Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • NBA!

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 03.05.2008 o 20:24
      Ostatnia aktywność 03.02.2025 o 11:12
      79562 wyświetleń
    • k0la

      997
      212
    • 27.05.2010 o 06:06
      Post #619499 27.05.2010 06:06
    łooooogień 113:92 :D :) super skuteczność za 3pk, szczęście sprzyjało, obrona konsekwentna, atak skuteczny :) tak ma Orlando wyglądać. W Bostonie dzisiaj wysocy gracze zmiażdżyli system :D 4 ich zeszło z boiska (Daniels, Davis, Wallace, Perkins). Za 2 dni kolejny mecz o życie. Będzie o wiele ciężej, chociaż czy własne boisko jest aż takim atutem Celtów ? Się zobaczy :D
    • Radzio_Skawina

      85
      0
    • 27.05.2010 o 08:35
      Post #619505 27.05.2010 08:35
    Chciałbym aby orlando przytarło nosa la lakers ... :D o tak ^
    • Drughi85

      706
      0
    • 27.05.2010 o 11:36
      Post #619530 27.05.2010 11:36
    widziałem tylko połowe bo kolejny raz przysnąłem ale wczoraj to było to Orlando które chce oglądać.13-25 trójek w tym kilka niesamowitych jak choćby te Redicka czy Nelsona,świetny Howard w obronie.Boston jak już kolega wyżej napisał miał problem z wysokimi... no i zrobiło sie mega ciekawie-tak blisko a jednak tak daleko są Magic od dokonania czegoś wielkiego-w piątek mecz sezonu w konf.wschodniej!
    • bobson

      1.4K
      0
    • 27.05.2010 o 12:53
      Post #619547 27.05.2010 12:53
    mowiem ze bedzie 4-2 dla Bostonu!ja poszedlem na tamta strone powiek gdzies w 2 kwarcie...wiec niewiele widzialem.ale mecz byl zajebisty heheh
    • kriss7

      1.9K
      1.4K
    • 28.05.2010 o 11:08
      Post #619759 28.05.2010 11:08
    Lakers dzis szczesliwe zwyciestwo. Game winner Artesta chociaz mecz zagral tragiczny w ataku. TEraz czekamy na zwyciestwo na wyjezdzie
    • Drughi85

      706
      0
    • 28.05.2010 o 11:20
      Post #619760 28.05.2010 11:20
    [b]Dosłownie. "Damn Lakers" - jak nie Kobe, to ktoś kogo najmniej mogli się Suns spodziewać w ostatnich sekundach".[/b] -ja sie podpisuje pod tymi słowami,widziałem pierwszą połowe i tak z 20sek trzeciej:) aha-no i mimo wszystko respekt dla Suns że odrobili 19pkt straty z 3 kwarty.
    • bobson

      1.4K
      0
    • 28.05.2010 o 13:09
      Post #619777 28.05.2010 13:09
    mecz ogladalem od deski do deski. pierwsza kwarta jak sie zaczela to az mnie cos trafialo patrzac jak LA nieporadnie gra przeciw strefie!pod koniec kwarty chlopcy przypomnieli sobie ze potrafia bronic i ostatecznie koncza cwiartke na prowadzeniu.druga kwarta i od poczatku dobre cisnienie w obronie 6 min gry Suns 4 pkt...w kolejnej odslonie bylem juz przekonany ze jest po meczu...jednak rzuty za 3 pozwalaja sie odbudowac Suns na 4 kwarte.w sumie w samej koncowce slonca miala duzo szczescia bo dwa razy po rzucie za 3 pilka wpadala im w rece co za tym idzie byla 3 szansa i Ritch doprowadza do remisu...no ale 3.5 sek do konca jeszcze moze duzo zmienic...
    • ICHKERIYA

      3.4K
      66
    • 28.05.2010 o 14:17
      Post #619782 28.05.2010 14:17
    Bobson a czy Ty wiesz że Anwil przegrał już 3 razy......teraz wygra 4 razy z rzędu i będzie mistrzem:D
    • dejan

      734
      678
    • 28.05.2010 o 15:59
      Post #619836 28.05.2010 15:59
    Hehe, Artest zdobył 4 punkty w całym meczu. 2 gdy był sam na sam z koszem i nie mógł tego nie trafić, no i te decydujące o zwycięstwie. Znowu świetny mecz Bryanta. Rzuca, podaje, zbiera, blokuje, normalnie wszystko mu wychodzi. Jednej asysty do triple double zabrakło, a szkoda. Suns nieźle odrobili, było już chyba z -18 w 3 kwarcie. Dzisiaj Boston kończy serię i już szykuje się do finału z Lakersami :)
    • bobson

