AS Progres - Cracovia 1-0 (Makroliga)
-
-
Juniorzy CRACOVII
CLJ: Jagiellonia - Cracovia 3-2
Szkoda
podobno bramka na 3:2 w ostatniej sekundzie doliczonego czasu. Tym większa szkoda.
5 dni później
Cracovia - CWKS Warszawa, niedziela godz. 12-ta, stadion Górnika Wieliczka (niespodzianki w drużynie Cracovii - warto przyjść);)
Ekstraklasowi piłkarze wzmocnią drużynę? ;)
Tak . Walczymy o ligę mistrzów
Bardzo duże prawdopodobieństwo że za mecz z Jagielonią dostaniemy trzy punkty walkowerem
Cracovia - Legia 0-2(0-0)
0-2 przegrywamy,gdyby wygrali byłaby im chwała za to i nosilibyżmy ich na rękach.
Na rękach ich nie nosimy,ale chwała się im należy każdy z zawodników zostawił na boisku wiele zdrowia i zaangażowania
Mecz był pięknym widowiskiem z obu stron.Stoper Piekarski i wysunięty przed mim Poznański rutyniarze nie boją się nigdzie
wstawić nogi ani głowy.
Już w swoim życiu widziałem "parę" meczy juniorów, ale ten dzisiejszy zaliczam do jednego z lepszych. Przyjechał "wielki" CWKS i pokazał z naszymi juniorami widowisko, które mogło by przykryć nie jeden pojedynek ligowy. Do przerwy szybki mecz, akcje przemieszczały się z jednego przed pola na drugie. Po przerwie CWKS zaczął grać piłką (na jeden kontakt) i tu wyszła jego wyższość. Z zespołu CWKSu niebawem kilku piłkarzy zasili nie jeden klub ligowy. Nasi chłopcy włożyli w ten mecz całe swoje serducho - dziękuje wam chłopcy. CWKS z kilkuset chłopców potrafi wyselekcjonować szeroką kadrę, liczącą kilkudziesięciu juniorów do rozgrywek CLJ. Natomiast u nas na dzisiejszy mecz trener Zegarek uzbierał zaledwie 14 zawodników (w tym 2 z EK). Wąziutkie zaplecze w wczorajszym meczu rezerw i dzisiejszym juniorów, może tylko świadczyć o nie najlepszej pracy koordynatora d/s młodzieży. Za dzisiejszy mecz gorące podziękowanie dla wszystkich uczestników dzisiejszego meczu, oby więcej takich pojedynków.
Szuwarku kordynator nasz to pomyłka
Nie rozumiem to my nie mamy juniorów w klubie że ledwo 14 uzbierano? Czy były jakieś inne powody tego stanu rzeczy. Koordynator koordynatorem, ja mogę nawet zrozumieć że dobrych juniorów brak, ale by ilościowo ich nie mieć to już przegięcie.
ja rzadko chodze na juniorów z braku czasu ale jak przyjeżdża CWKS to trzeba było popatrzeć zgadzam się z tobą kibic14 faktycznie ci chłopcy zrobili dobrą robote Piekarski to chyba ze 3x wybijał piłke po dobitkach ten drugi prakrycznie wygrywał 90% głów generalnie cała defenzywa grała bardzo dobrze jak na poziom juniorów w pierwszej połwie zabrakło nam trochę szczęścia bo mogła być spora niespodzianka
sędzia oczywiście robił pod CWKS zgadzam się też z Szuwarkiem mecz naprade na wysokim poziome szkoda ,że nie było nikogo ze sztabu szkoleniowego 1 drużyny ani "słynnego koordynatora" .Troche mnie zaskoczyły te wzmocnienia z 1 dr. tak naprawdę to wiele nie wniosły Kapustka coprawda próbował podjąć walke ale nie bardzo to wychodziło natomiast Wdowiak przeszedł obok meczu .
Generalnie trzeba oddać wszystkim chłopakom SZACUN za walke i poświęcenie myśle ,że jak seniorzy będą podchodzić do meczów tak jak zrobili to juniorzy możemy spokojnie się utrzymać .Po takim meczu w nagrodę większość juniorów powinna od czasu do czasu w nagrodę póść na jakiś tr z 1 drużyną to na pewno była by motywacja do jeszcze lepszej pracy nad sobą i w dodatku wpłynęło by lepiej na psyche tych młodych chłopaków.Jeszcze x wielki szacun za niedziele teraz musze znaleźć czas aby oglądać naszą młodzież.Pozdro dla wszystkich
Tylko troszeczkę osobistych wrażeń z tego 'cimes" meczu.
Więc z pominięciem tych fachowych co to powyżej i nie
zważając na fakt ,że jestem" po gościach" imieninowych-
to mogę sobie "odlecieć" Bo jakież to hamulce po tym co
było widoczne z lotu ptaka. Jaka różnica, jak dostała nasza
drużyna w dupcie, lub gdy by była zwycięska?. Ten koloryt
w temacie, był jak zwierciadło po kształcie. U nas w grze
jeden odkrywa kartę swoich tych możliwości, reszta stoi i
czeka, a "zieloni" w formacjach w ciągłym ruchu i to aż po
takim ,że ciągle byli wzajemnie napędzani. Indywidualnie
Wdowiak i Kapustka wobec takiej szkoły grania, takowego
"krakowiackiego grania"- po prostu upadli. A tak 13-cie dni
temu zostałem za podjęcie w temacie dyskursu- trafiony.
Czy ten mecz można było wygrać, czy lepiej by traktować
go w innej perspektywie o innym znaczeniu, Choćby po to
by z takim z zapytaniem się zmierzyć - jakie to szkolenie?
Jest paru zdolnych chłopaków, lecz-moim zdaniem-chyba
na trwale mogą pozostać w tych blokach startowych.
Takie i stare to pytanie, na które nie ma odpowiedzi, bo być
nie może. No, a możę trener odkryje jeszcze swoje te takowe
talenta u siebie.
pzdr
quentin : przeczytaj proszę :
http://www.cracovia.krakow.pl/read.php?11,2029611,2191062#msg-2191062
Cracovia - CWKS W-wa (video)
https://www.youtube.com/watch?v=moZWI-a1lNY&feature=youtu.be
szuwarek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Już w swoim życiu widziałem "parę" meczy
> juniorów, ale ten dzisiejszy zaliczam do jednego
> z lepszych. Przyjechał "wielki" CWKS i pokazał z
> naszymi juniorami widowisko, które mogło by
> przykryć nie jeden pojedynek ligowy. Do przerwy
> szybki mecz, akcje przemieszczały się z jednego
> przed pola na drugie. Po przerwie CWKS zaczął
> grać piłką (na jeden kontakt) i tu wyszła jego
> wyższość. Z zespołu CWKSu niebawem kilku
> piłkarzy zasili nie jeden klub ligowy. Nasi
> chłopcy włożyli w ten mecz całe swoje serducho
> - dziękuje wam chłopcy. CWKS z kilkuset
> chłopców potrafi wyselekcjonować szeroką
> kadrę, liczącą kilkudziesięciu juniorów do
> rozgrywek CLJ. Natomiast u nas na dzisiejszy mecz
> trener Zegarek uzbierał zaledwie 14 zawodników
> (w tym 2 z EK). Wąziutkie zaplecze w wczorajszym
> meczu rezerw i dzisiejszym juniorów, może tylko
> świadczyć o nie najlepszej pracy koordynatora
> d/s młodzieży. Za dzisiejszy mecz gorące
> podziękowanie dla wszystkich uczestników
> dzisiejszego meczu, oby więcej takich
> pojedynków.
Szuwarek,napisz konkretnie jak wypadli Kapi i Wdówka bo obawiam się ze takie zesłanie nie wpłynęło na nich mobilizująco.
I nie chodzi mi o żadne podteksty bo obaj kochają piłkę i na pewno nie olali meczu ale jednak mnie by taka sytuacja demotywowała..
- Wywozimy zasłużone trzy punkty do Warszawy. Uważam, że zagraliśmy bardzo dobry mecz, z bardzo dobrym rywalem. Generalnie spotkały się dwie drużyny prezentujące wysoki poziom. Do momentu strzelenia pierwszej bramki mogło się to różnie potoczyć. Mieliśmy optyczną przewagę, sytuacje, ale byliśmy nieskuteczni. Gospodarze mieli kilka indywidualności, którzy mogli przechylić szalę na ich korzyść - podsumował spotkanie szkoleniowiec Legii, Piotr Kobierecki.
Nie mam zamiaru nikogo komplementować, ani krytykować. To zagrał zespół z "serduchem"
Wg mnie Wdówka i Kapi włożyli w ten mecz cały arsenał swoich umiejętności.
PS
A może Pan Jacek ma racje?
teraz derby na GTS-ie niestety o tej samej porze co mecz rezerw Cracovii. Zobaczymy, jak składem pomieszają trenerzy.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)