Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Kujawiak Włocławek - CRACOVIA 2:0 (0:0)

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 18.09.2005 o 00:13
      Ostatnia aktywność 23.11.2005 o 01:00
      6295 wyświetleń
    • Cyfra w pasy

      259
      0
    • 25.10.2005 o 21:33
      Post #259328 25.10.2005 21:33
    A moim skromnym zdanie z tak krotka lawka nie da sie pogodzic ligi /oczywiscie chcac w niej cos osiagnac/ i Pucharu Polski...W PP jest ostra walka,bo druzyny z nizszych lig chca sie pokazac na tle znanego przeciwnika.Latwo o kontuzje,a co potem?Mamy odpowiednich zastepcow? Przeciez my nie mamy dobrych napastnikow ,a co dopiero o zastepcach mowic.. Tak ze uwazam ze bylo to pociagniecie taktyczne.Wazna jest liga i 100lecie klubu!
    • tomecki

      4.9K
      3.5K
    • 25.10.2005 o 21:45
      Post #259332 25.10.2005 21:45
    Cyfra w pasy Napisał(a): ------------------------------------------------------- > A moim skromnym zdanie z tak krotka lawka nie da > sie pogodzic ligi /oczywiscie chcac w niej cos > osiagnac/ i Pucharu Polski...W PP jest ostra > walka,bo druzyny z nizszych lig chca sie pokazac > na tle znanego przeciwnika.Latwo o kontuzje,a co > potem?Mamy odpowiednich zastepcow? > Przeciez my nie mamy dobrych napastnikow ,a co > dopiero o zastepcach mowic.. > Tak ze uwazam ze bylo to pociagniecie > taktyczne.Wazna jest liga i 100lecie klubu! To może żeby wszyscy zdrowi i ładni byli na 100-lecie lepiej było by wogóle "taktycznie" druzyny do żadnych rozgrywek nie zgłaszać?!?!:-):-)
    • ian thorpe

      17.8K
      14.2K
    • 25.10.2005 o 21:46
      Post #259333 25.10.2005 21:46
    Cyfra w pasy..nie masz racji...wlasnie dla 100lecia klubu ,podejmowanie walki o sukces na KAŻDYM kroku, moglo gdzies przyniesc satysfakcje.... podchodzenie do KAZDEJ rzeczy malostkowo w końcowym obrachunku prawie nigdy nie daje sukcesu.....Tu chodzi o sumienne podejście do ZAWODU piłkarza,trenera......
    • Trapez

      2.6K
      2K
    • 25.10.2005 o 21:53
      Post #259337 25.10.2005 21:53
    Tak Tomecki masz racje ;-) jeszcze ktoś dostanie[b] okciem [/b]w oko i jak będzie wyglądał na zdjęciu i na okolicznościowych przyjęciach ;-)
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 25.10.2005 o 22:04
      Post #259342 25.10.2005 22:04
    W meczu Górnik Łęczna - Jagiellonia w normalnym czasie gry było 1:0 i zaczęła się dogrywka. Arek Kubik wszedł w 75 minucie i oddał 2 dobre strzały (jeden głową - obronił Bledzewski i drugi piękny strzał z dystansu tuż nad okienkiem). Łukasz na ławie.
    • dev

      4.9K
      359
    • 25.10.2005 o 22:11
      Post #259344 25.10.2005 22:11
    ja p...le same płaczki na tym forum ludzie wygrali 3 mecze z rzedu moze jeszcze sa zmeczeni ta Pogonia ? to jest piłka i PP rzadzi sie czasami swoimi prawami czasem jest tak ze druzyna teoretycznie słabsza wy..ie teoretycznie silniejsza moze to i dobrze i skupia sie na lidze !! po prostu czekam jak niedajboze np. Rohaczek przegra dwa mecze z rzedu to bedziecie płakac jak stare baby
    • paluch

      4K
      3.1K
    • 25.10.2005 o 22:13
      Post #259345 25.10.2005 22:13
    Nasi gracze na hasło "szansa gry w pucharach europejskich" zchodzą z drogi przykłady meczy; Skalink Gracze,Wisła P.,Amica,Kujawiak .Niechce myśleć co się stanie jak pojawi się szansa na Mistrza lub pierwszą trójkę - cały rok walki a potem głowa w piasek?
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 25.10.2005 o 22:16
      Post #259346 25.10.2005 22:16
    popieram dev.
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 25.10.2005 o 22:20
      Post #259348 25.10.2005 22:20
    Piłka nożna. 1/32 Pucharu Polski: Kujawiak Włocławek - Cracovia 2:0 Wak 25-10-2005 , ostatnia aktualizacja 25-10-2005 22:08 Tak jak przed rokiem Cracovia odpadła już na wstępie ogólnopolskiej fazy Pucharu Polski. Drugoligowy Kujawiak strzelił u siebie dwa gole w dwie minuty i to wystarczyło na słabe "Pasy". Mecz rewanżowy rozstrzygnął się w dwóch minutach: 62. i 63. Najpierw po rzucie rożnym obrońcy Cracovii zbyt krótko wybili piłkę, do której dopadł Piotr Klepczarek i potężnym strzałem umieścił ją w okienku bramki. Minutę później Tomasz Bekas zamknął dośrodkowanie z lewej strony i głową skierował piłkę do siatki. - Awans przegraliśmy w Krakowie [było 0:0 - red.], potwierdziło się to we Włocławku, gdzie przeciwnicy dobili nas w pięć minut - komentuje przygaszonym głosem trener Cracovii Wojciech Stawowy. Czego zabrakło "Pasom"? - Zadziorności i waleczności, na gorąco nie bardzo chcę to oceniać, nie rozumiem pewnych rzeczy, jestem głupi po tym, co zobaczyłem - opowiada trener. Jak zespół, który trzy razy z rzędu wygrał w lidze, mógł tak łatwo oddać mecz w PP? - Przecierałem oczy ze zdumienia, widać piłkarze lubią mi sprawiać takie prezenty. Co do meczu: rzeczywiście stworzyliśmy tyle sytuacji pod bramką, ile palców u ręki, a przy jednej wyśmienitej mój zawodnik, nie powiem kto, nie trafił z metra do pustej bramki, przenosząc piłkę nad poprzeczką. Porażka mnie bardzo boli, bo w tym roku miałem apetyt na zdecydowanie więcej w Pucharze Polski - kończy Stawowy. Kujawiak 2 (0) Cracovia 0 STRZELCY Kujawiak: Klepczarek (62.), Bekas (63.). Kujawiak: Skrzypiec - Truszczyński, Klepczarek, Tupalski, Woźniczka - Feliksiak, Miklosik, Kalu (68. Jacek), Majewski (61. Mikulenas) - Bekas (86. Remień), Staniszewski. Cracovia: Cabaj - Wacek, Karwan, Skrzyński, Radwański (46. Baster) - Baran - Giza, Nowak - Bojarski Ż, Pawlusiński (65. Drumlak) - Moskała (65. Szczoczarz).
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 25.10.2005 o 22:28
      Post #259350 25.10.2005 22:28
    Jagiellonia zdemolowała w dogrywce Łęczną. 5 minut do końca i prowadzi 2:1. Gra u nich jeden talent. Facet nazywa się Trzeciakiewicz, ma 21 lat i ma 2 metry wzrostu. Defensywny pomocnik, o bardzo dobrej szybkości i koordynacji ruchów jak na ten wzrost. Strzelił pierwszą bramkę dla Jagielloni. Koniec meczu, pozostało 2:1.
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 25.10.2005 o 22:48
      Post #259354 25.10.2005 22:48
    W Kronice Sportowej radiowej jedynki przed chwilą przedstawili dość obszerne sprawozdanie meczu we Włocławku. Reporter rozpływał się w pochwałach jeśli chodzi o poziom spotkania, twierdząc że mecz był doskonały, zwłaszcza w wykonaniu gospodarzy. Potem dość dokładnie streścił pomeczową wypowiedź Jończyka, z konkluzją że nasi zlekceważyli przeciwnika i nie przyłożyli się do meczu.
    • energ

      11
      0
    • 25.10.2005 o 22:52
      Post #259355 25.10.2005 22:52
    dev Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Olszewski - Radwański Karwan Rzucidło Wacek - > Baster Drumlak Zimoń Bojarski - Moskała > -Waksmundzki ? Ja bym wystawił taką jedenastkę > > > > Braci się nie traci Zapomniałeś waćpan Borskiego do składu dopisać... dlatego ponownie odpadacie w przedbiegach PP
    • dev

