Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Paweł Drumlak na boisko

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 06.09.2005 o 21:01
      Ostatnia aktywność 18.02.2006 o 18:26
      5940 wyświetleń
    • torreador

      3.5K
      1.2K
    • 07.09.2005 o 23:34
      Post #250667 07.09.2005 23:34
    Oczywiście że mogą i tu jest błąd trenerów że nie korzystali z tej możliwości. Ale dzisiaj np. drumi na tle Trzebini niczym specjalnym nie zachwycił a szkoda bo potencjał to on ma tylko żeby zawsze u niego w parze z umiejętnościami szły chęci!!!
    • szybkilopez

      3.6K
      0
    • 08.09.2005 o 00:04
      Post #250676 08.09.2005 00:04
    Gdyby zaczal zachwycac w rezerwachh to zaraz by sie znalazl jakis drwal,ktory by go uspokoil. Pawel nie lec w chuja,bo mozesz stac sie ulubiencem Stadionu!!!
    • Kojot99

      392
      0
    • 08.09.2005 o 12:08
      Post #250720 08.09.2005 12:08
    za waldusiem :D Paweł Drumlak: - Kontuzji bym nie wymyślił - Trener Wojciech Stawowy wspominał, że bardzo na Pana liczy i czeka na szybki powrót do zespołu. - Też taką wersję słyszałem i byłem z tego bardzo zadowolony. Zostałem wysłany do rezerw, żeby rozegrać mecz i wrócić do formy. Chciałem zamknąć etap leczenia tej stopy, bo były różne podejrzenia. Mam badania lekarskie, które zadają kłam plotkom, że kontuzję wyssałem z palca. Opiniował to lekarz, który robił badania lekkoatlecie Pawłowi Czapiewskiemu. Takie rzeczy ciężko się goją, są to przewlekłe stany zapalne. Przecież wykonuję pracę swoimi stopami. Mogłem biegać w linii prostej, ale starty i wrzutki były wykluczone, bo ciężar ciała przekładany jest wtedy na lewą stopę. - Jak się Pan czuje w tej sytuacji? - Dostałem kolejny zastrzyk sterydowy, żeby móc cokolwiek robić. Coś zaczęło się dziać niezdrowego wokół mojej osoby. - Mówi Pan o podejrzeniach, że symuluje Pan kontuzję? - Nikt oficjalnie nie powiedział mi, że jest to tak odbierane. Jeśli mam do kogoś zaufanie, to inni powinni mieć je do mnie. Mając wielką szansę grania w zespole - bo byłem brany pod uwagę w pierwszym składzie przed sezonem - byłbym idiotą, gdybym wymyślił sobie kontuzję pięty. Zdarzają się takie sytuacje, jak kontuzja Krzyśka Przytuły, który nie będzie grał przez siedem miesięcy, i co mamy z tym zrobić? - Zastrzyk sterydowy wziął Pan, żeby zadać kłam plotkom? - Mam opinię lekarską, która absolutnie wykluczała mnie z treningów przez cztery-pięć tygodni. Gdybym wcześniej zaczął ćwiczenia, kontuzja mogłaby się odnowić. - Prezes Filipiak powiedział, że Drumlak musi przynieść badania jednoznacznie określające, czy jest zdrowy czy chory. - Badanie lekarskie jest u prezesa Tabisza na stole. Lekarz klubowy napisał tam, że to, co mnie spotkało, wymaga rehabilitacji. Bazuję na opinii specjalistów. - Będzie Pan zaczynał od zespołu rezerw. - Jak ktoś długo nie trenuje i nie gra, to wraca do zespołu przez występy w rezerwach. To nie jest dyshonor. - Prezes Filipiak mówił także o treningach z rezerwami. - Ciężko mi się do tego odnieść. - Powiedział więcej, choć bezpodmiotowo, że z zawodnikiem, który nie trenuje przez sześć miesięcy, może rozwiązać kontrakt. - Skoro mnie nie wymienił, to nie mogę się do tego odnieść. Mam problem od trzech-czterech tygodni, a nie od pół roku. Dobrze, można mi zarzucić, że jakieś tam różne rzeczy wychodzą, ale kto nie walczy? A sport jest urazowy. Mam nadzieję, że będę mógł z profesorem usiąść i wyjaśnić mu wszystko. Przecież ma kontakt z lekarzem. - Zagra Pan w rezerwach przeciwko Trzebini/Sierszy? - Czeka mnie nie tylko mecz w środę, ale i w weekend. - Na zastrzykach? - Może nie do końca na zastrzykach. Blokadę wziąłem po to, by wyeliminować ból. I nie przed samym meczem z Fablokiem, ale trzy dni wcześniej. Już mnie nie boli, więc mogę grać bez problemu. Odbieram to jako dobry prognostyk. Ale brakuje mi sił, miałem trzy tygodnie przerwy. Niech profesor uwierzy mi na słowo: mając wielką szansę na grę w Cracovii, nie wymyśliłbym sobie kontuzji, która eliminowałaby mnie z gry. Wtedy najlepiej by było rozwiązać kontrakt z Drumlakiem ze względu na zły stan psychiczny. Rozmawiał: Waldemar Kordyl - Gazeta Wyborcza
    • denzi

