Dziś w sporcie nieczęsto się takie rzeczy zdarzają, więc uważam, że jest godne podkreślenia to, co zaprezentował dziś Marat Safin. Grając z Tonym Robredo w toornieju French Open przy stanie 2:2 w setach, 6:7 w trzecim secie, przy podaniu Robredo mając szansę na przełamanie i wyrównanie, bo prowadził 30:0. Robredo zaserwował, liniowy krzyknął aut, co dawałoby 40:0 (patrząc z punktu Safina), a Marat podszedł do linii pola serwisowego, zawołał głównego i wskazał mu, że piłka była dobra, w polu serwisowym. Nastąpiła powtórka podania, Marat je przegrał, cały gem przegrał z kolei 30:50, set piąty przegrał 6:8, a cały mecz dzięki temu 2:3. Szacunek!!
-
-
Gest Safina
wszystko pięknie ale przegrana jest przegrana czy jakby* Cracovia w derbach strzeliła ze spalonego a Bania rzekłby: "Ależ panowie gola strzeliłem ze spalonego, co jest k....!!"** i potem Cracovia straciłaby 2 gole przegrywając 0:2, to niewiem czy byłbyś rad i okazał uznanie dla Piotra.
*Hipotetyczna sytuacja, zbieżność sytuacji i postaci przypadkowa i niezamierzona
**przykładowa możliwa wypowiedź
21 dni później
Mario, zdarzaja się zdarzają. Nawet w Cracovii
Nie tak dawno nasz hokejowy bramkarz (sprzed Radzika i Rączki) Kosiński puscił gola w meczu z Polonią. Ale "bramkowy" tego nie zauważył i nie zapalil światełka. Kosiński podjechał do sedziów i powiedzial, że był gol. I Cracovia zremisowała 4:4 ważny mecz
A co się Kosa nasłuchał od swoich kolegów z drużymy to wie tylko on. Potem dostał od jakiegoś wiceministra nagrodę fair-play.
Stanley jak wygrac z Wisla to uczciwie :) Bo tylko wtedy to poczuja.
(wiadomo i tak ze nikt by sie nie przyznal do spalonego bo czesto pilkarze sami nie wiedza czy byli na spalonym, ale jakby nawet to pretensji wielkich bym nie mial).
No a Safin wykazal sie pradziwym duchem sportu.
"jak wygrac z Wisla to uczciwie Bo tylko wtedy to poczuja."
O tak, ale nieuczciwie też poczują, wierz mi. Z tym, że podskakiwać będą przez miesiące do następnych derbów, to też fakt.
Tu chyba lepszy byłby taki przykład: Kałuży 1; jest 1-1 i 90 minuta - Cabajowi zdarza się złapać piłkę w bramce 20 cm za linią (całym obwodem przeszła) - widać to tylko w kamerach C+ i widzi to DonCabajo. I tylko on podchodzi do sędziego i mówi "sędzio - toż gol ewidentny to był" :)
A cały stadion do Cabaja wskazuje mu kierunek ucieczki na północny zachód :D
Choć może brawa by były... Wtedy chyba wszystkie grzechy by z nas spłynęły. Za rycerskość :D
Aha - aby was uspokoić - tak będzie w przyszłym roku w finale PP - na Reymonta wygramy 0-2 i ta bramka na 1-2, którą przyzna Cabaj będzie bez znaczenia :D:D:D:D
klaros une do przyszłego roku zużyją już całą miedź co dostali, a tym razem w ćwierćfinale znów na lubin natrafią :D
no a my tej miedzi wcale nie dostaliśmy :)
a jak się nie ma miedzi to się na d. siedzi.
klaros. a może "Jak się ma za dużo miedzi - to znajomy sędzia siedzi"?
Szanowny Misiu Mówimy o geście Safina a nie o pompowaniu kół zapasowych. :D
Zgadza się - jeszcze bardziej szanowny klarosie. Tyle, że sąsiadka z drugiej strony ma jeszcze mniej wspolnego z gestem Safrina niz napompowane opony
:P
A w ogóle odnośnie Lubina to:
Nawet jak masz Tesco, Real oraz miedź
Wszyscy i tak wiedzą: jesteś cieć.
W ogóle to jestem zły, bo już nawet takie wioskowe klubiki jak Fotelik Grodzisk mają PP a my nawet w finale nie byliśmy.
A Waść dalej temat rozmywasz :). Ja też jestem zły, ale z innego powodu:
PP nie mamy ale za to będziemy mieli Zajączkowskiego z Granicy Chełm.
Szkoda że tu rebbe izaak nie zagląda, bo by coś powiedział o chełmszczanach
Nie gadaj, w końcu Chełm to dawna stolica :D:D:D:D
Byleby tylko nie postawił warunków granicznych...
A PP i tak nie mamy i i tak jestem wnerwiony (bo się w Sraczach zesr....)
ja tam nic nie wiem o dawnej stolicy. Wprawdzie jakies komunistyczne wydawnictwa tę brednię powtarzały - tylko po to aby udowodnić, że wydrukowany w Moskwie manifest zostal "wydany" na ziemiach polskich [bo niestety krasnaja armia nie zdążyła "wyzwolić" Lublina]. Ale tą "stolicą" to byl chyba ok. 36 godzin
Panie, Cracovia z reguły olewała PP. Jedyny wyjątek to 1962, kiedy zajęła 4 miejsce w tymze (ale efektem było przemęczenie i spadek z ligi po kompromitujących porażkach).
Odpadała z gorszymi druzynami niz Gralnik - np. z A-klasowym Gornikiem Wesola w 1967 (aby pewnej niemiłej kol. Islanderowi nazwy nie wymieniać)
To ja już wolę tego pseudopucharu nie mieć. Także i w nadchodzącym sezonie.
Ale znowu waść o wszystkim a nie o gescie Safrina, a potem się Waśc czepiasz.
Jeszcze jedno rozmycie tematu i pokażę gest. Ale nie Safrina tylko ś.p. Kozakiewicza :D
klaros Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Nie gadaj, w końcu Chełm to dawna stolica
> Byleby tylko nie postawił warunków granicznych...
Klaros no co TY. Manifest drukowano w Moskwie i tam byla stolica.
>
> A PP i tak nie mamy i i tak jestem wnerwiony (bo
> się w Sraczach zesr....)
pewnie mało toy-toyów było ...a nieładnie obrażać Gracze.
Ograli nas uczciwie i honorowo...nie ich wina ze trenejro
olał puchar lekceaważąc wszystkich a zwłaszcza kibiców.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)