Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • jak płacą w 1 lidze

    • Forum sympatyków i k
    • Rozpoczęto 24.11.2003 o 17:03
      Ostatnia aktywność 26.11.2003 o 16:36
      252 wyświetleń
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 24.11.2003 o 17:03
      Post #34345 24.11.2003 17:03
    nie wim czy tu czy do HP ale ciekawe z gazeta.pl Podpisuję umowy, na jakie mnie stać. Jak mam 100 zł, to tyle wydaję - mówi główny udziałowiec Górnika Zabrze Marek Koźmiński. W zespole z Alei Roosevelta "najdroższy" piłkarz zarabia rocznie 180 tysięcy złotych (kontrakt podpisany przed przejęciem udziałów w klubie przez byłego reprezentanta Polski). Najwyższa umowa podpisana przez niego opiewa na 144 tysiące złotych (12 tys. zł miesięcznie). Najniższa - 800 zł miesięcznie (junior grający w IV-ligowych rezerwach). Do tego dochodzą premie. - Jak Pan ocenia protest piłkarzy? Marek Koźmiński: - Jaki protest? W Zabrzu nikt nie protestował. A przeciwko czemu mieli protestować? - Przeciwko przepisowi PZPN w myśl którego prezesi mogą obniżać kontrakty... - Ale takiego przepisu nie ma. Związek powiedział, że jeśli nastąpią tzw. czynniki zewnętrzne, to kluby mogą obniżać kontrakty o 50 proc. A te "czynniki zewnętrzne" to np. obniżenie kwot wypłacanych przez Canal +. - Pan z tego skorzysta? - Od początku rozsądnie kierowaliśmy klubem, operowaliśmy kwotami, na jakie nas było stać. Jestem pierwszym prywatnym właścicielem klubu w Polsce. Oglądam każdy grosz dokładnie. Jak ktoś ma 100 tysięcy, a chce wydawać 500, to jego problem. W Górniku jest ustalony budżet, formy płacenia, mam swój styl w prowadzeniu klubu. I w 95 procentach wywiązałem się z tego, co obiecałem. Te pięć procent zaległości, to wszystko przez największego chyba "awanturnika" w polskiej lidze, GKS Katowice. Trzy miesiące temu wypożyczył od nas Stanisława Wróbla i do tej pory nie zapłacił. Zawodnikowi też nie płaci, więc po co go brał? Mamy cesję pod pieniądze ze stacji Canal+, ale podejrzewam, że takich cesji Katowice wystawiły na kwoty grubo powyżej 500-600 tysięcy złotych, bo tyle wynosi rata od tej stacji. A to podlega karze prokuratorskiej. My swoich praw będziemy dochodzić, nie podaruję tych pieniędzy. Może co innego byłoby, gdyby ta sytuacja z Wróblem miała miejsce trzy lata temu, w innych realiach. Ale nie teraz. Ja musiałem zapłacić ostatnią ratę, 400 tysięcy złotych, za Pawła Pęczaka, choć był kupowany w innej rzeczywistości. Wracając do przepisu, to nie jest tak, że pewnego dnia się obudzę i zmniejszę wszystkim kontrakty. Robi się u nas wielkie halo z niczego. - Pan ma zaległości wobec piłkarzy? - Gdyby nie pieniądze za Wróbla, byłbym rozliczony z zawodnikami, jeśli chodzi o bieżącą działalność w 100 procentach. Spłacam do tego długi wobec ZUS-u, Urzędu Skarbowego i innych piłkarzy. Rozmawiam z nimi, rozkładamy należności na raty, dogadujemy się... - To dlaczego inni prezesi postępują inaczej, żyją ponad stan? Brak wyobraźni? - Gdyby Pan wziął samochód za pół miliona złotych, a miał zdolność kredytową na 50 tys., to bym pomyślał, że jest Pan wariatem. Albo hazardzistą. Ja mam swój garnuszek i do niego zaglądam, z niego wybieram. I okazuje się, że to dobra metoda. Bo robimy postęp. Po 13 meczach mamy 20 punktów. Rok temu, po 15, mieliśmy 22. A zespół był o wiele droższy. Teraz mówię, ile mam i piłkarz albo chce tu grać, albo nie. Nie ma Wiśniewskiego i Kompały, bo Szczakowianka zapłaciła więcej. Jestem przekonany, że prawie każdy zawodnik wolałby mieć realnie dziesięć tysięcy, niż obiecane trzydzieści. Problemy biorą się stąd, że większość żyła i żyje na kredyt. A ja uważam, że im większa przejrzystość, tym łatwiej o zaufanie. Jednak patrząc na inne kluby, kiedy widzę, że mają po kilka milionów euro długów, to myślę, że chyba byłoby dobrze, gdyby ktoś w tej naszej piłce w końcu zbankrutował.
    • borsuk

      687
      0
    • 25.11.2003 o 01:37
      Post #34535 25.11.2003 01:37
    Np. GTS za - chyba - przedostatnią "Piłką Nożną" nie zalega z wypłatami, ale ma największy dług zewnętrzny z polskich klubów piłkarskich, czyli ok. 80 000 000 Pln. Czyli samochodzik bez przysłowiowych kółek.
    • willy

      36
      1
    • 25.11.2003 o 02:07
      Post #34539 25.11.2003 02:07
    Czy przypadkiem nie jest to dług wewnętrzny bo właścicielem jest Telefonika a dług jest w stosunku do niej, więc na razie nie jest to problem(narazie).
    • borsuk

      687
      0
    • 25.11.2003 o 02:17
      Post #34540 25.11.2003 02:17
    Piszę o tym co wyczytałem w przedruku z "Piłki Nożnej" w "Angorze". Tam były podane dane na temat długu zewnętrznego. Może - jak piszesz Willy - jest to dług wewnętrzny. Tym bardziej coś tu śmierdzi.
    • TS-W

      27
      0
    • 25.11.2003 o 11:25
      Post #34601 25.11.2003 11:25
    Dług wewnętrzny to normalna sprawa. Wy też macie dług wewnętrzny.Każda złotówka wydana przez Comarch(właściciela) na Cracovie powiększa dług Cracovii w obec Comarchu. Ale ze względu na to ze Comarch jest właścicielem Pasów ten dług tak naprawde nie ma znaczenia. Tak jest dlatego że poprostu firma(właściciel a nie sponsor) może ten ubytek w swojej kasie tylko tak zaksięgować. Za kilka lat sama sobie umorzy dług i będzie wszystko ok. Po za tym nie martwcie się o Wisłe bo Ona i Groclin są jedynymi Polskimi klubami nie przynoszącymi strat, do innych narazie trzeba jeszcze dokładać..
    • Mentny

      4K
      540
    • 25.11.2003 o 11:40
      Post #34609 25.11.2003 11:40
    TS-W ma tutaj rację, choć nigdy nie będą od nas lepsi. O Wisłę nie mamy chyba co się martwić, bo chyba się utrzymają żeby zagrać z nami te upragnione derby w I lidze. A Górnik chyba rzeczywiście jest teraz prowadzony profesjonalnie i idzie tam ku lepszemu. Tak samo jest u nas zresztą. Widać dobre zarządzanie, liczenie pieniędzy i ich rozsądne wydawanie. Takie czasy, że najważniejszą osobą w klubie nie jest trener, czy zawodnicy, ale dobry manager.
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 25.11.2003 o 11:43
      Post #34610 25.11.2003 11:43
    o ile się nie mylę u nas managerem jest trener:))
    • Mentny

      4K
      540
    • 25.11.2003 o 11:54
      Post #34613 25.11.2003 11:54
    Nie tylko u nas. To częsta praktyka. Pisałem, że manager jest najważniejszy w klubie, ważniejszy od trenera, jeżeli są to dwie osoby oczywiście.
    • szwaya

      609
      0
    • 25.11.2003 o 12:19
      Post #34621 25.11.2003 12:19
    Ale u nas jest jeszcze dyrektor finansowy, który ma sporo do powiedzenia. A co do tego czy u nas jest dług wewnętrzny to nie wiem. ComArch daje kasę bo w ten sposób sie reklamuje. Telefonika część kasy dawała na tych samych zasadach bo to w końcu umowa handlowa, ale dawała też extra kasę i pokrywała deficyt w Wiśle we wcześniejszych latach. Budget im się bilansuje dopiero od niedawna. wcześniej tego nie było i Cupiał siegał do zaskurniaka. Stąd mają dług wewnetrzny. U nas nad nie przekraczaniem budgetu ma czuwać dyr. fin. . Ale jak to w praktyce wychodzi to nie wiem.
    • Mentny

      4K
      540
    • 25.11.2003 o 12:29
      Post #34626 25.11.2003 12:29
    O żesz, manager, dyrektor finansowy, manager w jednej osobie z trenerem - chodziło mi o to, że najważniejszą rzeczą dla klubu jest polityka finansowa, ktokolwiek ją prowadzi.
    • szwaya

      609
      0
    • 25.11.2003 o 12:40
      Post #34629 25.11.2003 12:40
    Nie w jednej osobie. dyrektorem finansowym jest ktoś inny a nie Stawowy.
    • Hwat

      1.5K
      72
    • 25.11.2003 o 13:18
      Post #34645 25.11.2003 13:18
    TS-W chyba jednak nie każda. Nie orientuje się do końca w sprawach MKS'u SSA ale chyba ComArch wszedł do spółki przez podwyższenie kapitału.
    • TS-W

      27
      0
    • 25.11.2003 o 18:11
      Post #34718 25.11.2003 18:11
    Czyli musiał wyłożyć kase a to jest właśnie dług wewnętrzny
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 25.11.2003 o 18:19
      Post #34719 25.11.2003 18:19
    Comarch kupił akcje - to nie jest dług wewnętrzny, dług to by było, jakby przekazął ekstra kase której nie ma jak zaksięgować inzczej a w tym przypadku księgowość jest prosta
    • TS-W

      27
      0
    • 25.11.2003 o 22:43
      Post #34758 25.11.2003 22:43
    Jestem ciężko zszokowany że pomimi tego że podpisuje sie TS-W podjęliście normalną rozmowe bez udowadniania że czarne jest białe tylko dlatego że jestem Wiślakiem. szacunek
    • Hwat

      1.5K
      72
    • 26.11.2003 o 15:54
      Post #34791 26.11.2003 15:54
    Napij się szklanki wody. Potem możesz jeszcze policzyć od 100 do zera ;)
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 26.11.2003 o 16:36
      Post #34796 26.11.2003 16:36
    "Zawsze będziemy od was lepsi - TS WISŁA KRAKÓW" Samo twoje zdziwienie świadczy o jakchś kompleksach. Dziwisz się ,że ktoś z Wiślakiem chce gadać;-))) A co do podpisu to nie bądź taki pewny. Nikt do 1949 nie pomyślałby nawet ,że Wisła z cienia Pasów może wyjść. Pewnie dlatego walne poprosiło o przystąpienie "do pionu".

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie