Założyłem już kiedyś wątek o wyższych uczelniach, jednak jest on zbyt ogólny. Teraz chciałbym założyć jego sentymentalną wersję. W wątq tym można skonfrontować doświadczenia życia studenckiego współczesne i sprzed wielu lat. Wspominki dotyczące życia w akademikach, imprez, juwenalii, rajdów etc.
Ach życie w akademiq, to były czasy:
- Stary, gdzie są moje skarpetki?
- Stoją tam pod kaloryferem!
Zacznę od Mosfilmu w Nawojce. Dominowali studenci historii, ale nie tylko. Jakżeśmy zachlali, to robiliśmy Mosfilm. Ustawiało się bokiem do koleżanki, jedne ręce splecione w górze, drugie odstawione do tyłu. I kręciliśmy się jak w Mosfilmie. W końcu ktoś, kto mieszkał na wsi przywiózł stamtąd sierp, ktoś inny młot i Mosfilm był już pełny. Miałeś w ręce młot, koleżanka sierp i kręciliśmy się.
Pojawiły się też propozycje zrobienia Metro Goldwin Mayer, które zrealizowaliśmy. Ktoś otwierał gębę i kręcąc głową ryczał i Bonanzy. Ten ostatni chyba nie zrealizowany, bo takiej dużej mapy, którą by się od środka zapaliło nie mieliśmy.
Wydaje mi się, że mimo zmian epok, ustrojów, techniki etc. pewne elementy życia studenckiego są ponadczasowe.
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=studenckie%20czasy&source=web&cd=2&cad=rja&ved=0CC8QtwIwAQ&url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DslslpjNm-p0&ei=v-MSUcOpH4-YhQeYpYHwDA&usg=AFQjCNFBSW2PSz-_6MsnUw2pR6DC32IlCw&bvm=bv.41934586,bs.1,d.d2k
-
-
Studenckie czasy
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)