Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Podhale : CRACOVIA 5 : 1.

    • Forum sympatyków i k
    • Rozpoczęto 24.10.2004 o 11:22
      Ostatnia aktywność 25.10.2004 o 21:13
      83 wyświetleń
    • KOTU

      1.4K
      243
    • 24.10.2004 o 20:21
      Post #121858 24.10.2004 20:21
    Merano - Dzięki
    • masser

      640
      0
    • 24.10.2004 o 20:25
      Post #121859 24.10.2004 20:25
    No niestety ale zaczynyana sie realizowac scenariusz o ktorym pisalem , przegrana z Podhalem to jeszcze nie problem moze bedzie czworka , unia ma teoretycznie mlodszy i slabszy sklad ale zobaczymy co bedzie za rok ,u nich perspektywiczna druzyna coraz lepiej grajacy wychowankowie a u nas znow lapanka staruchow i moze poza Hornym cieniutkich obcokrajowcow?? Dzieki bogu ze jest Radziszewski. Moim zdaniem nie tak powinna wygladac budowa zespolu ale moze sie myle.
    • wojtko71

      117
      0
    • 24.10.2004 o 20:29
      Post #121862 24.10.2004 20:29
    ....chyba sie mylisz. Podobna sytuacja jak z pilka,biadolenie,biadolenie a pozniej euforia
    • KOTU

      1.4K
      243
    • 24.10.2004 o 20:30
      Post #121863 24.10.2004 20:30
    A ja myślę żeby dać im czas. Oceniać i prognozować będę dopiero po zakończeniu całej rundy (tej która kończy się po turnieju przedolimpijskim w NT). Będzie 19 dniowa przerwa a nasi będą mieli czas na normalny trening
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 24.10.2004 o 20:33
      Post #121865 24.10.2004 20:33
    mysle ze masser ma sporo racji - byl przy sekcji pare lat...
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 24.10.2004 o 20:36
      Post #121867 24.10.2004 20:36
    Pierwsze mecze wygrane i euforia, teraz jest słabiej i od razu kryzys. Ludzie co Wy gadacie. Nie bądźmy kibicami sukcesu, niedawno nie byliśmy pewni przejścia Sanoka. Ja sporo podróżuję, wiem co to znaczy gdy w ciągu jednego tygodnia jest się w kilku miejscach odległych od siebie. Nasza drużyna musi wejść w normalny rytm, dopiero potem będzie można coś powiedzieć. Jak dla mnie jest dobrze, dalej wszystko się może zdarzyć..... nawet mistrzostwo. Precz z kibicami sukcesu, kibicujemy CRACOVII. CRACOVIA PANY!!!!!
    • AjKot

      1.2K
      0
    • 24.10.2004 o 20:41
      Post #121868 24.10.2004 20:41
    Komplet wyników : Podhale - CRACOVIA 5 : 1 GKS Tychy- Unia 3 : 2 Stoczniowiec-GKS Katowice 8 : 1 KH Sanok - TKH Toruń 0 : 7
    • masser

      640
      0
    • 24.10.2004 o 20:58
      Post #121871 24.10.2004 20:58
    wojtko71 pilka byla budowana calkiem inaczej ,Stawowy z nieznanych glownie mlodych zawodnikow stworzyl dobra druzyne doswiadczeni zawodnicy z paroma wyjatkamim sa dobierani tak aby pasowali do stylu gry zespolu (Wegrzyn Bojarski Drumlak Citko). Hokej to poza Radziszewskim lapanka zawodnicy glownie zwiazani kiedys z Sosnowcem , slabe wykorzystanie naszych wychowankow a twierdze ze paru ma papiery na gre i powinni sie rozwijac a tak sie nie dzieje moim zdaniem nie z ich winy. To jest druzyna na 1 sezon a nie konsekwentnie budowany zespol.
    • Merano

      1.4K
      19
    • 24.10.2004 o 21:01
      Post #121875 24.10.2004 21:01
    Relacja kibiców Podhala z hokej.pl ~~ W pierwszej minucie spotkania nastapila kilkuminutowa przerwa w grze spowodowana koniecznoscia wymiany rozbitej szyby za bramka gosci. Kapitan druzyny Cracovi protestowal ze bramka nie powinna byc uznana poniewaz bramka zostala zdobyta po wybiciu szyby ale z uwagi na to ze akcja prowadzona byl z innej strony lodowiska i nie bylo zagrozenia sedzia uznal bramke dla Podhala Pierwsza czesc tercji prorokuje bardzo ladne spotkanie, akacja za akcje, teraz Cracovia rozgrywa druga swoja przewage w tym spotkaniu. W 15' M.Malinowski otrzymal kare mniejsza za wymuszanie faulu, mecz jak do tej pory przedniej klasy, obserwuje go omal zapelnione do ostatniego miejsca lodowisko w Nowym Targu. Pierwsza tercja spotkania mogla sie podobac kibicom zgromadzonym na hali lodowej, druga czesc tercji nalezala do druzyny gospodarzy, niestety w koncowce piatka gosci wygrala wznowienie pod bramka Batkiewicza, krazek zostal wycofany do Sarnika ktory zza skrzydlowego zaskoczyl zalonietego golkipera Podhala. Na 3 sekundy przed zakonczeniem tercji Jaroslaw Rozanski nie wykorzystal wysmienitego podania przed bramke Radziszewskiego i w sytuacji sam na sam mogl wyprowadzic gospodarzy na prowadzenie. 21' II tercję rozpoczyna Podhale atakami na bramkę 'Radzika' 22' Brutalny atak Csoricha na Biele, zasłużona kara 2+10. Mimo gry 5:4 wynik na razie bez zmian 27' Podhale nie wykorzystało kolejnej przewagi... 28' BRAMKA dla Podhala, pięknym rajdem prawą stroną popisuje się Łyszczarczyk, jego strzał Radziszewski jeszcze zdołał obronić, ale wobec dobitki Słowakiewicza był bez szans. 30' Cracovia naciera, ale Batkiewicz radzi sobie dzielnie 39' Gorąco pod bramką Podhala, dwóch zawodników Podhala na ławce kar, Cracovia gra z podwójną przewagą 39' Mimo gry 3/5 Różański jedzie w sytuacji sam na sam, zostaje sfaulowany i sędzia dyktuje rzut karny. Radwański wspaniale wykorzystuje karnego i po drugiej tercji Podhale prowadzi 3:1 Marian Csorich za otrzymanie drugiej 10-minutowej kary za niesportowe zachowanie otrzymal automatycznie kare meczu. Po zdobyciu 3-ciej bramki z rzutu karnego w koncowce II tercji Podhale grajac wtedy w podwojnym oslabieniu zlapalo wiatr w zagle i III tercje rozpoczelo od ataku na zespol z Krakowa. W 3 minucie ostatniej odslony meczu Marcin Kolusz z podania Rafala Sroki wyjasnil gosciom kto dzisiaj rzadzi na nowotarskim lodowisku. Cracovia starala sie poprawic rezultat spotkania na swoja korzysc, jednak ich ataki byly chaotyczne i nie przyniosly spodziewanych rezultatow przy dobrze dysponowanym w bramce Podhala Marku Batkiewiczu. Czyzby jego druga bramkarska wiosna Sliwy ?! Kropke nad i w dzisiejszym meczu postawil 'Mery' Janusz Hajnos udawadniajac tym ze wiek zawodnika nie swiadczy o hokejowej emeryturze.
    • Merano

      1.4K
      19
    • 24.10.2004 o 21:35
      Post #121882 24.10.2004 21:35
    1. Tychy......... 17 .. 34 .. 79-44 2. Stoczniowiec.. 18 .. 33 .. 91-49 3. Unia Dwory.... 15 .. 30 .. 82-30 4. Podhale....... 16 .. 30 .. 60-41 5. Toruń......... 17 .. 28 .. 77-45 6. Cracovia...... 14 .. 28 .. 56-39 7. Sanok......... 18 ... 4 .. 27-135 8. Katowice...... 17 ... 2 .. 31-113 Wiadomość zmieniona (24-10-04 21:37)
    • Boola

      3.2K
      29
    • 24.10.2004 o 21:37
      Post #121885 24.10.2004 21:37
    no to sie porobilo ;-)
    • DareCki

      1.7K
      520
    • 24.10.2004 o 21:38
      Post #121886 24.10.2004 21:38
    stracić bramkę grając 5 na 3 to kurna przesada !!! zamiast 2 : 2 zrobiło się 3 : 1 i po meczu :((( taki ładny początek był o co tu chodzi ?
    • Hattori Hanzo

