Niebywała historia :(
-
-
Śmierć na treningu młodego Polskiego szpadzisty !
Przypominają mi się inne nietypowe wypadki śmiertelne w sporcie (w sportach motorowych, np na żużlu czy narciarstwie alpejskim wypadki są, że się tak wyrażę "typowsze").
We Wrocławiu kiedyś miotacz młotem zabił sędziego, który nie zszedł z linii rzutu. Można sobie wyobrazić sqtek uderzenia ponad 7 kilową qlą lecącą 70 metrów.
W Bielsq na torze saneczkowym zginął saneczkarz, bo ktoś nie zdjął poprzecznej belki na torze, która jakby zamykała tor saneczkowy. Saneczkarz uderzył w belkę.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)