ciekawy jestem czy ten pseudodziennikarzyna wie chociaż że Lewicki w WMZPN funkcję Prezesa sprawował społecznie, czyli nie brał za to ani grosza?
-
-
Ekstraklasa: Nie ma skandalu w związku z licencją Cracovii
To są jakieś absurdy dramat !!!
kurwa co za debile,ręce opadają..........najpierw protestują nie wychodząc na treningi z powodu zaległości finansowych a teraz wielce oddanych kopaczy udają....
łks łks jebac łks!!!!!!!!!!
Panowie nie mozemy miec pretensji do nikogo tylko do swojego klubu. u nas nie ma zadnego rzecznika prasowego, nikt nigdy nie walczył z takimi bredniami wypisywanymi w prasie. w srodowisku dziennikarskim napewno dobrze sie wie ze na Cracovie mozna pluc ile sie chce bo nikt nigdy z naszego klubu sie tym nie bedzie przejmowal. kazdy wie ze moze napisac o nas co tylko bedzie chcial i wlos mu z glowy nie spadnie
jest to tylko i wyłącznie NASZA wina
Klub działa w tej sprawie ok. Oni by chcieli, aby Cracovią wyciągneła armaty. Ale pamiętajcie. Jak mawia moja babcia, z wielką gębą nie wejdziesz nigdzie:) Spokojne wypowiedzi Don Filipe o tym, że my nikogo nie naciskamy są jak najbardziej na miejscu. Spokojnie Panowie. A wypowiedzi Adamskiego i Hajty są śmieszne i nie ma co się z nimi wdawać w polemikę. Nie ma po co dawać tematów prasie. Zapomnieli jak nie chcieli wychodzić na boisko bo im nie płaca. To ci sami zawodnicy stali na czele reszty. Widzisz SaNtO. Czasami mądrość polega na tym, aby nie dac się sprowokować. A co do Hajty, to ja go zawsze szanowałem jako zawodnika. Ale widzę, że teraz wychodzi z niego prawdziwy człowiek, czyli nic więcej nie potrafię to dawaj na wszyskich. On jakoś nie pamięta, jak odchodził z ŁKS-u (był grającym menedżerem z niewidocznymi efektami pracy). A teraz się z niego wielki łodzinin zrobił. Tomek Wałdoch miał troszkę więcej ambicji. Został w Niemczech, zrobił papiery trenerskie i ma prace w Schalke 04 Gelsenkirchen. Jego tam szanowali. Był kapitanem. Hajty jakoś nikt tam nie chciał. Teraz wiadomo za co. Szkoda, że z Pana taki człowiek.
ja nie mowie o wdawaniu sie wpolemike z pilkarzynami czy pzpnowcami. ale jak pismak pluje na nasza Cracovie to ktos w klubie powinien reagowac
Santo ma tu racje cała sztuka PR polega na tym że trzeba wiedzieć kiedy milczeć i kiedy trzeba się odezwać by uzyskać największą korzyść,w naszym klubie jest w uzyciu jedno zdanie."Bez komentarza", obojętnie w jakiej sytuacji i to wszystko na to stać obecnie Cracovia Public Relation.
Jeśli Kulesza nas będzie reprezentował to jestem spokojny:)
Wisła-Makkabi 2-1 29-X-1921
Drugie z rzędu przyjacielskie zawody w obecnym sezonie między powyższemi druzynami [...] Przed rozpoczęciem zawodów wręczyła Makkabi Wiśle wspaniale haftowany proporzec, poczem nastąpiło uczczenie dwóch graczy Makkabi
Ekstraklasa: Komisja ds. Nagłych PZPN podjęła decyzję
Inf. prasowa /16:31
Komisja ds. Nagłych PZPN podczas posiedzenia 30 lipca potwierdziła stanowisko Ekstraklasy SA mówiące, że rozgrywki Ekstraklasy w sezonie 2009/2010 wystartują zgodnie z planem w piątek 31 lipca. Komisja potwierdziła także start rozgrywek I ligi w nowym sezonie na najbliższy weekend.
Na prośbę ŁKS Łódź związaną z koniecznością dotrzymania terminów wynikających z ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych oraz ze względu na zbyt krótki okres czasu uprawniania zawodników, Komisja zgodziła się przełożyć mecz pierwszej kolejki I ligi pomiędzy ŁKS Łódź a Wartą Poznań na inny termin. Nowy termin zostanie wyznaczony przez Wydział Gier PZPN.
Komisja uwzględniła również propozycję klubów ligowych określając limit wieku piłkarza młodzieżowego, który w nowym sezonie wyniesie do lat 23 (urodzeni w 1987 roku i młodsi). Dotychczas obowiązujące przepisy mówiące, że piłkarzem młodzieżowym może być zawodnik, który nie ukończył 21 lat, będą obowiązywały nadal w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy.
Liga Ekspertów!
Piłkarze wracają na boiska, a wraz z nimi konkurs Sport.Onet.pl - Liga Ekspertów. W tym sezonie do wygrania jeszcze bardziej atrakcyjne nagrody - na początek, w sierpniu - notebook Sony VAIO. Dołącz do zabawy i zagraj już teraz!
Komisja rozpatrywała również szereg spraw bieżących m.in. związanych z przygotowaniami do uroczystości 90-lecia oraz obsady kierownictwa ekip wyjeżdżających na imprezy międzynarodowe do końca 2009 roku.
za www.onet.pl
SaNtO Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ja nie mowie o wdawaniu sie wpolemike z
> pilkarzynami czy pzpnowcami. ale jak pismak pluje
> na nasza Cracovie to ktos w klubie powinien
> reagowac
>
> haec habui dicere
> --------------------------------------------------
> ------------
> CRACOVIA TO MY A NIE WY(grojki)
>
> z Pasiastymi pozdrowieniami - Głos Młodego
> Pokolenia
Reagowanie na pismaka jest niepotrzebną wodą na jego młyn. On tyko na to czeka. Dlatego zdanie np. bez komentarza jest bardzo dobrą odpowiedzią. Oni chca zaczepki a my się im nie dajemy zaczepić.
no i wlasnie nie masz racji.
my dajemy pismakom PRZYZWOLENIE na opluwanie Cracovii. niezbyt dobrze zorientowany Polak chwyta te wszystkie brednie i ksztaltuje w swojej glowie negatywny obraz naszego klubu. gdyby jednego czy drugiego pismaka postawic przed sądem, a wygranie niektorych spraw nie byloby trudne to nastepny by sie zastanowil dwa razy za nim by napisal cos niezgodne z prawdą
Wprost przeciwnie, calder ma jak najbardziej rację.
Akurat w tej sytuacji Klub zachowuje się nad wyraz profesjonalnie - siedzi cicho i jest to idealne. Jedyne wypowiedzi Profesora Filipiaka dotyczą przeciągającej sie sytuacji i obowiązującego prawa. I bardzo dobrze, bo my w sumie korzystamy tu ze szcześliwego dla nas układu (w końcu :) ) więc najlepiej się nie wypowiadać i czekać.
Gdybyśmy (Cracovia) zaczęli odpowiadać - wdalibyśmy się w pyskówkę a i tak na wszystko by sie nei dało odpwowiedzieć... Przecież choćby przy sprawie ze stadionem - ile róznych pismaków pisało że nie spełnilśmy warunków, że nie daliśmy w terminie itp - kompletna bzdura... Czekano, wydano oświadczenie że jest umowa z Sosnowcem w odpowiednim momencie i koneic sprawy.
I tak samo te rózne ataki najlepiej przemilczeć. Z kim Cracovia ma polemizować? Z takimi gnojami dziennikarzynami czy z piłkarzynami ŁKS?
A poza tym to nie takie proste. Dziennikraz pisze, i co? Mamy napisać do tej gazety? Oni tak działają, że wcale nei muszą opublikować wszystkiego, a mogą wyciągnąć wybiórczo cytaty, przekręćić... Ja znam wiele takich przypadków... A wiadomo że nei są nam życzliwi...
Więć co? Oświadczenie klubu? W sprawie każdego dziennikarzyny? Terż przekręcą.
W tej spraiwe uważam, że klub się zachowuje nad wyraz mądrze i profesjonalnie.
Wiem, że czasami młodość chce by jak najszybciej zaprotestować... Ale to co robi Cracovia jest dużo lepsze.