      425
      0
    • 24.10.2004 o 21:43
      Post #121887 24.10.2004 21:43
    teraz trzeba odbudować zaległości(zmęczenie) wynikłe z wyjazdów :(
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 24.10.2004 o 21:57
      Post #121889 24.10.2004 21:57
    Wojas/Podhale - ComArch Cracovia 5:1 Bezpardonowa walka na całym lodowisku, wspaniałe parady bramkarskie - wszystko to powoli staje się znakiem firmowym derbowych pojedynków "Szarotek" z "Pasami". W niedzielę górale zrewanżowali się za sensacyjne 2:3 w pierwszym starciu obu drużyn. Najważniejsza akcja meczu, po której gospodarze odskoczyli rywalowi na 3:1, nastąpiła w końcówce II tercji. Zbigniew Podlipni utrudniał wyprowadzenie krążka z tercji Marianowi Csorichowi. Obrońca Cracovii upadł, sędzia podyktował drugą w ciągu minuty karę przeciw Podhalu. Widząc to, Csorich z figlarnym uśmieszkiem pokazał język zmartwionemu Podlipniemu. "Dał się nabrać" - pomyślał pewnie, a górale musieli bronić się w trójkę przeciwko piątce krakowian i to przez 76 s (wcześniej sfaulował Dawid Słowakiewicz). Ledwie jednak Cracovia założyła zamek, a już wyrwał się z niego kapitan "Szarotek" Jarosław Różański i wyszedł na sytuację sam na sam. Zahaczali go wówczas Sebastian Smreczyński i Oktawiusz Marcińczak, aż Różański upadł na kolana. Arbiter od razu podyktował rzut karny, którego strzałem po lodzie między nogi bramkarza na gola zamienił Michał Radwański. Gdy na początku III tercji wspaniały rajd przeprowadził Marcin Kolusz i zakończył go sprytnym strzałem z nadgarstka w prawy róg (Rafał Radziszewski w tym momencie musiał się przemieścić w przeciwnym kierunku, nie sięgnął więc krążka parkanem), spotkanie było już rozstrzygnięte. Na dodatek przy kolejnym osłabieniu (kara dla Sebastiana Łabuza) podhalan zamiast drugiego gola dla Cracovii padł piąty dla nowotarżan: Różański wypatrzył przed bramką Hajnosa, a ten nie zwykł marnować sytuacji sam na sam. A początek? Podhale objęło prowadzenie już po 47 s gry - Łabuz huknął nie do obrony z dystansu po podaniu Różańskiego spod bandy. "Pasy" wyrównały po tym, jak Damian Słaboń wygrał wznowienie, a Piotr Sarnik uderzył bez przyjęcia tak skutecznie, że krążek odbił się od słupka, zanim wpadł do siatki. W rewanżu w II tercji Dawid Słowakiewicz, do którego wystawił krążek Dariusz Łyszczarczyk, trafił z nadgarstka w okienko. Podhalanie fatalnie grali w przewadze (zmarnowali pięć okresów), a goście nie byli lepsi - dwa razy w liczebnych przewagach tracili bramki. ===================================================== Wojas/Podhale 5 ComArch/Cracovia 1 Tercje: 1:1, 2:0, 2:0 Strzelcy bramek 1:0 Łabuz (1. Różański), 1:1 Sarnik (19. Słaboń), 2:1 Słowakiewicz (28. Łyszczarczyk), 3:1 Radwański (39. z karnego w podwójnym osłabieniu), 4:1 Kolusz (43. Sroka), 5:1 Hajnos (52. Różański w osłabieniu). Składy Wojas/Podhale: M. Batkiewicz - Kolasa, Sroka, Radwański, Kolusz, Różański - Wilczek, Łabuz, Hajnos, Biela, Podlipni - Talaga, Piotrowski, Łyszczarczyk, Ćwikła, Zubek - Panek, Słowakiewicz, Ł. Batkiewicz. ComArch/Cracovia: Radziszewski - P. Urban, Csorich, Malinowski, Sarnik, Słaboń - Smreczyński, Marcińczak, Wieloch, Rzimsky, Horny - Kozendra, Kotuła, Twardy, Śliwa, S. Urban - Gąska, Byrka, Witowski, Cieślak, Drozdowicz. Sędziował Tadeusz Godziątkowski z Bydgoszczy. Kary: 22 (w tym 10 dla Panka) oraz 42 (w tym 2 x 10 dla Csoricha i 10 dla Radziszewskiego). Widzów 2,5 tys. Powiedzieli po meczu Mieczysław Nahuńko, trener Cracovii: Znowu przez źle dokonaną zmianę tracimy gola. Tym razem, w drugiej tercji, chłopaki za szybko zjechali do boksu i ułatwili Podhalu strzelenie gola. Nie mieliśmy dziś skuteczności, a przełomowym momentem meczu była bramka stracona w podwójnej przewadze. Chłopcy dobrze rozegrali krążek, ale Marcińczak pechowo trafił w nogę obrońcy i wyszła kontra. Andrzej Słowakiewicz, trener Podhala: Nasza dobra passa [remis z Unią Oświecim i wygrana z Cracovią - przyp. red.] potwierdza tezę, że jeśli chce się walczyć o najwyższe cele, trzeba mieć profesjonalne przygotowanie. A chyba wszyscy pamiętają, że nam takiego brakowało, bo przez dwa tygodnie przed rozpoczęciem ligi nie mieliśmy dostępu do lodu. Dopiero teraz łapiemy właściwy rytm. Cieszę się, że młodsi zawodnicy, jak Dawid Słowakiewicz, zaczynają strzelać bramki. Chciałbym jednak, żeby potwierdzali swoje umiejętności w każdym meczu, a nie incydentalnie. Dziś wygrał cały zespół i nie ma co z nikogo robić gwiazdy, choć to fakt, że Marek Batkiewicz bronił bardzo dobrze. Źródło: gazeta.pl - Michał Białoński, Nowy Targ
    • DareCki

      1.7K
      520
    • 24.10.2004 o 22:09
      Post #121890 24.10.2004 22:09
    kolejna zła zmiana, panowie po tylu latach na lodzie takie rzeczy ! pobudka kuźwa, pobudka
    • Trapez

      2.6K
      2K
    • 24.10.2004 o 22:11
      Post #121891 24.10.2004 22:11
    Byłem na meczu z Tychami i muszę powiedzieć iż marnie ta gra Cracovii wyglądała i znajduje to potwierdzenie w osiąganymi ostatnimi czasy (nie dotyczy słabego Sanoka)meczach Chłopaki wyszli na ślizgawkę a nie na mecz hokeja - twarda gra ,ambicja,wola walki i determinacja aby zwycięstwo odnieść ... te wszystkie pojęcia chyba są im obce. Można przegrać po walce,ale ja osobiście widziałem ślizganie się po lodzie a nie walkę o końcowy wynik.... Przykre to ,potencjał mają ale chyba niechce im się chcieć ,więcej serca i ambicji w gre wkładać- wygląda to na [b]odrabianie pańszczyzny[/b] Może mieli zły dzień a może jest tak jak pisszę...
    • Islander

      861
      513
    • 24.10.2004 o 22:12
      Post #121892 24.10.2004 22:12
    masser, jako baczny obserwator polskiego hokeja z perspektywy tysięcy kilometrów, bezsprzecznie Ty wszystko wiesz najlepiej, więc przydałoby się żebyś jak najszybciej wrócił ratować hokej w Cracovii. Najlepiej w roli trenera.
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 24.10.2004 o 23:06
      Post #121896 24.10.2004 23:06
    Góralska lekcja Wojas Podhale Nowy Targ - Comarch Cracovia 5:1 (1:1, 2:0, 2:0). Bramki: 1:0 Łabuz (Różański) 1, 1:1 Sarnik (Słaboń) 19, 2:1 Słowakiewicz (Łyszczarczyk) 28, 3:1 Radwański 39 z karnego, 4:1 Kolusz (Sroka) 43, 5:1 Hajnos (Różański) 52. Sędziowali: Godziątkowski z Bydgoszczy oraz Radzik i Przyborowski z Krynicy. Kary: 22 - 42 min. Widzów 2.500. ,Szarotki" rozpoczęły od mocnego uderzenia. Już w 40 sek Radwański otrzymał prostopadłe podanie przez dwie trzecie lodowiska, lecz nie zdołał opanować krążka. Akcja jednak nie została zakończona. Krążek za bramką przejął Różański i natychmiast nagrał go do stojącego na niebieskiej linii Łabuza. Ten 7 sek później w swoim stylu pokonał Radziszewskiego. Kilka chwil wcześniej zbita została szyba okalająca lodowisko i mieliśmy nieplanowaną 10-minutową przerwę. Po niej przez 10 min zawodnicy na przemian z obu drużyn wędrowali na ławkę kar. Górale grali trzykrotnie w przewadze, ale nie mieli pomysłu na założenie ,zamka". Lepiej ten element wykonywali krakowianie. Podczas pierwszej przewagi ,pasy" przez blisko 2 min obstrzeliwali bramkę M. Batkiewicza. Strzał Malinowskiego z trudem obronił, a chwilę później tylko on wie jakim cudem obronił dobitkę Sarnika po uderzeniu Csoricha spod niebieskiej. Goście byli w wygrywaniu wznowień. Właśnie taki stały element gry przyniósł im wyrównanie. Słaboń wygrał bulik, krążek trafił do Sarnika, a ten natychmiast z nadgarstka wypalił. Uderzenie było nie do obrony, bo krążek odbił się jeszcze od słupka. W 28 min trenerzy Podhala puścili na lód Słowakiewicza i ten zdobył bramkę - palce lizać! Sam zainicjował akcję we własnej tecji, podał na skrzydło do pędzącego Łyszczarczyka, a ten po wtargnięciu do tercji rywala ,zwrócił mu" gumę. Młody środkowy Podhala zachował się jak stary wyga. Zamarkował podanie i przymierzył w przeciwległe okienko. Od tego momentu zrobił się mecz. Na atak odpowiadano atakiem, ale bramkarze byli górą w pojedynkach z napastnikami. W 39 min krakowianie stanęli przed ogromną szansą na wyrównanie. Przez 76 sek grali z przewagą 2 zawodników, źle jednak rozegrali zamek, krążek przechwycił Różański i samotnie pędząc na bramkę został sfaulowany. Sędzia zarządził rzut karny, który na bramkę zamienił Radwański. W 43 min Kolusz ograł 3 rywali, a cudowne jego uderzenie zza obrońcy okazało się nie do zatrzymania przez golkipera ,pasów". Ten gol podciął skrzydła przyjezdnym, którzy w 52 min pozwolili Hajnosowi zdobyć gola, gdy grali w liczebnej przewadze. PODHALE: M. Batkiewicz - Sroka, Kolasa, Różański, Kolusz, Radwański - Łabuz, Wilczek,. Podlipni, Biela, Hajnos - Piotrowski, Talaga, Zubek, Ćwikła, Łyszczarczyk - Ł. Batkiewicz, Słowakiewicz, Panek. CRACOVIA: Radziszewski - P. Urban, Csorich, Malinowski, Słaboń, Sarnik - Marcińczak, Smreczyński, Horny, Rzimsky, Wieloch - Kozendra, Kotuła, S. Urban, Śliwa, Twardy - Gąska, Drozdowicz, Cieślak, Witowski. Źródło: Gazeta Krakowska - Stefan Leśniowski
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 25.10.2004 o 01:39
      Post #121904 25.10.2004 01:39
    "Szarotki" odzyskują wigor Wojas Podhale - ComArch Cracovia 5-1 (1-1, 2-0, 2-0). Bramki dla Wojasa: Sebastian Łabuz 1, Dawid Słowakiewicz 28, Michał Radwański 39 karny, Marcin Kolusz 43, Janusz Hajnos 52; dla Cracovii: Piotr Sarnik (19). Kary: Wojas 16 minut, w tym 10 Szymon Panek za niesportowe zachowanie; Cracovia - 26 minut w tym Csorich 2x10 min za niesportowe zachowanie. Widzów 3000, w tym 200 z Krakowa. Wojas Podhale: M. Batkiewicz - Łabuz, Wilczek, Łyszczarczyk, Ćwikła, Ł. Batkiewicz - Kolasa, Sroka, Radwański, Kolusz, Różański - Piotrowski, Talaga, Hajnos, Biela, Z. Podlipni - Zubek, D. Słowakiewicz, Panek. ComArch Cracovia: Radziszewski - P. Urban, Csorich (od 3 tercji Gąska), Malinowski, Słaboń, Sarnik - Marcińczak, Smreczyński, Horny, Rzimsky, Wieloch - Kozendra, Kotuła, S. Urban, Śliwa, Twardy - Witowski, Cieślak, Drozdowicz. W obecności blisko 3 tysięcy widzów Podhale wzięło rewanż na Cracovii za porażkę w pierwszej rundzie (2-3) i wygrało pewnie 5-1. Gospodarze przystąpili do meczu osłabieni brakiem kontuzjowanego Wołkowicza (noga w gipsie na 6 tygodni) i chorego P. Gila. Pojedynek zaczął się świetnie dla Podhala, już w 47 sekundzie szybką akcję celnym strzałem wykończył Łabuz. 10 sekund później pękła jedna z szyb zamontowanych nad bandą. Jej wymiana trwała ponad 10 minut. Na lodowisku trwała zażarta walka, obserwowaliśmy wiele ciekawych akcji z obu stron. W 19 min z kąta strzelał Sarnik, krążek odbity od jednego z hokeistów zmylił Batkiewicza i wpadł do siatki. 3 sekundy przed końcem tercji Różański przegrał pojedynek sam na sam z Radziszewskim. Na początku II tercji Csorich otrzymał karę 2 plus 10 minut. W 28 min gospodarze wyszli na prowadzenie, po dwójkowej akcji Łyszczarczyk - Dawid Słowakiewicz, ten drugi pokonał Radziszewskiego. Potem kilkakrotnie świetnie bronił Batkiewicz. W 38 min na ławce kar siedzieli D. Słowakiewicz i Z. Podlipni i krakowianie grali z przewagą dwóch graczy. Wydawało się, że musi paść bramka, tymczasem obrońcy Cracovii podali krążek na kij Różańskiego, który w solowym rajdzie pojechał sam na bramkę Radziszewskiego, był faulowany. Karny! Pewnie strzelił go Radwański i zamiast remisu, gospodarze objęli 2-bramkowe prowadzenie. To był przełomowy moment meczu. W 43 min szybka akcja gospodarzy i Kolusz po podaniu Sroki podwyższył na 4-1. W 44 min Csorich po raz drugi otrzymał karę 10 minut, co oznaczało automatycznie karę meczu. Rozluźnieni gospodarze grali teraz spokojnie i swoje zwycięstwo przypieczętowali golem doświadczonego Hajnosa w 52 minucie. Ta bramka padła, kiedy Podhale grało znowu w osłabieniu, ponownie obrońcy Cracovii zagrali rywalom krążek na kij. W sumie ciekawy, żywy mecz, wygrana Podhala zasłużona. "Szarotki" grają coraz lepiej. "Pasy" mogą mieć tylko pretensje do siebie. Jeśli dwie bramki traci się grając w przewadze (raz w podwójnej), trudno myśleć o wywiezieniu punktów z Nowego Targu. ==== Opinie po meczu Andrzej Słowakiewicz, Wojas Podhale: - Muszę pochwalić cały zespół za konsekwentną grę. Potrafiliśmy strzelać bramki grając w osłabieniu. Mieliśmy ostatnio ciężkie mecze, przed paroma dniami w Oświęcimiu. Widać jednak, że po solidnym treningu drużyna odzyskuje formę. Wołkowicz jest z powodu kontuzji wyłączony z gry na 6 tygodni. We wtorek gramy w Nowym Targu mecz o Puchar Polski z KTH Krynica, w piątek podejmujemy w ekstraklasie lidera GKS Tychy. Włodzimierz Klita, kierownik ComArch Cracovia: - Przegraliśmy na własne życzenie, straciliśmy dwie bramki, kiedy graliśmy w przewadze. Mamy zastrzeżenia co do pierwszej bramki dla Podhala, naszym zdaniem, została zdobyta po spalonym. Praca arbitrów to osobny rozdział. Nie załamujemy rąk, teraz we wtorek gramy w PP z Tychami na wyjeździe, w piątek w Krakowie mecz ligowy z TKH Toruń. Źródło: Dziennik Polski (AS)
    • masser

      640
      0
    • 25.10.2004 o 07:09
      Post #121906 25.10.2004 07:09
    Islander, dzieki Profesorowi hokeja w Cracovi ratowac nie trzeba moze rzeczywiscie z perspektywy tysiecy kilometrow moja ocena jest bledna , ale forum jest miejscem gdzie mozna wypowiadac swoje opinie i ja nie moge oprzec sie wrazeniu ze kosztem byc moze doraznych sukcesow nie jest w Cracovi budowany perspektywiczny zespol. Co do trenera robisz sobie ze mnie jaja ale powiem Ci ze jezeli komus by na tym zalezalo to dzieki mojej skromnej osobie moglibysmy miec dobrego trenera z Rosji oraz obcokrajowcow przewyzszajacych obecnych o klase!!!!

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie