moi drodzy zwolennicy pojednania i wojny z wisłą. słabo mi gdy patrzę jak między sobą bijemy się a oni się cieszą , nikt tak na prawdę z nas ich nie lubi(bardziej lub mniej) nie każdy chce to wyrazić ale dlaczego gwiżdże by zagłuszyć innych nie rozumiem tak jak tych którzy biją swoich . Nie chcę rozumieć żadnej z tych dwóch opcji zdając sobie sprawę że oklasków nie zbiorę ani od jednych ani od drugich . POWTÓRZĘ TYLKO oni SIĘ CIESZĄ... a szkoda . My wszyscy kochamy Cracovię na swój sposób!
-
-
idiotyzm nasz
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)