      1.4K
      0
    • 29.05.2010 o 04:29
      Post #620089 29.05.2010 04:29
    Rondo jest w niesamowitej formie!ale zmiane dał Nate Robinson...strasznie sie napina po udanych akcjach widac ze szybko gotuje(brak doswiadczenia) oglada ktos??
    • k0la

      997
      212
    • 29.05.2010 o 04:39
      Post #620090 29.05.2010 04:39
    bobson Napisał(a): ------------------------------------------------------- > > oglada ktos?? Ogląda... Skoro Phoenix dało radę to może i Orlando odrobi... . Będzie ciężko. Robinson poszalał sobie bardzo i to by było chyba na tyle chociaż kto wie, osobiście wątpię by zawitał na parkiecie w ogóle. U gości dezorientacja panuję. Rezerwowi słabo, Nelson słabo... Na niego osobiście liczyłem. Carter próbuję i mu się udaję, ale skutecznością nie powala. Zobaczymy co to będzie... niestety do głowy przychodzi mi tylko jedno, więc jeszcze poczekajmy :)
    • bobson

      1.4K
      0
    • 29.05.2010 o 05:11
      Post #620091 29.05.2010 05:11
    tyle ze Phx nie odrabialo z 0-3 a z 0-2 jak widac jest roznica...Rondo brakuje rzutu zeby byc wybitnym zawodnikiem.zadziwiajaco slabo rzuca jak na niskiego gracza...
    • k0la

      997
      212
    • 29.05.2010 o 05:14
      Post #620092 29.05.2010 05:14
    bobson Napisał(a): ------------------------------------------------------- > tyle ze Phx nie odrabialo z 0-3 a z 0-2 jak widac > jest roznica...Rondo brakuje rzutu zeby byc > wybitnym zawodnikiem.zadziwiajaco slabo rzuca jak > na niskiego gracza... miałem na myśli stratę punktów około 18 :). Ale posiada ciąg na kosz i jednocześnie dużo na boisku widzi. Fatalnie te 3-ki wyglądają u Orlando :(
    • bobson

      1.4K
      0
    • 29.05.2010 o 05:19
      Post #620093 29.05.2010 05:19
    mozna smialo powiedziec ze Boston jest w finale!w jednej kwarcie nie sposob odrobic takiej straty...
    • bobson

      1.4K
      0
    • 29.05.2010 o 05:47
      Post #620094 29.05.2010 05:47
    Orlando jedzie na wakacje!sprawdzily sie moje typy w tej serii...dobranoc
    • Drughi85

      706
      0
    • 29.05.2010 o 15:02
      Post #620200 29.05.2010 15:02
    no to z moich przedPlayOffowych typów w finale może już tylko zagrać Phoenix...hehe:)wróćmy do rzeczywistości,dziś Lakers powinni skończyć serie no i w finale będzie Defense show-kto będzie lepiej bronić ten powinien zostać mistrzem. Jeśli LA zagrają w finale to będe za nich trzymać kciuki bo Bostonu jakoś bardziej nie trawie,tak że Bobson-Go LA!:)
    • bobson

      1.4K
      0
    • 29.05.2010 o 15:59
      Post #620224 29.05.2010 15:59
    dzis bedzie bitwa w Arizonie o finał!w czwartek pierwszy mecz finalowy.ktokolwiek w nim zagra Boston ma dwa wyjazdy najpierw...Lest go Lakers!!
    • kriss7

      1.9K
      1.4K
    • 30.05.2010 o 10:53
      Post #620394 30.05.2010 10:53
    No to powtorka z 2008 roku. Miejmy nadzieje, ze zwyciescy beda inni. Bardzo dobry mecz Kobe'go i Artesta. teraz trzeba pojechac dziadkow z bostonu. LAKERS!
    • k0la

      997
      212
    • 31.05.2010 o 02:07
      Post #622647 31.05.2010 02:07
    3 czerwca (czwartek), godz. 3:00 - Los Angeles 6 czerwca (niedziela), godz. 2:00 - Los Angeles 8 czerwca (wtorek), godz. 3:00 - Boston 10 czerwca (czwartek), godz. 3:00 - Boston 13 czerwca (niedziela), godz. 2:00 - Boston 15 czerwca (wtorek), godz. 3:00 - Los Angeles 17 czerwca (czwartek), godz. 3:00 - Los Angeles fatalne godziny, ale trzeba przeżyć ....
    • bobson

      1.4K
      0
    • 31.05.2010 o 02:29
      Post #622649 31.05.2010 02:29
    niestety te mecze o 3 koncza sie przed 7 masakra...no ale czego sie nie robi dla najlepszej koszykowki na swiecie! od 93 r przegapilem tylko 4 mecze finalowe!!

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie