Opis meczu za Interią:
Cracovia wygrała z Resovią 4-3
Sześć w sobotę, siedem w środę - tyle bramek padało w dwóch ostatnich meczach kontrolnych Cracovii. W odróżnieniu jednak od weenekdowego spacerku z Zagłębiem Sosnowiec (6-0), z Resovią nie było już tak łatwo. Krakowianie musieli się sporo napracować, aby wygrać 4-3.
Mecz kontrolny Cracovii z Resovią oprócz tego, że obficie posypany śniegiem, to do ostatnich chwil owiany był mgiełką tajemnicy. Jeszcze w środę rano nie wiadomo było, czy mecz odbędzie się na obiektach centrum treningowego przy Wielickiej, czy też na boisku krakowskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego.
Koniec końców udało się przygotować murawę przy siedzibie klubu i spotkanie się odbyło, przez organizatorów zostało jednak obwołane ściśle tajnym, zamkniętym meczem kontrolnym.
Od początku spotkania Resovia za punkt honoru postawiła sobie uprzykrzanie życia krakowskim piłkarzom. Mnożyły się faule, ostre wejścia i starcia bark w bark. Wybiło to z rytmu Cracovię, która wedle założeń trenera Oresta Lenczyka miała po prostu "cało wrócić do szatni". Po dwudziestu sześciu minutach walki o przetrwanie gospodarze przegrywali już 0-2.
Najpierw po stracie piłki przez Barana i przepchnięciu Piotra Polczaka przez Piotra Chlipałę futbolówka odbijała się niczym kula bilardowa pomiędzy zawodnikami w polu karnym, aby w końcu trafić w rękę Marka Wasiluka i wpaść do siatki. Chwilę później rzeszowianie cieszyli się z kolejnego gola. Walaszczyk mocno kopnął piłkę z rzutu wolnego, a ta zaskoczyła zasłoniętego Marcina Cabaja.
Cracovia, która do tej pory zagroziła bramce Sotnickiego po akcjach Sachy i Golińskiego wzięła się do roboty. Po dośrodkowaniu Pawlusińskiego z prawego skrzydła ładnie piłkę skontrował Goliński, który strzałem głową strzelił kontaktowego gola.
Po przerwie na boisku pojawiła się całkiem nowa jedenastka "Pasów". Już 5 minut po wznowieniu gry wyrównał strzałem z dystansu Radosław Matusiak. Cztery minuty później w polu karnym gości faulowany był aktywny Jakub Kaszuba i sędzia wskazał na "wapno". Rzut karny pewnie wykorzystał Matusiak, strzelając w lewy róg bramki.
Niespełna dziesięć minut później Resovia zaprezentowała kolejny dobrze wykonany stały fragment gry. Mocno uderzył Kantor, a piłka po rękawicach Merdy wpadła do siatki. Było 3-3, ale Cracovii udało się zadać decydujący cios. Do siatki po akcji Mateusza Jelenia trafił Krzysztof Kaliciak i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie.
- To było ciężkie spotkanie. Resovia na ciężkim boisku postawiła nam trudne warunki. Najważniejsze, że wygraliśmy i nie odnieśliśmy kontuzji. Bo nie oszukujmy się - zdrowie jest najważniejsze. Każdy chce jechać na obóz. My czekamy już na zielone boiska - przyznał po meczu pomocnik Dariusz Pawlusiński. - Wiosną chcę pomóc drużynie, dlatego zamierzam solidnie przepracować okres zimowy. A rywalizacja jest większa, niż kiedykolwiek wcześniej - dodał "Plastik".
CRACOVIA - RESOVIA 4 - 3 (1 - 2)
0-1 - Wasiluk 24'-sam.
0-2 - Walaszczyk 26'
1-2 - Goliński 32'
2-2 - Matusiak 50'
3-2 - Matusiak 54'-k.
3-3 - Kantor 63'
4-3 - Kaliciak 78'
Cracovia:I POŁOWA: Cabaj - Mierzejewski, Polczak, Wasiluk, Derbich - Pawlusiński, Baran, Klich, Goliński, Moskała - Sacha.
II POŁOWA: Merda - Sasin, Tupalski, Grzesiak, Szeliga - Kaszuba, Jeleń, Łuczak, Kostrubała (72' Snadny), Kaliciak - Matusiak (69' Cebula)
Resovia: Sotnicki (31' Pietryka, 61' Bartoszyk) - Kozubek, Kusiak, Bogacz, Szkolnik - Piątkowski, Walaszczyk, Domoń, Berger - Hajduk, Chlipała oraz Siodlarz, Wdowik, Kantor, Turczyn, Głaz, Łanucha, Fryc, Minasjan, Cichosz, Wiktor.
