NA 90minut pisza ze na meczu bylo 3000
Na Onecie i Interi 4000
Kto byl na meczu widzial ile bylo ludzi....nierozumiem czemu tak zanizaja frekwencje....???!!???
-
-
Frekwencja
5 tysięcy na bide. aż byłem zaskoczony biorac pod uwage pogode.
wg mnie ok 6000....3000????Chyba kogoś pop....
ja też tego nie rozumiem... według mnie było spokojnie 5 tys - wystarczyło popatrzeć na trybunę na prostej i jeszcze łuk i trybuna od Focha...
Nie byli panowie na meczu i piszą bzdury... a później pół polski się śmieje bo na Cracovii było 3 tys...
Wiadomość zmieniona (21-03-04 20:06)
Mnie sie wydawalo, ze kolo 6 bylo. To nie pierwszy raz, kiedy wyrazne zanizona jest frekwencja. Ciekawe jak oni to licza?
Mnie sie wydawalo ze bylo tyle co na Ruchu w tamtej rundzie (oczywiscie bez przyjezdnych:)) Spokojnie 7000
Ztym podawaniem frekwencji to są jakieś jaja po prostu - czyli było nas więcej tylko o 500 osób niż na siedleckiego w hali - śmiechu warte, ciekaw
jestem skąd sobie takie liczby wytrzasnęli.
Powyslcie ze wedle tej frekwencji na nasz stadion weszlo by jeszcze 3 razy tyle....to jest smieszne.
Heh no smieszne bo nie wiem czy weszlo by dwa razy tyle co bylo... stadion miesci 12 000... no ale specjalisci z 90minut czy onetu wiedza lepiej... moze liczyli widzow na 10 minut przed meczem... ? ;/
no chyba z godzine przed meczem :)
A czy klub nie może podawać do mediów oficjalnej liczby sprzedanych biletów tak jak to jest n.p. w Anglii gdzie frekwencja jest podawana co do jednego widza, a nie jakieś szacunki - 3000 chwały nie przysparza.
z gazety wyborczej:
uwaga na liczbe widzów!
Cracovia - Stasiak KSZO Celsa Ostrowiec 2:1
WOJCIECH MATUSIK / AG
WOJCIECH MATUSIK / AG
WOJCIECH MATUSIK / AG
WOJCIECH MATUSIK / AG
Waldemar Kordyl 21-03-2004, ostatnia aktualizacja 21-03-2004 20:09
Po błotnistej mordędze Cracovia wygrała ze Stasiakiem KSZO Celsa 2:1, ale gospodarze strzelili bramki dopiero wtedy, gdy grali z przewagą jednego piłkarza. Po meczu obrażony trener gości wyszedł z konferencji prasowej, winiąc za porażkę sędziego
- W meczu wystarczają dwa gwizdki, jeden nieodgwizdany rzut karny, potem dwie żółte i mecz się sam potoczył - skomentował krótko trener gości Mariusz Łaski i, nie czekając na pytania dziennikarzy, opuścił salę konferencyjną. Co tak rozwścieczyło trenera Stasiaka? Przy stanie 1:0 dla gości pomocnik drużyny z Opoczna Dariusz Preis (15.) uciekł Markowi Basterowi. Lewy obrońca Cracovii dogonił Preisa w polu karnym i sfaulował go, jednak sędzia główny nie dopatrzył się przewinienia. W 29. min Krzysztof Majda ujrzał drugą żółtą kartkę za faul na Łukaszu Skrzyńskim. Kłopot w tym, że nim do niego doszło, Majda był sam wyraźnie faulowany. - Najtrudniejszą sytuację miał sędzia, bo musiał podjąć decyzję natychmiast. Był bliżej, widział lepiej. Jeżeli Marek faulował, sędzia powinien zareagować inaczej - replikował trener "Pasów" Wojciech Stawowy. Krakowski szkoleniowiec odniósł się także do kontrowersyjnej sytuacji, w której wyrzucono Majdę. - Gracz Ceramiki zasłużył na obydwie żółte kartki. Szkoda, że trener Łaski nie był w poprzedniej rundzie w Opocznie. Przekonałby się, co to znaczy być skrzywdzonym przez sędziego - tłumaczył.
Rozkojarzona Cracovia straciła gola już na początku spotkania. Majda zacentrował z rzutu rożnego tak mocno, że z piłką minął się wysoki Węgrzyn. Akcję zamknął Tomasz Lenart, który dokładnie podał na głowę Arkadiusza Maciejewskiego i było 0:1.
Przez pół godziny gospodarzom nic nie wychodziło. Zbyt dużo było błędów, niecelnych podań i nerwowości w grze. Dość powiedzieć, że pierwszy celny (i sygnalizowany) strzał Stanisław Wróbel oddał dopiero w 37. min. Kilkanaście sekund później był jednak remis. Krzysztof Radwański (obok strzelca dwóch bramek Marcina Bojarskiego najlepszy na boisku) idealnie zacentrował w pole karne, co skrzętnie głową wykorzystał "Bojar".
W przerwie na stadionie zapanowała atmosfera euforii, bo na boisko meleksami wjechali hokeiści Cracovii, którzy dwa dni wcześniej wywalczyli awans do ekstraklasy. Profesor Janusz Filipiak, szef firmy Comarch, głównego sponsora "Pasów", trzymał wysoko uniesiony kij hokejowy, jak przystało na szczęśliwego darczyńcę.
Na błotnistej mazi (chwilami piłkarze walczyli, by utrzymać równowagę) Cracovia udowodniła swoją wyższość w 58. min. Płaskie podanie Piotra Gizy wykorzystał z zimną krwią Bojarski, strzelając trzeciego gola w dwóch meczach. Od tego momentu goście ruszyli odważniej do przodu, ale tylko raz zagrozili bramce Sławomira Olszewskiego. Marcin Kaczmarek z woleja strzelił obok słupka. Za to Cracovia nie wykorzystała kilku dogodnych sytuacji - najlepszej w 69. min Wróbel, który z pięciu metrów nie trafił do pustej bramki.
CRACOVIA 2 (1)
STASIAK KSZO CELSA 1 (1)
BRAMKI
Cracovia: Bojarski 2 (37., 58.)
Stasiak KSZO Celsa: Maciejewski (5.)
Sędziował: Tomasz Witkowski (Warszawa)
Widzów: 6000
Cracovia: Olszewski - Radwański, Skrzyński, Węgrzyn (46. Świstak), Baster - Bojarski, Baran, Giza Ż, Makuch Ż (69. Przytuła) - Dudziński (46. Bania), Wróbel
Stasiak KSZO Celsa: Gubiec - Janicki (38. Mrózek), Czerbniak, Drąg - Preis, Sobczyński, Lenart (61. Miklosik), Majda Ż+Cz (29.), Kaczmarek - Podstawek (80. Sojka), Maciejewski
Od biletow trzeba odprowadzac podatek,jak poda sie zanizona liczbe to i mniejsza sume trzeba oddac. Nie wiem,tak strzelam...;-))
szybki odkryłeś tajemnicę znikania ludzi :) Nobel dla Ciebie
Panowie, jaja większe niż frekwencja to są z sędziowaniem... ale tego nikt nie powie bo Cracovia wygrała, a jak byśmy przegrali to by mówili że sie znowu czepiamy... moim zdaniem trzeba mocno powiedzieć że to była parodia a nie sędziowanie... gdyby nie mocna paka, byśmy przerżnęli ten mecz... to jest paranoja!!!
przynajmniej wyborcza słusznie oceniła liczbe widzów... czemu ma służyć jednak takie zaniżanie frekwencji to ja dlaej nie wiem... ?
Szymciu = racja
pelno ludzi wchodzi bez biletow a pozniej podaja liczbe sprzedanych biletow
Jeżeli faktycznie podali 3000 widzów to śmiech mnie ogarnia:) Byłem zdziwiony tak dużą frekwencją w taką pogode... Zauważcie, że została otwarta trybuna,która wcześniej była pusta!!! Tamtędy wychodzili wcześniej piłkarze... Wg mnie było ok. 8000 ludzi!!!! Jeżeli stadion ma 12500 pojemności, to przy połowie ludzi więcej i spokojnie jest cały stadion pełny!!! Chyba, że mamy mniejszą pojemność stadionu:)))))
6000 Było!!! tak jakos!!
Wiadomość zmieniona (21-03-04 21:02)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)