Czy kojarzy ktoś może taki pewien pra-stary utworek????????
Zaczyna się mniej więcej tak(a przynajmniej ten urywek pamiętam):
Gdy niedziela nadchodzi wszyscy starzy i młodzi na stadion gnają bo ich chłopcy znów grają, a ja nie wiem czemu też tam z nimi podążam - choć wiem - będą kłopoty ciągnie mnie jakaś żądza. Mam szalik wełniany w róznokolorowe plamy by móc być przez swoich zawsze rozpoznany.
i coś tam dalej.
Za cholerę nie wiem kto to śpiewa, wiem tylko tyle, że sluchałem tego mając moze z 5-8 lat (teraz mam 21) i do tej pory pamiętam. :D
-
-
HELP!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja tez kiedys tesknilem za tym... ale nie pamietam za bardzo co to w ogole bylo
No może jednak ktoś wie :D ???
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)