Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Kadra na Siedleckiego!!!

    • Hokej
    • Rozpoczęto 27.03.2008 o 17:45
      Ostatnia aktywność 12.04.2008 o 10:44
      5973 wyświetleń
    • Dariusz720

      318
      0
    • 10.04.2008 o 17:23
      Post #420251 10.04.2008 17:23
    Była ... była... była. Polska grała madrzej, u nas od czasu do czasu Mihalik szarpnał gdyby nie Radziszewski było by kiepsko
    • Dariusz720

      318
      0
    • 10.04.2008 o 21:30
      Post #420306 10.04.2008 21:30
    Fotogaleria z wczorajszego meczu towarzyskiego : http://www.cracovialive.pl/index.php?option=com_ponygallery&Itemid=53&func=viewcategory&catid=14
    • stary kibol

      5.4K
      2.2K
    • 12.04.2008 o 10:44
      Post #420580 12.04.2008 10:44
    .Nawet nie chce mi się gadać Sport | 2008.04.12 06:00 Leszek Laszkiewicz, kapitan reprezentacji na mistrzostwa swiata dywizji I, potrafi zmobilizować kolegów do wysiłku, ale czasem i jego coś zaskoczy. - Kontuzja Arka Sobeckiego wpłynęła na was przygnębiająco. - Nawet nie chce mi się gadać. Wszystko było zapięte na ostatni guzik. Mieliśmy olbrzymi komfort, bo Arek i ?Dziura? (Rafał Radziszewski - przyp. red.) byli w doskonałej formie. Pech dopadł Arka i zrobił się problem. Teraz sam nie wiem, jak go rozwiąże trener. - Świętował pan sześć lat temu awans do elity. A teraz?... - Trudno porównywać obie reprezentacje. Ta z turnieju we Francji była silniejsza. U nas z roku na rok poziom się obniżał i szwankowało szkolenie młodzieży. Dopiero od niedawna w tym zakresie notujemy pewien postęp, ale efekty będą dopiero widoczne za parę lat. Gdybyśmy wywalczyli awans, wówczas można byłoby go porównać do pierwszej wycieczki w kosmos. - Mogą być dwa scenariusze: optymistyczny - gramy o pierwsze miejsce, zaś w pesymistycznym walczymy z Koreą o utrzymanie się. Oba możliwe w praktyce? - Nareszcie usłyszałem takie słowa od dziennikarza. Myśmy cofali się, zaś rywale robili stałe postępy, w końcu nas dogonili i nawet niektóre zespoły nas przeskoczyły. Byłbym wielce zadowolony gdyby wariant optymistyczny wcielić w życie. No, ale zobaczymy, bo powodzenie zależy od wielu czynników. - Jakich? - Każdy musi na lodzie zapieprzać ile wlezie. Nie grać na 100 procent, lecz na 120-150% swoich możliwości, a wówczas możemy coś osiągnąć. Za siebie i kilku moich kolegów mogę ręczyć, że tak będzie. Mam nadzieję, że nikt nie przyjechał na mistrzostwa w charakterze wycieczkowicza. Drzewiej tak - niestety - bywało. Nic więcej nie powiem i proszę mnie nie ciągnąć za język. Zresztą, sam pan będzie widział i na koniec będzie mógł to ocenić. - Klucz do wygranych? - Rozważna gra we własnej tercji i wykorzystywanie tego, co ma się do wykorzystania pod bramką przeciwnika. To takie proste, a jakże trudne do zrealizowania. - W jakim klubie zobaczymy kapitana polskiej reprezentacji w następnym sezonie? - Jeżeli awansujemy do elity, to pewnie będę szukał szczęścia w zagranicznym klubie. Gdyby jednak się nie udało, pozostanę w kraju. O nieobecnych nikt nie pyta i taka jest brutalna prawda. Więcej w Sporcie

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)

    Goście (2)
    • Główna
    • Działy i kategorie