Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Skoki narciarskie 2004/2005

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 04.12.2004 o 16:14
      Ostatnia aktywność 25.02.2005 o 19:04
      1813 wyświetleń
    • Mielec

      984
      0
    • 19.12.2004 o 16:03
      Post #188302 19.12.2004 16:03
    No i wyskakal sobie 5 miejsce.Ech moze nastepnym razem na podium :)))
    • kordelksc

      311
      0
    • 19.12.2004 o 16:14
      Post #188306 19.12.2004 16:14
    Jak bedzie skakał tak jak teraz to sadze ze na 4 skoczne bedzie najlepszy. Ahonen nie bedzie miał tak dobrej formy przez długi okres czasu. Na miejsce Ahonena wskoczy wtedy Adaś Wiadomość zmieniona (19-12-04 16:15)
    • Grzesiek_AG

      425
      0
    • 19.12.2004 o 22:24
      Post #188354 19.12.2004 22:24
    no juz coraz lepiej mu idzie, poczekamy, zobaczymy... napewno Adas zacznie wygrywac :)
    • Miku?_KsC

      1.2K
      0
    • 19.12.2004 o 22:28
      Post #188357 19.12.2004 22:28
    nio Tutniej 4 Skoczni Wygra ZOBACZYCIE:P:D
    • Mielec

      984
      0
    • 19.12.2004 o 22:32
      Post #188358 19.12.2004 22:32
    Adas na turnieju 4 skoczni nie wygra ale mam nadzieje ze bedzie w czubie. Popatrzmy realnie jest dobrze ale musi byc jeszcze lepiej,a Achonen jest w szczytowej formie.
    • Franc

      416
      0
    • 19.12.2004 o 23:30
      Post #188363 19.12.2004 23:30
    jak nie wygra jak wygra :D
    • Miku?_KsC

      1.2K
      0
    • 20.12.2004 o 14:22
      Post #188396 20.12.2004 14:22
    Małysz: Nie zawsze wychodzi 20.12.2004 10:13 Adam Małysz zajął 8. oraz 5. lokatę w Engelbergu / AFP - Wciąż lepiej skaczę na treningach i w kwalifikacjach. Sam nie wiem, jaka jest przyczyna. Chyba jednak nerwy. Tak to już jest, że kiedy bardzo chcesz, nie zawsze wychodzi - powiedział Adam Małysz w rozmowie z "Rzeczpospolitą", komentując swoje weekendowe występy w konkursach PŚ. Nasz najlepszy skoczek dobrze spisał się w szwajcarskim Engelbergu, zajmując w sobotę ósmą, a w niedzielę piątą lokatę i potwierdzając powolny acz systematyczny wzrost formy. Pomimo coraz lepszych wyników, Małysz wciąż nie jest usatysfakcjonowany. - Postęp to ja też widzę, ale z wyników nie jestem zadowolony - wyjaśnił. - Pocieszające jest tylko to, że ci, którzy mnie wyprzedzają, są w zasięgu ręki. Nie odskakują mi po 10 metrów, jak na początku sezonu. Dwukrotny medalista olimpijski z Salt Lake City ma ostatnio problemy... z lądowaniem. - W ostatniej fazie trzeba jeszcze machnąć rękami do przodu, co pozwala wylądować o metr, dwa dalej. Ja jednak ląduję, mając je za sobą. Nie wiem dlaczego. Muszę koniecznie nad tym popracować - stwierdził zawodnik z Wisły. Na razie w Pucharze Świata wielką formę prezentuje Janne Ahonen, który wygrał siedem z ośmiu konkursów i pewnie prowadzi w klasyfikacji generalnej (780 pkt). - Jest niesamowity - tak Małysz ocenił występy Fina. - Jakub Janda ma prawdziwego pecha. Skacze wspaniale, ale Ahonen jest minimalnie lepszy. Następny konkurs o Puchar Świata odbędzie się dopiero 29 grudnia w Oberstdorfie, gdzie jednocześnie zostanie zainaugurowany Turniej Czterech Skoczni. - Czuję, że stać mnie na równą walkę z najlepszymi, już im siedzę na plecach - powiedział Małysz, który zajmuje 8. lokatę w klasyfikacji generalnej PŚ z dorobkiem 277 punktów. (INTERIA.PL/Rzeczpospolita)
    • Miku?_KsC

