Kurowski zaliczył b.dobry debiut. W pierwszym wejściu "złapał" się z Dudkiem,nie przycykorzył przed starszym kopaczem.Ambitnie biegał noooo...i miał sytuacje.Co prawda nie wykorzystał ale był bliziutko.
W C+ świetnie wychwycili jak przed podaniem Gizy trzymał linię by nie spalić.Widać że myśli chłopak na boisku...
-
-
Sebastian Kurowski - POWODZENIA
Debiut obiecujący...Ale czy nie zeSzczoczarzeje, zobaczymy po kilku meczach.
Dodam,że widać było w momencie posiadania piłki przez kolegów chęć urwania się obrońcom i wyjścia na wolna pozycję.Nie udaje mi się tego od długiego już czasu zobaczyć u Bani.
I jeszcze jedno.Mam karnet,wydałem forsę i za to chcę coś zobaczyć.Jeżeli Zarząd stawia na środek tabeli to domagam się grania naszych młodych wilków bo to jest dla mnie ekwiwalent za cenę karnetu.
hah superstar, szkoda tylko ,ze nie umiał przyjąc piłki i trafił z 2 metrów do pustej bramki...
Kurowski to niezła perspektywa na przyszłośc. Wiadomo, że Bani nieuchronnie grozi "emerytura" co naprawdę widac, więc takie "talenty" jak Sebastian Kurowski, czy Kacper Tatara to dobra alternatywa biorąc pod uwagę, ze strategia klubu polega na wprowadzaniu do drużyny młodych zawodników.
obejrzałem wczoraj nasz mecz na C+ i powiem wam ze fajnie grał-jakos tak zadziornie i z jajem...i pare sytuacji za te niecale pol godziny mial...a to juz jest wielki plus:-)
mozeby go od pierwszej minuty na zaglebiu wystawic razem z duma i chwałą....zajeżdziłby obrońców a Bania wszedłby w 75 i puknął hattricka:-)
Dalej Go chwalcie to Mu sodówa odpierdoli i będziemy mieć drugiego Szczoczarza...:P
zgadzam sie z paso_zydem. sodowa juz bije od niego na kilometr, a jeszcze poza 2 spieprzonymi sytuacjami podbramkowymi pokazal tylko pare prymitywnych zachowan jak w przypadku szturchania Dudka czy tez proba zatrzymania pilki reka.
Jake-tak wyglada współczesna piłka czego najlepszym przykladem byl finał MŚ:-) niefajne to ale prawdziwe...
a co do powtorki ze Szczoty to zastanawiam sie czy on juz nie ma tlenionych włosów...??? jeszcze tylko koraliki na szyje i po 10 platikowych branzolid na kazdy nadgarstek i trza go bedzie wypozyczyc do Stali Rzeszów:-)
O tym ,że jest superstar to będzie można powiedzieć jak zacznie odgrywać ważniejszą rolę w klubie i w lidze.Narazie to niech się weźmie za ostry trening i polepszanie swoich umiejętności ,bo jeszcze sporo pracy go czeka i miejmy nadzieję ,że chłopak ma tego świadomość. W ostatnim czasie na naszych boiskach takich talentów jak on pojawiało się wielu ,ale kariery z różnych powodów zrobili tylko nieliczni.Najlepszym przykładem takiej sytuacji jest Wisła gdzie młodych za szybko okrzyknięto gwiazdami.Dano im wysokie kontrakty, a oni zamiast trenować włóczyli się po nocnych klubach i urządzali sobie wyścigi po krakowskich ulicach.
Jak dla mnie tematy tego typu są do zamknięcia.
Wszystko OK panowie! Chłopak super zagral ale nie zapominajcie o Szwajdychu!!!!!!!! Ja proponuje atak: Szwajdych-Kurowski-Moskała i jestem spokojny o wyniki!!!!! :)
paso_zyd Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dalej Go chwalcie to Mu sodówa @#$%& i będziemy
> mieć drugiego Szczoczarza...
>
>
>
> Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2006-08-08 09:37 przez
> paso_zyd.
Trzeciego , drugi to Tatara .
Za to Bania caly mecz nie szturchnal Dudka i dlatego nie mial pol sytuacji:] Mlody jezdzi na wslizgu, ma sytuacje, wszyscy jakby zapomnieli o tym,ze w rogu ogral dwoch zawodnikow i wywalczyl roznego.
dobzre ze tamci wypierdo... do Rzeszowa bo podejzewam ze tamci by go wzieli na zly tor.... wielcy kurwa koledzy spoza boiska
ta superstar nie trafil z 2 metrow w bramke
paso_zyd Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dalej Go chwalcie to Mu sodówa @#$%& i będziemy
> mieć drugiego Szczoczarza...
>
>
>
> Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2006-08-08 09:37 przez
> paso_zyd.
ja nie rozumiem tego gadania o sodówce ... jezeli jest dobry i będzie sobie mówił że jest najlepszy to i tak tak będzie !
w swoim 1szo ligowym debiucie doszedł do trzech superpozycji, które spieprzył (no, spieprzył dwie, jedną miał trudną). nie wiem, czy jest się czym zachwycać. poczekajmy. nie głaszczmy, nie plujmy. przyglądajmy się.
Sebastian Kurowski powiada:
[b]Trzeba wierzyć w swoje umiejętności i zawsze sobie powtarzać, że jest się najlepszym...[/b]
I ma rację. Przypominam bardzo dobry (moim zdaniem) wywiad Craca z Sebastianem sprzed blisko dwóch lat
(z 14 września 2004 r.).
