>Bez sentymentu dla jubilata
>
>Stal Mielec - Wisła Kraków 0-5 (0-3)
>
>
>0-1 Frankowski 17, 0-2 Zieńczuk 29, 0-3 Żurawski 40 (karny), 0-4 Kuźba >76, 0-5 Cantoro 85 (wolny). Sędziował Antoni Fijarczyk ze Stalowej Woli. >Widzów 3 tys.
>
>Stal: Dydo (46 Sito) - Serafin (6 Miłoś), Jędrusiak, Misiaszek, Tylski - >Pancerz (46 Pancerz), Pęgiel, Jaskot, Leśniowski (46 Korzeń) - Sęk (46 >Pruś 70 Serafiński), Abramowicz (73 Dąbrowski).
>
>Wisła: I połowa: Majdan - Baszczyński, Głowacki, Kłos, Mijailović - Kwiek, >Cantoro, Kukiełka, Zieńczuk - Frankowski, Żurawski; II połowa: Wróbel - >Mysiak, Kowalczyk, Fechner, Stolarczyk - Kwiek, Kukiełka, Cantoro, >Ekwueme - Kuźba, Omeonu.
>
>Długo oczekiwany turniej z okazji 65-lecia SKS Stal Mielec w końcu doszedł >do skutku. Kibice najbardziej oczekiwali pojedynku jubilatki z krakowską >Wisłą. Przed laty mecze tych zespołów w ekstraklasie elektryzowały >publiczność, a ich bezpośredni bilans jest korzystny dla Stali. Obecny >szkoleniowiec wiślaków Henryk Kasperczak w barwach Stali zdobył w >meczach przeciwko Wiśle pięć bramek. Jest wciąż w pamięci tutejszych >fanów futbolu. Przed meczem z rąk prezydenta Mielca Janusza >Chodorowskiego oraz prezesa Stali Lucjana Surowca otrzymał >medal "Przyjaciela Miasta Mielca".
>
>Kibice mieleccy, jakby w nawiązaniu do czasów, gdy ich klub był chlubą >Podkarpacia, rozłożyli na trybunach okazały transparent z napisem: "Stal >SKS południa panem jest". Kryzys ekonomiczny regionu sprawił, że w >błyskawicznym tempie zespół został zdegradowany do IV ligi.
>
>Różnicę, która dzieli dziś obydwa zespoły, widać było od pierwszych minut >jubileuszowego meczu. Mielczanie starali się prowadzić w miarę >wyrównaną grę, ale na boisku niepodzielnie panowała Wisła. W 17 min >ładnym technicznym strzałem z prawej strony popisał się Frankowski i >wiślacy prowadzili 1-0. W krótkim czasie Pancerz i Tylski sprawdzili >umiejętności Majdana, który spisał się bez zarzutu. W 29 min Baszczyński >prostopadle podał do Żurawskiego, który miał obok siebie nie pilnowanych >Frankowskiego i Zieńczuka, wybrał drugiego, a ten z 5 m dopełnił >formalności. Trzeci gol padł po dokładnym podaniu Mijailovicia do >Żurawskiego, który najpierw markował strzał, a potem w polu karnym >został sfaulowany przez Jędrusiaka. Sam wymierzył sprawiedliwość >technicznym strzałem w prawy róg z 11 metrów.
>
>Druga połowa była już mniej ciekawa, praktycznie do 75 min na boisku nie >działo się nic ciekawego. Ostatni kwadrans to znowu popisowa gra >mistrzów Polski. W 76 min Ekwueme idealnie dograł piłkę do Kuźby, a ten >z 15 metrów trafił tuż obok słupka. Wynik ustalił Cantoro, który z 35 >metrów z wolnego posłał piłkę tuż obok muru, a ta wylądowała w "długim" >rogu bramki. Mielczanie liczyli na honorowego gola, ale wiślacy - jak >przystało na profesjonalistów - nie pozwolili im na to.
>
>W drugim meczu: Kolporter Kielce - Górnik Łęczna 1-1 (0-1), rzuty karne 5->4.
Niestety Stal nie dała rady Wiśle. Naszczęscie już w tym sezonie zrewanżujemy się tsowi za porażke naszej zgody:)
Kolporter Kielce wygral w karnych to jest dobra wiadomosc.
-
-
Stal Mielec - Wisła Kraków
FKS POLUDNIA PANEM JEST NIE !!!!
to dziś o 19.00 finał Wisła vs. Korona :) i Wisełka zwycięstwo pewne ma! :D
:|
i ch..j nas to obchodzi.................
FIORE Stal cie CH..J interesuje to bardzo CIEKAWE! i godne uwagi!
ja pisze o tym co napisal MTV
Korona rozp...doli Wisle, tak jak kiedys Arka to zrobila w PP.
chyba jednak nie rozp...dolila
"Piłkarze Wisły Kraków wygrali w Mielcu turniej zorganizowany z okazji 65-lecia miejscowej Stali. W finale krakowianie pokonali beniaminka drugiej ligi Kolportera Kielce 3:0 (0:0).
Krakowianie grali w osłabionym składzie bez m.in. chorego Mirosława Szymkowiaka oraz kontuzjowanych Kalu Uche i Tomasza Dawidowskiego.
W meczu o trzecie miejsce turnieju czwartoligowa Stal Mielec zremisowała z pierwszoligowym Górnikiem Łęczna 0:0, ale wygrała w rzutach karnych 4:3.
Wisła Kraków - Kolporter Kielce 3:0 (0:0)
Bramki: Maciej Żurawski (57), Martin Ekwueme (68), Aleksander Kwiek (85).
Wisła: Majdan (46-Piekutowski), Baszczyński, Kłos (70-Mysiak), Głowacki, Mijailovic (33-Fechner) - Kwiek, Kukiełka, Cantoro, Ekwueme - Żurawski, Frankowski (46-Kuźba)."
http://pilka.interia.pl/news?inf=521134
dobrze wam tak s*******y bawcie sie dalej na tej piaskownicy kolo hali i niech was ksiazek trenuje a za asystenta niech sobie powola bude ktorego sobie wsadzil na moje miejsce w 1977 ha ha ha ha....
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)