Trudno na Forum sportowym nie oddać hołdu zmarłemu pierwszemu zdobywcy w roq 1953 najwyższej góry Ziemi Mt Everestu (wespół z Szerpą Tenzingiem). Góra liczy 8848, wg nowszej wersji 8850m npm (Choć o ile dobrze pamiętam najdalej od środka Ziemi jest jakiś Eqadorski wulkan, zdaje się Chimborazo). Najbardziej zastanawiające jest to, że zaledwie po 16 latach od zdobycia Czomolungmy człowiek zawędrował o wiele wiele wyżej, bo aż na Xiężyc.
BTW
Byłem kiedyś z Azorem i Edkiem Macurą u stóp Olimpu i chciałem nań wejść (2917m npm), ale się zaćmiłem i musiałem wracać. Mój rekord wynosi 2962 i jest to największy szczyt Niemiec Zugspitze, gdzie jednak wjechałem kolejką (jak się zjeżdża cholernie bolą uszy i przez 5 minut nic nie słychać, taka różnica ciśnień). Na szczycie w knajpie Polak sprzedaje piwo. Zaś jeżeli chodzi o wejście na własnych nogach to rekord mój wynosi 2499m npm (Rysy).
Acha, zapomniałbym o świeczce:
(')
-
-
Zmarł Edmund Hillary
[']
[']
[']
(Przepraszam, że "zaświecam" jeszcze jedną świeczkę przed moim wyjazdem do Wodzia, ale doszedłem do wnosq, że na tym "grobie", który założyłem jest ich jak na razie za mało, a przecież i na zwykłym grobie jedna osoba może zaświecić świeczki w różne dni, na przykład w Dzień Zaduszny i Wszystkich Świętych.)
[*]
[*]
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)