      1.2K
      0
    • 21.12.2004 o 18:45
      Post #188617 21.12.2004 18:45
    "Turniej 4 Skoczni imprezą drugiej kategorii" 21.12.2004 18:00 (aktualizacja 18:36) Paweł Włodarczyk / INTERIA.PL Zdaniem prezesa Polskiego Związku Narciarskiego Pawła Włodarczyka, zbliżający się Turniej Czterech Skoczni należy do imprez drugiej kategorii w hierarchii planów na ten sezon. Sternik polskiego narciarstwa na pierwszym miejscu stawia mistrzostwa świata. O Adamie Małyszu, kłopotach z Mateuszem Rutkowskim oraz sposobie wyłonienia kadry na TCS z Pawłem Włodarczykiem rozmawiał Paweł Sikora. Jak w hierarchii planów na ten sezon plasuje się Turniej Czterech Skoczni? Jako impreza drugiej kategorii, ponieważ dla nas pierwszą kategorią są mistrzostwa świata. Jednak to wcale nie oznacza, że mamy tam słabo wypaść. Turniej Czterech Skoczni powinien pokazać, zdecydowaną zwyżkę formy naszych zawodników tak, aby za miesiąc z optymalną formą mogli startować na mistrzostwach świata. Tylko wtedy będziemy mieli nadzieję na dobry wyniki. Początek sezonu dla Polaków powiedzmy szczerze był taki sobie. Jednak chyba taki był plan, że nie nastawiamy się na początek sezonu, tylko Turniej Czterech Skoczni i mistrzostwa świata. Czy Puchar Świata też należał do tych najważniejszych celów? Na pewno Puchar Świata nie był w tych celach najważniejszych. Trzeba jednak odróżnić tu dwie rzeczy, albo dwie grupy zawodników. Jedna to oczywiście Adam Małysz, który w naturalny sposób skacze w Pucharze Świata i jego wyniki nas nie zaskakują. Być może dobrze, że teraz słabiej skacze, miejmy nadzieję, że na mistrzostwach świata jego forma będzie najlepsza. Natomiast trochę niepokoi nas pozostała grupa zawodników, która przecież miała bardzo dobre warunki do przygotowania się do tego sezonu Pucharu Świata. Mimo to, ich wejście w sezon było nieudane, choć powoli zawodnicy się rozkręcają. Jednak czy zdążą się rozkręcić, czy zdążą pokazać na co ich stać, to tego jeszcze dziś nie wiemy. Mateusz Rutkowski był kreowany na następcę Adama Małysza. W czym tkwi problem z tym zawodnikiem? Czy to jest kwestia dyscypliny? Czy po prostu brakuje mu oleju w głowie? Powiedzmy, że jest to młodzieńcza nieroztropność i niezrozumienie na czym polega sport wyczynowy. To powoduje u Mateusza rozdwojenie jaźni. Z jednej strony chciałby być bardzo dobrym zawodnikiem, a z drugiej młodzieńcze pokusy powodują oderwanie się od sportu i niestety kończy się to tak, jak jest obecnie, czyli jest słaby pod względem sportowym i musi zostać w Polsce i trenować w Zakopanem. Czy Turniej Czterech Skoczni to najważniejsza impreza sportowa przełomu roku? Na pewno tak. Turniej gromadzi przed telewizorami miliony sympatyków. Uważamy, że na tego typu imprezach nasi zawodnicy powinni pokazywać swoje możliwości. Czy Małysz powtórzy sukces i odniesie zwycięstwo w TCS? Czy mamy myśleć o lutym i mistrzostwach świata? Ja bym chciał, aby Adam obronił dwa złote medale, ale będzie to niewiarygodnie trudna rzecz. Zwłaszcza w tym roku czołówka jest wyjątkowo silna, konkurencja jest dużo większa. Z pierwszej dziesiątki Pucharu Świata, praktycznie każdy z zawodników może stanąć na podium. Adam będąc w tej pierwszej "10" pokazuje, że wciąż jest dobry. Jak zostanie wyłoniona kadra na Turniej Czterech Skoczni? Na pewno jedzie Małysz, natomiast jeśli chodzi o Roberta Mateję, dla zasady mówimy "nie", ponieważ w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia odbędą się w Zakopanem zawody, które będą eliminacją do TCS. Dwóch najlepszych zawodników dołączy do Adama Małysza i trójką pojadą na Turniej Czterech Skoczni. Rozmawiał - Paweł Sikora - RMF FM
    7 dni później
    • Miku?_KsC

      1.2K
      0
    • 29.12.2004 o 11:26
      Post #190409 29.12.2004 11:26
    Adam czy Janne? 29.12.2004 10:42 Adam zachował się w wtorek jak wielki gracz. Czy to się opłaci? / AFP Janne Ahonen jest głównym faworytem do zwycięstwa w rozpoczynającym się dzisiaj w Oberstdorfie 53. Turniejem Czterech Skoczni. Czy będącemu w świetnej formie Finowi jest w stanie ktoś zagrozić? Może Adam Małysz, który zmierzy się z Janne już w I serii środowego konkursu. Zawodnik z Wisły oraz trener reprezentacji Heinz Kuttin podjęli we wtorek decyzję, by zrezygnować z udziału w kwalifikacjach. To znak, że Adam rzeczywiście liczy na walkę o najwyższe pozycję w tej prestiżowej dla skoczków imprezie. Małysz unikał spotkania z dziennikarzami, ale decyzję o opuszczeniu kwalifikacji tłumaczył szkoleniowiec kadry. - Decyzję podjęliśmy z Adamem po przeanalizowaniu skoków treningowych. Były bardzo dobre (133 i 135 m), więc uznaliśmy, że trzeci sprawdzian jest niepotrzebny - wyjaśnił w rozmowie z "Rzeczpospolitą" trener Kuttin. - I tak jestem pewien, że i Adam, i Ahonen awansują do drugiej serii, a dzięki naszej decyzji będą mieli takie same warunki pogodowe. Na pewno cieszy fakt, iż - poza Małyszem - w I serii konkursowej zobaczymy jeszcze dwóch pozostałych naszych reprezentantów. - To był dobry skok - mówił o swojej próbie w kwalifikacjach (120 m) Robert Mateja, który już w pierwszej parze konkursu zmierzy się z Niemcem Maximilianem Mechlerem. - Warunki były trudne, raz wiało z przodu, raz z tyłu. Wiadomo, że jest trema, ale jakoś trzeba z nią sobie poradzić i skoncentrować się na skoku. Niedługo po koledze z kadry na rozbiegu pojawi się Krystian Długopolski, którego rywalem będzie także reprezentant gospodarzy Hans Petrat. - Jestem zadowolony, że oddałem trzy równe skoki - tak Długopolski skomentował swój wtorkowy występ w Oberstdorfie (119 m w kwalifikacjach). - Żaden nie był perfekcyjny i jest dużo do poprawienia, ale z tej stabilizacji jestem usatysfakcjonowany. Już kiedyś byłem na Turnieju Czterech Skoczni. Co prawda było to dawno, 7-8 lat temu, ale staram się nie myśleć o rozgłosie czy mediach, tylko skupić się na tym, co mam robić, żeby skakać dobrze. (INTERIA.PL/RMF) ojjj temat coś ucich :-( Bedzie DObrze Dzisiaj:D
    • Franc

      416
      0
    • 29.12.2004 o 11:44
      Post #190416 29.12.2004 11:44
    Dzisiaj czuje że Adaś będzie na podium :]
    • Miku?_KsC

