Comarch Cracovia Damian Słaboń - od zera do bohatera-http://www.sport.pl/hokej/1,64952,12532551,Comarch_Cracovia_Damian_Slabon___od_zera_do_bohatera.html
-
-
CRACOVIA vs GKS Tychy | piątek, 21.09.2012, godz. 18:00 - 2:1
Oj, Tyscy dowodzą ostatnimi laty, że u nich pewne nic nie jest, i nie chodzi mi tylko o ubiegły sezon. Inna sprawa, że hala na Siedleckiego, tak przed jak i po remoncie to ich sala tortur. Na podstawie ich występów tutaj możnaby napisać całkiem solidny podrzęcznik pt. "100 sposobów jak przegrać wygrany mecz".
Ciężko tak oceniać po jednym meczu, do tego jest początkek sezonu, ale Pasiut i Łopuski to cienie zawodników, którzy od nas odchodzili. Patrząc na dzisiejszą postawę, to w moim odczuciu kolega Orlean ma dużo racji - ci zawodnicy niewiele pokazali... Nie będę mówił, że nasi byli super, bo też cienko nam szło, ale ich gra to była tylko i wyłącznie nasza nieudolność, gubienie krążka i pozwalanie im na siedzenie u nas w tercji. Sami z siebie Tyscy nie grali nic, naprawdę. U nas przede wszystkim przez 35 minut coś takiego jak wyprowadzenie krążka z obrony i wprowadzenie go do ataku nie istniało. W naszym wykonaniu były tylko nieliczne zagrożenia dla Sobeckiego z przypadku, a to dziwne, bo akurat ten element gry u nas zwykle stał wysoko. I za to wyróżniam mocno Bescha - pod tym względem - przejścia z obrony do ataku - był w zeszłym roku czołowym zawodnikiem w lidze, najlepszym obrońcą to bez dwóch zdań, a śmiem twierdzić, że lepszy był w tym także nawet od 99% skrzydłowych plastikowej i dziś (jak i z Oświęcimiem) widać było, że jak wziął na siebie ten ciężar gra, wyglądała już dużo lepiej. Podobnie Piotrowski, S.Kowalówka i Kostecki. Bez tego była dętka straszna. Mrówka ma dużo racji - gra Daniela niestety sabotuje postawę pierwszej formacji na ten moment, a Kłys jest najsłabszym obrońcą. Agent44 mówi mi ciągle, że on dojdzie do wysokiej dyspozycji, no może i dojdzie, ale czy nie byłoby sensem walnąć obu do 4 formacji i dać im 3 młodzików, żeby ci przy nich się wyrobili i skorzystali na ich doświadczeniu? To jest chyba najlepsze co Daniel i Jarek Cracovii dać teraz mogą... A i Leszek jak będzie miał z kim grać, to może zamiast 2 sytuacji w meczu będzie miał 7.
Od 45 minuty mówiłem, że jeśli strzelimy, to ich mamy i dołożymy drugą - kwestia czasu, cieszę się, że się spełniło.
[img]http://www.mkrupa.com.pl/albums/HOKEJ/2012-09-21CracoviaGKSTychy/IMG_0890.JPG[/img]
[url=http://www.mkrupa.com.pl/thumbnails.php?album=40][b]zdjęcia z meczu[/b][/url]
żółta kaczka Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Inna sprawa, że hala na
> Siedleckiego, tak przed jak i po remoncie to ich
> sala tortur.
Jeden z lepszych meczów sezonu zasadniczego między nami a Tychami jaki widziałem, to sezon 2005/06. Na trzecią tercję wychodziliśmy przegrywając 0:4, ostateczny rezultat 5:4 dla nas.:)
Ciekawi mnie jeszcze jak poradzimy sobie w następnej rundzie podczas rewanżów z Jastrzębiem i Sanokiem. Graliśmy już z każdym rywalem do czwórki i każdy - w moim przekonaniu - jest do ogrania. Zagramy tym razem w roli gospodarzy, może atut własnej hali okaże się nam pomocny. Przydałby się nam tylko drugi bramkarz - konkurencyjny dla "Radzika". Poza tym mamy całkiem przyzwoity skład jak na nasze możliwości. I co by tu dużo nie pisać, to zawsze słynęliśmy ze stabilizacji finansowej, gdzie zawodnicy chętnie przychodzą. Krążą plotki o jakiś zaległościach w wypłacaniu pensji w Sanoku. Jeżeli to prawda, to ciekaw jestem czy długo potrwa jeszcze ich dobra passa? Żeby nie było, nie życzę im źle i chciałbym więcej takich mocnych rywali w lidze.