==
Rozmowa z Sebastianem miała szczególny charakter, bowiem nasz reprezentacyjny junior z właściwą sobie śmiałością i pewnością siebie stwierdził, że woli udzielić swojego pierwszego wywiadu nie telefonicznie - jak proponowałem - a za pomocą internetowego komunikatora Gadu-Gadu... Ot, znak czasu...
- Gdzie i kiedy zaczynałeś grać w piłkę?
- Zacząłem grać w piłkę gdy miałem 7 lat. Pamiętam swój pierwszy trening w Gliniku Gorlice. Moi koledzy wyśmiali mnie, że przyszedłem ze swoim tatą i że miałem ich zdaniem śmieszne buty...
- Jak trafiłeś do Cracovii?
- W Gliniku byłem najlepszym zawodnikiem, strzeliłem w ubiegłym sezonie 11 bramek. Kilka razy grałem przeciwko Cracovii. Ponieważ przeciwko Pasom zagrałem bardzo dobrze zostałem zauważony. Latem dyrektor Dariusz Mróz zaprosił mnie na test-mecz do Krakowa po którym pan Albin Mikulski, któremu wiele zawdzięczam zaproponował mi przejście do Cracovii.
- Dwa dni po przyjściu do Cracovii pojechałeś z pierwszą drużyną na obóz do Austrii. Jakie przywiozłeś wrażenia?
- Największym wyróżnieniem było dla mnie to, że mogłem mieszkać w jednym pokoju z samym Markiem Citko! Marek bardzo dużo mi opowiadał. To było naprawdę super!
- Radziłeś sobie na treningach? Miałeś przecież wokół siebie samych pierwszoligowych piłkarzy...
- Treningi nie sprawiały mi kłopotu bo dysponuję bardzo dobrą techniką.
- A co powiesz o trenerze Stawowym?
- Trener Stawowy to super trener i super człowiek! Ma niezwykle bogaty warsztat trenerski. Na każde zajęcia był perfekcyjnie przygotowany, wszystko miał rozrysowane na tablicy. Moim zdaniem Wojciech Stawowy jest najlepszym trenerem w Polsce!
- Kiedy się dowiedziałeś, że dostałeś powołanie do reprezentacji?
- Wczoraj po południu. Długo czekałem na to powołanie. Grając w słabym klubie nie miałem szans dostać się do reprezentacji. Zmieniłem klub, przyszedłem do Cracovii i proszę...
- Kto jest Twoim piłkarskim idolem?
- Nie mam jakiegoś specjalnego idola, no może poza tatą, który też grał w piłkę i to po nim przejąłem technikę. Chcę cały ten dar, który odziedziczyłem dobrze wykorzystać.
- Rozumiem, że Twoją bardzo mocną stroną jest technika. Czym jeszcze wyróżniasz się na boisku?
- [b]Mówią, że jestem leń, ale ja gram jak klasyczny "napadzior" - jak mam piłkę przy nodze to musi być strzał i gol! Do tego mam niezłą kiwkę i przyspieszenie.[/b]
- W Cracovii od niedawna trenuje Ibo Sawaneh to niemal Twój rówieśnik. Co powiesz o grze Ibo ?
- Jeszcze go nie widziałem w akcji, ale słyszałem, że jest niezły. Jak przyjdzie mój czas i dostanę szansę gry w pierwszej drużynie to pokażę, że jestem od niego lepszy!
- Pewność siebie to też z pewnością Twoja mocna strona?
- Trzeba wierzyć w siebie! To ważne - rozmawiałem o tym dużo z Markiem Citko w Austrii. On mi dużo rzeczy wytłumaczył. W lidze trzeba być pewnym siebie i to nie ważne w jakiej: juniorskiej, seniorskiej albo w czwartej czy też pierwszej... Trzeba wierzyć w swoje umiejętności i zawsze sobie powtarzać, że jest się najlepszym.
- Z Twoich rówieśników najgłośniej jest chyba o grającym w Legii Maćku Korzymie. Widziałeś go na boisku?
- Grałem z nim w reprezentacji Małopolski - to fajny chłopak. Mam nadzieję, że będzie mi podawał dobre piłki - to będzie jego zadanie w reprezentacji. On dogrywa, a ja strzelam. Będzie z nas dobry duet!
- Który z trenerów opiekuje się Tobą w Cracovii?
- Teraz trenuję w drużynie trenera Hajdo, ale od czasu do czasu będę grał w rezerwach Cracovii. Muszę tylko popracować nad taktyką.
- Kiedy planujesz debiut w pierwszoligowej Cracovii?
- Jak najszybciej - trener Stawowy już mnie zna i wiem, że często pyta o mnie trenera Hajdo. A tak poważnie, to muszę jeszcze trochę popracować...
- Czym się interesujesz poza futbolem? Jak spędzasz wolny czas?
- Jestem uczniem drugiej klasy Szkoły Mistrzostwa Sportowego, mieszkam w szkolnym internacie. Nie mam jakiś szczególnych zainteresowań poza piłką... Może dziewczyny? (ha ha ha)
Źródło:
hahaha!!!!! jak mu ktos dupska nie strzaska i nie sprowadzi na ziemie to wyrosnie nam taki Swierczewski II :P
[i]Trener Stawowy to super trener i super człowiek! Ma niezwykle bogaty warsztat trenerski. Na każde zajęcia był perfekcyjnie przygotowany, wszystko miał rozrysowane na tablicy. Moim zdaniem Wojciech Stawowy jest najlepszym trenerem w Polsce! [/i]
Świerczewski by czegoś takiego nie powiedział więc nie rozumiem skąd te insynuacje MisioPasie :D
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)