      1.2K
      0
    • 29.12.2004 o 13:38
      Post #190460 29.12.2004 13:38
    Tez Tak myśle Ciekawie Bedzie Ciekawie
    • DNL_KKS

      2.2K
      0
    • 29.12.2004 o 17:26
      Post #190527 29.12.2004 17:26
    GK inf.wł./29 grudnia 2004 17:22 Oberstdorf: Wszyscy Polacy w finale! Lider Pucharu Świata, Fin Janne Ahonen prowadzi po I serii pierwszego konkursu 53. edycji Turnieju Czterech Skoczni, który odbywa się w Oberstdorfie. W II serii zawodów zobaczymy wszystkich trzech Polaków! Adam Małysz przegrał z Ahonenem w parze "KO". Nasz mistrz poszybował na odległość 124,5 m i uzyskał notę 123,6 pkt, co dało mu 3. miejsce w klasyfikacji i awans z najlepszym wynikiem wśród przegranych. Ahonen doleciał do 127. metra i otrzymał 127,6 pkt. Drugi wynik I serii należy do Japończyka Daiki Ito - 125 m, 124 pkt. Robert Mateja przegrał ze swoim rywalem w parze, Niemcem Maximilianem Mechlerem, o trzy metry. Mechler skoczył 118,5 m i uzyskał notę 108,8 pkt, Mateja osiągnął odległość 115,5 m i otrzymał ocenę 104,4 pkt (19. lokata). Ten wynik pozwolił jednak naszemu skoczkowi na znalezieniu się na trzecim miejscu w gronie pięciu tzw. "lucky losers", czyli pięciu przegranych w parach z najlepszymi rezultatami. Więcej szczęścia miał Krystian Długopolski, który pokonał swojego konkurenta, Niemca Hansa Petrata, i to o dziesięć metrów. Polak doleciał do punktu 105,5 m (82,9 pkt), a reprezentant gospodarzy zaliczył jedynie 95,5 m (63,9 pkt), w związku z czym Długopolski wystartuje w serii finałowej, choć został sklasyfikowany dopiero na 36. pozycji. - W serii próbnej Mechler skoczył niewiele mniej ode mnie (pół metra - red.), ale w I serii konkursowej okazał się lepszy. System KO to trochę loteria, ale rywal po prostu skoczył lepiej - stwierdził Mateja. - Mój skok był dosyć krótki, ale Hans Petrat nie okazał się wymagającym przeciwnikiem. Cieszę się z tego, że trener postawił na mnie - powiedział Długopolski. Wszyscy zawodnicy startowali z 17. bramki startowej w nierównych warunkach atmosferycznych (wiatr o zmiennej sile, wiejący z tyłu na progu i na buli). Wyniki I serii: Lp. nr zawodnik kraj odl.1 pkt.1 odl.2 pkt. suma 1. 1. Ahonen Janne FIN 127 127.6 - 127.6 2. 5. Ito Daiki JPN 125 124.0 - 124.0 3. 50. Małysz Adam POL 124.5 123.6 - 123.6 4. 4. Hoellwarth Martin AUT 123 120.9 - 120.9 5. 7. Morgenstern Thomas AUT 123 119.9 - 119.9 6. 6. Hautamaeki Matti FIN 122.5 119.0 - 119.0 7. 19. Loitzl Wolfgang AUT 122 117.6 - 117.6 8. 23. Kasai Noriaki JPN 121 114.8 - 114.8 9. 3. Janda Jakub CZE 120 114.5 - 114.5 10. 20. Bystoel Lars NOR 120 112.5 - 112.5 11. 9. Forfang Daniel NOR 119.5 112.1 - 112.1 12. 26. Mechler Maximilian GER 118.5 108.8 - 108.8 13. 38. Kiuru Tami FIN 117.5 108.0 - 108.0 14. 10. Uhrmann Michael GER 118 107.9 - 107.9 15. 31. Wasiliew Dmitrij RUS 117.5 107.0 - 107.0 16. 16. Damjan Jernej SLO 116.5 106.2 - 106.2 17. 18. Jussilainen Risto FIN 116.5 105.7 - 105.7 18. 2. Ljoekelsoey Roar NOR 116 104.8 - 104.8 19. 25. Mateja Robert POL 115.5 104.4 - 104.4 20. 34. Neumayer Michael GER 117 104.1 - 104.1 21. 22. Ammann Simon SUI 115 103.5 - 103.5 22. 12. Spaeth Georg GER 114 101.7 - 101.7 23. 32. Stensrud Henning NOR 114.5 101.1 - 101.1 24. 13. Moellinger Michael SUI 113.5 100.8 - 100.8 25. 43. Ingebrigtsen Tommy NOR 114 100.2 - 100.2 26. 44. Schneider Balthasar AUT 112.5 97.5 - 97.5 27. 15. Kuettel Andreas SUI 111.5 96.7 - 96.7 28. 49. Romoeren Bjoern Einar NOR 110 92.5 - 92.5 29. 35. Lindstroem Veli-Matti FIN 109 90.2 - 90.2 30. 30. Bracht Kai GER 107.5 88.5 - 88.5 31. 47. Yoshioka Kazuya JPN 108 88.4 - 88.4 32. 21. Widhoelzl Andreas AUT 106.5 86.7 - 86.7 33. 8. Higashi Akira JPN 106 85.8 - 85.8 34. 29. Lazzaroni David FRA 105.5 84.4 - 84.4 35. 33. Krauspenhaar Mark GER 104.5 83.1 - 83.1 36. 27. Długopolski Krystian POL 105.5 82.9 - 82.9 37. 46. Goldberger Andreas AUT 104.5 82.6 - 82.6 38. 45. Tachtachunow Asan KAZ 104 80.2 - 80.2 39. 36. Matura Jan CZE 101.5 77.2 - 77.2 40. 37. Anisimow Maksim BLR 102 77.1 - 77.1 41. 41. Steinauer Marco SUI 101.5 76.7 - 76.7 42. 40. Pieper Stefan GER 101.5 76.2 - 76.2 43. 42. Bader Ferdinand GER 99 71.7 - 71.7 44. 11. Herr Alexander GER 99.5 71.6 - 71.6 45. 14. Wank Andreas GER 99 70.7 - 70.7 46. 24. Petrat Hans GER 95.5 63.9 - 63.9 47. 28. Żaparow Radik KAZ 94 61.2 - 61.2 48. 48. Tian Zhandong CHN 92.5 57.5 - 57.5 49. 17. Schmitt Martin GER 94.5 57.1 - 57.1 50. 39. Benkovic Rok SLO 92 50.6 - 50.6
    • Miku?_KsC

