Prezes chciał przejechać sędziego
mik, ap 15-11-2004 , ostatnia aktualizacja 15-11-2004 17:35
Podczas pierwszoligowego meczu w Mołdawii prezes jednego z klubów w przypływie furii wjechał samochodem na boisko i próbował przejechać sędziego.
Do zdarzenia doszło w miejscowości Floreni, około 10 km na południe od stolicy kraju Kiszyniowa. W 15 minucie meczu miejscowego Roso i Politehniki Kiszyniów sędzia Vitalie Onica podyktował rzut karny dla gości. Kiedy piłkarz Politehniki wykorzystał "jedenastkę" i drużyna ze stolicy objęła prowadzenie 2:1, szef klubu z Floreni Mihai Macovei dostał szału. Wjechał na boisko i kilkakrotnie próbował przejechać sędziego. Za każdym razem arbitrowi udawało się umknąć przed autem. Macovei po kilku próbach opuścił boisko. Próbował jednak na nie powrócić, ale został zatrzymany przez policję.
- To przypadek, że nikt nie został ranny - powiedział trener Politehniki Ion Caras.
Mavoei został ukarany przez mołdawską federację grzywną w wysokości 25 tys. lei (1,4 tys. euro).
hehe. Zyro mial mniejsze problemy.
-
-
prezes chciał przejechać sędziego
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)