A co ty Pasy22 myślałeś że od razu wejdzie i walnie hat-tricka?
Dobrze, że wraca na boisko po takiej ciężkie kontuzji. W formie to fenomenalny napastnik! ale do niej będzie pewnie wracał tygodniami. Jeśli zdąży na mecz z UB-ecją to będę bardzo bradzo zadowolony.
WRACAJ DO FORMY "ŚLUSARZ" !
-
-
Bartosz Ślusarski - witamy w Cracovii
nie nie myślałem tak, napisałem co widziałem
fenomenalny napastnik ? Ja pamiętam z poprzedniego sezonu marnowane "setki", w sytuacji ostrej walki o utrzymanie. Ślusar na naszą ligę jest dobry, ale do pojęcia fenomenalny mu tak brakuje, jak górze Giewont do Mont Everest ;)
Duże oczekiwania wiązane z powrotem tego zawodnika, mogą zrodzić duże rozczarowania ;)
Bartek dużo wnosił do naszej gry, walczył za dwóch ale niestety raził też skutecznością. Ja mam wrażenie ,że on bramki umie strzelać tylko głową. Natomiast napawa mnie optymizmem jego współpraca w meczu z Lechem z Matusiakiem. Bardzo fajnie to wyglądało i może na naszą ligę przynieść ciekawy efekt.
W sytuacji, kiedy mamy Suworowa, strzały głową mogą się stać dla nas kopalnią punktów. Liczę, że Ślusarski kilka takich bramek dla nas zdobędzie, kto wie, czy nie już w ostatnich minutach meczu z Ruchem?
Nie wiem czy w meczu z Ruchem ale napewno Bartek coś ustrzeli w tym sezonie-jak bardzo go brakowało było widac na jesieni a zresztą i teraz
tez -jak mało kto potrafić zawalzcyć o piłke ,zastawić sie ,obrócić i podac dokładnie . Do tego trzeba dodac ogromne doświadzcenie którego tak bardzo brakuje Klichowi
Dobre wrzutki od Suvorova na głowę Ślusarskiego mogą się zamieniać na gole typu 1:0 z PG , z zeszłego sezonu po wrzutce Sasina... Na to trzeba liczyć !
Jak wyżej napisaliście trzeba też liczyć mocno na współpracę z Matusiakiem, wreszcie byłoby 2 solidnych (mam nadzieję że nie napisane na wyrost) napastników w jednym momencie na boisku... Szkoda że nie od razu na cały mecz ale myślę że zamiast wpuszczania w sobotę na ostatnie 15 minut Owsianego czy Kaliciaka mógłby zagrać Bartek własnie no ale to też zależy od przebiegu meczu... oby końcówka była bez stresu;]
Slusarski wykonywal niesamowita robote jeszcze przed kontuzja, harowal na calym boisku i robil to z sensem, w przeciwienstwie do niektorych graczy, ktorzy robia wiatr i nic wiecej. Bardzo na niego licze, wraz z Matusiakiem powinni stworzyc super napad. Pomoc tez nie jest zla, tylko treneiro za duzo miesza, najgorzej jest oczywiscie w obronie, ale to kazdy wie.
Ślusar już się nie moge doczekać na twoją gre i Twoje brameczki !!! TYLKO PASY!!!
bedzie w kadrze na mecz z ruchem ??
,,Nie bierze Pan jeszcze pod uwagę obecności Bartosza Ślusarskiego w kadrze na mecz z Ruchem Chorzów?,,
,, Absolutnie nie.,,
[url=http://terazpasy.pl/index.php/cr_site/wywiady/wywiady_teraz_pasy/orest_lenczyk_zarty_sie_skonczyly]Tutaj cały wywiad.[/url]
- Bartek Ślusarski w niedzielę zagrał przez 40 minut w Młodej Ekstraklasie.
- Zagrał? Miał zagrać, a był na boisku. On sobie najlepiej zdaje sprawę z tego w którym miejscu jest. A jeśli Pan chce dowiedzieć się więcej na temat tego czy Ślusarski powinien już zagrać to proszę się jego zapytać. Ja też chętnie posłucham co on ma na ten temat do powiedzenia.
to brzmi troche niepokojaco ...czyzby Slusarski jednak tak zajebiscie na rehabilitacji nie pracowal jak mowil ?
Ruch gra b. ostro. Jesli wejdzie to na 10 minut. Nie ma mowy, aby po 0,5 rocznej przerwie być lepszym od trenujących i grających piłkarzy. Dobrze by był w pełnej dyspozycji za 2-3 tygodnie. Czeka nas ostra końcówka sezonu.
Gazeta Krakowska, Jacek Żukowski
2010-03-24 14:09:31, aktualizacja: 2010-03-24 14:09:31
- Gdyby on nie jechał na to zgrupowanie, to prawdopodobnie ja też zostałbym w Krakowie. Przez te dwa tygodnie bardzo ciężko trenowałem, ledwo żyłem - mówi w wywiadzie z Gazetą Krakowska Bartosz Ślusarski, napastnik Cracovii.
Zagrał Pan po 7-miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją mecz o punkty, wprawdzie w Młodej Ekstraklasie, ale zawsze. Jak się Pan czuje?
Dobrze, choć po meczu odczuwałem spore zmęczenie. Najważniejsze, że z nogą jest wszystko w porządku.
To było 45 minut, na które czekał Pan z utęsknieniem?
Na pewno. Taki mecz dużo daje, to przetarcie. Wreszcie mogę grać w piłkę. W głowie "siedzi" jeszcze niepewność, ale widzę, że fizycznie dałem radę, pozostaje kwestia poukładania sobie tego wszystkiego w głowie.
Na pewno te kilka miesięcy, kiedy Pan nie grał, nie było łatwych...
Człowiek się przyzwyczaja mając perspektywę 6 - 7 miesięcy bez ligowej piłki. Nie można przecież codziennie się złościć, bo to nic nie da. Na początku byłem przygaszony, później po operacji było lepiej. Była żmudna rehabilitacja, indywidualne treningi z większymi obciążeniami, aż w końcu z drużyną.
Sporo czasu spędza Pan u doktora Wielkoszyńskiego.
Tak, jestem u niego 2 - 3 razy w tygodniu. Dużo mi pomógł, także na Cyprze. Gdyby on nie jechał na to zgrupowanie, to prawdopodobnie ja też zostałbym w Krakowie. Przez te dwa tygodnie bardzo ciężko trenowałem, ledwo żyłem.
Jaka jest diagnoza doktora co do pańskich występów?
Dostałem od niego zielone światło, mówi, że nic nie ma prawa się stać. Teraz pozostaje w gestii trenera to, żeby zabrać mnie na mecz. Po spotkaniu w ME mogę powiedzieć, że jestem niepewny co do swojej gry, nie była ona z pełnym zaangażowaniem.
Gdyby trener Lenczyk zapytał Pana, czy czuje się Pan na siłach zagrać w najbliższym meczu z Ruchem, co by Pan odpowiedział?
Ciężkie pytanie, nie umiałbym chyba odpowiedzieć od razu. Roznosi mnie, by już grać, by być w kadrze meczowej. Nie chcę naciskać na decyzje trenera. Jeśli będę bliski optymalnej formy, to chciałbym zagrać.
Gdy udawał się Pan na przymusowy odpoczynek sytuacja Cracovii w tabeli była trudna - nad strefą spadkową, ale z małym zapasem, teraz jest podobnie.
Wszyscy wiemy, w jakiej jesteśmy sytuacji. Liczy się dobro drużyny, obyśmy wygrywali. Zagrałem dwa spotkania u trenera Lenczyka i trafiła mi się kontuzja. Teraz gramy dwa mecze u siebie i trzeba w nich koniecznie szukać jakichś punktów.
W zimie sprowadzono dwóch napastników - Kaliciaka i Owsjannikowa. Co Pan sobie pomyślał? Nie miał Pan momentu zwątpienia, nie pomyślał sobie, że już Pana skreślono?
Przyjąłem to bez żadnej reakcji. Wiadomo, że potrzebna jest konkurencja. Wiem jedno, gdy wrócę do zdrowia na sto procent, to wierzę, że nie będę miał problemów z miejscem w jedenastce.
Co Pan sądzi o Suworowie?
Daleki jestem od tego, by wynosić go na piedestał, ale sądzę, że to zawodnik, który może nam pomóc, jest dobry technicznie.
Rozmawiał Jacek Żukowski
Wracaj juz bo ten Matusiak sie rospedza na 100 metrach a na 50 juz jest zmeczony
Dawaj Bartek dawaj jedynie w Tobie nadzieja i niech ''dziadek'' nie pieprzy głupot bo tak słabo jak dzisiaj to jeszcze nikt nie grał
Żeby z Jagą zagrał bo widać ewidentnie że nie ma kto bramek strzelać . Chociaż ze 20 minut .
W tej dramatycznej sytuacji w jakiej jesteśmy obecność Bartka na boisku mimo braku odpowiedniej formy jest koniecznościa
ludzie , a widzieliście Bartka tydzien temu w ME????
jeszcze nie czas na Bartka.
To prawda. Tylko.... na kogo zatem czas?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)