Rumburak nie daje za wygraną
Dobra wiadomość dla dzieci czasów PRL-u. Na płytach DVD wyszłą druga część kultowego serialu "Arabela". A dawniejsze przygody pięknej księżniczki w świecie bajek można znowu oglądać w telewizji.
Była "Kobieta za ladą", "Karetka" i "Szpital na peryferiach" z niezapomnianą postacią doktora Sovy. Ale najlepsza i tak była "Arabela". Rzesze najmłodszych widzów nie mogły doczekać się kolejnej odsłony przygód pięknej księżniczki i jej śmiertelnego wroga podstępnego czarnoksiężnika Rumburaka . - Co też ten łotr znowu wymyśli? - pytały dzieci, tupiąc przed ekranami rubinów i jowiszów. Miały rację. Rumburak knuł straszliwą intrygę - chciał zawładnąć krainą baśni i bajek. By to osiągnąć, musiał pokonać dobrego i poczciwego Króla i zdobyć rękę jego córki Arabeli. Rumburak do pomocy miał zastęp sług. By go pokonać, bajkowa rodzina nie wahała się sięgnąć po pomoc nie tylko postaci z bajek dla dorosłych - jak Sherlocka Holmesa czy strzelającego gwoździami Fantomasa, ale i ludzi z prawdziwego świata. A Rumburak nie miał litości dla nikogo - pana Majera opowiadającego bajki w telewizji bez skrupułów zmienił w jamnika. Intryga gmatwała się z każdym odcinkiem, a obie strony sięgały do arsenału magicznych gadżetów - od latających kufrów, niewidzialnych płaszczy po słynny pierścień życzeń. Teraz te wszystkie przygody możemy przeżywać na nowo. TV4 od początku października w każdą niedzielę o godz. 18.25.
Dla spragnionych dalszych losów Arabeli, jej przystojnego męża Petra i Rumburaka wspaniałą niespodziankę przygotował Best Film. Dystrybutor wypuścił na rynek płyty DVD z drugą odsłoną serialu.
Mamy wczesne lata 90. Księżniczka porzuciła bajkowe królestwo, wraz z Petrem żyje w świecie ludzi. Co więcej, spodziewa się dziecka. Świat jest zupełnie inny niż ten znany z pierwszej serii. Po ulicach nie jeżdżą już tylko skody 105. Są też volkswageny i inne limuzyny. Inne są też twarze. W roli princezny (jak mówią Czesi) Arabeli wystąpiła nie Jana Nagyova, ale już nie tak powabna Miroslava Safrankova. Ale przed telewizorem zabawa wciąż jest przednia.
-
-
Rumburak nie daje za wygraną...
Podobno jednakowoż druga część nie dorasta do pięt pierwszej.
Arabela to jeden z moich ulubionych seriali z dzieciństwa , dobrze że tv4 to powtarza bo w niedzielę o takiej godzinie będzie szansa zobaczyć kilka odcinków i przypomnieć sobie stare dobre czasy
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)