O tempora o mores! muszę się zgodzić z kol. Santo,;) a nie zgodzić z P. Agnanem.
Gdybyśmy się kierowali kodeksem Boziewicza i gdyby kodeksem honorowym kierował się cały otaczający nas świat to wtedy milczenie byłoby złotem, ale pozwalanie na obrzucanie naszego Klubu, mówiąc delikatnie, błotem jest brakiem profesjonalizmu i nieznajomością zasad PR.
Odbiorcą komunikatów medialnych nie są przeważnie dżentelmeni, fachowcy i dobrze poinformowani miłośnicy sportu, tylko najczęściej tzw. szarzy ludzie tj. np. murarze, gospodynie domowe czy też dzieciaki, które nosa nie wyściubiają zza komputera i to właśnie ta szara masa stanowi tzw. opinię publiczną w której bez naszego przeciwdziałania będzie cementował się stereotyp, że Cracovia to bandyci, oszuści, krętacze i złodzieja, a dodatkowo nie potrafią grać w piłkę.
Reasumując, znakomite samopoczucie naszego "zbawiciela", że nieważne dobrze czy źle, ważne, że mówią i piszą o Cracovii (Comarchu) już wychodzi nam bokiem, a będzie jeszcze gorzej.
Łódż się zeszmaciła!!!
Jestem podobnego zdania. Tak, te dwa miesiące bezpardonowych ataków medialnych bardzo zaszkodziły wizerunkowi Cracovii w opinii tzw. masowego odbiorcy. Zostaliśmy ustawieni w roli cwaniaczka, który rozpychając się łokciami załatwia po trupach swoje interesy. To przemawia do wyobraźni. Niebawem się przekonamy o skali problemu.
Blady Niko Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Jestem podobnego zdania. Tak, te dwa miesiące
> bezpardonowych ataków medialnych bardzo
> zaszkodziły wizerunkowi Cracovii w opinii tzw.
> masowego odbiorcy.
> Zostaliśmy ustawieni w roli
> cwaniaczka, który rozpychając się łokciami
> załatwia po trupach swoje interesy. To przemawia
> do wyobraźni.
I to jest racja - choćteżmoże jednak nie do końca.... Ale - to do sterbego :) - nic nei stoi na przeszkodzie, by - gdy zamieszanie się zakończy i liga wystartuje - WTEDY (niezaleznie gdzie będziemy grać) Klub wydał oświadczenie, ogolne, informujące o sowejej roli, postępowaniu itp. WTEDY. I to byłoby (będzie) słuszen i - sądzę że nawet wskazane. A nie przepychanie się z informacjami prasowymi, pyskówki itp. Bo z kim?
Zwłaszcza że większość owych obelg jest na takim poziomie że naprawdę nie można się ponizać do niego...
Poza tym, jednak głowne ostrrze krytyki tych bałwanów idzie na komisje PZPN i biednego Lewickiego. Weźcie pod uwagę że PS jest w mairę obiektywny. Dziś przejrzałem Sport - i też nas nei atakuje...
My patrzynmy trochę z punktu widzenia zamieszczanych na forum cytatów z łódzkiej prasy. Ale z tego co słyszę/czytam, ogólnopolska jest raczej obojętna...
Agnan Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Wprost przeciwnie, calder ma jak najbardziej
> rację.
>
> Akurat w tej sytuacji Klub zachowuje się nad
> wyraz profesjonalnie - siedzi cicho i jest to
> idealne. Jedyne wypowiedzi Profesora Filipiaka
> dotyczą przeciągającej sie sytuacji i
> obowiązującego prawa. I bardzo dobrze, bo my w
> sumie korzystamy tu ze szcześliwego dla nas
> układu (w końcu ) więc najlepiej się nie
> wypowiadać i czekać.
>
> Gdybyśmy (Cracovia) zaczęli odpowiadać -
> wdalibyśmy się w pyskówkę a i tak na wszystko
> by sie nei dało odpwowiedzieć... Przecież
> choćby przy sprawie ze stadionem - ile róznych
> pismaków pisało że nie spełnilśmy warunków,
> że nie daliśmy w terminie itp - kompletna
> bzdura... Czekano, wydano oświadczenie że jest
> umowa z Sosnowcem w odpowiednim momencie i koneic
> sprawy.
>
> I tak samo te rózne ataki najlepiej przemilczeć.
> Z kim Cracovia ma polemizować? Z takimi gnojami
> dziennikarzynami czy z piłkarzynami ŁKS?
>
>
> A poza tym to nie takie proste. Dziennikraz pisze,
> i co? Mamy napisać do tej gazety? Oni tak
> działają, że wcale nei muszą opublikować
> wszystkiego, a mogą wyciągnąć wybiórczo
> cytaty, przekręćić... Ja znam wiele takich
> przypadków... A wiadomo że nei są nam
> życzliwi...
>
> Więć co? Oświadczenie klubu? W sprawie każdego
> dziennikarzyny? Terż przekręcą.
>
> W tej spraiwe uważam, że klub się zachowuje nad
> wyraz mądrze i profesjonalnie.
>
> Wiem, że czasami młodość chce by jak
> najszybciej zaprotestować... Ale to co robi
> Cracovia jest dużo lepsze.
>
Zgodzę się w 100%. dokładnie tak to wygląda. Czasami ktoś specjalnie rzuca rękawicę, która tak naprawdę jest przynętą. W Łodzi działają w rytm zasady tonący brzytwy się trzyma. Im więcej bzdetów wymyślą tym bardziej działają przeciw sobie. Jak było z viceprezydentem? Prasa wyśmiała go, że nie zna prawa (to była sensacyjka - O TO CHODZI!). Nawet wislaki go wyśmiały. Potrzebne było odbijanie piłeczki przez klub? Nie!
Spokojnie. Nawet w Gdańsku była afera bo oni też coś tam powiedzieli o Lechii.
tak Agnan i tutaj pełna zgoda, po całym zamieszaniu nasze oswiadczenie byloby na miejscu, jednak jestem w pelni przekonany ze takowego sie nie doczekamy.
nie pisze tutaj tylko o sprawie z licencją i całym zamieszaniem zmiązanym z awansami/spadkami. mowie ogolnie o kazdym innym szarym dniu. ile to juz razy zostalismy w gazecie niesłusznie, niezgodnie z prawdą zmieszani z błotem. trzeba reagować tak jak robią to inne kluby.
tutaj akurat wszystko wychodzi na jaw, jednak są sprawe które pozostają niewyjaśnione i do zwyklych ludzi dochodzi tylko nasz negatywny wizerunek. czemu my w klubie nie mamy rzecznika prasowego?
rzecznik prasowy powinien skomentowac kazde doniesienie, z jednej strony informacje mediów a obok niego głos naszego rzecznika, wtedy szary odbiorca może zaufać albo pismakowi albo rzecznikowi, przynajmniej ma wybór a tak to łyka wszystko co dostanie
Nie zgodzę się SaNtO. Szary odbiorca łapie tylko sensacje. Na tym to polega. A szarych jest więcej i dlatego takich tekstów jest masa. To co by powiedział rzecznik szarego odbiorcy nie będzie interesować.
Reagować trzeba natychmiast. Reakcja może być na wyższym poziomie, nie musi być zaraz pyskówką.
Nawet najmądrzejsze i najszlachetniejsze oświadczenie post factum na niewiele nam się przyda, zwłaszcza, że media tego nie podchwycą, bo media oczekują sensacji, krwi, walki.
Co najwyżej takie spóźnione oświadczenie będzie sobie wisiało kilka dni na naszej stronie oficjalnej, ale to mało, zdecydowanie za mało.
Wizerunkowi Cracovii pomogłoby, gdyby Zarząd MKS-u pozwał tego czy owego pismaka do sądu, wygrał proces, a następnie zainwestował trochę pieniążków w nagłośnienie tego wyroku.
Być może dałoby to następnym dziennikarskim hienom trochę do myślenie zanim ponownie zaczną nas oczerniać. A tak nowe pokolenie Kordyli inkasują wierszówkę za obrzucanie nas g.
Pan Filipiak nie rozumie, albo co gorsza nie chce zrozumieć, że "gęba", którą nam nieustannie dorabiają media uderza bezpośrednio w finanse Klubu, a dlaczego tego chyba nie należy tłumaczyć.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)