-
-
Plan przygotowań do rundy wiosennej
[quote]> - Jeśli z Nowego Sącza przyjedzie podobna
> drużyna jak Resovia, to po kwadransie na boisko
> wyjdzie drugi skład Cracovii.[/quote]
Sandecja gra ładną, ofensywną piłkę. Spokojna głowa panie trenerze ;)
dodajmy jeszcze ze kto stal blisko sztabu Resovii - szczególnie trenera - czuł sie jak na kabarecie
specyficzna technika motywacji - chyba nauczona od J.Wójcika :D
ps
...teraz przeczytalem ze trener Resovii to przeciez M.Hajdo
DNL_KKS Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> > - Jeśli z Nowego Sącza przyjedzie podobna
> > drużyna jak Resovia, to po kwadransie na
> boisko
> > wyjdzie drugi skład Cracovii.
>
> Sandecja gra ładną, ofensywną piłkę. Spokojna
> głowa panie trenerze ;)
Nie ma co porównywać w ogóle drużyny Sandecji z tym chłamem z rzeszowa, w Nowym Sączu sportowo bliżej Ekstraklasy niż 2 ligi. Jak tylko boisko pozwoli to powinien się odbyć wartościowy sparing dla obu drużyn.
Hajdo został wpuszczony na Wielicką ? :D Nie wierzę, ktoś chyba w czapce go nie poznał :D
Swoją drogą, drugą nieścisłość zauważyłem:
"0:1 - 25 min. - Chlipała - W zamieszaniu podbramkowym w walce o piłkę z Wasilukiem Chlpała trącił piłkę ciałem (ramieniem?) a ta wpadła do bramki."
Źródło TP.
Villa_KS Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> DNL_KKS Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > > - Jeśli z Nowego Sącza przyjedzie podobna
> > > drużyna jak Resovia, to po kwadransie na
> > boisko
> > > wyjdzie drugi skład Cracovii.
> >
> > Sandecja gra ładną, ofensywną piłkę.
> Spokojna
> > głowa panie trenerze ;)
>
> Nie ma co porównywać w ogóle drużyny Sandecji
> z tym chłamem z rzeszowa, w Nowym Sączu sportowo
> bliżej Ekstraklasy niż 2 ligi. Jak tylko boisko
> pozwoli to powinien się odbyć wartościowy
> sparing dla obu drużyn.
Ale powiem szczerze ,ze po tym co dzis widzialem jeżeli warunki bedą w sobotę nie lepsze niz dzis na Wielickiej to i dla nas i dla Sandecji będzie lepiej odwołać sparing
...
Hokejowy sparing Cracovii
2010-02-03, ostatnia aktualizacja 2010-02-03 20:35
Cracovia pokonała po mękach drugoligową Resovię. - Największy sukces to fakt, że wszyscy żyją - podsumował trener Orest Lenczyk.
Drugoligowiec z Rzeszowa zaprezentował prosty, ale skuteczny futbol. Przyjezdni prowadzili nawet 2:0, a wszelkie ataki odpierali agresywną obroną. Po jednym z ostrych wejść niemal doszło do bójki między Piotrem Polczakiem a faulującym go zawodnikiem.
- Mecz wyglądał jak spotkanie hokejowe. Sparingi powinno się grać z drużynami dobrymi, a nie z takimi, które tylko walczą. Inna sprawa, że gdybym był piłkarzem Resovii z przerostem ambicji, to też zrobiłbym wszystko, by wygrać - stwierdził Lenczyk.
W drugiej połowie szkoleniowiec postawił na trzech napastników: Krzysztofa Kaliciaka, Jakuba Kaszubę i Radosława Matusiaka. Zdezorientowana obrona gości wyraźnie nie radziła sobie z atakiem Cracovii. Ozdobą spotkania były jednak rzuty wolne w wykonaniu rzeszowian: po dwóch ładnych strzałach padły bramki, raz piłka otarła się o poprzeczkę.
W Cracovii zabrakło tylko pozyskanego z Szeryfa Tyraspol Aleksandru Suworowa. Reprezentant Mołdawii załatwia formalności związane z pozwoleniem o pracę w Polsce. Miał stawić się pod Wawelem już dziś, ale plany pokrzyżowała mu zamknięta ambasada.
Suworow zagra jednak w sobotnim sparingu z pierwszoligową Sandecją, poleci też na Cypr. W Cracovii na zagranicznym obozie pojawi się powracający po urazie Bartosz Ślusarski. Zabraknie poważnie kontuzjowanego Sebastiana Kurowskiego i być może Konrada Cebuli, który jest bliski przejścia do pierwszoligowego Górnika Zabrze.
Cracovia - Resovia 4:3 (1:2)
Bramki: 0:1 Wasiluk (11., samobójcza), 0:2 Walaszczyk (26.), 1:2 Goliński (32.), 2:2 Matusiak (50.), 3:2 Matusiak (54., karny), 3:3 Kantor (63.), 4:3 Kaliciak (78.)
Cracovia I połowa: Cabaj - Mierzejewski, Polczak, Wasiluk, Derbich - Pawlusiński, Baran, Klich, Goliński, Moskała - Sacha. Cracovia II połowa: Merda - Sasin, Tupalski, Grzesiak, Szeliga - Jeleń, Łuczak, Kostrubała (72. Snadny) - Kaszuba, Matusiak (69. Snadny), Kaliciak.
Kadra Cracovii na obóz przygotowawczy na Cypr:
Bramkarze: Marcin Cabaj, Łukasz Merda, Sławomir Olszewski.
Obrońcy: Łukasz Derbich, Radosław Grzesiak, Łukasz Mierzejewski, Piotr Polczak, Paweł Sasin, Łukasz Tupalski, Marek Wasiluk.
Pomocnicy: Arkadiusz Baran, Dawid Dynarek, Michał Goliński, Mateusz Jeleń, Mateusz Klich, Wojciech Łuczak, Dariusz Pawlusiński, Mariusz Sacha, Jakub Snadny, Alexandru Suvorov, Sławomir Szeliga.
Napastnicy: Jakub Kaszuba, Krzysztof Kaliciak, Radosław Matusiak, Tomasz Moskała, Bartosz Ślusarski
Zaskoczyła mnie obecność Dynarka i brak Kostrubały.
ktos wie czemu nie leci Kostrubała ?
Ja wiem, bo tak zdecydował Orest:P
Pewnie kontuzja lub ktoś go chce kupić.
Ślusarski? Rehabilitacja chyba przebiega bardzo dobrze.
Maxs Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ślusarski? Rehabilitacja chyba przebiega bardzo
> dobrze.
Bardzo dobrze to pojęcie względne. Ślusarski jedzie, bo jedzie dr Wielkoszyński to raz, a dwa tam są warunki do indywidualnych zajęć z piłką.
Nie ma co liczyć na występ Bartka przed kwietniem
http://www.futbolnews.pl/informacje/futbol-news/art,1798,wojtowicz-lenczyk-to-niepowazny-facet.html
Muzyka już nie raz udowodnił, że nie ma pojęcia o czym pisze, więc nie ma co sobie zawracać głowy jego tekstami.
[quote]Cracovia zostawiła nas na lodzie. Mam o to duży żal do trenera Lenczyka, nie wiem, jak mógł podjąć taką decyzję - grzmi, [b]Wójtowicz cytowany przez oficjalny serwis klubu.[/b][/quote]
Nic takiego nie miało miejsca, jedyne info na naszej oficjalnej odnośnie odwołania sparingu :
[quote]Nie dojdzie do zapowiadanego sparingu pomiędzy Cracovią a Sandecją, który odbyć miał się w najbliższą sobotę w Krakowie na boisku przy ulicy Wielickiej.
Planowany sparingowy mecz z Cracovią nie dojdzie jednak do skutku- żali się kierownik drużyny Maksymilian Cisowski. -Krakowianie ze względu na liczne kontuzje zdecydowali się na odwołanie tego spotkania. To trochę burzy nasz plan przygotowań, no ale cóż- będziemy szukać innego sparingpartnera.[/quote]
No, chyba że uznał ten portal na którym się ukazało to info za oficjalną stronę Sandecji ;)
http://www.mkssandecja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=210:sparing-cracovia-sandecja-odwoany-&catid=40:news&Itemid=54
http://www.sandecja.pl/
Tyle w temacie sparingu ze strony Sandecji. I skończmy już ten bezsensowny wątek w tym temacie
Szkoda tego sparingu :(.Mam nadzieję ,że na obozie będą wygrywać wszystkie sparingi :) ,a może ktoś nowy na obóz jeszcze dojedzie :)!
To My ,To My ,To My CRACOVIA!!!!!!!
najważniejsze żeby zwyciężali w ekstraklasie
SebolinhoKSC Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Szkoda tego sparingu :(.Mam nadzieję ,że na
> obozie będą wygrywać wszystkie sparingi :)
Jeśli wygrają wszystkie sparingi w sposób przekonujący będzie to oznaczało jedno. Że mamy drużynę na mistrza Polski.
Dlatego nie byłbym takim hop optymistą.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)