Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Stawowy będzie raportował

    • Forum sympatyków i k
    • Rozpoczęto 30.08.2004 o 21:57
      Ostatnia aktywność 06.09.2004 o 01:11
      190 wyświetleń
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 30.08.2004 o 21:57
      Post #104976 30.08.2004 21:57
    Dlaczego Cracovia wciąż przegrywa Mimo trzech kolejnych porażek trener Wojciech Stawowy nie traci pracy. - Nie wyrzucę trenera, bo taka decyzja byłaby kiczowata - powiedział nam prezes Cracovii Janusz Filipiak. Cracovia przegrała z Górnikiem Łęczna (1:3), Odrą Wodzisław (2:3), Legią Warszawa (1:2). W trzech meczach straciła osiem bramek. Kibice są zniecierpliwieni, ale murem - przynajmniej na razie - stoją za trenerem. Porażki tłumaczą brakiem ogrania i cwaniactwa ekstraklasowego. - Nie ma kryzysu, jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu i gramy nieźle - przekonuje Stawowy. Dlaczego w takim razie Cracovia przegrywa? - Dla większości zawodników pierwsza liga to przeżycie, stres i odpowiedzialność. Z tego biorą się błędy - odpowiada trener. Błędy w obronie Chyba nie tylko o stres chodzi. Drużyna popełnia ciągle niemal takie same błędy. Jeśli w dwóch pierwszych meczach jeszcze można to było zrzucić na karb niedoświadczenia, to w czwartym taka postawa już denerwuje. Jeśli zaś będzie się to ciągnęło nadal, w pewnym momencie i kibice stracą cierpliwość. Dwaj zagorzali fani Cracovii Leszek Mazan i Wojciech Marchewczyk winę za porażki zrzucają na linię obrony. - Marek Baster już w drugiej lidze lepiej sprawdzał się jako pomocnik. Z całym szacunkiem, ale czy Kazek Węgrzyn nie zaczyna powoli odstawać od zespołu? - zastanawia się Mazan. Uważa, że 37-letni stoper jest za wolny. - Czy wciąż obrońcy muszą być ci sami? - pyta Mazan. Do Cracovii przyszli przed sezonem doświadczeni Witold Wawrzyczek i Jacek Wiśniewski, ale nadal grzeją ławę. - Większość zawodników jest mentalnie w trzeciej lidze, są frajersko ogrywani przez starych repów - replikuje Marchewczyk. Co należy zmienić? - Radwański i Baster to konusy, trzeba spróbować Wiśniewskiego i Wawrzyczka - dodaje Marchewczyk. Na grę czekają też najnowsze nabytki - pomocnicy Marek Citko i Piotr Świerczewski. - Wprowadzenia Świerczewskiego do zespołu trochę się boję, ale dla Citki mam duży szacunek i wiążę z nim nadzieję. Może trzeba dać szansę Cabajowi, choć o Olszewskim złego słowa nie powiem, bo to mój krajan - mówi Mazan. Trener Stawowy nie chce mówić o roszadach personalnych. Wskazuje na potrzebę spokoju i konsekwencji w budowaniu zespołu. - Jeżeli ktoś przekreśla tę drużynę, robi poważny błąd - mówi Stawowy. Jest przekonany, że Cracovia, choć jest beniaminkiem, bez trudu utrzyma się w ekstraklasie. - Wiem, że zawodzę kibiców. Poczekajcie cierpliwie i nie denerwujcie się - apeluje do kibiców. Na surową, ostrą i nieprzebierającą w słowach krytykę Stawowy, jak sam podkreśla, jest uodporniony jak Eskimos na przeziębienie. - Wiem jednak, że i Eskimos czasami się przeziębi - dodaje. Nie jest wcale pewny, czy za niespełna dwa tygodnie poprowadzi swój zespół przeciw Górnikowi Zabrze. Raporty - nowy obyczaj Prezes Filipiak nie chce wskazywać błędów ("to nie moje zadanie"), ale oczekuje od trenera pisemnego raportu po każdym meczu. Raport w postaci notatki służbowej ma zawierać postulaty, co należy zmienić w składzie, metodach pracy i taktyce. - Chcę działać profesjonalnie, choć niektórzy z tego szydzą. Przy pisaniu trzeba więcej pomyśleć - uzasadnia Filipiak. - Metoda pisemnych raportów jest codziennością w ComArchu [którego jest właścicielem - przyp. red.]. W Cracovii, która też jest firmą, będzie nowym obyczajem - dodaje. W środę "Pasy" miały jechać na tygodniowe zgrupowanie do Brennej. Jeszcze wczoraj był o tym przekonany trener Stawowy. Innego zdania jest prezes Filipiak, który chce, by zespół trenował w Krakowie. Wszystko wskazuje na to, że sparingi z Odrą Wodzisław (piątek) i GKS Katowice (niedziela) dojdą do skutku. Dar od losu Cracovia, jak zresztą wszystkie pierwszoligowe drużyny, ma w tym sezonie wyjątkowego farta - z ligi spadnie tylko jeden zespół, a drugi będzie walczył o pozostanie w barażach. Tego dawno nie było i pewnie długo nie będzie. Ligowym outsiderem już jest GKS Katowice, który w czterech meczach zdobył dwie bramki i ma zero punktów na koncie. "Pasy" powinny się więc w I lidze utrzymać, ale to wcale nie znaczy, że na swoim stanowisku utrzyma się do końca sezonu trener, a piłkarze - wciąż ci sami - będą mieli pewne miejsce w składzie. Tworzą z młodym trenerem zgrany zespół, bardzo go bronią, ale przecież tylko wyniki mogą im wszystkim uratować posady. Źródło: Gazeta Wyborcza - W. Kordyl
    • branta

      156
      0
    • 30.08.2004 o 22:27
      Post #104998 30.08.2004 22:27
    Marchewa - niech się zajmie pichceniem śledzi u siebie "Pod Gruszką". Tow. Mazan powinien założyć Polską Partię Łysych Znawców Futbolu i objąć tam prezesurę. Po co Filipiakowi te raporty, w których ma W.S. ma opisywać rzeczy, na których Profesor się nie zna? Gdyby tytuł naukowy Profesora dotyczył futbolu - to tak, ale w tym wypadku pisanie tych bzdur jest upokarzające dla trenera. Trener musi posiadać pełnię swobody w podnoszeniu poziomu sportowego drużyny. Pełnia swobody łączy się nierozerwalnie z odpowiedzialnością. Tylko spokój może uratować naszą Cracovię, Panie Profesorze.
    • dolfuss

      1K
      0
    • 30.08.2004 o 22:34
      Post #105001 30.08.2004 22:34
    Gazeta powoli zaczyna przypomina TVN.
    • Urbanowicz

      359
      0
    • 30.08.2004 o 22:36
      Post #105002 30.08.2004 22:36
    Wierzymy wszyscy , że Trener Stawowy pozostanie jako trener pierwszoligowej Cracovii.Niedopuszczalnym by było po trzech raptem przegranych meczach w tym ten z Legią rozegrany w bardzo dobrym stylu zmieniać trenera.Przecież Trener Stawowy wyprowadził Cracovię z III-ej ligi do Ekstraklasy.Poza Ireneuszem Adamusem nikomu to się nie udało. A kto Cracovii nie szanuje swoimi złośliwymi komentarzami to on niech ją w dupe pocałuje. Ponad wszystkie czasy tylko Pasy!!!!!!!!
    • Mi?

      5.5K
      3
    • 30.08.2004 o 22:49
      Post #105008 30.08.2004 22:49
    Najeżdżaliście na Profesora - geniusze - i co teraz powiecie. Wbrew włazidupcom uważam, że male upokorzenie pozwoli Geniuszowi Trenerskiemu zejść nieco na ziemię (i jego poplecznikom też;). Alternatywa jest zwolnienie Wypowiedzi pana WM komentować nie będę Kolego Urbanowicz. Adamus nie wprowadził Cracovii z III do I ligi (choć szansa była duża i wiadomo w jaki sposób ją zmarnowano) - jedynie do II. A wszystkim wlażacym trenerowi do tylka przypomnę jeszcze jedno: rok 1991 - Cracovia zdobywa MP juniorów w tym samym roku I zespoł wchodzi [b]z III miejsca po wygranych barażach[/b] do II ligi. Debiutowe zwycięstwo z bardzo silną wówczas Wisłoką prowokuje trenera Sputę (wcale nie gorszego fachowca niż Stawowy) do wypowiedzi, że za 2 lata będzie mistrzostwo Polski. Efekt: [b]po pięknych porazkach[/b] Cracovia spada z hukiem z II ligi, a z tworzących trzon drużyny MP juniorów (wzmocnionych Owca i drewnianym ruskim wynalazkiem o nazwisku Alejnik oraz Czarnikiem) [b]NIKT[/b] poza Rząsą, który (wielki Pasiak) uciekl w trakcie sezonu do Miliardera Pniewy - [b]nikt kariery nie zrobił[/b] Rozdmuchany przez trenera balon i wmawianie im, że są najlepsi tylko mają pecha - skonczylo się dla tych utalentowanych chlopakow fatalnie. Analogii aż za dużo Wiadomość zmieniona (30-08-04 23:04)
    • Hwat

      1.5K
      71
    • 30.08.2004 o 22:59
      Post #105010 30.08.2004 22:59
    branta, część odpowiedzi masz w pierwszym poście - gdy się coś przelewa na papier to się o tym myśli. druga część odpowiedzi brzmi: jeśli mówisz przed sezonem, że trzeba się skupić na dobrej grze, a nie wynikach, to później można taki papierek podsunąć pod nosek piszącego - może to jakoś wpłynie na jego poglądy...
    • Quendi

      367
      0
    • 30.08.2004 o 23:00
      Post #105011 30.08.2004 23:00
    Dobrze to pamiętam! Nie mamy co porównywać tamtych czasów z dniem dzisiejszym. Owszem kiedy słyszałem wypowiedzi o pucharach odrazu przed oczami stoi "tamten balon". Ale pamiętajmy klub wtedy był bez jakigoklwiek zaplecza finansowego itd itp. Miał młodą drużynę i działaczy dmuchających w balon, a czekających na coś innego...
    • AtomizeR

      66
      0
    • 30.08.2004 o 23:01
      Post #105012 30.08.2004 23:01
    Dobrze by było by Panowie Marchewczyk i Mazan zajeli się tym na czym naprawdę się znają, a nie latali do pismaków z krytyką trenera. Pomysłu z "raportowaniem" nie komentuje, ponieważ nadal bardzo szanuje Profesora Filipiaka.
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 30.08.2004 o 23:05
      Post #105015 30.08.2004 23:05
    Ten tekst ma się ukazać w Gazecie Krakowskiej jutro. Ale po tekście Kordyla wygląda jak nie bardzo aktualny. ============ Potrzebny spokój Piłkarze Cracovii doznali trzeciej porażki z rzędu, przegrywając z Legią w Warszawie 1:2. Strata punktów boli podwójnie, gdyż ,Pasy" nie były gorszym zespołem i z powodzeniem mogły sięgnąć po remis. - Gracie dobrze, a punktów nie ma, jak długo to będzie trwać - pytamy trenera Cracovii Wojciecha Stawowego. - Zawsze w sporcie każda fatalna seria się kończy. Mamy choćby gorący przykład Odry Wodzisław, która przegrała osiem meczów z rzędu, by zacząć wygrywać. Mamy teraz gorszy moment. Trzeba się zastanowić co zrobić, by karta się odwróciła - czy należy zmienić trenera, czy ma dojść do zmian w składzie, czy też potrzebny jest spokój. Drużyna nie gra źle, byłaby to złośliwość, gdyby ktoś twierdził, że jest inaczej. Jesteśmy beniaminkiem, mamy przed sobą okres aklimatyzacji w ekstraklasie. - Nie dokonał Pan zmian w składzie, a znów powtórzyły się błędy indywidualne... - Trzeba się zastanowić, czy wiążemy nadzieje z tą drużyną. Jeśli tak, to musimy być konsekwentni i stawiać na określonych piłkarzy. Zmienianie czegoś w zespole nie przyniesie niczego dobrego. Sądzę, że ten czas poznawania ekstraklasy minie. W końcu chłopcy przegrali z wicemistrzem Polski, wielu spośród nich było pierwszy raz na tym stadionie. Dzielnie sobie radzili. W kryzysie nie jesteśmy, zespół gra, ale nie wychodzi. - Legia była w niedzielę do ogrania. - Zgadza się, Legia była w naszym zasięgu. Momentami prezentowaliśmy się zdecydowanie lepiej, niestety nie uśmiechnęło się do nas szczęście, gdyby Kaziu Węgrzyn strzelił, wyrównalibyśmy. Zespół Legii nawet jak jest w dołku, ma doświadczonych piłkarzy, świetnych wykonawców jak Włodarczyk, Saganowski, zawodników grających w reprezentacji Polski i w pucharach, to duże indywidualności. - Może trzeba było dokonać kilku zmian, np. Marek Baster popełniał błędy w meczu z Odrą nie ustrzegł się ich w Warszawie. - Marek Baster nie gra źle, jest w dobrej formie motorycznej, potrafi zaprezentować się w ofensywie, wie co robić. Zdarzają się mu proste błędy, są one wynikiem tego, że przeżywa grę w lidze, jest debiutantem i spala się. Potrzebny jest spokój i czas. Powtarzam, nie jesteśmy w kryzysie. - Znów gol padł po stałym fragmencie gry. - Zawodnik który miał indywidualnie kryć napastnika nie wywiązał się z zadania. Ale czy zrobił to specjalnie? Chyba nikt tak nie sądzi. Bronię mojej koncepcji, tego układu personalnego. Jestem na dnie, bo mówię coś, a to się nie sprawdza, ale wierzę w to co robimy, jestem przekonany o słuszności koncepcji. Nie wiem kiedy to nastąpi. - Teraz są dwa tygodnie przerwy, jak je wykorzystacie? - W środę wybieramy się na zgrupowanie do Wisły, w weekend zagramy z Katowicami. Chodzi o to, by nowi zawodnicy zaskoczyli, zagramy też o wynik, chodzi o to by wygrać i wzmocnić się psychicznie. Źródło: Gazeta Krakowska - J. Żukowski
    • Yankes

