Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • DIAGNOZA

    • Hokej
    • Rozpoczęto 17.03.2010 o 00:12
      Ostatnia aktywność 22.03.2010 o 09:03
      4263 wyświetleń
    • 10*REVENATOR*

      8.5K
      811
    • 18.03.2010 o 10:51
      Post #597879 18.03.2010 10:51
    Dla mnie trzy największe sensacje i wpadki w PLH w sezonie 2009\10 1.spadek TKH z ekstraligi 2.nieobronienie majstra przez Cracovię 3,Tychy poza wielkim finalem
    • jaraduga

      212
      0
    • 18.03.2010 o 11:41
      Post #597889 18.03.2010 11:41
    Diagnoza: wykończyły nas bonusy. Gra Cracovii przeciwko Cracovii na treningach spowodowała, że w meczu gracze ustawiali się tak w obronie jakby miała ich atakować Cracovia z pod bandy, a nie Podhale z dowolnej pozycji. Kuracja: dążyć do zmiany trybu rozgrywek. Była taka propozycja by drużyna z bonusem pauzowała pierwszy mecz. Czyli teoretycznie kończyła by eliminacje prawie w tym samym czasie co przeciwnicy. Owszem, mielibyśmy wyjazd nad morze, ale teraz bylibyśmy lepiej zgrani.
    • zubereg

      13.7K
      7.7K
    • 18.03.2010 o 11:48
      Post #597893 18.03.2010 11:48
    Dignoza porażki jest taka. Pierwsze dwa mecze polożył nam Radzik Słaba forma Leszka Obcokrajowcy prócz Musiala nic nei wnosili Jak widać nie da sie miec trzech szczytów formy... Czas pomysleć o następcy Rohaczka.
    • docent

      8.8K
      3.4K
    • 18.03.2010 o 12:20
      Post #597907 18.03.2010 12:20
    aki111 Napisał(a): ------------------------------------------------------- > a moim zdaniem pewna formuła się wyczerpała i > to widać po dzisiejszym meczu. Nie ma już > pomysłu na grę. Brak już jakiś dodatkowych > chęci. Przegrywamy finał na własne życzenie bo > dramatycznych błędach. Sam Czerkawski > komentując mecze mówi, że nie pamięta kiedy > tak graliśmy słabo...to o czymś świadczy. > Poprostu jest nam potrzebna świeża krew. > Rochaczek powinien zostać w kllubie i zająć > się szkoleniem młodzieży i poszukiwać talenty. > Mamy bardzo słabych obcokrajowców. W zeszłym > roku było ich na finał 6 i w każdym meczu > mogło dwóch napastników odpoczywać. I był > Mihalik, Badzo i Vercik. Trzech dobrych jak na > polską ligę napastników odeszło a przyszedł > Łopuski (i jest ok) ale Biela już nie te loty. > Może za rok...może Mocne sformułowania, z którymi częściowo sie zgodzę. 1. To prawda - zabrakło Mihalika czy kogoś na jego poziomie . Wypada przypomnieć, że Mihalik niemal na równi z LL przyczynił się w zeszłym sezonie do zdobycia mistrzostwa. 2. Nie zgadzam sie, że Rohacka należy degradować, że wyczerpała się formuła itd. Nikt nie jest nieomylny, Rudi też. Ale takiego trenera Cracovia nie miała od niepamietnych czasów. Wziąć Janczuszkę? na pewno zaimponował wszystkim, ale ja uważam, że Rohackowi dalej należy ufać (to co zrobił w Pucharze to była prawie inna galaktyka), musi jednak wyciągnąć wnioski z własnych błędów. Przy czym nie tylko on popełniał błędy, i pytanie czy jego błędy były najistotniejsze. 3. Na pewno jest problemem nasza gra obronna. Trener Stoczniowca w tym upatrywał swojej szansy, i miał rację! dowodem jest to, że mecze z nimi były na styku, a nie powinny... 4. Przykrym zaskoczeniem była gra Radziszewskiego w meczach w Krakowie i słabsza gra 1 ataku, w tym Bondarevsa, który jeszcze niedawno wydawał się opoką. Jakieś przedwczesne rozluźnienie, markowanie pracy na treningach w oczekiwaniu na decydujące mecze? 5. Nie chcę się wymądrzać, ale kiedy upadła sprawa zatrudnienia tego gościa z Sary-Arki, kilka osób na tym forum (w tym ja) przewidziało kłopoty. Można powiedzieć, że prezes ma, czego chciał, bo oprócz nieuchronnych kontuzji trzeba wliczać w koszta i to, że nawet taki gracz jak Laszka nie jest przecież cyborgiem, i w ważnych momentach ktoś inny, równie dobry, musi dać zmianę. Walczak Łopuski to jednak było za mało, musi być dodatkowo ktoś z błyskiem (jak Baranyk czy Kolusz, który wreszcie pokazał, czemu uchodzi za wielki talent). Prezes musi sobie odpowiedzieć na kilka pytań: co dalej z hokejem, jakie są jego aspiracje? Skąd mamy czerpać nowych graczy, i za jakie pieniądze, bo zasoby krajowe (i krakowskie) są na wyczerpaniu? To prawda, co pisze aki, że ta drużyna bez świeżej krwi będzie raczej szła w dół, ku przeciętności.
    • 10*REVENATOR*

      8.5K
      811
    • 19.03.2010 o 12:54
      Post #598142 19.03.2010 12:54
    DIAGNOZA Z KRAKOWSKIEJ !!! ,,Dlaczego Cracovia przegrała Od kilku lat Cracovia jest postrzegana jako ligowy krezus finansowy. Który kupuje najlepszych zawodników i wszystko może. Klub bez problemów. Tymczasem w obecnym sezonie tak naprawdę to jawił się jako "kolos na glinianych nogach". Zaskoczenie? Raczej nie. Nie tylko w innych klubach hokeiści mogą narzekać na "dość rzadkie" kontakty z włodarzami klubowymi. Zawodników "Pasów" przed finałem też nikt nie odwiedził i nie wiedzieli do końca, o co grają. Zaległości finansowe?... Też kwestia znana w Cracovii. Do tej pory nie wypłacono zawodnikom 100 tys. za premie meczowe. Organizacja? Przecież w Cracovii nie ma działaczy hokejowych. Nie istnieje najskromniejszy nawet zarząd sekcji hokejowej. Jest teoretycznie jeden działacz, ale dopiero uczy się hokeja. W efekcie drużyna przez cały sezon była pozostawiona sama sobie. To sztab drużyny i sami zawodnicy załatwiali sobie wszystko. Począwszy od wyjazdów, sprzętu, a na odżywkach skończywszy. A z tymi ostatnimi nie było łatwo. O kasę na nie trzeba było walczyć, co równocześnie przy ich cenach oraz budżecie drużyny zakrawa na ponury żart. I strona sportowa. Trener Milan Jancuska nie mógł dysponować w finale kontuzjowanymi Łukaszem Batkiewiczem, Dariuszem Gruszką, Bartłomiejem Neupauerem i zawieszonym Dimitrijm Suurem. A nowotarski szkoleniowiec miał do dyspozycji w każdym meczy cztery piątki. W Cracovii chęć zdobycia mistrzostwa z 21-osobową kadrą plus bramkarze to było lawirowanie nad przepaścią. Dobrze, że w drużynie przez cały sezon nie zdarzyły się przewlekłe kontuzje. Gdyby Rudolf Rohaczek nie mógł skorzystać z czterech graczy, to Cracovia nie grałaby nawet w finale! I dlatego srebro należy uznać za sukces drużyny. Przegrała cztery mecze finałowe, ale po walce. - Kluczem były spotkania w Krakowie - uważa Rudolf Rohaczek. - Gdyby Radziszewski bronił w nich tak jak w ostatnim meczu...'' -
    • prezesik

      24
      0
    • 19.03.2010 o 15:34
      Post #598173 19.03.2010 15:34
    przegrała ale niestety nie po walce takie jest moje zdanie w tych czasach nikt nie działa już dla idei czy choćby dla satysfakcji lnnych czyt.kibiców NIESTETY
    • galop

      415
      0
    • 19.03.2010 o 17:09
      Post #598183 19.03.2010 17:09
    Jak pierwsza drużyna ma takie problemy to nie dziwię się ze nikt się nie zajmuje szkoleniem mlodzieży.Cracovia nie ma najskromniejszego zarządu secji hokejowej to chyba jakiś żart !!! Jest jeden teoretycznie działacz uczący się hokeja-śmiech.Czy nie ma naszych byłych hokeistów,których mozna by zatrudnić w klubie oni wiedzieliby i czuli czego potrzebują hokeiści i trenerzy,wtedy organizacja w klubie zadziałała by napewno na 100%.Dziwię się Rohackowi ,że nie ma wymagań tylko przyjmuje to co mu skapnie i to jeszcze od ludzi nie majacych pojęcia o hokeju,jak może pozwolić na takie traktownie swoich zawodników-hokeistów widząc jak się w Cracovii traktuje też zawodników ale piłkarzy z dużo gorszymi wynikami.Gdzie sprawiedliwość???profesjonalność???
    • white&red

      21
      0
    • 21.03.2010 o 14:35
      Post #598794 21.03.2010 14:35
    wszyscy w Cracovii olewają nie tylko hokeistów ale młodych hokeistów czy hokeistki. Póki co nie zanosi się na lepsze w tym klubie.
    • klekot

      576
      39
    • 22.03.2010 o 01:52
      Post #598947 22.03.2010 01:52
    Panie i Panowie, proszę się nie śmiać ale... dopiero dzisiaj obejrzałem ostatni mecz, stąd moich parę spóźnionych groszy diagnozy... Przyczyny bezpośrednie : 1. w dwóch pierwszych meczach - słaba postawa Radziszewskiego 2. w dwóch następnych - błędy obrońców 3. błąd trenera że w drugim meczu w Krakowie, po tym co pokazał Radzik, nie wystawił Rączkę 4. trafiliśmy na przeciwnika który osiągnął idealnie szczyt formy fizycznej i mentalnej (grali o byt hokeja w NTargu) w finale 5. zawodnikom zabrakło moim zdaniem nie ambicji ale determinacji - patrz brak zainteresowania sukcesem drużyny ze strony Zarządu, lekceważenie drobnych spraw jak odżywki, większe lekceważenie to- brak wypłaty zaległych premii, brak przedłużeń kontraktów z zawodnikami przed PO (zwykle Klub przedłużal kontrakty przed PO) brak jasno określonej premii za Mistrza ( zaskoczenie tym większe że co roku była de facto ogłaszana przez Profesora bezpośrednio zawodnikom) Przyczyny pośrednie : 1. zła organizacja klubu - decyzje co do hokeja kreują osoby które znają hokej powierzchownie tj. głównie z gazet i internetu, jedyna osoba znająca się w klubie na hokeju czyli trener wychodzi że ma najmniej do powiedzenia 2. Błędna polityka kadrowa a) zbyt wąska kadra- jak na sezon co miał 48 meczy w sezonie zasadniczym, wobec braku kontuzji wystarczyło na PK, ale na play off zespołowi zabrakło świeżej krwi, sukces w PK spowodował zbyt wielką pewność siebie Zarządu i zawodników, brak konkurencji wśród zawodników spowodował że trener nie miał żadnego manewru kadrowego ( pokpiono transfer reprezentanta Ukrainy, a zawodnicy ze Słowacji nie chcą przychodzić gdyż Mihalik skutecznie ich zniechęca ) b) odchodzą lepsi zawodnicy ( Mihalik, Skorvanek) a zostają słabsi ( w obronie Dudas jest słabszy od Skorvanka, wiem że jest młodszy i bardziej perspektywiczny ale w PO grają umiejętności i charaktery... a nie wiek i perspektywy Do końca nie wiadomo czy nowatorskie podejście do hokeja patrz - wąska kadra ( pierwszy raz nie wypełniono limitu cudzoziemców) brak zadeklarowanej premii za Mistrza to zaniedbanie czy zmiana strategii wobec hokeja... Gołym okiem widać, że główny problem Cracovii tkwi w wewnętrznej organizacji Klubu, nie wierzę że się ona zmieni na lepsze, obojętne z jakim trenerem, Cracovia nie ma wewnętrznej zdolności do SKUTECZNEGO konkurowania z innymi Klubami (budżety nie grają na lodzie) PS mam gównianą satysfakcję, iz od listopada a zwłaszcza od 20.12.09 widząc politykę kadrową przewidywałem możliwość katastrofy...
    • Leesior

      11.3K
      2.9K
    • 22.03.2010 o 08:50
      Post #598969 22.03.2010 08:50
    W świetle tego, co napisano w GK (z zastrzeżeniem, że nie wierzę we wszystko co napiszą gazety), to ten medal, to faktycznie sukces, a nie przegrana, jak niektórzy panikowali... Jestem w lekkim szoku, po tej lekturze... O co chodzi Panie Prezesie ? Sukcesy by się chciało, niby potentatem finasowym się jest, a tu taka prowizorka praktycznie.... Miliony na niemickich piłkarzyków są, a 100 tys. na hokeistów nie ma ? To wszystko faktycznie wygląda jak "ponury żart". Eh... Po prostu Polska.
    • KOTU

      1.4K
      243
    • 22.03.2010 o 08:57
      Post #598971 22.03.2010 08:57
    No właśnie. Miliony na niemieckich piłkarzy :(
    • gtx

      2.3K
      532
    • 22.03.2010 o 09:03
      Post #598972 22.03.2010 09:03
    Klekot odbierz priv'a.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie