Dość dawno nie byłem na żadnym koncercie, w końcu się wybrałem w sob na eldo&ostr.
Same koncerty niby ok, nie ma się co do czego przyczepić. Ale organizacja tego wszystkiego nieco dziwna-żadnej podbitki przed koncertem, choćby jednego kawałka, żadnego supportu. Do startu koncertu non stop leciała cichutko muzyczka w stylu smooth jazz albo shit który leci w kiblu na stacji benzynowej.
Po koncercie to samo, ludzie się w 10min rozeszli, o 22:30 można było wracać do domu 🙃. Chciałem koncert a dostałem występ dwóch panów bez cienia aury. Podkreślam te występy niby ok ale czegoś zabraklo.....
Nawet kurwa sp. Pono nie wspomnieli.....
-
-
Polski Hip-Hop [temat zbiorczy :) ]
https://youtu.be/Y2Inh_Z3odU?si=vuN9QvSQJOuxdjcq
https://youtu.be/oZ3Z3N10A9M?si=n5fvBSuakG_rN1g9
30 dni później
https://youtu.be/DEa5wI0h1Ok?si=Cd3MsuiUP5npdnza
Nowy Eldoka na beat'cie Ostrego.
18 dni później
https://www.youtube.com/watch?v=bBqKnox3dDY&list=RDMMbBqKnox3dDY&start_radio=1
Na kanale Eldo już kilka kawałków śmiga, bardzo dobre numery notabene. Nowy Ostry też trzyma poziom, właśnie zamówiłem w preorderze winylowe wydanie i czekam na przesyłkę do końca lutego. Gdzieś mi się rzuciła po gałach informacja, że w tym miesiącu Pelson ma coś wydać i na to chyba najbardziej czekam w tym roku. Bardzo polubiłem też Koko, który co chwila coś wydaje i preoder EP-ki ma też w lutym, a jak jesteśmy przy boombap'owych klimatach, to na ten rok materiał zapowiedział też Matis z Hurragunu.
103 dni później
https://www.youtube.com/watch?v=MULS-UdzOGU
Nowy album JWP przypadł mi do gustu, polecam.
27 dni później
https://youtu.be/YxYmAKKD61I?si=NDUa-ZXZkpv0riES
Nowy kawałek Molesty.
47 dni później
https://youtu.be/O85g4v40MEw?is=3egVnwmSTHZ2q0Mb
Najlepszy diss w tym roku 😆
Ja jako już odpowiedniego wieku i gustujący jednak w muzyce rockowej, prosiłbym kolegę o rozwinięcie tego "diss"
Bo mi "diss" raczej kojarzy się z pewnym Krakowianinem, rzekomo magistrem prawa, którego promotor się wyrzekł, jak owy stał się głową państwa, i wówczas popisał się jednego razu swą nienaganną angielszczyzną na arenie międzynarodowej do znudzenia to "dis is" powtarzając
Słowo diss (pochodzące od angielskiego disrespect – brak szacunku) to publiczny, słowny atak lub cięta riposta wymierzona w konkretną osobę, markę lub zjawisko. Najczęściej jest to utwór muzyczny (szczególnie w rapie i hip-hopie), którego celem jest wyśmianie, skrytykowanie lub obnażenie słabości przeciwnika.
Jeśli drugi raper odpowie to wtedy ich bitwa na dissy nazywa się beef.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)