      410
      0
    • 30.08.2004 o 23:06
      Post #105018 30.08.2004 23:06
    Raport z Legii. Do Warszawy jedziemy w 20 dobrej ekipy(+ 1 dziadek) ale bez M.C. i P.S .W pierwszej czesci pokazujemy sie z dobrej strony oddajemy 3 strzaly w tym jeden celny . Daje on Nam gola - swietnie uderzyl D. Druga polowa i kur... jeb. Niefart M nie zdazyl za W i 2:1 ale nie poddajemy sie i zdobywamy przewage w polu . Legia tylko kontruje. W koncowce mamy jeszcze szanse na remis ale K tym razem sie pomylil. Nie wiem jak z powrotem bo zaprosili mnie ziomki z C+ (pzdr i zapraszamy do krk). Posdumowujac stracie dla Legii a My jak zwykle honorowa porazka. W.S P.S Oczywiscie to jak zwykle moja wina.
    • Mi?

      5.5K
      3
    • 30.08.2004 o 23:09
      Post #105023 30.08.2004 23:09
    Quendi: 1) zaplecze finansowe raz jest, raz nie ma 2) Odra Wodzisław nie ma zaplecza finansowego i juz ma 2 razy więcej punktów od nas. Bo ma trenera, który - gdy nie idzie - potrafi [b]dopasować[/b] taktykę do przeciwnika. Bo "wyjadaczy-cwaniaków" ma dwóch (Rocki i Grzyb). My tez mamy dwóch (Kazek i Drumi), więc zostaje trener Nasz trener ma jednak tylko jedną taktykę bez zadnej alternatywy. Mimo, że temat jest walkowany od III ligi Za rok, dwa lata wszyscy zapomną o tym, ze Cracovia grala piękną piłkę. W statystykach zostaną punkty i miejsca w tabeli
    • Hwat

      1.5K
      71
    • 30.08.2004 o 23:09
      Post #105024 30.08.2004 23:09
    [quote] P.S Oczywiscie to jak zwykle moja wina.[/quote] buchachahchchchchaaaaa post miesiąca Wiadomość zmieniona (30-08-04 23:10)
    • Quendi

      367
      0
    • 30.08.2004 o 23:28
      Post #105029 30.08.2004 23:28
    Miś zgoda! Nie chodziło mi tylko o kasę, nie mamy co porównywać tamtego klubu z klubem dzisiejszym. Niestety bez minimum kasy nic nie zdziałamy! A co do taktyki trenera to narazie osiąga cele. Pierwszy awans z III do II ligi ( było parę momentów załamy ), przed rozpoczęciem II ligi nikt nie myślał o takim szybkim powrocie do ekstraklasy wszystko wyszło w trakcie rozgrywek i to też trener z chłopakami dźwigał. Udało się! Też mnie wkurzały różne sytuacje ( np Ana bez formy w każdym meczu i wiele innych ). Może potrzebuje wstrząsu ( mam nadzieję, że cztery porażki dostatecznie potafią wstrząsnąć. Mam nadzieję i wierzę iż wyciągnie wnioski i poukłada wszystkie klocki jak należy!
    • Król Macius Pierwszy

      882
      0
    • 30.08.2004 o 23:54
      Post #105036 30.08.2004 23:54
    ja pierdole ale on (ws) jest uparty.. no ale zobaczymy mnie osobiscie to niezmiemsko irytuje co on przede wszystkim mowi ale trzeba sie cieszyc 1 liga nawet jesli dostajemy w dupe niewiadomo kiedy zagramy w niej nastepny raz :)
    • Mi?

      5.5K
      3
    • 31.08.2004 o 00:00
      Post #105038 31.08.2004 00:00
    Quandi. Na temat awansów mam trochę inne zdanie (30 procent , owszem, to dzielo trenera). Nię będę go rozwijać. Efektem "genialnej taktyki" byly w III lidze: strata punktów z Rzeszowem i Sandecją (oba mecze do wygrania z palcem w tylku) kompromitująca porażka u siebie z buracazanym Kolporterem męczarnia z podwórkowa Skawinką kompromitujący remis ze spadkowiczem Proszowianką (u siebie) mimo zwracania uwagi na to - Trener nic nie zmienił i w efekcie w II lidze wyraźne porazki z buraczanymi wtedy Jagiellonią i Stasiokiem kompromitujące 0:1 z beznadziejnymi wtedy Arką i Gorzycami cudem uratowane punkty w meczach z Ruchem (dwa razy), Podbeskidziem (u siebie) i podwórkowym Stargardem i największa obok Tloków kompromitacje - 0:0 z Arką (u siebie) i z ŁKS (na wyjeździe) mówilo się o tym, trener dalej nic nie zmieniał. Teraz ma "argument" (poniekąd sluszny), że "nerwowych" ruchów się nie robi Mialo mial Geniusz czasu? Mecz z Sandecją był w sierpniu 2002, a z Rzeszowem we wrześniu 2002 !!!!! [b]PRZEZ DWA LATA NIE ZROBIŁ NIC W KIERUNKU ZMIAN TAKTYCZNYCH[/b] i tego mu nie daruję, bo to ślepy zaułek
    • klaros

      5.5K
      147
    • 31.08.2004 o 00:00
      Post #105039 31.08.2004 00:00
    A ja uważam że z tymi raportami to świetny pomysł. Takie zapiski zostają i nikt się nie wyprze, ze coś było źle, on to zauważał, ale dalej nic nie robił. Na pewno raprty są lepsze niż durne podpowiedzi co poniektórych korzystających obficie z bufetu na loży Supervip.
    • icek66

      3.2K
      1
    • 31.08.2004 o 00:05
      Post #105041 31.08.2004 00:05
    he he Klaros zwłaszcza jak te trunki MARCHEWKAMI zagryzają;-)
    • Pawel_Saska

      50
      0
    • 31.08.2004 o 00:13
      Post #105045 31.08.2004 00:13
    Misiu ja nie chcem ale muszem bo sie strasznie irytujem. Wzruszające jest jak wiele pamiętasz i Twa umiejętność łączenia wydarzeń też nielicha. Ale ponieważ chyba nie ma takiego drugiego w Krakowie który z taką furią atakowałby Stawowego muszę zadać Ci to pytanie: czy widzisz jakąś alternatywę poza tym że Stawowy to Ch..,nieudacznik, matoł itp,itd., czy Ty tylko tak dla zasady bo Go nie lubisz, wąsacza jednego?
    • Mi?

      5.5K
      3
    • 31.08.2004 o 00:16
      Post #105046 31.08.2004 00:16
    icek, Waśc cheba ma zaMAZANy umysł ;-)
    • Król Macius Pierwszy

      882
      0
    • 31.08.2004 o 00:19
      Post #105048 31.08.2004 00:19
    Misiu nie wiem czy 30 % to i tak nie za duzo - bez sarkazmu pozdro dla kumatych

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie