Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Ciarko KH Sanok - Cracovia 07.11.2010 godz.18:00

    • Hokej
    • Rozpoczęto 06.11.2010 o 18:33
      Ostatnia aktywność 10.11.2010 o 18:30
      5440 wyświetleń
    • qsss

      2.3K
      7
    • 08.11.2010 o 18:54
      Post #668810 08.11.2010 18:54
    Coż ja jednak z kilku źródeł dowiedziałem się, że jednak nie koniecznie Marczuk był celem. Zresztą nie ważne! Ważne są kolejne mecze a przede wszystkim Puchar Kontynentalny! My w dalszym ciągu mamy pierwsze miejsce w tabeli i to na razie dosyć mocne! pozdrwiam
    • Karvin

      10.6K
      9.4K
    • 08.11.2010 o 19:24
      Post #668822 08.11.2010 19:24
    Biorąc pod uwagę doświadczenia wielu lat z kibicami w Sanoku nie sądzę że to Marczuk był celem - fanatyzm tamtejszej publiczności częstokroć przybiera rzucane formy :) a co do opowieści o sędziowaniu to już standard że zawsze są skrzywdzeni, ale to typowe dla jeszcze kilku innych ekip hokejowych że zawsze ich sędzia "krzywdzi" - z kurtuazji powstrzymam się od wymieniania ich nazw ;D Sanoczanie są jedną z najbardziej nieobiektywnych publiczności sportowych w Polsce (nie tylko chodzi o hokej) - ale nie można im odmówić fanatyzmu i miłości do dyscypliny - choć czasem wydaje się że ten fanatyzm i miłość idą nie do końca we właściwą stronę a ich stosunek do Cracovii? Jest o wiele mocniejszy niż nasz w stosunku do nich - znam Sanoczan którzy potrafią określić spotkanie Cracovia - Sanok mianem Derbów :) (naprawdę!) oni nas po prostu nienawidzą - a pewnie datuje się to jeszcze w czasach powstawania klubu w Sanoku i pewnych niesnasek osobistych na które spuszczę zasłonę milczenia... Co ciekawe kibice piłkarskiej Stali Sanok są lepiej do nas nastawieni (jakieś tam układy z Lechem przez ich zgodę z KSZO), co kompletnie nie koresponduje z niewiarygodną nienawiścią na meczach hokejowych :) Którą widać było jak byliśmy jeszcze na starym Torsanie na wyjazdach :) A u nas Sanok po krótkim byciu na topie przy okazji walki o awans teraz nie budzi specjalnych emocji - ot kolejna ekipa za którą nie przepadamy - zdecydowanie więcej emocji budzi Unia, nie mówiąc już o Podhalu czy Zagłębiu Sosnowiec :) Ogólnie nie da się wszystkiego wygrywać - Sanok ma niezłą drużynę, ale mam wrażenie że na razie grającą sporo poniżej oczekiwań (widziałem ich raz tylko ale w Krakowie zostali zdemolowani, mimo braku u nas Leszka), wyglądają na ten moment na drużynę, która może powalczyć o medal, ale na tym raczej kończą się ich możliwości - rzecz jasna, wszystko zmienić się może w styczniu :)
    • lolipop

      79
      0
    • 08.11.2010 o 19:41
      Post #668826 08.11.2010 19:41
    Najbardziej nieobiektywni? Być może. Za to wierni swojej drużynie (patrz: przykładowo frekwencja). Grając o utrzymanie Arena nie świeciła pustkami. Strach się bać jak to będzie wyglądać, gdy będziemy grać w półfinałach :) Tą nienawiść do Cracovii dało się wczoraj wyczuć. Te całe emocje związane z sędziowaniem, wynikiem na styku i faktem, że gramy z Cracovią spowodowały, że kibice w pewnym momencie śpiewali ku chwale Wisły! Co do sędziego... to na prawdę była porażka! Całkowicie obiektywna opinia :) tam gdzie trzeba to nie gwizdał...
    • Karvin

      10.6K
      9.4K
    • 08.11.2010 o 19:54
      Post #668829 08.11.2010 19:54
    Powtórzyłaś w pierwszym akapicie dokładnie to co napisałem powyżej - co więcej jedni z najbardziej nieobiektywnych - wierz mi znam kibiców z całej Polski i mam skalę porównawczą... napisałem o fanatyzmie, który wiąże się z wiernością, jakbym był złośliwy pociągnął bym temat frekwencji ale daruję sobie :) a śpiewanie o towarzystwie nie było związane z jakąś temperaturą meczu tylko tak jest w Sanoku po prostu zawsze :) a sędzia był po prostu słaby jak prawie każdy sędzia ligowy w Polsce, do tego już można się przyzwyczaić i nie trzeba robić zadymy jak by to było coś dziwnego :) a potem jeszcze opowiadać bredni o stronniczości... (to nie do Ciebie)
    • qsss