      2.3K
      159
    • 08.09.2005 o 16:32
      Post #250774 08.09.2005 16:32
    moze kiedys bywalo roznie,ale teraz wierze Pawlowi bo jest jednym z kilku pilkarzy ktorzy w tamty sezonie gryzli trawe i nie wierze,ze nagle mu sie odechcialo. jest za dobry by nie chciec tego udowodnic przed cala Polska. zobaczycie,jezeli WS mu da sznse powrotu to juz nie straci miejsca w skladzie. On i Bojar to 2 niezbedne ogniwa mogace b.wiele w naszej lidze. PAWEL WRACAJ i pokaz JF i paru obecnym tu watpiacym co potrafisz. ps powtorki z lecha i z legly mile widziane
    • wardar

      533
      0
    • 08.09.2005 o 17:25
      Post #250778 08.09.2005 17:25
    sialalalala Cracovia Kochanaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!
    • solnikowo

      287
      41
    • 09.09.2005 o 11:53
      Post #250887 09.09.2005 11:53
    denzi- 100% poparcia. Istnieje pilna potrzeba zakopania toporu wojennego pomiędzy P. Wojtkiem a P.Drumlakiem bo nie można pozwolić aby na tym cierpiała drużyna. Drumli jest zawodnikiem który może swoim niekonwencjonalnym zagraniem stwarzać dogodne sytuacje bramkowe.Trzymanie takiego zawodnika w rezerwach kojarzy mi się z sabotażem.Ślę gorący apel do P.Filipiaka aby zmienił decyzję odnośnie Drumlaka.Uważam stwierdzenia pewnych osób, że Drumli symuluje kontuzje za wielce krzywdzące Go.Łatwo jest komuś przypiąć łatkę ,ale trudno jest potem przyznać się do błędu.
    • hamer

      4K
      28
    • 09.09.2005 o 21:17
      Post #250970 09.09.2005 21:17
    w obliczu gipsu Gizy Drumi powinien jechac z pierwszą druzyna!!!!!!!!!!!!!!!
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 09.09.2005 o 21:31
      Post #250973 09.09.2005 21:31
    No wiec nie ma pierd.... , Drumlak powinien jechać do Łęcznej i wrócić do składu bo jak nie to kto za niego?????????????????????
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 09.09.2005 o 21:35
      Post #250977 09.09.2005 21:35
    Niewzięcie Drumiego do Łęcznej jak mamy 4-ch zdrowych pomocników to Błąd!
    • hamer

      4K
      28
    • 09.09.2005 o 21:35
      Post #250978 09.09.2005 21:35
    w zasadzie moglby grac Joao Paulo...ale wtedy na srodku ataku bedzie gral Bania....:-)
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 09.09.2005 o 21:38
      Post #250981 09.09.2005 21:38
    Hamer i tak zapewne treneiro zrobi
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 09.09.2005 o 23:11
      Post #251001 09.09.2005 23:11
    I Hamer miał racje: http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35800,2909907.html
    • hamer

      4K
      28
    • 09.09.2005 o 23:14
      Post #251003 09.09.2005 23:14
    kurcze....ja to jestem mądry...az sam sie czasem dziwie....
    • hamer

      4K
      28
    • 09.09.2005 o 23:22
      Post #251008 09.09.2005 23:22
    o jasna pała...nie przedłuzy kontraktu...na pewno nie przełuzy...... i takimi kurwa mac deklaracjami chce zyskac sympatię kibiców???????? u mnie miał olbrzymi kredyt zaufania ale systematycznie pracuje aby go stracić....
    • Albert

      1K
      16
    • 10.09.2005 o 06:25
      Post #251024 10.09.2005 06:25
    P.D.bardzo dużo umiejący piłkarz,jeżeli chce potrafi grać błyskotliwie nawet z szybkim startem,inteligentny,piękna kobieta u boku,szybka fura i jednocześnie mało piłkarskiej ambicji,tumiwisizm.Ot co.Przy atakujących młodych wilkach / Zimoń,Okinczyc/ może wypaść z zespołu.
    5 dni później
    • paluch

