Co sądzicie o tej zaostrzającej się sytuacji?
http://fakty.interia.pl/raport/iran-w-obliczu-wojny/news/iran-nasze-okrety-wojenne-wplynely-na-morze-srodziemne,1761659
-
-
Iran vs Izrael + USA
Poprostu USA chca miec kolejny kraj majacy ogromne zasoby ropy naftowej "pod soba" a wymowki o jakis broniach jadrowych to tylko przykrywka i pretekst do zaatakowania Iranu.
trza kolejny konflikt sprowokować, żeby ruszyć gospodarkę juesej, a stare zadłużenie umorzyć etc
Błąd Demek, udział w konflikcie zbrojnym prawie nigdy nie rozpędza gospodarki we właściwy sposób. To właśnie wojna w Iraku czy w Afganistanie przyczyniła się do min. wzrostu zadłużenia USA.
AWB tutaj nie chodzi o gospodarke calego kraju czy ogolnie o dobro obywateli USA. Tutaj chodzi o dobro wybrancow, czyli firm takich jak Halliburton i politycy z nimi zwiazani, plus o dobro Izraela. A Izraelczykow zadluzenie USA kompletnie nie obchodzi. Stany sa dla nich dojna krowa, ktora co rok przesyla im "pomoc" w wysokosci okolo 3 miliardow dolarow.
Dlugo by pisac na ten temat, znajacy jezyk angielski moga zagladnac tutaj http://criminalstate.com/2009/07/how-the-israel-lobby-took-control-of-us-foreign-policy/
A.W.B. Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Błąd Demek, udział w konflikcie zbrojnym prawie
> nigdy nie rozpędza gospodarki we właściwy
> sposób. To właśnie wojna w Iraku czy w
> Afganistanie przyczyniła się do min. wzrostu
> zadłużenia USA.
I wzbogacenia się kilku korporacji...
Każda wojna w wydaniu amerykańskim to powódź zamówień rządowych dla koncernów zaopatrujących US Army.
To także wzrost notowań ropy na giełdach światowych.
Czym zajmuje się od pokoleń klan Buschów?
W USA sprytnie miesza się potrzeby polityki światowej z potrzebami koncernów zbrojeniowych.
Przeciętny Brown z Manhattanu myśli, że jego chłopcy walczą o demokrację, a tu tylko chodzi o szmal.
Nie ma bardziej zmanipulowanego społeczeństwa na świecie niż Amerykanie (no może, poza KRL-D).
Te 3 mld $ pomocy amerykańskiej to na waciki. Izrael na samych wdrożeniach innowacyjnych w elektronice zarabia rocznie 60 mld $.
Nie wiem jak się to skończy, ale z Iranem nie ma żartów, to 80 mln ludzi, mnóstwo ropy i bardzo wojownicza odmiana islamu. Mułłowie trzymają tam społeczeństwo za twarz i nie jest ono tak przeżarte korupcją jak np. w Iraku, Egipcie czy Libii.
Iran wstrzymał dostawy ropy do Francji i Wielkiej Brytanii.
Robi się coraz ostrzej. Swoją drogą ciekawi mnie czemu islamscy wojownicy razem nie bronili się przed usa. Chyba że liczą tylko na walkę w "partyzantce".
To proste. Mahometanie są bardzie
j wewnętrznie skłóceni niż można to sobie wyobrazic
Konflikty między muzułmanami są na różnych płaszczyznach, począwszy od różnic pomiędzy poszczególnymi odłamami islamu, poprzez konflikty narodowościowe, a na różnicach ideologicznych skończywszy.
W Iranie przeważająca część ludności wyznaje szyizm, a w krajach arabskich dominuje sunnizm, choć południowa część Iraku to też szyizm i w czasie wojny iracko - irańskiej w latach 1980 - 1988 większość szyitów w Iraku sympatyzowała z Iranem.
Irańczycy są ludem pochodzenia indoeuropejskiego, a więc pod względem etnicznym bliżej im do Europejczyków niż do Arabów będących Semitami (podobnie jak Żydzi), a sama nazwa Iran pochodzi od Aria, czyli nazwy jednej z prowincji zamieszkałej przez Ariów, tj. Aryjczyków według dawnego nazewnictwa. Turcy są ludem tureckim, podobnie jak inne narody muzułmańskie takie jak Uzbecy, Kirgizi, Kazachowie. W Afganistanie jest mieszanka plemion, z których najliczniejsi są indoeuropejscy Pasztunowie, ale są też ludy tureckie i mongolskie. Większość krajów muzułmańskich to kraje arabskie.
Konflikty powodują też inne ustroje polityczne, kraje muzułmańskie są zarówno monarchiami jak i republikami, są kraje zarówno całkowicie świeckie jak Turcja oraz wyznaniowe jak monarchiczna Arabia Saudyjska jak i republikański Iran.
Kraje muzułmańskie mają też konflikty terytorialne, stare konflikty plemienne i niektóre ludy toczą walkę o autonomię lub całkowite wyzwolenie (np. Kurdowie w Turcji, Iranie i Iraku).