      2.3K
      7
    • 08.11.2010 o 21:26
      Post #668852 08.11.2010 21:26
    Zgadzam się z Karvinem, sam jestem z Krosna, do Sanoka na hokej trochę jeździłem w czasach licealnych (jeździlem dla hokeja a nie dla KH Sanok)! Wiec wiem co tam się dzieje i jak to nie raz wydlada. Moglbym zaczac pisac jakies wzmianki o zazdrosci, kompleksach i nienawisci w/w spowodowanej, ale tak wlasciwie po co skoro wiekszosc z nas wie jak jest! Przez sytalacje hokeja w Polsce uwazam, ze kazdemu klubowi hokejowemu w Polsce nalezy sie pewien szacunek. Zreszta dobrze napisal Karvin - noo wspomnial! Taka gigantyczna frekwencja oczywiscie tylko na meczu z nami bo dla Was to swoista "swieta wojna"! Tylko, ze my juz mamy jedna i chyba nam wystarczy :) Pozdrawiam!
    • Cracovia RCJ

      1.9K
      132
    • 08.11.2010 o 21:41
      Post #668861 08.11.2010 21:41
    A co do ich kibiców .... hmmm niech przyjadą do na nas na mecz to zobaczą co to znaczy fanatyzm....(oczywiscie chodzi o pilke nozna) bo naprawde trzeba byc fanatykiem zeby to ogladac. A co do naszej frekwencji na meczach to strasznie to wyglada.... czasami moze przyjdzie 500 osob i to wszytko.... w tamtym sezonie nie bylo gadania . Doping mial byc na kazdym meczu i nie bylo ale.... a teraz? atmosfera piknikowa.... nic sie nie dzieje.... nie ma jak ludzi zachecic ani nic
    • wowa

      7
      0
    • 08.11.2010 o 21:52
      Post #668865 08.11.2010 21:52
    Też byłem na meczu i muszę przyznać, że to było jedno z lepszych widowisk w Sanoku w ostatnich latach. Po pierwsze spore emocje, a po drugie nawet dobry poziom meczu. Co do kary Vozdeckiego, to nie mogę się miarodajnie wypowiedzieć, bo upadku sędziego dokładnie nie widziałem. Jedno jest pewne, znaczna ilość kar Sanoka pomogła Cracovii w III tercji, bo Sanoczanie wyraźnie opadli z sił i inicjatywa leżała po stronie Pasów. Co do kibicowania, to miałem okazje być w piątek na derbach w Krakowie (mój pierwszy mecz na nowym stadionie) i ilość bluzg, przekleństw i prymitywnych przyśpiewek pod względem Wisły była nieporównywalnie większa od tego co słyszałem w Arenie. Owszem było momentami ostro, ale oberwało się sędziom, a nie zawodnikom Craxy (np. nikt przez pół godziny nie śpiewał Laszkiewicz ch..j, jak w piątek o Małeckim). Frekwencja imponująca, 20 min przed meczem z trudem znalazłem sensowne miejsce na prostej. Pozdrowienia z Bieszczadów
    • qsss

      2.3K
      7
    • 08.11.2010 o 22:23
      Post #668872 08.11.2010 22:23
    wowa Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Też byłem na meczu i muszę przyznać, że to > było jedno z lepszych widowisk w Sanoku w > ostatnich latach. Po pierwsze spore emocje, a po > drugie nawet dobry poziom meczu. Co do kary > Vozdeckiego, to nie mogę się miarodajnie > wypowiedzieć, bo upadku sędziego dokładnie nie > widziałem. Jedno jest pewne, znaczna ilość kar > Sanoka pomogła Cracovii w III tercji, bo > Sanoczanie wyraźnie opadli z sił i inicjatywa > leżała po stronie Pasów. > [b]Co do kibicowania, to miałem okazje być w > piątek na derbach w Krakowie (mój pierwszy mecz > na nowym stadionie) i ilość bluzg, przekleństw > i prymitywnych przyśpiewek pod względem Wisły > była nieporównywalnie większa od tego co > słyszałem w Arenie.[/b] Owszem było momentami > ostro, ale oberwało się sędziom, a nie > zawodnikom [b]Craxy[/b] (np. nikt przez pół godziny nie > śpiewał Laszkiewicz ch..j, jak w piątek o > Małeckim). Frekwencja imponująca, 20 min przed > meczem z trudem znalazłem sensowne miejsce na > prostej. > [b]Pozdrowienia z Bieszczadów[/b] Po pierwsze to zupelnie inna bajka. Mecze z GTSem to zupelnie coś innego, ale pewnie tego i tak nie zrozumiesz... Po drugie... Craxe to masz jak sie z kimś samochodem zderzysz. Po 3-cie... Pozdrowienia dla Bieszczadów, tudzież Bieszczad...
    • wowa

      7
      0
    • 08.11.2010 o 22:50
      Post #668878 08.11.2010 22:50
    qsss Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Po pierwsze to zupelnie inna bajka. Mecze z GTSem > to zupelnie coś innego, ale pewnie tego i tak nie > zrozumiesz. Niby dlaczego mam nie zrozumieć, rozumiem i to bardzo dobrze. Nic jednak nie uzasadnia sprowadzenia dopingu w co najmniej 60 czy 70% do bluzgania i wyzywania. Można to robić co jakiś czas, ale przede wszystkim prowadzić jednak doping pozytywny, a nie odwrotnie. Ale co tam, to tylko niuanse:)
    • qsss

      2.3K
      7
    • 08.11.2010 o 23:16
      Post #668883 08.11.2010 23:16
    Ok moze bluzgów bylo za dużo - tutaj jednak mamy temat hokejowy.
    • Kamil_Cracovia

      3.6K
      0
    • 09.11.2010 o 00:57
      Post #668897 09.11.2010 00:57
    Co do tej "obiektywności", to znam ludzi z Sanoka oraz z portalu [i]hokej.net[/i] i wiem, że nie dotyczy to wszystkich sanockich kibiców. U nas też znajdzie się kliku gagatków, co przy okazji każdego spotkania starają się zrzucić całą winę na wszystkich poza naszą drużyną. Jednak jako społeczność kibiców hokeja - przeciwnie do fanów futbolu - powinniśmy się wzajemnie szanować, bo ten piękny i niedoceniany sport w naszym kraju kuleje - za przykład takiego stanu rzeczy, należy wziąć aktualnego mistrza Polski, który ledwo co wystartował w rozgrywkach. Apeluje o zdrowy rozsądek i skupienie się na nadchodzącym turnieju we francuskim Rouen. Co do frekwencji sanockiej areny, to jest tak jak obecnie z naszym stadionem - nowoczesny obiekt zawsze przyciąga widzów, a jak idzie to w parze z sukcesami - jakie niewątpliwie osiągają sanoccy hokeiści - to zaczyna brakować miejsc na trybunach. Chciałbym, żebyśmy i my zauważyli, że Cracovia to nie tylko piłka a nasi hokeiści to czołówka polskiej ligi i docenili piękno tego sportu. W Krakowie nie wiele osób czuję klimat hokeja, stąd nasza frekwencja zawodzi. Poza tym nasza liga jest niezwykle mało atrakcyjna i za bardzo przewidywalna, stąd poza PO nie ma dużego zainteresowania.
    • rmszar

      11.7K
      872
    • 09.11.2010 o 08:14
      Post #668925 09.11.2010 08:14
    Aktualny mistrz nie wystartował w rozgrywkach.
    • lolipop

      79
      0
    • 09.11.2010 o 08:21
      Post #668926 09.11.2010 08:21
    Kamil_Cracovia Napisał(a): ------------------------------------------------------- . Co do > frekwencji sanockiej areny, to jest tak jak > obecnie z naszym stadionem - nowoczesny obiekt > zawsze przyciąga widzów, a jak idzie to w parze > z sukcesami - jakie niewątpliwie osiągają > sanoccy hokeiści - to zaczyna brakować miejsc na > trybunach. pamiętam gre o urzymanie z KTH Krynicą, w tedy też Arena zapełniona była po brzegi ;)
    • Leesior

      11.3K
      2.9K
    • 09.11.2010 o 12:06
      Post #668950 09.11.2010 12:06
    No jeśli kibice Sanoka śpiewali ku chwale wisły, to o czym tu w ogóle dyskutować....
    • wowa

      7
      0
    • 09.11.2010 o 15:16
      Post #668994 09.11.2010 15:16
    Leesior Napisał(a): ------------------------------------------------------- > No jeśli kibice Sanoka śpiewali ku chwale > wisły, to o czym tu w ogóle dyskutować.... a tam śpiewali, raz coś zakrzyczeli (i to nieudolnie). Do tego meczu doping wyglądał kiepsko, a w ostatnich latach to frekwencja, owszem, była pozytywna, ale klub kibica praktycznie nie istniał.
    • karampuk

      253
      0
    • 09.11.2010 o 15:23
      Post #668995 09.11.2010 15:23
    czy spiewajac, ze Wisla rzadzi w Krakowie kogos obrazali? czy to jakas straszna obelga? Jezeli chodzi o pilke (bo o hokej raczej nie) to nie ma w tym nieprawdy
    • Mr Right & Mr Wrong

      862
      0
    • 09.11.2010 o 15:26
      Post #668996 09.11.2010 15:26
    a kogo tu w ogole obchodzi co tam Sanok spiewal o wisle, niech se spiewaja, co chca. tutaj nikt nie spiewa, kto tam pod Bieszczadami rzadzi, bo kogo to obchodzi.
    • karampuk

      253
      0
    • 09.11.2010 o 15:33
      Post #668999 09.11.2010 15:33
    dokladnie, o co taka glupia dyskusja? Mecz jak mecz a kolega Karvin chyba uogolnia. Koledze qsss sie nie dziwie bo Krosno z Sanokiem sie kocha tak jak Cracovia z Wisla :D
    • qsss

      2.3K
      7
    • 09.11.2010 o 20:02
      Post #669057 09.11.2010 20:02
    No nie kocha się, nie kocha... ale to nie ma nic do rzeczy... napisalem wyraźnie, że jeździłem kiedyś do was hokej ogladać... tyle...
    • Kamil_Cracovia

      3.6K
      0
    • 09.11.2010 o 22:02
      Post #669079 09.11.2010 22:02
    A ja znałem pewnych pasiaków emigrantów, którzy odwiedzali jeszcze starą sanocką halę.:D

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie