wak 22-08-2003, ostatnia aktualizacja 22-08-2003 09:31
W środowe przedpołudnie do siedziby klubu sportowego Cracovia przy ul. Kałuży przychodzi młoda kobieta. Wygląda na pewną siebie i bez zbędnych ceregieli przechodzi do meritum: - Czy u Państwa można jeszcze kupić bilet na mecz Wisły z Górnikiem?
-
-
Z Wyborczej :-)
cudowne :)
pamietam jak przygotowywalismy oprawe na mecz zdaje sie z Belchatowem, przyszedl dziadek z dwoma wnukami, obejrzeli Ziemie Swieta, po czym podchodza i pytaja, jak trafic na stadion Wisly. oczywiscie nikt nie wiedzial o co chodzi :)
Brajt:to była chyba kobieta z tymi dziećmi:))
Brajt o ile sie nie myle to bylo pierwsze "zwijanie pasow" czyli sobota przed meczem z Ruchem :)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)