Klasyk ekstraklasy!
Rozpoczynamy runde wiosenną, z 16 pkt na koncie.
Cracovia i Legia w tym sezonie nie lubią remisować.
Zestawienie meczów wyjazdowych Legii w rundzie jesiennej
Górnik Z. - Legia 0:3
ŁKS - Legia 0:1
Zagłębie L. - Legia 0:2
Korona - Legia 1:0
Lech - Legia 1:0
Wisła K. - Legia 1:0
Polonia B. - Legia 1:2
-
-
Cracovia - Legia 0 : 2
Klasyki to my możemy grać z najstarszymi drużynami z danych miast.Z Legią klasyki to niech sobie rozgrywa Wisła...hehehehe
No słuszna uwaga. Klasyk to my możemy z Polonią Warszawa grać.
No dobra niech Wam będzie Cracovia - Legia prawie jak klasyk.
Mam rozumieć, że ostatni mecz z 30-letnim GKS Bełchatów to był klasyk ;)
Potraktujemy GKS jako okręg Łódzki a wtedy to mecz z ŁKS-em jest dla nas klasykiem....
No ale koniec tych żartów, bo ważny wątek się rozmywa.
Zaczynamy Andrzejki! Piątek, 20.00, ul. J. Kałuży. Cracovia - Legia!
Że też w piątek a nie w sobote. Będe musiał lekcje odwoływać, ale czego się nie robi dla Cracovii.
"Leeegia to stara wisła!"
i tak dalej :)
W tym klimacie sa jeszcze takie
"lepiej wisłe miec w burdelu niz brata za hutnikiem"
a najnowsze:
"Cracovia moim miastem wisła moją... rzeką" ;)
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/926/piatekkd1.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=515&i=piatekkd1.jpg][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/926/piatekkd1.2625971367.jpg[/IMG][/URL]
[img]http://www.90minut.pl/newspix/legia.gif[/img]
Pierwsze spotkanie , nie z Legią jeszcze, a Drużyna Legionową to towarzyski mecz w sierpniu 1917. [i]"Wczorajsze zawody miały charakter rodzinny, bratania się, a nieraz ustępowania i omyłek w podaniach, tłumaczących sie tym, że gracze często zapominali, kto przeciw komu gra".[/i] napisano w prasie. Rodzinny bo gracze Cracovii grali po obu stronach w równej liczbie - po siedmiu, reszta graczy to kto tam był pod ręką. Skończyło się na 1:2, więc wiele lat później legioniści ogłosili to spotkanie "meczem o nieoficjalne mistrzostwo Polski". :)
[b]Statystyki[/b]
26 razy przyjeżdżała Legia na Cracovię po punkty. To jedne z naszym najczęstszych rywali - tylko z Wisłą, Garbarnią Ruchem i ŁKSem i Wawelem graliśmy częściej w oficjalnych meczach.
12 razy wygrały Pasy, 10 Legia, 4 razy był remis. W bramkach u nas 41-35. Najwyższe zwycięstwo to 6:2 w 1933, najwyższa porażka u siebie 4:1 w 1931.
Ostatni raz z Legią wygraliśmy po słynnej obronie Cabaj i golu Bojarskiego w kwietniu 2005.
Legia u nas nie wygrała od 37 lat.
Więcej:
http://www.wikipasy.pl/Legia_Warszawa
w naszej obecnej sytuacji walki o utrzymanie i kiepskiego układu meczy na wiosnę każdy punkcik jest na wagę złota. Nawet remis przyjmę z wdzięcznością...a gdyby tak wygrać...
Tylko zwyciestwo!
po wyjściu z derby i nieobecności na meczach z Zagłębiem i GKS-em (praca :( ) wracam na "Świętą Ziemię"!!!
HEJ PASY GOOOOLLLLLLL!!!!!!!
No i Sczoczarz i Szwajdych kontuzjowani....
Pytam się: Po co AWRUK było wystawiać zawodników z pierwszego (lub prawie pierwszego) składu do tego meczu o zerową praktycznie stawkę !!!??? Nie można było grać juniorami ??? Przecież i tak już zapewniony mamy awans do następnej rundy PE, a jak z Legią wtopimy to druga liga się przybliży....
We wrześniu na mecz PE w Białymstoku (czyli w obie strony jakieś 1000 km) ciągnięto prawie najsilniejszy skłąd, a 4 dni później wtopa z Widzewem... Jest takie przysłowie "Mądry Polak po szkodzie" - ale w chyba nie zawsze działa... :( Po co nam AWRUK ten PE ??? Ja tam wolę I ligę.
Leesior
w przypadku jednego z nich to żadne osłabienie
Ale szkoda kontuzji Szczoty. Znowu ten kurdupel Moskała będzie w ataku... Chociaż i tak pewnie by był.
Moskała ma 4 kartki i nie zagra z Legia :/ wiec Witek na środku zagra
Panowie...bylem dzis po bilet,pytam sie goscia jak schodza,a on ze srednio,ale na szczescie dzis zaczelo sie cos dziac:)Pospolite ruszenie,wszyscy po bilety!Pamietajcie ze w Bronxie ich nie dostaniecie.Jesli chcecie kupowac przy stadionie to mozna je nabyc w zoltym kontenerze od str.ul Kaluzy..Jesli chodzi o kobiety to moga one kupic bilet za zeta w kasach w dniu meczu(pamietajcie zeby plec piekna zabrala ze soba jakis dokument).
A po co dokument skoro mecz nie jest meczem szczególnego ryzyka i organizator imprezy nie ma obowiązku identyfikacji uczestników?
w sumie nie mam pojecia,gosc mi tak powiedzial chociaz na 99% i tak nikt tego sprawdzac nie bedzie...
FortArt Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> A po co dokument skoro mecz nie jest meczem
> szczególnego ryzyka i organizator imprezy nie ma
> obowiązku identyfikacji uczestników?
Ryzyko czy nie, identyfikować Cię będą zawsze - żeby Cię później mogli złapać, jak rzucisz śnieżką w sędziego :D
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)