      4.9K
      359
    • 25.10.2005 o 22:55
      Post #259356 25.10.2005 22:55
    energ chyba chłopie cos ci sie pomyliło :D
    • energ

      11
      0
    • 25.10.2005 o 22:56
      Post #259358 25.10.2005 22:56
    Blady Niko Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Baniak triumfuje na konferencji prasowej. Stawowy > nie przychodzi. > > == > > Robert Jończyk: > > Przede wszystkim gratuluję trenerowi i zespołowi > Kujawiaka zwycięstwa w dwumeczu i życzę powodzenia > w następnej rundzie. Będzie nam miło, jeżeli > Kujawiak dojdzie do finału i zdobędzie Puchar > Polski. Będziemy mieli świadomość, że odpadliśmy z > zespołem najlepszym. > > Cóż mogę powiedzieć: tak często bywa w meczach > pucharowych, że zespół z niższej ligi podchodzi do > meczów bardzo ambicjonalnie i z większą > determinacją. Kujawiak nas tym pokonał. > Zdecydowanie było to widać w pierwszej połowie, > może mniej w drugiej, chociaż drugą przegraliśmy > dwoma bramkami. > > Po zwycięskim meczu ligowym, a zwłaszcza po takiej > euforii jaka była po meczu z Pogonią Szczecin od > zawodników należy wymagać bardzo dużej > dojrzałości, aby podeszli również poważnie do > meczu pucharowego. Amplituda emocji i koncentracja > jest bolączka wielu polskich zespołów. Wiele > drużyn ma problemy, aby równie skoncentrowanym i > równie ambitnie podejść do meczu bez względu na > to, czy to jest sparing, puchar, czy też mecz > ligowy. > > > Bogusław Baniak, trener Kujawiaka: > > Bardzo się cieszę, że pokonaliśmy Cracovię. Pan > Jończyk był na konferencji w Krakowie i powiedział > do mnie wtedy po meczu, że to dopiero pierwsza > połowa i że, we Włocławku Cracovia dopiero pokaże > futbol. I dzisiaj nie przegraliście wcale > determinacją czy wolą walki, tylko taktyką i > szkoda, że nie ma pana trenera Stawowego. Nie > rozumiem dlaczego nie przychodzi na konferencje > prasowe. Przecież lubi mówić bardzo dużo o > taktyce, a ja dzisiaj powiem szczerze, że nie > przegraliście przez determinację, ale właśnie > taktykę. > > My do tego meczu podeszliśmy bardzo > profesjonalnie. Przeanalizowaliśmy wasz mecz z > Pogonią Szczecin i sposób w jaki przechodzicie z > systemu 4-3-3 do systemu 4-2-3-1. Dlatego > odcięliśmy Bastera, odcięliśmy wam Wacka, > zniszczyliśmy wam w środku pola Barana i Gizę i w > związku z tym tu trzeba szukać przyczyn, a nie w > determinacji czy w tym, że zespół gra w klasie > wyższej. > > Powiedziałem, że mój zespół jest zespołem, który > będzie zawsze lepiej grał z zespołami ligowymi. > Muszę powiedzieć, że w drugiej lidze gra się > inaczej i inaczej do tego meczu podeszliśmy. > Zmieniłem kilku zawodników. To jest jedna sprawa. > > I druga - mam straszny żal, bo my ten mecz > mogliśmy po prostu wygrać zdecydowanie wyżej. No > przecież w pierwszej połowie, gdyby Kalu czy > Staniszewski, czy Bekas nie zmarnowali 100-, moze > nawet 200-procentowych sytuacji, to do przerwy > Cracovia przegrywałaby już przynajmniej dwoma czy > trzema bramkami. Przygotowaliśmy was na porażkę i > w drugiej połowie wykonaliśmy egzekucję. > > Cieszę się niezmiernie, że sprawiliśmy radość > społeczenstwu włoclawskiemu. Myślę, że to > zwycięstwo przejdzie do jakiejś tam małej historii > klubu, w którym jesteśmy pracujemy. Na marginesie > muszę powiedzieć, że mimo wszystko to zwycięstwo > nad Cracovią zamieniłbym na punkty w lidze. > > I tak na koniec: dzięki waszej taktyce i podejściu > do meczu zafundowaliście mi dzisiaj - krakowianie > - darmowy wyjazd do domu, do Szczecina i z tego > się osobiście cieszę. > > > Źródło: cracovia.pl > > > > Zmieniany 2 raz/y. Ostatnio 2005-10-25 19:27 przez > Blady Niko. BRAVO BANIAK !!!!
    • dario

