Kondi Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ja dalej nie wierzę.
Kondi pobudka to nie sen!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
[color=#FF0000]!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!UTRZYMALISMY SIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/color]
-
-
Przyznac sie kto nie wierzyl...
Ja cały czas wierzyłem, że się nie utrzymamy. No dobra, po przed ostatniej kolejce zaświeciło słońce.
Już się nie mogę doczekać kolejnego sezonu.
Efekty Intensywnych doznań weekendu zaburzają percepcję.
Ciągle nie rozróżniam snu od jawy ;-)
Hmm szczerze? To po jesieni nie bardzo wierzyłem... Nawet myślałem, że będziemy mieli posprzątane po 3 kolejkach wiosny. Potem wiara wróciła, ale fatalne wyjazdy i mecz z Lubinem mnie dobił... Nawet napisałem żeby zamknąć temat "Walka..." Teraz biję się w piersi!!! Uff było mocno, ostro, nerwowo z ciągłą huśtawką nastrojów! Najważniejsze, że dobrze się wszystko zakończyło! Nareszcie można było się spokojnie wyspać :) Mam nadzieję, że przed nowym sezonem kochani sternicy klubu wyciągną wnioski z ostatnich 2 sezonów i już nigdy nie powtórzy się koszmar ostatniej jesieni! Czego Wszystkim i sobie życzę! :)
Ja wierzyłem od pamietnego meczu z Bełchatowem (3:2 :D) NIGDY NIE SPADNIE ! :)
Teraz dlugie oczekiwanie na nowy sezon ... :)
a ja wierzyłem - Wygrałem nawet dwie flaszki !!! pozdro dla nie wierzących.
pierwsze zwątpienie przyszło po porażce w Gdyni
a całkowicie pogodzony ze spadkiem byłem po Widzewie
Od 1 do ostatniej kolejki nie wątpiłem ... strach pojawił się dopiero wtedy , gdy straciliśmy wczoraj bramkę na 1-0 , a Arka przegrywała tylko 1-0 ...
Pytanie powinno brzmieć - kto wierzył, im dłużej się zastanawiam tym bardziej myślę że [b]NIKT[/b]
Po kolei przez większość rundy wokół Cracovii był taki syf, że nie uwierzę, że była jedna osoba która nie zwątpiła
tarnow 792 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Pytanie powinno brzmieć - kto wierzył, im
> dłużej się zastanawiam tym bardziej myślę że
> NIKT
> Po kolei przez większość rundy wokół Cracovii
> był taki syf, że nie uwierzę, że była jedna
> osoba która nie zwątpiła
przesadziłeś ...;) z tym nikt...
Ile pomyj wylano na tym forum na moją głowę.... że muszę coś brać, że jakiś dobry towar, że wariat ze mnie... itp..
A pisałem "cudoki" i płaczki, że spokojnie na laiciku się utrzymamy......
I kto miał rację.?.:) oj płaczki, płaczki.....
Trapez, ale Ty to pisałeś w celach terapeutycznych.
Przyznaj się, czy ani raz w tej rundzie nie zadrżało ci serce?
Jak napiszesz że nie, to faktycznie trzeba się zastanowić na czym jechałeś :D
Również zwątpiłem. Jak w wielu przypadków miałem huśtawki nastrojów po każdej kolejce ale w końcu, po spotkaniu z Ruchem powiedziałem, że spadniemy jednak nasi chłopcy miło mnie zaskoczyli.
Byłem przybity po meczu z Widzewem, ale miałem nadzieję.
To już się utrzymaliśmy?:D
Konserwa
W tej rundzie na pewno nie ....
Po 3 kolejce jesiennej wiedziałem, że spadniemy jak będzie Ulatowski - ile z ludźmi się na sprzeczałem, mówiąc - Ula wypad- ale znafffcy tacy.., że w Bełchatowie też nie wygrywał..itp...
Przy nowym trenerze tylko 10 min zwątpienia :)- pamiętny Bełchatów jak walnęli na 2-0
reszta luzik do końca....
ja się przyznaję - straciłem wiarę po meczu z Ruchem u siebie
Końcówka z Bełchatowem jakos dala mi wiare za Szatałow to gigantyczny farciarz :) i dziwnie byłem spokojny ,choc przyznaje ze po Arce wkradł sie niepokoj a po Widzewie stach ze wszystko pojdzie na marne ,nawet fart Szatałowa, ale jednak pierwotna mysl o nim po Bełchatowie obróciła sie w rzeczywistość bo.... farciarz z niego gigantyczny przy całym szacunku dla jego warsztatu trenerskiego :)
Raz zwątpiłem i postawiłem krzyżyk. Po meczu z Ruchem przegranym 1-0.
Gtx wyfraszkował:
[i]Jak patrzę na wyjazdy to mnie biorą diabli,
Myśmy utrzymali czy rywale spadli?[/i]
Polonia w ostatnich 5 spotkaniach zdobyła zero punktów, Arka była lepsza, w ostatnich 5 spotkaniach zdobyła 3 punkty, w meczu z Polonią.
Mielismy mase szczęścia. W ostatnich czterech meczach o być albo nie byc przegrywamy 3 spotkania, i utrzymujemy się w lidze.
Bełchatów powinniśmy rozjechać.
Zwątpiłem już po 11. kolejce (Cracovia-Polonia B. 0-1).
Taka prawdziwa, szczera nadzieja, odżyła dopiero po meczu z Polonią Warszawa (25. kolejka).
Po przegranej (!) z Widzewem wiedziałem, że jak wygramy z Babą Jagą to utrzymamy się na 99,9 %, czemu dałem wyraz w wątku "Walka" o utrzymanie - podliczenia, spekulacje, analizy - SEZON 2010/2011" w krótkiej wymianie postów z black cat-em.
Bo wg mnie nie było niemal szans, aby Arka i Bytom ugrały cokolwiek w swoich 2 ostatnich meczach.
No i stało się :) :) :)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)