Jaki tam cichy :) Pierwszoplanowa postac :D Najlepsze ma to klaskanie jak skandujemy jego nazwisko:D
-
-
Wiśnia
Najlepszy był krzyk ... Bojar ! Bojar ! (i bieg od połowy boiska :) )
Moim zdaniem Wiśnia pokazał w dzisiejszym meczu że naprawde wiele potrafi.
A już podanko do Gizy za plecki obrońcy pozwalające Gizie wyjść sam na sam było "palce lizać".
Wisnia jest jednym z moich ulubionych piłkarzy.Jest gwarantem jednego -jak wychodzi to gryzie trawę i nie odpuści nikomu.A wczoraj był świetny!!!.
Tez uważam, ze jest świetny, ale raczej nie za bardzo ma prawo grać na de facto ofensywnym pomocniku.
Wczorajszy występ Wiśni pokazał że tacy piłkarze są nam potrzebni. Może nie są wyśmienici technicznie ale walką i serce przebijają niejednego grajka. Chciałbym aby Wiśnia grał dla Pasów jak najdłużej z takim zangażowaniem jak wczoraj.
To jest mój cichy bohater wczorajszego meczu. Gratki Wiśnia.
klaros Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Tez uważam, ze jest świetny, ale raczej nie za
> bardzo ma prawo grać na de facto ofensywnym
> pomocniku.
przecież grał na defensywnym jakbyś nie zauważył więc o czym Ty piszesz ?
Moim zdaniem Wiśnia wcale tak super nie grał.Jest to zawodnik ze znikomą techniką,wolny,mało zwrotny.Wynika to z jego postury.Proponuję na spokojnie w C+ jeszcze raz zobaczyć meczyk.
Wiśnia miał straty po których szły akcje na nasz bramkę.Niestety ,zawodnik ten nie nadążał za uciekającym kopaczem.A wychwalanie go bo RAZ podał celnie piłkę Bojarowi lub raz poszedł za akcją do przodu jest nadinterpretacją jego umiejętności.
Ponadto uważam,że w "rysowaniu" czy też inaczej "w przerywaniu akcji przeciwnika" to jest cieniutki w stosunku do Baranka.Wiśni się pokaże plecy i już jest po nim....
Zresztą Zabrze dużo bramek traciło ze strony tego zawodnika.
Lubię go bardzo,jako człowieka.Ale dla niego jest ławka rezerwowa.
SERCE w dzisiejszej piłce to niestety jest mało....bardzo mało....
Zgodzę się że Jacek jest za ciężki i mało zwrotny,ale technika znikoma to już żart.
Podanie do Szwajdycha między 2 obrońcami na centymetry(pada gol),cross do Gizy poczym ten ostatni wychodzi sam na sam,czy choćby cross do Moskita w Płocku ...
No właśnie mnie Wisnia zadziwił kilkoma swietnymi podaniami , w życiu bym nie powiedział ze On to potrafi, ale zrównowazył to kilkunastoma zagraniami "na pałę" i jednym katastrofalnym .
Wczoraj to każdy miał przynajmniej jedno katastrofalne zagranie,rozlużnili sie przy 2-0 i tyle.Ale Wiśnia pokazał nam że jest piłkarzem godnym pierwszoligowych boisk.
Smutne to tylko że ta nasza liga pierwsza jest taka słabiutka.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)