Zgadzam się że będzie bardzo ciężko
dwie kluczowe kwestie, po pierwsze ile nasi będą w stanie tak zasuwać na całym lodzie, bo to ten pressing totalnie dezorganizuje Tychy, po drugie na ile Sejba wykorzysta ten czas pomiędzy meczami i dokona modyfikacji taktyki żeby zneutralizować naszą grę, plus zainspiruje Tyszan do większego zaangażowania w walkę.
może też być tak że finał PK to był dodatkowy szczyt formy dla GKS i już po prostu nie są zdolni wejść na najwyższe obroty, ale na to bym specjalnie nie liczył.
Zasadniczo to wygląda na to że odwróciły się role w powiedzeniu Michała Piotrowskiego, który po niejeden przegranej z Tychami zwykł mawiać: "daliśmy sobie narzucić ich ch...wy styl gry" wygląda na to że tym razem to oni sobie dali narzucić i mam nadzieję że już tak zostanie.
-
-
(GLOS) PLAY - OFF 2016 (temat zbiorczy) | Chcemy złota na 110 - lecie!!! (GLOS) Finał jest nasz !!! (GLOS) Walczyć ...
Ja uważam że jest podobnie jak w naszym pamiętnym finale z Podhalem. W ostatnim z nimi krakowskim meczu ligowym wygraliśmy z nimi dwucyfrowo. A w PO przegraliśmy 4-0. Nie można mieć formy pół roku.
W tvp sport widać, jak Kacper wjeżdża pomiędzy dwóch obrońców, balansem mija Ciurę i Ciura (nr 6) uderza kijem w głowę Kacpra któremu aż spada w tym momencie kask. Myślę, że wtedy też stracił zęby... ponieważ upadł na parkan Żigardego a nie na łyżwę.
Nie wiem co jest wpisane do protokołu, ale na 1000% Kacper został uderzony kijem w twarz przez Ciurę.
Karvin Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ogólnie nasi walą z każdej
> pozycji, nie bawią się w jakieś gierki tylko
> strzelają i to nas różni od Tychów,
Mając nieco odmienne odczucia sprawdziłem sobie statystyki z TVP Sport
strzały (celne)
I tercja 16-18 (12-9)
II tercja 18-17 (13-13)
i dopiero III tercja 21-11 (15-9)
czyli przez 40 minut wtorkowego meczu był niemal remis w strzałach.
Mówił o tym Majkowski na pomeczowej konferencji odpowiadając Białońskiemu, który twierdził, że Tychy bardzo mało strzelały na bramkę. Powiedział, że w statystykach strzałów nie było dużej przewagi Cracovii,
tyle, że byliśmy dużo skuteczniejsi.
Strzał strzałowi nierówny - w tym przypadku statystyka kłamie, wiele "strzałów" Tychów obroniłby nawet pijany Odrobny
Wracając jeszcze do drugiego meczu: Guzikowi zęby wybił Ciura (widać to na ujęciach ze sport.tvp.pl, a karę meczu za zranienie dostał Rzeszutko.
Kolejny wielbłąd sędziowski? Tyszanie nie protestowali bo boją się stracić kolejnego obrońcę?
[i]Gdzieś tak w głowie kołacze się myśl, że już w sobotę możemy wywalczyć tytuł mistrza Polski. Ale głośno o tym nie mówimy. Na razie droga do tego jeszcze daleka. Spodziewamy się szturmu GKS od pierwszych minut.[/i]
Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/sport/a/grajac-o-zloto-zapomina-sie-o-wybitych-zebach,9754382/
Pany Hokeisty....zrobiliście już coś dużego, pokazaliście kawał charakteru, duże umiejętności i świetne przygotowanie fizyczne macie szanse zrobić coś WIELKIEGO i trzymam za was kciuki aby się wam udało !!!!!!!
To są wasze ambicje, wasze pieniądze i wasze sukcesy i nie puszczajcie tego.
Panie Profesorze, jestem przekonany że dał Pan zawodnikom solidną premię za Majstra ale proszę niech Pan chłopakom jeszcze trochę dołoży grosza zasługują na to.
Nie wiem ile jest biegów w tyskim autobusie, w poniedziałek wrzucili wyższy bieg ale nasza drużyna fantastycznie zatrzymała ten autobus.
Panowie i tak trzymać !!!!!!
Niesamowite jest to że każdy zawodnik dokłada solidną cegłę do dotychczasowych sukcesów, bodaj od piątego meczu z Sanokiem Damian Kapica gra na poziomie którego nie widziałem w sezonie zasadniczym, Dawid Maciejewski zastąpił Patryka Noworytę i nie widziałem różnicy zagrał dobre zawody. Damian gol z zerowego kąta, Dziubiński który ? 12 gol w PO ? no i czwarta formacja, w poniedziałek pierwszy stracony gol w PO a we wtorek już odpowiedź i gol Karola !
Choć są czasem potknięcia też...mój apel do Mateusza Rompkowskiego aby nie robił takich baboli jak we wtorek, przypomnę 2 fatalne straty w tercji przeciwnika po których poszły kontry i fatalne wybicie z własnej na kij przeciwnika, wszystko na szczęście bez konsekwencji, ale reprezentacyjnemu obrońcy takie błędy nie przystoją, oczywiście odnotowuję asystę drugiego stopnia przy bramce Dziubińskiego.
Dąbkowski po 3-4 rażących błędach w poniedziałek, we wtorek już się sam zreflektował i we wtorek zagrał naprawdę dobre zawody.
I jeszcze do Davida Turonia...Pane Davide nie rób Pan takich zwodów bo nie masz Pan na tyle pary w nogach aby ustać takie kółka, jak Pan potrenujesz u Rudolfa od maja to można a teraz bez takich koronek proszę...też było bez konsekwencji na szczęście.
Im mniej naszych błędów, tym mniej szans dla tyszan....
Do boju Cracoviaaaaaaaaaaaaaaaa.....
Zuberku...ten play off nie ma nic wspólnego z przegranym 4:0 z Podhalem, załatw filmy z tamtych meczy a przynajmniej bramki to ci wszystko pokażę i wytłumaczę....filmy nie kłamią
klekot Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Zuberku...ten play off nie ma nic wspólnego z
> przegranym 4:0 z Podhalem, załatw filmy z tamtych
> meczy a przynajmniej bramki to ci wszystko
> pokażę i wytłumaczę....filmy nie kłamią
Czyżbyś miał na myśli np. samobója ?
Nic nie zmieniać tylko WALCZYĆ PASY WALCZYĆ(GLOS)
Tamten finał był dziwny, bardzo dziwny, w 1szym meczu co podganialiśmy to nam uciekali, takie gole latały, że nie do wiary, graliśmy jak na zaciągniętym ręcznym, po 2 w domu nawet niespecjalnie miałem nadzieję już, bo wiedziałem że potrzeba by nam było cudu...
Dziś na pełnej parze, chłopaki są w stanie, trener też, ale Tychy to nie jest łatwy rywal, zwłaszcza na ich lodzie...
Dawać Panowie! Walczyć jak Cracovia!
BTW: Magiczne Drzewko został najlepszym sportowcem tygodnia wg Radia Kraków!
Filip daaaaawaj! Dużo Szatana dzisiaj!!!
Dziś w Tychach na obronie Kolusz!!!!http://cracovia.pl/hokej/mecze/live/ekstraliga/18-03-2016/GKS_Tychy_vs_Comarch_Cracovia_/956
będą mieli bardzo ofensywną piątkę
nie wiem czy dobrze dla nas
Niezłe zamieszanie pod naszą bramką :)
Obrona 3-5 świetna rzecz. Radzik Mistrz! Radzik Pany!
D-day. Kto pierwszy spuchnie?
Świetna, ale łapanie kary już przy osłabieniu i gra 3 na 5 w play-offie zdarzać się nie powinna. My mamy 3ci mecz z Tychami i w sumie już ze 2,5-3 minuty graliśmy w 3 na 5 (spotkań z Ciarko nie liczę, a tam też nam się zdarzyło) - to że Tyscy w 5 na 3 nam nie strzelili ani razu mając taki ogrom czasu, to jest takie partactwo z ich strony... No i dobra nasza gra w osłabieniu.
Przegrywamy dużo bulików, przez co Tychy z automatu robią więcej akcji, trzeba by było poprawić grę na bulikach.
Radzik skała. I do tego skała ze szczęściem :)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)