Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Arka przymierza między dawnymi i młodszymi laty

    • Forum sympatyków i k
    • Rozpoczęto 19.02.2004 o 12:55
      Ostatnia aktywność 13.06.2004 o 12:20
      255 wyświetleń
    • Kropid?o

      336
      0
    • 19.02.2004 o 12:55
      Post #46540 19.02.2004 12:55
    Są takie kluby, w których byli piłkarze są dla nich prawdziwym skarbem i siłą napędową wszelkich dzialań i poczynań .Musimy radzić co uczynić, by nasi emerytowani piłkarze i wychowankowie stali się sola naszej swiętej ziemi. Ja wiem , że robi się dużo, planuje jeszcze więcej itd., itd. Podoba mi się bardzo, że tu na forum pamiętamy o urodzinach aktualnych piłkarzy, ale kto pamięta o tych, którzy już nie graja wyczynowo ? Dawniej pamiętalismy nawet o jubileuszach rozgrywanch meczy, a dzisiaj ? Chłopaki kończą kariery i nikt ani nie pisnie...... NIE może być tak, żeby człowiek z sercem w biało- czerwone pasy traktowany był jak zbędna, zużyta łupina ! Uczmy się tych niezbywalnych praw etycznych, by nikt nie posądził nas o nikczemność ! Rozumiem, że dotychczas gnębiła nas bieda , ale nie chodzi tu tylko o jakieś materialne symptony wdzięczności, lecz moralne. W obliczu zbliżającego się jubileuszu zadbajmy nie tylko o sukces sportowy stricte, lecz etyczny i moralny. Trzeba naprawić "rachunki krzywd".Zjednoczmy się i "niechaj nas razem nić powiąże złota". Dlaczego niektórzy po zakończeniu sportowej kariery zieją nienawiścią do Cracovii ? Jaka jest tego przyczyna ?Spróbujmy wyciągnąć słuszne wnioski, może się do czegoś przydadzą ! Niniejsze słowa kieruję nie do szefostwa klubu, lecz do nas wszystkich pasiaków , nasz Klub jest wspólnym, zbiorowym obowiązkiem !!! Wiadomość zmieniona (14-04-04 12:06)
    • Pasiak46

      213
      0
    • 19.02.2004 o 16:15
      Post #46569 19.02.2004 16:15
    Drogi Kropidło "śpiący rycerze już budzą się ze snu" /ja sam takim byłem/ i mam nadzieję, że Twoje słowa pokrzepią niektórych tak jak mnie pokrzepiły.Trzeba nam dołączyć do Koła Sympatyków i ze zdwojoną energią działać. Moim zdaniem są wśród tzw. absolwentów' ludzie, którz robią dla naszych ukochanych Pasów dobrą robotę jak np. trener Tadeusz Piotrowski, który łączy pożytek Górnika Wieliczki i Cracovii. Wiadomość zmieniona (19-02-04 16:22)
    • Dementor

      10.2K
      2
    • 19.02.2004 o 16:37
      Post #46571 19.02.2004 16:37
    A może któregoś ze śpiących lub właśnie przebudzonych rycerzy stać na to by dołączyć do grupy 100 ???
    • wardar

      533
      0
    • 19.02.2004 o 16:55
      Post #46572 19.02.2004 16:55
    pasiak46 przydalby sie byly pilarz z aytorytetem taki jak Turecki aby pozbierac i zintegrowac bylych zawodnikow. duzo podobno kreci sie wokol oldbojow Rokicki Szostak Podsiadlo i inni. trzeba tez wreszcie ladnie kogos pozegnac. moze zaczac od Siemiona i Zegarka?
    • Pasiak46

      213
      0
    • 19.02.2004 o 17:06
      Post #46573 19.02.2004 17:06
    Wardar podpisuję się pod Twoją wypowiedzią , ale z małym wyjątkiem. Otóż ja mocno wierzę,że Paweł Zegarek jeszcze zagra w Pasach, a przydałby się u nas choćby jako joker nawet dzisiaj....... oj przydał...
    • Rock*n*Crack

      940
      0
    • 19.02.2004 o 17:19
      Post #46577 19.02.2004 17:19
    Szostak? Krzysztof Szostak?
    • marcin_ksc

      9.1K
      629
    • 19.02.2004 o 18:38
      Post #46585 19.02.2004 18:38
    tak rock ten sam pan co cię uczy w szkole i nawet strzelił bramkę nr. 1 w treningu noworocznym jako zawodnik rezerw !!!!
    • KSCTROLL

      148
      0
    • 20.02.2004 o 10:16
      Post #46683 20.02.2004 10:16
    a moze by tak zorganizowac przez klub spotkanie wszystkich bylych i obecnych zawodnikow craxy tak jeszcze przed 100-leciem klubu wszystkich ubrac w koszulki i wypuscic na morawe nawet jesli mieli by jezdzic na wozkach byle by poprostu sie pojawili tak dla pamieci na przyszle lata ze cos takiego mialo miejsce
    • Pasiak46

      213
      0
    • 20.02.2004 o 10:40
      Post #46686 20.02.2004 10:40
    - Cóż, wypada wrócić do postaci poety Nowakowskiego i jego słów: „Kiedy umrę pochowajcie na polu karnym Cracovii, jeszcze po śmierci będę jej bronił". Oczywiście jest to pewna przenośnia, ale niechże ona będzie symboliczna. Mnie się wydaje, że jest ona reprezentatywna dla uczuć wielu krakowian. My tę swoją Cracovię ogromnie kochamy i ona musi w tym Krakowie zaistnieć z uwagi na tradycję, na Kraków i cały polski sport.
    • bart1906

      1.1K
      0
    • 20.02.2004 o 10:58
      Post #46691 20.02.2004 10:58
    Rokicki?? to ten czlowiek jeszcze ma cos wspolnego z Cracovia????? eh
    • stary kibol

      5.4K
      2.2K
    • 20.02.2004 o 11:07
      Post #46692 20.02.2004 11:07
    Wydaje mi się, że napoczątek wypadałoby zintegrować środowisko zawodników wszystkich sekcji działających w Cracovii (piłkarzy, hokeistów, piłkarki ręczne itd). Władze klubu w ten sposób ucięłyby zarzuty, że liczą się tylko piłkarze. A wzajemne poznanie pozwoliłoby zapewne widzieć zawodników różnych sekcji na swoich imprezach sportowych. czyż niebyłoby fajnie gdyby piłkarze pokibicowali piłkarką, a piłkarki np. hokeistom?! Oczywiście popieram inicjatywę integrowania środowiska byłych sportowców Cracovii, nie tylko piłkarzy.
    • bart1906

      1.1K
      0
    • 20.02.2004 o 12:56
      Post #46711 20.02.2004 12:56
    a co to jest piłkarka ??
    • stary kibol

      5.4K
      2.2K
    • 20.02.2004 o 13:24
      Post #46713 20.02.2004 13:24
    Piłkarki ręczne!
    • bart1906

      1.1K
      0
    • 20.02.2004 o 13:34
      Post #46717 20.02.2004 13:34
    Wwiem wiem :P Tylko "pokibicowali piłkarkom" (w celowniku - komu? - piłkarkom), tak jak i "hokeistom". "pokibicowali piłkarką" (w narzędniku - kim? - piłkarką) to tak jakby piłkarka była narzędziem do kibicowania. Ten błąd jest popełniany bardzo często przez piszących w internecie. Jest strasznie rażący dlatego tak się czepiam :P Pozdrowienia!!!!!!!!!!!!!
    • Dementor

      10.2K
      2
    • 20.02.2004 o 13:36
      Post #46718 20.02.2004 13:36
    niech żyje ortografia :P
    • stary kibol

      5.4K
      2.2K
    • 20.02.2004 o 15:00
      Post #46735 20.02.2004 15:00
    Niech żyje! Niech żyje! Niech żyje! Przepraszam jeśli kogoś tym (kim?czym????????????) błędem uraziłem. Postaram się poprawić.
    • Kamil_ksc

      1.4K
      0
    • 21.02.2004 o 13:42
      Post #46901 21.02.2004 13:42
    Cieszę się, że we wtorek spotkamy się w Enigmie z Pawłem Zegarkiem i Makino - to jest właśnie kamyczek do naszego ogródka.
    • Rock*n*Crack

      940
      0
    • 21.02.2004 o 15:12
      Post #46911 21.02.2004 15:12
    kamyczek do ogrodka? hmmm
    • Kamil_ksc

      1.4K
      0
    • 21.02.2004 o 22:02
      Post #46955 21.02.2004 22:02
    Rock*n*Crack-u wiem co mówię.... Wiadomość zmieniona (21-02-04 22:08)
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 24.02.2004 o 18:24
      Post #47141 24.02.2004 18:24
    Ostatki "Pod Gruszką" Wojciech Marchewczyk - pomysłodawca, organizator i gospodarz ostatkowej niespodzianki... (fot. Crac) Wielką niespodziankę sprawił piłkarzom i kibicom Wojciech Marchewczyk organizując w Klubie Dziennikarzy „Pod Gruszką” cracoviackie spotkanie ostatkowe. Na tradycyjnego „śledzika” zaproszono piłkarzy, trenerów i przedstawicieli wszystkich organizacji kibicowskich... Gospodarz spotkania przywitał swoich gości informując jednocześnie o planowanych wkrótce w Klubie Dziennikarzy pasiastych imprezach. W najbliższym czasie odbędzie się „Pod Gruszką” m.in. wystawa zdjęć Maćka Gillerta i impreza o dość intrygującym „kryptonimie”: „Pokaz mody”. Na cracoviackim spotkaniu u Wojtka Marchewczyka nie mogło zabraknąć Aleksandra „Makino” Kobylińskiego, który swoją 68. w życiu gitarą (kupił ją od Indianina!) wykonał swój popisowy numer: „Dzwon Zygmunta”... Dedykując go walczącym o ekstraklasę piłkarzom, „Makino” zapewniał, że wysłuchanie słynnego dzwonu w gitarowym wydaniu jest gwarancją szczęścia w walce o I ligę... Następnie wszyscy odśpiewali hymn Cracovii i wydawało się, że część oficjalną spotkania mamy za sobą. I tak byłoby gdyby nie trener Wojciech Stawowy i kapitan drużyny Piotr Bania, którzy wyprzedzając nieco kalendarz wręczyli kierownikowi drużyny Panu Maciejowi Madeja piękny imieninowy bukiet kwiatów. W długiej kolejce do solenizanta ustawili się piłkarze, sztab szkoleniowy i kibice... Gdy wszyscy zebrani złożyli życzenia Panu Maćkowi, przyszła pora na część nieoficjalną, którą wypełniły rozmowy przy śledziku i kuflu piwa...

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie