Hmmm.. Teraz dopiero zobaczyłem, że wg naszej strony Bychawskiego nie ma w składzie Opola (wg hokej.net jest).
-
-
(GLOS) PLAY - OFF 2016 (temat zbiorczy) | Chcemy złota na 110 - lecie!!! (GLOS) Finał jest nasz !!! (GLOS) Walczyć ...
5-4 dla nas jak na razie ,ale 4 gole strzelone przez Orlika nie napawa optymizmem
Chyba transmisja na dobre padła, tymczasem 5:4 dla nas !
To samo miałem napisać Reve.
Transmisję wyłączyli bo "prezes zakazał".
Jest 4:6, 8.5 minuty do końca.
Mam nadzieję, że z Guzikiem wszystko w porządku, bo groźnie to wyglądało.
A co konkretnie się działo z Guzikiem ?
Leesior Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> To samo miałem napisać Reve.
JEŚLI pokonuje nas dwukrotnie Maciej GAWLIK zawodnik 3 formacji ,to ciężko o jakieś pozytywy w grze obronnej u nas
a wynik na styku jest pod koniec meczu !
ALE JEST 6-4 KRUCZEK
JUŻ 5-6:(
Babol i 5:6.
6 minut do końca.
5:6 :S
spokojnie to tylko sparingi ;)
Napisze mi ktoś co to było z tm Guzikiem ?
Do końca 2,5 minuty! Orlik w natrarciu
Mamy rywala. Sanok wygrał.
No to gramy z Sanokiem w półfinale, 1:0 dla Sanoka i gol Kosteckiego na minutę i dwie sekundy przed końcem meczu !
Kiedyś na koniec PO pożyczyliśmy Jastrzębiu Leszka.
Teraz można by z odpadłego JKH pożyczyć go na resztę PO
OBRONA z bramkarzem musi grać znacznie lepiej z Sanokiem ,bo nie wejdziemy do finału!
za łatwo tracimy gole !!
Dobrze, że mamy to za sobą.
Guzik dostał w okolice szyi i przez chwilę wyglądało to tak, jakby się dusił.
Na szczęście pomoc lekarska okazała się zbędna, a Guzik resztę spotkania siedział w boksie.
Ewentualna strata Guzika to już bardzo duże osłabienie , to młodzieżowiec i to bardzo solidny!!
Mi? Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Kiedyś na koniec PO pożyczyliśmy Jastrzębiu
> Leszka.
>
> Teraz można by z odpadłego JKH pożyczyć go na
> resztę PO
Nie da rady - przepis obowiązuje powrót wychowanka bez umowy - LL jest wychowankiem Jastrzębia, u nas rozwiązał i wrócił do Jastrzębia, tak to chyba technicznie wyglądało. Naszym wychowankiem nie jest, jest przy zamkniętym oknie nie wchodzi w grę.
Ktoś mądry powiedział w sobotę "jak tak zagramy z Sanokiem, to nas spakują cztery zero" i powoli się skłaniam ku tej opcji. Choć Sanok dziś postrzelać nie postrzelał. Ale z drugiej strony popatrzcie na to jak Sanok wygrywa mecze - na 23 wygrane w tym sezonie 15 razy wygrywali do 0 lub do 1, a na 11 ostatnich wygranych aż 7 było do 0 lub do 1. Na pozostałe 4 wygrane spośród ostatnich 11 aż 3 kolejne były do 2. Ergo - oni jak wygrywają to są niskie wyniki. Więc taktyka jest prosta - jedna piątka wybitnie defensywna na wyłączenie ataku Cichy-Szczechura, a reszta ma grać ofensywnie. Defensywną grą z Sanokiem wygrać ciężko, natomiast jak gole padają, to oni takie mecze z kolei wygrywają rzadko. Ofensywna gra - paradoksalnie 12, 4 i 6 goli strzelone Opolu pod tym względem napawają dobrze. Zobaczymy, ale wg mnie klucz trochę tym razem nietypowo ale leży w ofensywnej grze, no i w wyłączeniu Cichego ze Szczechurą, ale to akurat nic odkrywczego.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (9 użytkowników)
Goście (9)