A tu o możliwym ataku izraelskim na Iran:
http://konflikty.wp.pl/kat,1356,title,Jak-wygladalby-atak-Izraela-na-Iran,wid,14266518,wiadomosc.html
Zapomnieli jeszcze dodać możliwość ataku izraelskiego lotnictwa z terytorium Gruzji. Izrael i Gruzja mają umowę wojskową, na podstawie której Izraelczycy pomagali szkolić wojska gruzińskie jeszcze przed konfliktem gruzińsko - rosyjskim, a minister obrony narodowej Gruzji albo jest Żydem albo pochodzenia żydowskiego. Kiedyś w prasie pisali na ten temat i spekulowali właśnie możliwość bombardowań Iranu przez izraelskie lotnictwo z terytorium Gruzji.
Kolejny film w którym się doszukuje spisku, ale całkiem ciekawy.
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=npAdku1QdR0
4 dni później
Izrael nie uprzedzi USA o ewentualnym ataku na Iran:
http://konflikty.wp.pl/kat,1356,title,Izrael-nie-liczy-sie-z-USA-i-sam-rozpeta-wojne,wid,14289412,wiadomosc.html
To dobrze, że jest rozdźwięk w tej sprawie między Izraelem a USA, oby tylko nie pokazowy. Wystarczy już amerykańskich "operacji pokojowych" na świecie, a ewentualny atak izraelski bez interwencji amerykańskiej nie grozi pozbawieniem suwerenności Iranu.
Coś nie chce mi się wierzyć, żeby Izrael zaatakował Iran bez wsparcia Amerykanów. To raczej próba wywarcia presji wobec Stanów Zjednoczonych.
Filipior Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Coś nie chce mi się wierzyć, żeby Izrael
> zaatakował Iran bez wsparcia Amerykanów. To
> raczej próba wywarcia presji wobec Stanów
> Zjednoczonych.
No niestety, ale z drugiej strony też tak sobie myślę, że opinia publiczna w USA może być oburzona jeśli Izrael wbrew woli USA zaatakuje Iran a potem Amerykanie będą musieli walczyć przeciwko Iranowi.
Nie zaatakują Iranu dopóki nie wprowadzą "demokratycznych" rządów w Syrii.
Może Iran skończy to co Hitler zaczął. Sa spoko "icki może" ale tych których poznałem, w większości nie z Izraela to wyżej mają niż dupą srają. Niech sie baraki mieszają ale nie pozwalam by Polscy żołnierze znów ża tych ciuli ginęli co się wożą jak wywrotki na Polskiej ziemi.
Bez przesady :) Izrael też ma prawo istnieć, a to że przegina to już inna kwestia :)
To niech sami odpowiadają za swoje przeginanie. Znów mamy walczyć z amerykanami a kurde problem miał bym może pojechac am na wakacje. Jak dla mnie niech się ciulają jedni i drudzy.
Jasne, że nie powinniśmy walczyć po stronie Izraela, ale pisząc o jego prawie do istnienia odnosiłem się do Twojej wypowiedzi cyt. "może Iran skończy to co Hitler zaczął". Nie życzę tego Izraelczykom, każdy naród ma prawo istnieć. Dlatego choć jestem przeciwny atakowi na Iran to wcale nie chcę też żeby Iran kiedyś doprowadził do zagłady Izraelczyków.
Byłem chwilę w Izraelu - za krótko aby się jednoznacznie wypowiadać - ale spotkałem jednego Żyda, niesamowicie mądrego człowieka, bardzo negatywnie wypowiadającego się o prowokacjach Izraela wobec Palestyńczyków. Sam przeżył błędy młodości m. innymi wojnę z Egiptem. Opowiadał że cieszył się jak zabił jakiegoś egipskiego żołnierza. Wszystko mu się przewartościowało gdy podczas tego samego konfliktu stracił brata. Pierwszy raz spotkałem człowieka, który wzbudził we mnie wielki szacunek a później przyznał, że zabijał ludzi. Dziwne uczucie, bardzo dziwne. Opowiadał również jakie przywileje mają Ortodoksi, nie płacą podatków, nie służą w armii, Państwo im dopłaca do dzieci - Oni tylko studiują i modlą się i.....lobbują polityków. Tu moim zdaniem leży problem Żydów - w fanatykach i ortodoksach. Innym przykładem był fakt, że jakiś Palestyńczyk sprzedał swój dom bogatemu Żydowi w samym środku palestyńskiej dzielnicy a ten co zrobił - wywiesił ogromną flagę Izraela - i co? prowokacja na maksa. Ogromne negatywne wrażenie robi też mur oddzielający m.innymi Betlejem. Cały w antysemickich grafitti a na bramkach żydowscy żołnierze. To naprawdę dziwny klimat. Jest tam jednak bardzo dużo normalnych ludzi. Twierdzenie, że Iran powinien skończyć to co zaczął Hitler jest poniżej krytyki.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)