Pamięta ktoś taki ostatni wynik przy Kałuży?
-
-
W GÓRĘ SERCA
Przy Kałuży to ja pamiętam 3-0 z ŁKS w PP
4-0 z Wisłą Płock parę lat temu
Ja się dzisiaj śmiałem że kiedyś się śpiewało: "1,2,3 - mało", ale dawno nie było okazji i młodzież nie zna ;)
Jim Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Pamięta ktoś taki ostatni wynik przy Kałuży?
Nie na Kałuży, ale na Suchych stawach rok temu 3-0 właśnie z Koroną.......
raduje się serce, gdy widzę tak wielką radość ekipy Cracovii, po strzeleniu gola na 3-0. Pamiętam gole z poprzednich sezonów - jak gdyby im ktoś jądra podwiązał, tak 'kwaśno" się cieszyli. Teraz ta radość jest bardzo spontaniczna i to w czasie, gdy wynik i tak ze względu na koniec meczu (czas), wynik, jest i tak przesądzony.....dotyczy to zawodników grających jak i tych na ławce rezerwowej :)
DUŻO się zmieniło i to widać w każdym elemencie tej ekipy :)
Pamiętam ostatni sezon w trzeciej lidze za Stawowego. Wtedy gromiliśmy u siebie rywali wynikami 7-0. 6-1, 7-2 etc a sytuacji 100 procentowych było dwa razy tyle. Po cichu kibice liczyli na dwucyfruwkę.........
Tuż po zakończeniu jednego z takich meczów jeszcze na koronie stadionu jeden podpity koleś mówi do drugiego:
6...................7 .................w qurwia mnie to !
pasy22 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Pamiętam ostatni sezon w trzeciej lidze za
> Stawowego. Wtedy gromiliśmy u siebie rywali
> wynikami 7-0. 6-1, 7-2 etc a sytuacji 100
> procentowych było dwa razy tyle. Po cichu kibice
> liczyli na dwucyfruwkę.........
> Tuż po zakończeniu jednego z takich meczów
> jeszcze na koronie stadionu jeden podpity koleś
> mówi do drugiego:
> 6...................7 .................w qurwia
> mnie to !
HAHAHAHAHAH
Zawsze to powtarzalem ze lipne takie mecze bo wogole emocji na nich nie ma a idzie sie po pewna wygrana:D
Narzekalem ze nie ma w tych meczach dramaturgi i wszystkich strzelcow ciezko zapamietac:D
Pamiętam jak się cieszyłem gdy zamontowali nowe Żaluzje w tej budce gdzie siedział spiker. A tu proszę nowy stadion mamy.
18 dni później
Miło było oglądać to spotkanie. Po wyniku bytomskiej Poloni ( solidarność śląskich klubów ? ) obawiam się jednak , że już się zaczyna "układanka" :(
Jim Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Miło było oglądać to spotkanie. Po wyniku
> bytomskiej Poloni ( solidarność śląskich
> klubów ? ) obawiam się jednak , że już się
> zaczyna "układanka" :(
Mam podobne odczucia co Ty, Jim. Spółdzielnia istnieje, działa i ma się dobrze... Tydzień temu Ruch wygrywa (sic!) z Legią na Łazienkowskiej i mówią, że grają o podium, a tu nagle dziś przyjeżdża trzecia od końca Polonia Bytom i w cuglach wygrywa na stadionie Ruchu.
Dobrze mówią Nasi piłkarze i Jurij, trzeba grać, wygrywać i nie patrzyć na innych!
Raduje się serce, raduje się dusza,
gdy nasza Cracovia do ataku rusza,
gola Cracovio gola
i Klichu strzela
i bramka jest
O le !!!
:)
35 dni później
Wstydu nie było - walczymy, walczymy dalej! Panowie - damy radę ! Walczyć - kibice są z Wami !
p.s - osobiście dziękuję za walkę i zaangażowanie !
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)