[b][large][align=center][url=https://picasaweb.google.com/jafffoto]Cracovia - GKS Tychy 2:1 FOTO![/url][/align][/large][/b]
[img]https://lh4.googleusercontent.com/-jIHRFJiAz1E/UFzkTT7Kb7I/AAAAAAAAO_I/PJkbklj3eXM/s800/aDSC_3055.jpg[/img]
Hokej: Po meczu Cracovia-Tychy-http://www.malopolskatv.pl/hokej-po-meczu-cracovia-tychy/
Kolego CHT, po co nam teraz drugi, jeszcze Radzik by musiał grać na zmiany i grałby gorzej. Za to masz rację - każdy był chyba do ogrania, choć Jastrzębie ciśnie w tabeli niesamowicie. Od Tychów co prawda bęcki dostali na Jastorze i to straszne, ale to pierwsza kolejka była. Do tego meczu z nimi nie widzieliśmy, to nie wiemy. Wynik mówi, że niekoniecznie byliby tak łatwo do ogrania, nawet w formie, choć tak właściwie to była jedna formacja - ją trzeba wyłączyć i już jest inna dyskusja, oni zresztą co play-off mają z tym problem. No i Sanok nam też przyłożył - wynik tego nie oddaje, bo się rozprężyli i prawie za to zapłacili, ale z gry byli lepsi. Choć jest tak jak napisałeś - na ten moment raczej każdy wydaje się do ogrania, jeśli będzie się w bardzo dobrej formie.
Co do płatności Sanoka, mnie zastanawia co innego: jak zawodnicy z niewypłaconą kasą reagują, kiedy słyszą, że nagle się znajduje 100 koła na gościa, o którym z założenia wiadomo, że play-offu nie doczeka, a pewnie nawet i końca roku też? Marketing na zawnątrz sobie zrobili, ale jeśli rzeczywiście by mieli jakieś zaległości to w sensie wewnętrznych układów w zespole ich prezes ryzykuje i to mocno. Do tego ktoś z pierwszej formacji musiałby wylecieć, a potem ten atak trzebaby składać na nowo, to wbrew pozorom nie jest takie hop siup na śliwki.
Może wychylam się za bardzo w przyszłość, ale wspominam o zastępcy "Radzika" już w kontekście rundy play-off. To co jest teraz to i tak nijak ma się do ostatecznej fazy rozgrywek, ale daje jakiś zarys tego jakie szanse mamy z poszczególną drużyną. Sanok wydaje się być poza zasięgiem, jednak w tym sezonie mają trudniejszy cel do osiągnięcia czyli obronę tytułu. Nie sugerując się trwającym sezonem zasadniczym, obstawiam, że Sanok będzie jednym z finalistów. Co do rzekomych zaległości względem zawodników to nie mam pewności, powtarzam tylko zasłyszane doniesienia. Jeżeli jest to jednak prawdą, może odbić się to na kolejnym sukcesie drużyny. Na bardziej zaawansowane spekulacje trzeba jeszcze poczekać, mamy dopiero początek sezonu. Mimo tego - po pierwszej rundzie - widzę naszą drużynę z medalami na szyjach. Ośmiele się napisać, że wierze w kolejny finał.;)
Panowie super że Radzik jest w tak wyśmienitej formie aby tak cały sezon, ale zmiennik pokoroju Rączesa napewno byłby przydatny.Odnośnie Sanoka napewno zatrudnienie takiego gracza(produktu) jak Wolski jest chwytem marketinowym ektra ale kij ma dwa końce jeśli wierzyć temu co mówią o ewentualnym wynagrodzeniu to informacje te nie podziałają mobilizująco na dotychczasowych zawodników,niemniej jest to ich radośc i problem i warto tematu nie rozgrzebywać bo szpiedzy z hokej net-u będą znów pozwalać sobie na złośliwe komentarze jak już kiedyś względem kolegi Żółtej Kaczki jak o nich coś pozwolił sobie powiedzieć,powiem tylko tyle że nie tak dawno temu Podhale N/Targ zatrudniło wielką gwiazdę K.Oliwę jak się to skończyło wszyscy pamiętamy w szatni wówczas też zapewne atmosfery nie poprawiała obecność tego gracza.Patrzeć należy na siebie mamy niebawem mecze u siebie z Sanokiem i Jastrzębiem one pokażą czy stać Nas będzie na walkę o inne medale niż brązowe,oprócz zmiennika dla Rafała napewno super byłoby ściągnięcie jeszcze grczy zagranicznych ale klucz do tego leży wiadomo gdzie, przemilczany został zupełnie debiut nowego gracza, witamy na pokładzie niech 7-ka okaże się szczęśliwa dla kolegi Kmiecika!
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)