janczer - ja się o ten rok z hakiem spierać nie będę - jęsli się czujesz Piknikiem w świetle naszej definicji to nim jesteś. a co do definicji malolepszego - coż też piękne definicje, a najbardziej mi się w nich podoba fakt, ze wyróznikiem -słowem kluczem - jest w ich przypadku 'aktywniejszy'. W tym świetle przyjmuję chetnie definicję hoolsa, który nijak nie ma się do zwyklego chuligana, co zreszta postulowałem w zupełnie innym temacie.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie