nie mogą,
chyba-może sie mylę , że z winy klubu rozwiązany kontrakt, chyba
-
-
TRANSFERY - komentarze, listy zyczen itd.
Zubereg, ciężko żeby ktoś z Krakowa został ulubieńcem kibiców Legii. Nawet jak grał dobrze to po nim jechano. Trzeba byłoby być na prawdę twardym żeby to znieść.
CorN
Surma jakoś sobie dał tam radę-wirtuozem nie będąc.
Jak jestem jak najbardziej na TAK dla Gizy. W mlodej ekstraklasie by sie nadawal idealnie ;)
Właśnie myślałem o Surmie pisząc to, ale widocznie może był lepszy, albo miał więcej szczęścia.
napinacz- Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Jak jestem jak najbardziej na TAK dla Gizy. W
> mlodej ekstraklasie by sie nadawal idealnie ;)
Masz rację bo tam nie widać
następców,chociaż wygrali dzis 1:0
Janus do wyjebania !
Ty jakiś kochajacy inaczej jesteś?
Ja chciałem tylko przypomnieć, ze są w Polsce dwa sztandarowe kluby, "którym się nie odmawia", które generalnie od kilku lat żyją wspomnieniami, za to pielęgnują tradycję... niszczenia dobrych graczy, którzy przyszli ze słabszych klubów lub w pewnym momencie, z różnych powodów, mieli wahania formy.
W Legii: Bojarski, Grosicki, Vukovic, Mężyk (ten się już nie odbudował), no jeszcze paru by się znalazło, oczywiście z Gizą na czele.
W gts: Matusiak, Niedzielan:), Garguła (ile już czasu minęło od kontuzji?), Kuzera, Mijailovic (czemu niby w Kielcach można żyć jak człowiek, a w Krakowie już nie?), ilu jeszcze?
Konkludując: niektórym zapach wojskowych/milicyjnych onuc nie służy. Po zmianie powietrza większość tych ludzi odżyła, czemu więc nie dać szansy Gizie?
Problemem jest oczywiście to, że Zarząd i kibice muszą mieć oczy szeroko otwarte i ostro reagować na pierwsze negatywne symptomy typu papierosy/piwo pod Kauflandem.
[quote]Ja chciałem tylko przypomnieć, ze są w Polsce dwa sztandarowe kluby, "którym się nie odmawia", które generalnie od kilku lat żyją wspomnieniami, za to pielęgnują tradycję... niszczenia dobrych graczy, którzy przyszli ze słabszych klubów lub w pewnym momencie, z różnych powodów, mieli wahania formy.
W Legii: Bojarski, Grosicki, Vukovic, Mężyk (ten się już nie odbudował), no jeszcze paru by się znalazło, oczywiście z Gizą na czele.
W gts: Matusiak, Niedzielansmiling smiley, Garguła (ile już czasu minęło od kontuzji?), Kuzera, Mijailovic (czemu niby w Kielcach można żyć jak człowiek, a w Krakowie już nie?), ilu jeszcze? [/quote]
Zgadzam się z tezą, ale kompletnie nie zgadzam się z przykładami:
Bojar w Legii był niecały rok z łatką "młody,zdolny" i w Legii nie zdążyli go "zniszczyć"
Vuković? Przecież nie ze względów sportowych odszedł z Legii, a dlatego, że kontraktu nie chcieli mu dać takiego, jaki chciał.
Mężyk w Legii ? ? ? ? ? ? ?
Matusiak to przyszedł do Wisły jako wrak:(
Z Gargułą to nie wina Wisły - zle wykonana operacja to wina niemieckiego doktora.
Mijailović - to nie sprawa klubu, a samego Mijailovicia, który całkiem się zmienił (wpływ płci pięknej)
mknacylopez :
[i] Mężyk w Legii ? ? ? ? ? ? ? [/i]
Zmyłka a'la Nowy Sącz. Docentowi chodziło o Dawida Janczyka. Ponadto menadżer Jerzy Kopiec ich łączy.
no to w takim razie Janczyka w Legii raczej nie zniszczyli
Nie wiem jak docent, ale ja się zgadzam. Raczej nie.
Janczyka , Kozuba i wielu jeszcze zapewne z naszych rejonów zniszczą . Dziwie sie piłkarzykom na dorobku ,ze tam sie pchają ,bądź dają się nabrać swoim menago na transfer do Legii
Mknący: z Mężykiem oczywiście zmyłka, ale co do Garguły to nie bardzo się zgodzę. On już dochodził do siebie, ale przy Skorży i Terziottim złapał drugą kontuzję. Tylko że to też już było dawno; Ślusarski w tym czasie całkowicie się odbudował, a Garguła zapadł się w czarną dziurę.
Przykład z Matusiakiem też nietrafiony, właściwie potwierdza to, co mam na myśli. W tych klubach nie mają cierpliwości, presja, wymóg natychmiastowego sukcesu powodują, że kto nie jest od razu w świetnej formie, ten jej tam nie odbuduje, a wielu, którzy ją mieli, tracą. Kolejny przykład to Sosin, który odbudował się po Wiśle w Odrze Wodzisław, a później - wszyscy wiedzą.
[quote]Mknący: z Mężykiem oczywiście zmyłka, ale co do Garguły to nie bardzo się zgodzę. On już dochodził do siebie, ale przy Skorży i Terziottim złapał drugą kontuzję. Tylko że to też już było dawno; Ślusarski w tym czasie całkowicie się odbudował, a Garguła zapadł się w czarną dziurę.
Przykład z Matusiakiem też nietrafiony, właściwie potwierdza to, co mam na myśli. W tych klubach nie mają cierpliwości, presja, wymóg natychmiastowego sukcesu powodują, że kto nie jest od razu w świetnej formie, ten jej tam nie odbuduje, a wielu, którzy ją mieli, tracą. Kolejny przykład to Sosin, który odbudował się po Wiśle w Odrze Wodzisław, a później - wszyscy wiedzą. [/quote]
Garguła nie złapał drugiej kontuzji przy Skorży i Terzottim, tylko w grudniu 2009 musiał poddać się operacji, która miała poprawić to, co było złe w pierwszej operacji z lutego/marca 2009. Ślusarski się odbudował, bo nie miał spapranej operacji.
Zgadzam się z Twoją tezą, ale ta argumentacja (kto nie jest od razu w świetnej formie, ten jej tam nie odbuduje, a wielu, którzy ją mieli, tracą) do mnie nie przemawia. W klubie jest presja wyniku, ale skoro klub jest kilkanaście lat na topie, to czemu ma nie być presji? Robben i Sneijder nie poradzili sobie w Realu, a grali pierwsze skrzypce w Bayernie i Interze. Ktoś się sprawdza w danym otoczeniu, a ktoś się nie sprawdza. W Wiśle choćby Frankowski i Głowacki dostawali czas na odbudowę po ciężkich kontuzjach. Pawełek jest przykładem na to, że jednak można dostać drugą i trzecią szansę :) (tu żart:) )
Sosin nie jest dobrym przykładem. Sosin po prostu przegrał rywalizację o miejsce w składzie z Frankowskim i Żurawskim. Co było później, wszyscy wiedzą... :)
Nikogo już nie kupować- zgrać tych co przyszli i za pół roku zobaczyc gdzie są braki. Ostatnio nawet Cabaj i obrona zaczęli lepiej grać, a braki zaczęły wychodzić w pomocy.
kilen Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ty jakiś kochajacy inaczej jesteś?
Trzeba troszkę rozwinąć wyobraźnie, jeżeli widzisz temat "Transfery i komentarze" to chyba logiczne, że chodzi o to by wypierdolić Janusa z drużyny.
Trzeba mieć trochę wyobraźni i na forum 104 letniej Cracovii pisać po Polsku nie po "Łacinie" stadionowej
są tu jacys moderatorzy?
Brać Iwańskiego. Najlepszy rozgrywający w lidze!
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)