Legia to stara k......... Legia j......... jest Legie trzeba p............ Legie cwks!!!!!!!!ŁOWCY PSOW CRACOVIA!!!!!!!!!
-
-
Kibice Legii - BYDŁO ZE STOLYCY!!!
moderator pliss zablokuj te zwilślackie ***** ***
**** *** ***** **** **** ***** nienawidze was *****
Cóż można powiedzieć - Warszawa przeprasza za Legię :/
zostawy to bez komentarza:P:)
Ciekawe co się bedzie działo już w sobote,na naszym stadionie;-)Pewnie znowu pojedziemy z wiślacką przyśpiewką(o ległej):)
za Onetem
PAP/13 kwietnia 2004 16:21
Jagiellonia - Legia: Chuligańskie wybryki kibiców z Warszawy!
Ośmiu najbardziej agresywnych kibiców Legii Warszawa trzeba było we wtorek wyprowadzić ze stadionu Hetmana w Białymstoku, bo próbowali zakłócić porządek jeszcze przed rozpoczęciem meczu z Jagiellonią Białystok w półfinale Pucharu Polski.
Kibice Legii Warszawa znajdują się w specjalnym, wydzielonym sektorze. Doszło do zamieszek, interweniowała policja. Jeden policjant został ranny - poinformował rzecznik prasowy podlaskiej policji Jacek Dobrzyński. Policjant, z raną ciętą szyi, trafił do szpitala. Ośmiu najbardziej krewkich kibiców Legii wyprowadzono poza stadion.
Do zamieszek doszło na godzinę przed rozpoczęciem meczu. W sektorze dla kibiców Legii znajdowało się ponad pół tysiąca osób. Próbowali sforsować ogrodzenie w sektorze w kierunku boiska. Policja użyła armatek wodnych.
"Oddaliśmy też strzał ostrzegawczy z broni gładkolufowej" - powiedział Dobrzyński. Po kilkunastu minutach sytuacja została opanowana.
Nad zapewnieniem bezpieczeństwa na stadionie czuwa kilkuset policjantów
właśnie to chciałem wkleić :P ale zostałem ubiegnięty przez Craxoholika ;-)
No i ciekawe jak się ma to do ostatnich artykułów na temat kibiców Ległej...
no i mecz przerwany; cywilizowani inaczej "kibice" dzielnie rozprawili sie z widowiskiem
Na prawie dziesięć minut trzeba było przerwać spotkanie. A na 10 minut przed końcem drugiej przerwać całkowicie. Zapewne wynik meczu zostanie zweryfikowany jako walkower dla drużyny przyjezdnej.
Sędzia Krzysztof Zdunek z Łodzi dziesięć minut przed końcem miał dosyć i odgwizdał koniec spotkania. W tym czasie kibice Jagiellonii bili się z policją, która w odwecie oblewała ich wodą z armatek. Wcześniej spiker i delegat PZPN kilkakrotnie apelowali o spokój, grożąc przerwaniem widowiska. Bez skutku. A wszystko zaczęło się godzinę przed meczem.
Kibice Legii na stadion Hetmana przy ul. Słonecznej (nie Jagiellonii, który mieści kilkakrotnie mniej widzów) dotarli dobrze ponad godzinę przed meczem. I to akurat dobre nie było. Zniszczyli bramę (dla części miał to być sposób na wejście bez biletów), pobili się z policjantami i dopiero armatki wodne zagoniły ich do wyznaczonego sektora. Zanim piłkarze schodkami z góry stadionu (też nietypowo) dotarli na płytę, wyznawcy ich talentu zdążyli jeszcze wyrwać parę ławek i kawałkami drewna obrzucać mundurowych.
Kiedy spiker ogłosił, że właśnie rozpoczyna się telewizyjna transmisja fani z Białegostoku obrzucili boisko serpentynami. Sympatycy z Warszawy wybrali bliższe sobie sposoby. Próbowali sforsować kolejną bramę, znowu wyrwali kilka ławek i parli do przodu. Policja znowu zastosowała bicze wodne. Nie od razu, ale jednak poskutkowało (jeden z przybyszy opuścił trybuny na noszach, zabrała go karetka). Potem płot ze swojej strony wyłamali kibice Jagiellonii, wbiegli na boisko i zaczęli rzucać kłodami w policjantów. Ci znowu wycelowali armatki w warszawian. Stołeczni, nie wiadomo gdzie znaleźli kamienie. Przerwa w grze trwała prawie 10 minut.