      1.2K
      0
    • 29.12.2004 o 19:09
      Post #190543 29.12.2004 19:09
    TCS: Małysz na podium! 29.12.2004 15:32 (aktualizacja 19:03) Adam Małysz / AFP Adam Małysz zajął trzecie miejsce w inauguracyjnym konkursie 53. Turnieju Czterech Skoczni, który odbył się w niemieckim Oberstdorfie. Wygrał niezawodny w tym sezonie Janne Ahonen, lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Bardzo dobrze zaprezentowali się także pozostali Polacy, którzy startują w Turnieju Czterech Skoczni. Robert Mateja był 14., a debiutant Krystian Długopolski 28. Małysz przed konkursem w Oberstdorfie zagrał va banque. Nie wystartował w kwalifikacjach i w zawodach rozgrywanych systemem "KO" (przegrywający odpada) trafił w parze na Ahonena. Polak poszybował na odległość 124,5 metra, jednak Fin był lepszy. Skoczył 127 metrów, co wystarczyło mu w trudnych warunkach (wiatr w plecy) do wygrania pierwszej serii. Małysz, jako "lucky looser", był trzeci, wyprzedzał go Japonczyk Daiki Ito. Małysz: Coś wspaniałego Konkurs rozpoczął się od występu dwóch Polaków. Mateja skoczył 115,5 m uzyskując notę 104,4 pkt i przegrał w swojej parze z reprezentantem gospodarzy Maksymilianem Mechlerem. Niemiec poszybował trzy metry dalej od Polaka, za co dostał 108,8 pkt. Mimo porażki Polak awansował do drugiej serii, gdyż ze swoim rezultatem znalazł się w gronie pięciu "lucky looserów". Co prawda Długopolski, debiutant w Turnieju Czterech Skoczni, zaprezentował się gorzej od Matei (105,5 m, 82,9 pkt), ale jego rywal okazał się jeszcze słabszy i skoczył tylko 95,5 m (63,9). - Mój przeciwnik nie był wymagający i choć nie oddałem dalekiego skoku to jestem w serii finałowej - cieszył się Długopolski. W drugiej serii z czołowej trójki wypadł Ito, a zastąpił go Roar Ljoekelsoey. Norweg oddał najdłuższy skok w konkursie (140 metrów) i awansował z 18. na drugą pozycję! Pierwsze miejsce obronił Ahonen skacząc 133,5 metra i uzyskując notę 268,4 pkt (o 9,6 więcej od Ljoekelsoeya). Zwycięstwo w Oberstdorfie było ósmym triumfem Fina w dziewiątym konkursie Pucharu Świata w tym sezonie! Trzeci w konkursie Małysz w rundzie finałowej wylądował na 129. metrze i miał notę 253,8 pkt. Ljoekelsoey i skaczący chwilę przed nim Mateja trafili na najlepsze warunki nośne w drugiej serii. Polak wylądował na 129. metrze (podobnie jak Małysz) i dzięki nocie 235,1 pkt. awansował na 14. pozycję. Długopopolski, który także się poprawił w porówaniu z pierwszym skokiem (107 metrów), utrzymał 28. miejsce. Zobacz wyniki konkursu w Oberstdorfie oraz klasyfikację generalną Pucharu Świata po dziewięciu konkursach
    • Franc

      416
      0
    • 29.12.2004 o 19:24
      Post #190548 29.12.2004 19:24
    a nie mówiłem że będzie dobrze:] Jest podium! Fajnie że reszta naszych skoczków też weszła do 30tki. Brawo :]
    • Miku?_KsC

      1.2K
      0
    • 31.12.2004 o 14:35
      Post #190994 31.12.2004 14:35
    Małysz 7. i 2. na treningu 31.12.2004 12:17 (aktualizacja 13:37) Adam Małysz / AFP Bardzo dobrze zaprezentowali się Adam Małysz i Robert Mateja podczas oficjalnego treningu przed drugim konkursem 53. Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen. Podczas pierwszego treningu Małysz poszybował na odległość 120.5 m, co dało mu 7. miejsce. W drugiej serii nasz najlepszy skoczek poprawił swój wynik o dwa metry i zajął 2. lokatę. Małysz jest rekordzistą obiektu w Ga-Pa (129.5 m), który ustanowił w 2001 roku. Mateja w pierwszej serii treningowej wylądował tylko metr bliżej od Małysza i zajął ostatecznie 9. miejsce. Drugi skok Matei był słabszy. Zakopiańczyk skoczył 113.5 m (20 miejsce). Krystian Długopolski uplasował się na 31. i 55. pozycji, za skoki na odległość 112 m oraz 104.5 m. Pierwszy trening wygrał Niemiec Michael Uhrmann (124 m). Lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i zwycięzca pierwszego konkursu TCS, Fin Janne Ahonen skoczył 122 m (4. miejsce). W drugiej serii Ahonen pokazał, kto w tym sezonie jest najlepszy, oddając najdłuższy skok (124.5 m). O godz. 13.45 rozpoczyna się seria kwalifikacyjna. (INTERIA.PL)
    • Miku?_KsC

      1.2K
      0
    • 31.12.2004 o 20:08
      Post #191078 31.12.2004 20:08
    Małysz 5., awans Matei 31.12.2004 14:57 Adam Małysz myśli jak pokonać Janne Ahonena / AFP Adam Małysz zajął 5. miejsce w kwalifikacjach przed sobotnim konkursem w Garmisch-Partenkirchen - drugimi zawodami w ramach 53. Turnieju Czterech Skoczni. Polak za skok na odległość 124 m otrzymał notę 131,7 pkt. Serię kwalifikacyjną wygrał Janne Ahonen (124,5 m), a do konkursu zakwalifikował się Robert Mateja (110 m, 103,5 pkt). W noworocznych zawodach zabraknie natomiast Krystiana Długopolskiego (101,5 m 85,2 pkt), który był dopiero 58. Małysz 7. i 2. na treningu W pierwszej serii sobotniego konkursu (początek godz. 13.45) Mateja (30. pozycja w kwalifikacjach) zmierzy się z Austriakiem Andreasem Koflerem, a rywalem Małysza będzie Słoweniec Robert Kranjec. Ahonen (za swój skok otrzymał 125,6 pkt) - podobnie jak Martin Hoellwarth, Roar Ljoekelsoey i Jakub Janda skakał z krótszego rozbiegu (ta grupa została sklasyfikowana na miejscach 1-4.) - rywalizować będzie natomiast z Japończykiem Kazuyą Yoshioką. Podczas kwalifikacji do konkursów rozgrywanych w systemie KO, zawodnicy startujący z niższej belki startowej, automatycznie klasyfikowani są wyżej. Pary w pierwszej serii konkursu w Ga-Pa Sigurd Pettersen (Norwegia) - Joerg Ritzerfeld (Niemcy) Daniel Forfang (Norwegia) - Bjoern Einar Romoeren (Norwegia) Akira Higashi (Japonia) - Emmanuel Chedal (Francja) Risto Jussilainen (Finlandia) - Dmitrij Wasiliew (Rosja) [b]Robert Mateja (Polska) - Andreas Kofler (Austria)[/b] Tommy Ingebrigtsen (Norwegia) - Tami Kiuru (Finlandia) Ildar Fatkullin (Rosja) - Matti Hautamaeki (Finlandia) Stephan Hocke (Niemcy) - Noriaki Kasai (Japonia) Peter Zonta (Słowenia) - Primoz Peterka (Słowenia) Henning Stensrud (Norwegia) - Michael Neumayer (Niemcy) Martin Schmitt (Niemcy) - Michael Moellinger (Szwajcaria) Morten Solem (Norwegia) - Jernej Damjan (Słowenia) Jan Matura (Czechy) - Michael Uhrmann (Niemcy) Daiki Ito (Japonia) - Wolfgang Loitzl (Austria) Nicolas Dessum (Francja) - Lars Bystoel (Norwegia) Maximilian Mechler (Niemcy) - Alexander Herr (Niemcy) Balthasar Schneider (Austria) - Andreas Widhoelzl (Austria) Jens Salumaee (Estonia) - Georg Spaeth (Niemcy) Andreas Goldberger (Austria) - Andreas Kuttel (Szwajcaria) Jan Mazoch (Czechy) - Thomas Morgenstern (Austria) [b]Robert Kranjec (Słowenia) - Adam Małysz (Polska)[/b] Hideharu Miyahira (Japonia) - Jakub Janda (Czechy) Florian Liegl (Austria) - Martin Hoellwarth (Austria) David Lazzaroni (Francja) - Roar Ljoekelsoey (Norwegia) Kazuya Yoshioka (Japonia) - Janne Ahonen (Finlandia) (INTERIA.PL) Wiadomość zmieniona (31-12-04 20:10)
    • Miku?_KsC

      1.2K
      0
    • 01.01.2005 o 16:42
      Post #191165 01.01.2005 16:42
    Małysz 7. w Ga-Pa 01.01.2005 14:27 (aktualizacja 14:35) Adam Małysz / AFP Pierwsze w 2005 roku zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich zakończyły się zwycięstwem Janne Ahonena. W rozegranym w Garmisch-Partenkirchen drugim konkursie Turnieju Czterech Skoczni Fin pokonał Austriaka Thomasa Morgensterna i Niemca Georga Spaetha. W obu seriach Ahonen oddawał najdalsze skoki. Pierwsza próba zakończyła się lądowaniem na 124 metrze, a w drugiej serii Fin poszybował aż o cztery metry dalej. W tym drugim przypadku lider klasyfikacji generalnej PŚ miał duże problemy z lądowaniem - zabrakło telemarku, niewiele brakowało do podpórki. Zwycięzca otrzymał łącznie 260,1 pkt. Morgenstern dostał od sędziów o sześć punktów mniej. Austriak po skoku na odległość 119,5 metra był trzeci na półmetku rywalizacji, za Georgiem Spaethem, który uzyskał 120,5 metra. W drugiej serii Austriak osiągnął 122,5 metra, o cztery więcej od Niemca i ostatecznie obaj zawodnicy zamienili się miejscami. Adam Małysz zajął siódme miejsce (ex aequo z Norwegiem Roarem Ljoekelsoeyem). Obaj zgromadzili po 232,6 pkt. Polak skoczył 117 i 115 metrów. Kolejny udany konkurs zaliczył Robert Mateja, który został sklasyfikowany na 12. pozycji. Mateja dostał w sumie 227,5 metra za skoki na odległość 113 i 117 metrów. W klasyfikacji generalnej PŚ bezdyskusyjnie prowadzi Ahonen, który wygrał dziewięć z dziesięciu konkursów obecnego sezonu. Fin ma 980 punktów. Drugi z 517 punktami jest Czech Jakub Janda, a trzeci Norweg Roar Ljoekelsoey - 495 punktów. Małysz zajmuje siódmą pozycję, a wywalczył dotąd 373 punkty.
    • Franc

      416
      0
    • 01.01.2005 o 19:27
      Post #191188 01.01.2005 19:27
    jest dobrze. Mateja mnie zaskakuje swoją równą i dobrą formą. Adaś jeszcze wskoczy na podium łącznej klasyfikacji TCS! Zobaczycie :]
    • gtx

      2.3K
      532
    • 02.01.2005 o 08:44
      Post #191225 02.01.2005 08:44
    W zasadzie to Adaś był 6, bo Ahonena nie powinno się liczyć :)
    • Miku?_KsC

      1.2K
      0
    • 02.01.2005 o 16:34
      Post #191314 02.01.2005 16:34
    Małysz 7., Mateja w konkursie 02.01.2005 14:57 Adam Małysz skoczył najdalej, ale z wyższej belki niż Ahonen / AFP Adam Małysz zajął siódme miejsce w kwalifikacjach przed poniedziałkowym konkursem w Innsbrucku - trzecimi zawodami w ramach 53. Turnieju Czterech Skoczni. Do czołowej "50" zakwalifikował się także Robert Mateja, a sztuka ta nie udała się Krystianowi Długopolskiemu. Serię kwalifikacyjną wygrał Fin Janne Ahonen. Po skoku Małysza na odległość 133,5 m (137,8 pkt) sędziowie obniżyli rozbieg i ostatnich sześciu skoczków zostało sklasyfikowanych wyżej od Polaka. Najdalej z tej grupy poszybował Ahonen (131 m; 129,3 pkt), który w I serii zawodów w Innsbrucku spotka się ze Szwajcarem Simonem Ammannem. Rywalem Małysza będzie Austriak Andreas Goldberger. Solidną formę utrzymuje Mateja, który zajął 18. miejsce. Zawodnik z Zakopanego wylądował na 126 m (124,8 pkt) i w I serii poniedziałkowego konkursu zmierzy się z Amerykaninem Alanem Albornem. Po raz drugi z rzędu do konkursu nie zdołał się natomiast zakwalifikować Długopolski (110,5 m; 93,9 pkt), który uplasował się na 64. pozycji

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)

    Goście (2)
    • Główna
    • Działy i kategorie