      2.3K
      12
    • 25.10.2005 o 22:59
      Post #259360 25.10.2005 22:59
    dev Napisał(a): ------------------------------------------------------- > ja p...le same płaczki na tym forum ludzie wygrali > 3 mecze z rzedu moze jeszcze sa zmeczeni ta > Pogonia ? > ojojojoj wygrali 3 mecze z rzędu grajac je w ciągu trzech tygodni!!! Maja prawo czuć się zmęczeni bo potem kazali im grac po zaledwie trzech dniach przerwy (sic!). Naprawde musimy chuchac i dmuchac na naszych kopaczy bo przemeczeni są. Dobrze, że nie awansowali dalej w Pucharze Polski bo by sie mogli wyczerpac do reszty!
    • dev

      4.9K
      359
    • 25.10.2005 o 23:05
      Post #259362 25.10.2005 23:05
    dario człowieku ciesz sie z tego co masz a dokładniej druzyne która jest w czubie tabeli a nie gra jakiejs swietnej piłki mało tego mam przeczucie ze 22 .11. zrobia cos o czym marze od ładnych kilku lat :)
    • dario

      2.3K
      12
    • 25.10.2005 o 23:09
      Post #259364 25.10.2005 23:09
    ok serdecznie przepraszam! niezmiernie się cieszę, że przegralismy dzis z druzyną 2-ligowa i nie gramy jak to okreslił dev "jakiejs swietnej piłki" :/
    • dev

      4.9K
      359
    • 25.10.2005 o 23:12
      Post #259365 25.10.2005 23:12
    chyba to zrozumiałe ze nikt sie nie cieszy z wyjatkami :) ale po jednej porazce nie mozna robic afery zycie toczy sie dalej
    • Agnan

      4.4K
      96
    • 25.10.2005 o 23:54
      Post #259376 25.10.2005 23:54
    A wiecie co? Jak pomyślę, to się tak bardzo nie martwię. W sumie z dwóch powodów: a) jeszcze byśmy - i piłkarze, i my - wpadli w euforię - a niesłusznie - i czy by to na dobre wyszło? jak miał być prysznic, to moze dobrze, że teraz. b) znowu mielibyśmy w najbliższym czasie wyjazd do Szczecina do Pogoni... Daleko. mało zachecające... No trudno - stało się. Gramy dalej - na razie w lidze.
    • klaros

      5.5K
      147
    • 26.10.2005 o 00:56
      Post #259382 26.10.2005 00:56
    Spójrzmy jeszcze z pktu widzenia Naszego Umiłowanego Prezesa od Finansów (NUPoF). On by to przeliczył na kaskę. Głowę daję, że meczyk z Pogonią dałby spokojny zwrot wszystkich wydatków z nim związanych (nawet przejazd tą salonką by się zwrócił). A może by i jakaś transmisja w Polsadzie Sport by sie trafiła... Dlatego więc, jak zwykle, najlepiej przemilczeć... co, Dev? Ja też się cieszę z całokształtu. Popatrzcie na taką Chelsea, Barcę, Reale itp. Czy oni odpuszczają cokolwiek? Jakbyś się zapytał w Anglii o cele na sezon któregokolwiek trenera z Top 4, to każdy by powiedział: "Naszym celem jest poczwórna korona" (LM, MA, PL, PA) My mamy tylko podwójną do zdobycia, i z założenia odpuszczamy... A jak się boimy, że nam ktoś skopie grajków tu lub tam, to w ogóle trzea było pojechać z rezerwami. Poza tym jeszcze jedno: Na 100 lecie można by się było jakimś ekstradodatkowym sukcesem trochę pocieszyć, czyż nie byłoby piękne postawić na Wielickiej "Puchar Przechodni"? Mała rzecz, a cieszy...

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie