Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Kibice Legii - BYDŁO ZE STOLYCY!!!

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 04.04.2004 o 13:28
      Ostatnia aktywność 30.04.2004 o 14:43
      880 wyświetleń
    • Misiek.ksc.QN

      494
      0
    • 05.04.2004 o 11:21
      Post #155338 05.04.2004 11:21
    Legia to stara k......... Legia j......... jest Legie trzeba p............ Legie cwks!!!!!!!!ŁOWCY PSOW CRACOVIA!!!!!!!!!
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 05.04.2004 o 13:56
      Post #155342 05.04.2004 13:56
    moderator pliss zablokuj te zwilślackie ***** *** **** *** ***** **** **** ***** nienawidze was *****
    • feemp

      17
      0
    • 08.04.2004 o 11:48
      Post #155627 08.04.2004 11:48
    Cóż można powiedzieć - Warszawa przeprasza za Legię :/
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 08.04.2004 o 21:52
      Post #155705 08.04.2004 21:52
    zostawy to bez komentarza:P:)
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 12.04.2004 o 16:38
      Post #156002 12.04.2004 16:38
    Ciekawe co się bedzie działo już w sobote,na naszym stadionie;-)Pewnie znowu pojedziemy z wiślacką przyśpiewką(o ległej):)
    • krejzi

      754
      29
    • 13.04.2004 o 16:57
      Post #156103 13.04.2004 16:57
    za Onetem PAP/13 kwietnia 2004 16:21 Jagiellonia - Legia: Chuligańskie wybryki kibiców z Warszawy! Ośmiu najbardziej agresywnych kibiców Legii Warszawa trzeba było we wtorek wyprowadzić ze stadionu Hetmana w Białymstoku, bo próbowali zakłócić porządek jeszcze przed rozpoczęciem meczu z Jagiellonią Białystok w półfinale Pucharu Polski. Kibice Legii Warszawa znajdują się w specjalnym, wydzielonym sektorze. Doszło do zamieszek, interweniowała policja. Jeden policjant został ranny - poinformował rzecznik prasowy podlaskiej policji Jacek Dobrzyński. Policjant, z raną ciętą szyi, trafił do szpitala. Ośmiu najbardziej krewkich kibiców Legii wyprowadzono poza stadion. Do zamieszek doszło na godzinę przed rozpoczęciem meczu. W sektorze dla kibiców Legii znajdowało się ponad pół tysiąca osób. Próbowali sforsować ogrodzenie w sektorze w kierunku boiska. Policja użyła armatek wodnych. "Oddaliśmy też strzał ostrzegawczy z broni gładkolufowej" - powiedział Dobrzyński. Po kilkunastu minutach sytuacja została opanowana. Nad zapewnieniem bezpieczeństwa na stadionie czuwa kilkuset policjantów
    • Dementor

      10.2K
      2
    • 13.04.2004 o 17:01
      Post #156104 13.04.2004 17:01
    właśnie to chciałem wkleić :P ale zostałem ubiegnięty przez Craxoholika ;-) No i ciekawe jak się ma to do ostatnich artykułów na temat kibiców Ległej...
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 13.04.2004 o 17:02
      Post #156105 13.04.2004 17:02
    no i mecz przerwany; cywilizowani inaczej "kibice" dzielnie rozprawili sie z widowiskiem
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 13.04.2004 o 19:43
      Post #156137 13.04.2004 19:43
    Na prawie dziesięć minut trzeba było przerwać spotkanie. A na 10 minut przed końcem drugiej przerwać całkowicie. Zapewne wynik meczu zostanie zweryfikowany jako walkower dla drużyny przyjezdnej. Sędzia Krzysztof Zdunek z Łodzi dziesięć minut przed końcem miał dosyć i odgwizdał koniec spotkania. W tym czasie kibice Jagiellonii bili się z policją, która w odwecie oblewała ich wodą z armatek. Wcześniej spiker i delegat PZPN kilkakrotnie apelowali o spokój, grożąc przerwaniem widowiska. Bez skutku. A wszystko zaczęło się godzinę przed meczem. Kibice Legii na stadion Hetmana przy ul. Słonecznej (nie Jagiellonii, który mieści kilkakrotnie mniej widzów) dotarli dobrze ponad godzinę przed meczem. I to akurat dobre nie było. Zniszczyli bramę (dla części miał to być sposób na wejście bez biletów), pobili się z policjantami i dopiero armatki wodne zagoniły ich do wyznaczonego sektora. Zanim piłkarze schodkami z góry stadionu (też nietypowo) dotarli na płytę, wyznawcy ich talentu zdążyli jeszcze wyrwać parę ławek i kawałkami drewna obrzucać mundurowych. Kiedy spiker ogłosił, że właśnie rozpoczyna się telewizyjna transmisja fani z Białegostoku obrzucili boisko serpentynami. Sympatycy z Warszawy wybrali bliższe sobie sposoby. Próbowali sforsować kolejną bramę, znowu wyrwali kilka ławek i parli do przodu. Policja znowu zastosowała bicze wodne. Nie od razu, ale jednak poskutkowało (jeden z przybyszy opuścił trybuny na noszach, zabrała go karetka). Potem płot ze swojej strony wyłamali kibice Jagiellonii, wbiegli na boisko i zaczęli rzucać kłodami w policjantów. Ci znowu wycelowali armatki w warszawian. Stołeczni, nie wiadomo gdzie znaleźli kamienie. Przerwa w grze trwała prawie 10 minut. - Zgodnie z przepisami po raz ostatni prosimy o spokój oraz opuszczenie płyty boiska. W innym przypadku będziemy musieli przerwać spotkanie - apelował przez megafon delegat PZPN Adam Olkowicz z Lublina. Dopiero to przyniosło skutek (ograniczony). Mecz mógł trwać, choć kibice z Warszawy kontynuowali obrzucanie policjantów ciężkimi przedmiotami. Tamci w odwecie strzelali gumowymi kulami. [...] A na trybunach znowu było gorąco. A po kilku minutach był koniec. Teraz kolej na decyzje futbolowej centrali. Źródło: Maciej Weber, Białystok - gazeta.pl
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 13.04.2004 o 19:45
      Post #156139 13.04.2004 19:45
    nieobiektywny text, ewidentnie
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 13.04.2004 o 20:01
      Post #156143 13.04.2004 20:01
    Też tak mi się wydaje, więc dla porównania tekst z oficjalnej witryny PZPN: *** Niestety, znów dali o sobie znać chuligani. Z powodu burd na stadionie, w 79 minucie, sędzia Krzysztof Zdunek, po konsultacji z delegatem Polskiego Związku Piłki Nożnej Adamem Olkowiczem, zmuszony był przerwać spotkanie. Po raz pierwszy mecz został przerwany w 21. minucie. Na murawę wtargnęli kibice Jagielloni, którzy zaczęli rzucać kamienie i race w kierunku policji. Policja musiała użyć armatek wodnych, a także oddała strzały z broni gładkolufowej. Zajścia powtórzyły się w drugiej połowie. W 79. minucie chuligani z Białegostoku wdali się w bójkę z policją. Piłkarz Jagiellonii nie mógł nawet wznowić gry. W takim wypadku delegatowi PZPN nie pozostało nic innego jak zakończyć mecz. Szkoda, że po raz kolejny chuligani zepsuli "piłkarskie święto", jakim miał być półfinałowy mecz Pucharu Polski. O konsekwencjach przerwania spotkania zadecydują Wydział Dyscypliny i Wydział Gier PZPN. Źródło: Rafał Byrski, pzpn.pl
    • tdjr

      70
      0
    • 16.04.2004 o 21:45
      Post #156569 16.04.2004 21:45
    Taki wierszyk ułożyłem. Wy macie Warszawę – My Kraków, Cieszmy się z tego, że nie mieszkamy wśród Warszawiaków. U Nas Cracovia, u Nas Wisła, To jest historia i tradycja. U Was dwa pierwszoligowe kluby, U Nas na przyszłorocznych Derbach będą wielkie rozróby. Gdy widzę przepełniony zabytkami Kraków, To żal mi Was – Warszawiaków. U Was prezydent, premier, Wiejska, U Nas tradycja prawdziwie miejska. I czasem tęskno mi do Austriaków, Bo dzięki nim niepowtarzalny, galicyjski klimat ma Kraków. U Was komuniści zrobili dużo, Aż po dziś dzień niektóre kluby im służą. Jeden jedyny najporządniejszy, Klub z Konwiktorskiej – komuną nigdy nie przesiąknięty. Przy Racławickiej Gwardziści, przy Łazienkowskiej Wojskowi, Aparat bezpieczeństwa doskonale się u Was zadomowił. Butni CWKS-u kibice śmieją się z chórzystów poznańskich nieszczęścia, Lecz dziwnym trafem nikt z Was o wspieraniu Legii przez komunistyczne władze nie pamięta. U Was skandale i polityczne afery, Całe szczęście, że Waza wyprowadził się do Waszej rudery. Wam strajki robią górnicy, hutnicy, policjanci, wojskowi, Nawet Lepper barykadami Wam drogi przystroił. I tylko radni krakowscy są tacy, Że rozsądkiem przewyższają ich koledzy - Warszawiacy. Zróbcie sobie z Warszawy państwo – miasto, Lecz błagam – z dala od Nas Mości Państwo!
    13 dni później
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 30.04.2004 o 00:43
      Post #157589 30.04.2004 00:43
    Kibice legii? to legia ma kibicow w Warszawie? tak mi sie wydaje ,ze to jednak bydlo podwarszawskie!!! Otwock, Pruszków, Falenica to jest legii klub kibica!
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 30.04.2004 o 14:43
      Post #157624 30.04.2004 14:43
    Tak się składa, że mieszkam w Warszawie od urodzenia i na temat "kibiców" Legii nie mam żadnego dobrego słowa do powiedzenia, jeden tylko przykład podam: obok stadionu, na ulicy Szwoleżerów stoi kościół polskokatolicki (dla tych, co nie wiedzą jest to wyznanie skupione w Unii Kościołów Starokatolickich prowadzących bardzo ożywiony dialog z Watykanem), nie ma więc żadnej mowy o tępieniu sekt innowierców. Trzy lata temu kibice Legii powybijali szyby w tym kościele i zdemolowali figurę Jezusa stojącą przed kościołem. Głowę Jezusa mój kolega do dziś pokazuje jako dowód na debilizm kibiców L. Nie zgadzajcie się na kibiców Legii w waszych miastach.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie