Mi coś tu śmierdzi z tym powieszeniem łyżew na kołku. Rozumiem iść grać nawet do słabszego klubu czy nawet słabszej ligi za lepsze pieniądze, ale żeby poświęcić karierę sportową?! Kariera sportowca wymaga poświęceń, ciężkiej pracy, kupę czasu wyjętą z życia a przede wszystkim zawód sportowca wywodzi się z powołania. Kostuch jako młody chłopak mógł sobie jeszcze pograć a po zakończeniu kariery zająć tym wielkim biznesem za oceanem.
-
-
David Kostuch - Zostań z nami !!!!!
może tata kazał ?
W sensie, że kazał mu trenować hokej? To byłoby jedyne racjonalne wytłumaczenie - tata kazał to trenował, a jak stał się duży to się zbuntował. Myślę, że dla każdego sportowca - tym bardziej profesjonalnego - ważniejsza powinna być kariera niż pieniądze, na które - w tym konkretnym przypadku - nigdy nie jest za późno.
to był sarkazm
Tak wiem domyśliłem się, ale mimo to jest to bardzo prawdopodobne.:)
5 dni później
Dlaczego kolejny David uciekł z polskiego hokeja?
Był gwiazdą drużyny mistrza Polski, Comarch/Cracovii, a od listopada miał wzmocnić naszą reprezentację. Postanowił jednak porzucić hokej, by wrócić za ocean i podjąć pracę zawodową z dala od sportu. Przypadek Davida Kostucha to kolejny niepokojący dla polskiego hokeja sygnał.
David Kostuch nie byłby dla drużyny narodowej prowadzonej przez Wiktora Pysza wzmocnieniem na miarę dawnych asów "Biało-czerwonych" - Mariusza Czerkawskiego, czy dzisiejszego trenera GKS-u Tychy Jacka Płachty. Ze swą doskonałą techniką kija byłby zawodnikiem co najmniej drugiej "piątki", a ze swym pogodnym podejściem do życia mógłby być dobrym duchem w szatni Polaków.
Wydawało się, że jeśli udało się trafić taką perełkę, to już jej nie wypuścimy. W lidze i reprezentacji liderem jest wciąż Leszek Laszkiewicz, choć lata płyną nieubłaganie również dla niego - "Laszka" jest już 33-latkiem i tylko dobremu charakterowi, a także profesjonalnemu trybowi życia zawdzięcza tak wysoką dyspozycję. 24-letni Kostuch mógłby być jego następcą, tak jak odciążał Leszka w strzelaniu goli w wyścigu po ostatnie mistrzostwo kraju.
Widząc szarą rzeczywistość polskiego hokeja, David postanowił jednak dać sobie spokój z tym wszystkim. Pal sześć, gdyby Kostuch powiedział "pas", bo byłby w jednym z kulejących finansowo polskich klubów. David był jednak w Cracovii, czyli najbardziej stabilnym polskim klubie ostatnich lat. Jeżeli warunki stworzone w klubie prof. Janusza Filipiaka nie stanowiły dla niego magnesu, to gdzie tu szukać ratunku?!
- Zawodnik przychodził do nas niemal codziennie i żądał stuprocentowej podwyżki. Takich żądań nie byliśmy w stanie spełnić, takich pieniędzy nie ma nikt w Polsce i długo jeszcze nie będzie miał - tłumaczył wiceprezes Cracovii, Jakub Tabisz.
W "Pasach" jest stabilizacja, ale też się nie przelewa, jak to w korporacji. Już na wiosnę głośno było o tym, że Kostuch domaga się, by klub pokrywał mu nie tylko czynsz za wynajem mieszkania, ale też media. - Nie zgodziliśmy się na to, bo nie mamy takiego zwyczaju. Rachunki za media płacą za siebie wszyscy hokeiści i piłkarze - tłumaczy Tabisz.
Czy to było 300-400 złotych, które przelało czarę goryczy Kostucha? Prezes Tabisz podkreśla, ostatecznie klub proponował Davidowi znacznie większą podwyżkę, która spokojnie starczyłaby na te opłaty.
To nie pierwszy wyszkolony w Kanadzie David, który ucieka z Polski z dnia na dzień. Kilka lat temu początki kryzysu finansowego w Podhalu Nowy Targ wygoniły do Kanady niezłego bramkarza, Davida Lemanowicza. Słuch po nim zaginął i tak będzie z Kostuchem, a obaj mogliby być gwiazdami reprezentacji.
http://sport.interia.pl/hokej/plh/news/dwoch-kanadyjczykow-mialo-grac-dla-polski-ale--uciekli,1701218
Gdyby w naszej reprezentacji grało czterech takich Kostuchów bylibysmy w elicie jestem tego pewny. Niestety nasz hokej jak widać jest jeszcze na razie za biedny by przyciągać takich klasowych zawodników, choć uważam że takich graczy o podobnym poziomie za oceanem z polskimi korzeniami jest więcej! Trzeba ich tylko odnależć. Zamiast szukać w Europie, włodarze klubów PLH powinni penetrować tamten rynek z korzyścią dla kadry!
Przed tamtym sezonem przekipiszowali tamten rynek, właśnie dlatego pozyskaliśmy Kostucha. Z tego co słyszałem przed tym sezonem również byli lecz nikogo ciekawego nie znaleźli.
W Kanadzie i USA razem jest ponad milion hokeistów, biorąc pod uwagę bardzo liczna Polonię w tych krajach śmiem watpić czy rzeczywiście rynek jest dobrze spenetrowany. O ile wiem to Kostuch przyszedł do Cracovii, zresztą podobnie jak Martynowski i Sucharski oraz Lenius poprzez jeden kontakt...
bez wątpienia szukanie hokeistów z Polskim rodowodem jest ok !!Bradzo dobrze ze szukamy w Ameryce ,choć ja bym poszukał też na wschodzie wszak emigracja nie szła tylko w jednym kierunku ??Problem chyba jest z odszukaniem ,bo raczej chęć gry byłaby duża?
Ja już się przestałem przejmować Kostuchem. Wielka gwiazda hokeja, co nie chcę założyć koszulki z orłem i z dnia na dzień porzuca karierę sportowca. Woda sodowa uderzyła do główki ...
Ponoć z Tychami ma już zadebiutować Lenius. Ciekawe czy i on ma polskie korzenie?
ZTCracovia Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ponoć z Tychami ma już zadebiutować Lenius.
> Ciekawe czy i on ma polskie korzenie?
TAK
Kamil_Cracovia Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ja już się przestałem przejmować Kostuchem.
> Wielka gwiazda hokeja, co nie chcę założyć
> koszulki z orłem i z dnia na dzień porzuca
> karierę sportowca. Woda sodowa uderzyła do
> główki ...
Ot i jak zawsze całe Polskie g...o warte gadanie o sodówce.
Chłop po prostu znalazł pracę za ponad 2a razy więcej niż w Polsce
a własnie świadomość ,że d...a z niego a nie poważny zawodowy hokeista (owszem
i w kadrze Polski i chyba też w lidze byłby obecnie najlepszym napastnikiem....
ale miał praktycznie zerowe szanse aby załapac się do gry w jakiejkolwiek sensownej lidze.
Laszka za młodu łapał się w Włoszech - grupa A. Miałby taka szansę Kostuch??? Odpowiedz sobie na to sam Kamilu. )
Właśnie kompletny brak sodówki tylko realizm spowodowały ,że mając szansę na karierę w innej branży ją wybrał....
Powodzenia David, szkoda ,że zrezygnowałeś z hokeja. Byłbys latami podporą kadry i Cracovii.
W sumie to jego sprawa, ale ja na jego miejscu próbowałbym w sporcie. Ma dopiero 24 lata, na przebranżowienie ma jeszcze kupę czasu. Kariera sportowa jest jednym z najlepszych sposobów na zarabianie pieniędzy - robi się to co się kocha i ma się z tego jeszcze dochód. Wiele osób woli mniej zarabiać a robić coś co na prawdę się lubi. Nie wnikam, wyłączam się z dyskusji. Po prostu przestałem "płakać nad rozlanym mlekiem", musimy sobie poradzić bez niego.
Kobita musiała mu we łbie poprzewracać.
137 dni później
http://cracovia.pl/hokej/news/wiadomosci/david_kostuch_wzmocni_cracovie
No to wartość naszej drużyny o wiele wzrosłaa :) !
hahah ale jestem szczęśliwy !!!!!!!!
No pięknie.
na pewno wzrosła ... nie będę tu fantazjował jak jest przygotowany do PO, bo pewnie nie jest ... generalnie news z gatunku ciężkich do skomentowania, brak słów ...
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)