- Zgodnie z przepisami po raz ostatni prosimy o spokój oraz opuszczenie płyty boiska. W innym przypadku będziemy musieli przerwać spotkanie - apelował przez megafon delegat PZPN Adam Olkowicz z Lublina. Dopiero to przyniosło skutek (ograniczony). Mecz mógł trwać, choć kibice z Warszawy kontynuowali obrzucanie policjantów ciężkimi przedmiotami. Tamci w odwecie strzelali gumowymi kulami. [...]
A na trybunach znowu było gorąco. A po kilku minutach był koniec. Teraz kolej na decyzje futbolowej centrali.
Źródło: Maciej Weber, Białystok - gazeta.pl
nieobiektywny text, ewidentnie
Też tak mi się wydaje, więc dla porównania tekst z oficjalnej witryny PZPN:
***
Niestety, znów dali o sobie znać chuligani. Z powodu burd na stadionie, w 79 minucie, sędzia Krzysztof Zdunek, po konsultacji z delegatem Polskiego Związku Piłki Nożnej Adamem Olkowiczem, zmuszony był przerwać spotkanie.
Po raz pierwszy mecz został przerwany w 21. minucie. Na murawę wtargnęli kibice Jagielloni, którzy zaczęli rzucać kamienie i race w kierunku policji. Policja musiała użyć armatek wodnych, a także oddała strzały z broni gładkolufowej. Zajścia powtórzyły się w drugiej połowie.
W 79. minucie chuligani z Białegostoku wdali się w bójkę z policją. Piłkarz Jagiellonii nie mógł nawet wznowić gry. W takim wypadku delegatowi PZPN nie pozostało nic innego jak zakończyć mecz. Szkoda, że po raz kolejny chuligani zepsuli "piłkarskie święto", jakim miał być półfinałowy mecz Pucharu Polski. O konsekwencjach przerwania spotkania zadecydują Wydział Dyscypliny i Wydział Gier PZPN.
Źródło: Rafał Byrski, pzpn.pl
Taki wierszyk ułożyłem.
Wy macie Warszawę – My Kraków,
Cieszmy się z tego, że nie mieszkamy wśród Warszawiaków.
U Nas Cracovia, u Nas Wisła,
To jest historia i tradycja.
U Was dwa pierwszoligowe kluby,
U Nas na przyszłorocznych Derbach będą wielkie rozróby.
Gdy widzę przepełniony zabytkami Kraków,
To żal mi Was – Warszawiaków.
U Was prezydent, premier, Wiejska,
U Nas tradycja prawdziwie miejska.
I czasem tęskno mi do Austriaków,
Bo dzięki nim niepowtarzalny, galicyjski klimat ma Kraków.
U Was komuniści zrobili dużo,
Aż po dziś dzień niektóre kluby im służą.
Jeden jedyny najporządniejszy,
Klub z Konwiktorskiej – komuną nigdy nie przesiąknięty.
Przy Racławickiej Gwardziści, przy Łazienkowskiej Wojskowi,
Aparat bezpieczeństwa doskonale się u Was zadomowił.
Butni CWKS-u kibice śmieją się z chórzystów poznańskich nieszczęścia,
Lecz dziwnym trafem nikt z Was o wspieraniu Legii przez komunistyczne władze nie pamięta.
U Was skandale i polityczne afery,
Całe szczęście, że Waza wyprowadził się do Waszej rudery.
Wam strajki robią górnicy, hutnicy, policjanci, wojskowi,
Nawet Lepper barykadami Wam drogi przystroił.
I tylko radni krakowscy są tacy,
Że rozsądkiem przewyższają ich koledzy - Warszawiacy.
Zróbcie sobie z Warszawy państwo – miasto,
Lecz błagam – z dala od Nas Mości Państwo!
13 dni później
Kibice legii? to legia ma kibicow w Warszawie? tak mi sie wydaje ,ze to jednak bydlo podwarszawskie!!! Otwock, Pruszków, Falenica to jest legii klub kibica!
Tak się składa, że mieszkam w Warszawie od urodzenia i na temat "kibiców" Legii nie mam żadnego dobrego słowa do powiedzenia, jeden tylko przykład podam: obok stadionu, na ulicy Szwoleżerów stoi kościół polskokatolicki (dla tych, co nie wiedzą jest to wyznanie skupione w Unii Kościołów Starokatolickich prowadzących bardzo ożywiony dialog z Watykanem), nie ma więc żadnej mowy o tępieniu sekt innowierców. Trzy lata temu kibice Legii powybijali szyby w tym kościele i zdemolowali figurę Jezusa stojącą przed kościołem. Głowę Jezusa mój kolega do dziś pokazuje jako dowód na debilizm kibiców L.
Nie zgadzajcie się na kibiców Legii w waszych miastach.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)