      4K
      3.1K
    • 15.09.2005 o 21:27
      Post #252279 15.09.2005 21:27
    Czy Profesor nie widzi potrzeby wstawienia Pawła do składu na GKS Bełchatów .Jestem pewny ża Paweł odwdzięczyłby się świetną grą a może jakąś piękną bramką. Panie prezesie proszę dać mu szanse !
    • zubereg

      13.7K
      7.7K
    • 16.09.2005 o 00:30
      Post #252311 16.09.2005 00:30
    paluch Zgadzam się tylko jest pytanie czy wuefista go wstawi....
    • kkk_84

      10.7K
      360
    • 16.09.2005 o 07:48
      Post #252320 16.09.2005 07:48
    GW: Plaga kontuzji przetrzebiła zespół "Pasów". Do kontuzjowanych w ciągu ostatniego czasu Piotrów Gizy i Bani dołączył Dariusz Pawlusiński. Uraz stawu skokowego podczas środowego treningu okazał się na tyle poważny, że nie jest pewne, czy Pawlusiński zagra w następnym meczu z Groclinem Grodzisk Wielkopolski (24 września). - Nie pamiętam takiej sytuacji - przyznaje załamany trener Cracovii Wojciech Stawowy. - Jedyna moja obawa, to żeby nic nikomu się nie stało w trakcie meczu z GKS, bo z Groclinem nie byłoby kim grać - dodaje. Giza nabawił się kontuzji stawu skokowego w sparingu z Kmitą Zabierzów. Bania ma ściągnięty paznokieć z palucha, na który w trakcie meczu z Łęczną nadepnął mu Marcin Bojarski. Przypomnijmy, że do marca wyłączeni są po operacjach Krzysztof Przytuła i Michał Świstak. Nie w pełni sprawny jest Karol Piątek. - Nie ma 60 proc. zespołu. To zburzyło mi całkowicie koncepcję gry - tłumaczy rozgoryczony Stawowy. [b]Czy w tej sytuacji kadrę uzupełni Paweł Drumlak, odsunięty do rezerw? - Na ostatnim meczu rezerw Drumlak grał tragicznie i unikał walki - ocenia prezes Janusz Filipiak. - Proszę się nie martwić o skład: mamy w klubie stu piłkarzy - ucina. - Nie wiem, o co chodzi w tym konflikcie, ale Paweł bardzo by się nam przydał - uważa Bojarski.[/b] ------------------------------------------------------ Profesorze prosze dac mu szanse, pzeciez nie ma kim grac !!
    • Belex

      794
      0
    • 17.09.2005 o 11:12
      Post #252563 17.09.2005 11:12
    "Po wczorajszym treningu trener Stawowy podał skład. W bramce i w obronie bez zmian, a więc: Cabaj, dalej Radwański, Skrzyński, Karwan i Baster, w pomocy zagra czwórka: Bojarski, A. Baran, Nowak i na lewej stronie Brazylijczyk Joao Paolo, w ataku mają wystąpić Moskała i Szczoczarz. Nie ma w kadrze Drumlaka, na występ którego nie wyraził zgody prezes Janusz Filipiak" AS - Dziennik Polski http://www.cracovia.pasy.net/index.php?option=content&task=view&id=1011
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 17.09.2005 o 11:54
      Post #252582 17.09.2005 11:54
    Marcin Bojarski: [i]Nie wiem, o co chodzi w tym konflikcie, ale Paweł bardzo by się nam przydał.[/i] Moja hipoteza jest taka. Zapewne chodzi o obniżenie premii dla całej drużyny przez pana prezesa naczelnego. Zapewne Paweł zastosował strajk włoski, bo miał rzeczywiście formalną podstawę, tzn. przewlekły uraz. Zapewne mógł zacisnąć zęby i z tym urazem trenować i grać (co pewnie już miało miejsce wcześniej). Ale po obniżeniu premii pewnie się nieźle wkurzył i postanowił uraz leczyć. I jakiś czas później pan prezes naczelny też się wkurzył. Z orzeczenia lekarskiego wynika, że nie ma tu mowy o symulacji. Jestem za polubownym zakończeniem ambicjonalnego konfliktu, z korzyścią dla klubu. Nie chciałbym jeszcze raz oglądać Pawła Drumlaka prowadzącego na wiosnę ofensywę innej drużyny przeciw Cracovii.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie