RTX Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> a Wieć tak.
> 1. Technikum=wyrobiony zawód+Kawalerstwo i
> zmarnowanie 4 najlepszych lat w swoim życiu na
> patrzenie na jakieś tranzystory zamiast ładne
> kolerzanki.
KoleŻanki !! :)
A swoja droga, konczac technikum jako kawaler duzo lepiej sie na tym wychodzi. Chodzi mi jakosciowo:) Ja sie do teraz trzymam i stwierdzam, ze przed dwudziestka to nie mialbym szans nawet na usmiech od takich lasek w jakich teraz moge wybierac :)
-
-
Szkoły Ponadgimnazjalne
21 dni później
Co powiecie o Technikum nr 7 na Voli i Komunikacyjnym nr 25 na Ułanów ? Jak wygladaja sprawy z klubami ?
RTX Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> a Wieć tak.
> 1. Technikum=wyrobiony zawód+Kawalerstwo i
> zmarnowanie 4 najlepszych lat w swoim życiu na
> patrzenie na jakieś tranzystory zamiast ładne
> kolerzanki.
Nie zgodzę się z Tobą...
W zawodówce ZSŁ mieliśmy Magdę - jedną jedyną na 26 chłopa ale była.
Z resztą całe ZSŁ nie było w 100% zarezerwowane dla chłopaków a na przerwach było na czym zawiesić oko :)
Do tego fajni nauczyciele (tzn. lubili ich głównie Ci, którzy nie szli do tej szkoły przez "przypadek") i nie zapomniane zajęcia z WOSu czy PO :D
Technikum Komunikacyjne jest na wiślackim terenie, ale w samej szkole to dużo Pasów i Hutnika (przynajmniej tak było kiedyś jak znajomi chodzili). A jak chodzi o maniurki to polecam w tej samej okolicy ZS melioracyjnych - Zawsze jak przejeżdżam furą to widzę sporo niezłych saranek wychodzących z tej szkoły :)
ZSB ul Szablowskiego , wypowie się ktoś ? może być na PW.
Okey dzięki a wypowie się ktoś o Technikum Elektrycznym nr 7 ?
.
[quote=Cimek!]
ZSB ul Szablowskiego , wypowie się ktoś ? może być na PW.
[/quote]
Szkoła na terenie rzeki ale w samej szkole raczej spokojnie.
Przewaga facetów jednak Kobitki z Architektury Krajobrazu absolutnie świetne! (przynajmniej za moich czasów). Spora liczba zaj.ebis.tych nauczycieli przedmiotów zawodowych. Dyrektor Mielczarek jest dziwny ale w porządku. Na pytanie w Kronice Krakowskiej dlaczego pozwolił na to by alkohol oficjalnie był na studniówce odpowiedział coś w stylu: Ja ufam swoim uczniom i wiem, że problemów nie będzie. Po co pić pod stołami, w łazience, na zewnątrz jak można kulturalnie się bawić. ;)
Generalnie 4 niezapomniane lata mojego życia!
.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)